Nowi szefowie Jedynki

"Łączy ich doświadczenie radiowe i niezależność dziennikarska"

Paulina Stolarek w 2016 roku przez miesiąc była dyrektorką radiowej Trójki

Paulina Stolarek zastąpiła Marcina Kusego na stanowisku dyrektora i redaktora naczelnego Programu I Polskiego Radia. Jej zastępcami zostali Magdalena Szturemska i – od marca – Jacek Czarnecki, wieloletni reporter Radia Zet.

„Łączy ich miłość do radia, ogromne doświadczenie radiowe i niezależność dziennikarska” – napisali w mailu do pracowników Polskiego Radia kierujący spółką Paweł Majcher i Juliusz Kaszyński. „Gdy tutaj przychodziliśmy, obiecywaliśmy pomoc i wsparcie w odbudowie standardów w Polskim Radiu, nowi szefowie Jedynki to dowód tego, że składane deklaracje traktujemy bardzo poważnie” – dodali. Szefowie radia są przekonani, że ich doświadczenia „pozwolą dokonać koniecznych zmian w Programie Pierwszym Polskiego Radia”.

Paulina Stolarek mówi „Presserwisowi”: – Zdecydowałam się pójść do Polskiego Radia, bo to jest teraz inne radio. I będzie się zmieniać, bo tego potrzebuje. Musi i może realizować misję, ale powinno być też nowoczesne, otwarte.

– Paulina Stolarek jest moją ikoniczną szefową. Zachęciła mnie do pracy w Radiu Zet, odszedłem wtedy z Trójki. Dobrze nam się współpracowało. Kiedyś jej powiedziałem, że jak będzie potrzebować kogoś do trudnych zadań, niech dzwoni. Zadzwoniła i raczej długo się nie wahałem – mówi „Presserwisowi” Jacek Czarnecki, który w Programie I ma odpowiadać za newsy. – Nadajemy na tych samych falach. Wiemy, że nie chcemy robić tam radia komercyjnego, nie chcemy się z nimi ścigać. Chcemy robić radio dla słuchaczy Jedynki i może trochę ich odmłodzić – dodaje.

– Bez wątpienia odejście Jacka Czarneckiego z Zetki to gigantyczna zmiana – ocenia Michał Szułdrzyński, zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”. – To wieloletni reporter. Pytanie, czy da się w nieskończoność i w każdym wieku – nie wypominając go Jackowi – chodzić po mieście. W radiu droga od reportera do szefa redakcji jest czymś zrozumiałym. Nie dziwię się, że taką decyzję w którymś momencie swojej kariery podjął – mówi Szułdrzyński.

Jacek Czarnecki od wielu lat jest reporterem sejmowym Radia Zet. Wcześniej relacjonował m.in. konflikty w Jugosławii, Bośni, Ruandzie, Kosowie, Libanie, Afganistanie i Iraku. W 2015 roku otrzymał nagrodę Grand Press w kategorii News. Pracę w mediach Czarnecki zaczął w 1992 roku jako paryski korespondent Radia Zet. Później pracował w warszawskim Radiu Kolor i Trójce. W 2000 roku ponownie dołączył do zespołu Zetki.

Paulina Stolarek też pracowała już w Polskim Radiu. Od 4 lutego do 10 marca 2016 roku – czyli za prezesury Barbary Stanisławczyk – była szefową Programu III. To ona od prowadzenia „Salon politycznego Trójki” odsunęła Marcina Zaborskiego, a poranne rozmowy zaczął wtedy prowadzić Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”. Jeszcze dzień przed dymisją chciała za porozumieniem stron zwolnić Jerzego Sosnowskiego, szefa redakcji publicystyki, ale Sosnowski nie przyjął wypowiedzenia (został zwolniony później).

„Chciałam Trójki niesłużącej partykularnym bądź politycznym celom, rozwijającej się w nawiązaniu do jej najlepszych, twórczych tradycji. Nie udało się. Zapewne wykazałam się naiwnością. Okazało się, że jestem na szczycie barykady, a kule lecą z obu stron” – napisała wtedy Paulina Stolarek w oświadczeniu. Dodała, że „nie mogąc realizować zamierzeń programowych, ani swobodnie budować zespołu”, nie miała innego wyjścia jak zrezygnować.

Zapytaliśmy Pawła Majchera i Juliusza Kaszyńskiego, co zdecydowało o powierzeniu Paulinie Stolarek stanowiska dyrektorki Programu I, czy nie przeszkadzało im, że w 2016 roku była dyrektorką Programu III już za tzw. dobrej zmiany, a także jaka ma być Jedynka pod jej kierownictwem.

