Stan wojenny – czystki w mediach

12 grudnia 2016
"Trybuna Ludu" i "Żołnierz-Wolności" to jedyna prasa, którą można było kupić w kiosku 14 grudnia 1981 r.

Jednym, z nieco zapomnianych skutków wprowadzenia stanu wojennego, były tzw. weryfikacje dziennikarzy. Tej ocenie, prowadzonej przez ówczesną władzę, było poddanych ok. 10 tys. dziennikarzy. Czystki w mediach trwały do połowy 1982 r. Zatrudnienie i możliwość pracy w mediach partyjnej Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej „Prasa-Książka-Ruch” straciło ok. 1,2 tys. dziennikarzy (dokładne dane nie są znane) Rozwiązano 21 redakcji. Zlikwidowano też Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Miasto bez gazet

5 kwietnia 2013
Tadeusz Kijonka

Czy to możliwe – i jak do tego doszło, że Katowice – do niedawna jeden z czołowych ośrodków prasowych w kraju o bogatych tradycjach w nawiązaniu do lat przedwojennych – stały się teraz miastem bez gazet, po wyprowadzeniu się „Dziennika Zachodniego” do Sosnowca, choć ostatnio redakcja katowickiej „Gazety Wyborczej” funkcjonuje znowu w Katowicach przy ulicy Kopernika 26. Lecz główną siedzibą pisma są Tychy, gdzie mieści się własna drukarnia. A kiedyś!… Choć to niewiarygodne, lecz nie licząc tytułów branżowych, czy samorządowych o wąskim środowiskowym zasięgu, na katowickim rynku prasowym ostały się jedynie dwa pisma: ukazujący się od 1923 roku „Gość Niedzielny”, tygodnik opiniotwórczy o ogólnopolskim zasięgu z nakładem sięgającym 200 tys. egzemplarzy oraz nasz miesięcznik społeczno-kulturalny „Śląsk”, którego wydawcą jest Górnośląskie Towarzystwo Literackie.

1 4 5 6