Ostatnio dodane

Jerzy Urban skazany na 120 tys. zł grzywny za karykaturę Chrystusa w „Nie”

„Obraza uczuć religijnych chrześcijan”

Jerzy Urban

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa skazał Jerzego Urbana, redaktora naczelnego „Nie”, na 120 tys. zł grzywny i pokrycie 28 tys. zł kosztów sądowych. Powodem jest publikacja w piśmie karykatury opartej na symbolu Najświętszego Serca Jezusowego.

Karykatura Chrystusa, której dotyczył proces, ukazała się na pierwszej stronie „Nie” w sierpniu 2012 roku (patrz grafika poniżej). Jest oparta na grafice przedstawiającej Najświętsze Serce Jezusowe, przy czym dodano znak zakazu charakterystyczny dla logo filmu „Pogromcy duchów”.

Sześć osób złożyło w tej sprawie zawiadomienie do stołecznej prokuratury. Ich zdaniem grafika naruszyła artykuł 196 Kodeksu mówiący o obrazie uczuć religijnych, ponieważ „zabiegi autora ilustracji nadały jej prześmiewczy, lekceważący i pogardliwy charakter”.

W trakcie postępowania prokuratury Jerzy Urban został przesłuchany jako podejrzany. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Karykatura zdziwionego Jezusa

Prokuratura poprosiła o opinię biegłego z zakresu religioznawstwa, który stwierdził, że „nie sposób uznać, by osoba o tak wielkim doświadczeniu życiowym i zawodowym jak Jerzy Urban nie obejmowała swą świadomością oraz co najmniej nie godziła się z tym, że zakwestionowana ilustracja może być obraźliwa i znieważająca”. Według biegłego „ilustracja ta, w kontekście, w jakim została użyta, obraża uczucia religijne katolików nie tylko w sensie subiektywnym, ale i obiektywnym”.

Proces w tej sprawie przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa ruszył w marcu 2014 roku.

Jerzy Urban skazany na 120 tys. zł grzywny

W środę redakcja „Nie” na swoim fanpage’u facebookowym poinformowała, że w pierwszej instancji Jerzy Urban został uznany za winnego obrazy uczuć religijnych. Ma zapłacić 120 tys. zł grzywny i pokrycie 28 tys. zł kosztów sądowych.

Orzekający w tej sprawie sędzia uzasadnił, że Urban popełnił przestępstwo umyślne, publikując w „Nie” tę karykaturę. – Oskarżony, pomimo przewidzenia skutków publikacji karykaturalnego wizerunku Chrystusa, godził się na to, że może on obrażać uczucia religijne chrześcijan. Nie sposób uznać, aby oskarżony z takim doświadczeniem życiowym nie zdawał sobie sprawy, z tego iż Najświętsze Serce Jezusowe jest przedmiotem kultu chrześcijańskiego – stwierdził sędzia.

– Za wydrukowany w „NIE” niewinny obrazek zdziwionego Jezusa dostał karę 3 razy wyższą niż chciała prokurator – i najwyższą w historii Polski za tego typu „przestępstwo”. Po raz kolejny przekonujemy się, że żyjemy w państwie wyznaniowym! – skomentowała redakcja „Nie”.