Zwrócili uwagę, że była dyrektorką Trójki krótko. „Zrezygnowała, bo nie chciała ulegać politycznym naciskom. To jest dla nas dowód na jej niezależność i twardość charakteru” – odpisali „Presserwisowi” Paweł Majcher i Juliusz Kaszyński. Przypomnieli, że kierowała redakcjami „Voyage” oraz „Zwierciadła” i z sukcesem przeprowadziła transformacje magazynu. „Radia uczyła się od Andrzeja Woyciechowskiego, który był niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie budowania niezależnego i nowoczesnego radia” – napisali Majcher i Kaszyński. I dodali: „Pomysły na zmiany w Programie Pierwszym Polskiego Radia omówimy w pierwszej kolejności z zespołem podczas czwartkowego spotkania. Najważniejsze jest, żeby przywrócić w redakcji wolność myślenia i odwagę poruszania wszystkich tematów. To jest rzecz, od której zaczniemy”.

– Paulina Stolarek była pierwszą dyrektorką tzw. dobrej zmiany w Trójce – przypomina dziennikarz Programu III. – Wcześniej z powodów wyraźnie politycznych odwołano Magdę Jethon i każda zmiana była przez zespół postrzegana jako element strategii przejmowania mediów przez PiS. Na korzyść nowej dyrektor nie przemawiało też wcześniejsze komercyjne doświadczenie w Zetce i kolorowych pismach. Z punktu widzenia zespołu nie rozumiała specyfiki medium publicznego, a Trójki w szczególności. Pomysły na reformowanie tego, co uważaliśmy za dobre i dobrze działające z pewnością nie pomogły. Podobnie jak opinie osób, z którymi pracowała wcześniej – opowiada nasz rozmówca. Ale dodaje: – Z perspektywy tego, co nastąpiło w kolejnych latach, Paulina Stolarek z pewnością nie była najgorszym, co Trójkę spotkało. Każdy kolejny dyrektor był gorszy i dokonywał większej destrukcji. Nie wydaje się też możliwe, by nawet przy braku oporu ze strony zespołu Trójki Stolarek przetrwała dłużej przy prezes Stanisławczyk-Żyle – w końcu nie chodziło o reformowanie radia, ale o jego przejęcie.

Paulina Stolarek kierowała „Zwierciadłem” w latach 2017-2020. W przeszłości była redaktorką naczelną polskiej edycji miesięcznika „Marie Claire” (Hachette Filipacchi) i miesięcznika „Voyage” (Marquard), była też związana z miesięcznikiem „Uroda Życia” (Edipresse Polska). W latach 1990-2000 pracowała w Radiu Zet, m.in. jako szefowa działu informacji i redaktorka naczelna.

Jej zastępczyni Magdalena Szturemska w radiowej Jedynce zajmowała się do tej pory publicystyką. W ostatnich latach kierowała redakcją „Czterech pór roku” i „Lata z radiem”. W przeszłości pracowała m.in. w Polsacie, TVP Info, RMF FM i Radiu dla Ciebie.

Natomiast odwołany ze stanowiska dyrektora i redaktora naczelnego Programu I Polskiego Radia Marcin Kusy kierował Jedynką od końca 2019 roku. Ma pozostać w Polskim Radiu.

Wcześniej władze Polskiego Radia zmieniły m.in. szefową Trójki i Dwójki. Agnieszka Szydłowska zajęła miejsce Marcina Wąsiewicza w Programie III, jej zastępcą został Michał Nogaś. Programem II od lutego kieruje Piotr Kędziorek, a nie Małgorzata Małaszko-Stasiewicz.

Decyzje kadrowe w Polskim Radiu budzą zdziwienie części zespołu. – W korytarzowych rozmowach słyszy się narzekanie na powolność zmian, ich brak w wielu działach, szczególnie technicznych i administracyjnych oraz dziwne wrzutki personalne – mówi nam anonimowo jeden z pracowników Trójki. – Ławka kandydatów jest bardzo krótka, a prezes-likwidator nie chce ulegać naciskom wewnętrznym oraz zewnętrznym, więc wybiera osoby, które nie są uwikłane w konflikty. To niestety ogranicza pulę, a poparcie z którejkolwiek ze stron może być pocałunkiem śmierci – opowiada nasz rozmówca.