Ostatnio dodane

Dziennikarz TV Republika twierdzi, że został zwolniony po skardze rzecznika rządu

Kania: powodem brak maseczki i odmowa pracy

Karol Plewa podczas rozmowy z Piotrem Müllerem

Karol Plewa uważa, że został zwolniony z Telewizji Republika po tym, jak rzecznik rządu Piotr Müller miał wysłać do kierownictwa stacji SMS-a, że „nie podobał mu się prowadzący”. – Został zwolniony dyscyplinarnie za odmowę noszenia maseczki – mówi nam Dorota Kania, redaktor naczelna stacji. Müller zaprzeczył, jakoby wysłał SMS-a w tej sprawie.

Prowadzący program „Polska na Dzień Dobry” w Telewizji Republika Karol Plewa stwierdził w piątek na Twitterze, że został zwolniony dzień po tym, jak gościem programu był rzecznik rządu Piotr Müller.

– Rzecznik rządu na kwarantannie. Współczuję mu, przeżywa ostatnio ciężki czas. W środę odbył ze mną trudną rozmowę, po której poinformował stację SMS-em, że prowadzący mu się nie podobał. Wczoraj wyleciałem z Telewizji Republika. Przypadek? – napisał.

„Zwolniony dyscyplinarnie”

Dorota Kania, redaktor naczelna Telewizji Republika, szybko odpowiedziała na Twitterze na tę wersję wydarzeń. – Karol Plewa, były pracownik TV Republika twierdzi na TT, że został zwolniony za to, że krytykował rząd w rozmowie z P. Mullerem. Prawdą jest tylko to, że został zwolniony. Dyscyplinarnie. Za odmowę noszenia maseczki i porzucenie pracy – odmówił wydawania programu – stwierdziła.

W rozmowie z nami podkreśliła, że „każdy z pracowników, który nie będzie stosować się do obowiązujących reguł sanitarnych zostanie zwolniony, ponieważ obecnie mamy tragiczną sytuację w kraju”. – Został zwolniony dyscyplinarnie, podjęłam taką decyzję. Odmówił noszenia maseczki, zastosowania reguł sanitarnych, narażał innych pracowników na zarażenie. Wchodził do pomieszczeń bez maseczki. Odmówił też wydawania programu, SMS-em poinformował, żebym „poszukała sobie innego wydawcy”. W takiej sytuacji każdy przełożony by to zrobił i ja właśnie to zrobiłam – zwolniłam dyscyplinarnie – podkreśliła Dorota Kania w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl.

Karol Plewa , były pracownik TV Republika twierdzi na tt, że został zwolniony za to, że krytykował rząd w rozmowie z P. Mullerem. Prawdą jest tylko to, że został zwolniony. Dyscyplinarnie. Za odmowę noszenia maseczki i porzucenie pracy – odmówił wydawania programu.

— Dorota Kania (@DorotaKania2) October 23, 2020

Na zakończenie sprawy K. Plewy ; oto SMS z wczoraj z godz 15.56 od niego, po usunięcie danych osobowych : Pani Redaktor, proszę poszukać wydawcy na jutro dla …. i zapoznać go z obowiązkami. Ułatwię zadanie, może ….

— Dorota Kania (@DorotaKania2) October 23, 2020

Do sprawy odniósł się także Piotr Müller. – Szanowny Panie Redaktorze, to co Pan pisze jest ordynarnym kłamstwem. Niech Pan przedstawi chociaż jeden dowód mojej rzekomej interwencji, czy rzekomego smsa, którego wysłałem. Nie było w ogóle takiej sytuacji – napisał do Karola Plewy. – W takim razie mój wydawca kłamie. Ta wiadomość, którą mi pokazywał, na pewno nie była od Pana. To jakiś drugi Piotr Müller. Przepraszam – odpowiedział były już dziennikarz TV Republika.

– Jeszcze raz powtórzę to wyraźnie. Pan po prostu kłamie. Nie wiem co i kto Panu pokazywał w telefonie. Ja nie podejmowałem żadnych interwencji, ani nie wysyłałem żadnych smsów w Pana sprawie czy w sprawie jakichkolwiek innych dziennikarzy – zapewnił rzecznik rządu.

Otrzymałem informację od wydawcy. Widziałem wiadomość w jego telefonie, podobno interweniowali też Pana współpracownicy. Gdyby było inaczej, czemu już nie ma mnie w @RepublikaTV? Było minęło, proszę już nie traktować tak dziennikarzy, bo jest Pan przyzwoitym rzecznikiem.

— Karol Plewa (@karol_plewa) October 23, 2020

Plewa był związany z Telewizją Republika od 5 lat, pracował jako redaktor i dziennikarz informacyjny.

Pod koniec września wiceszefowa portalu TelewizjaRepublika.pl Anna Nartowska została zwolniona w trybie natychmiastowym za tekst o ówczesnym ministrze rolnictwa Janie Krzysztofie Ardanowskim (kilka dni później został odwołany) i tzw. piątce dla zwierząt zatytułowany „Ardanowski na politycznej gilotynie”. Miano jej przekazać, że artykuł „nie mieści się on w linii redakcyjnej stacji”. – Nie zwykliśmy komentować decyzji personalnych zarządu – stwierdził Adam Zawadzki, szef TelewizjaRepublika.pl.

Z początkiem października Telewizja Republika wprowadziła jesienną ramówkę. Pojawiły się w niej nowe programy, m.in. „Ostry Dyżur Prawniczy” Adriana Stankowskiego, „Codzienna *****burza” Macieja Kożuszka, „Republika na Zielono” Jacka Lizniewicza i „Polska Zmiana” Piotra Goćka.

Według danych Nielsen Audience Measurement w sierpniu br. Telewizja Republika miała 0,059 proc. udziału w rynku oglądalności, wobec 0,028 proc. rok wcześniej.