Już o 12.30 przerwano program, by dostarczyć oświadczenie z Pałacu Buckingham o nagłym pogorszeniu stanu zdrowia królowej i od tej pory doniesienia w BBC News dotyczyły praktycznie tylko tego tematu. Po ogłoszeniu smutnej wiadomości wspomnienia o zmarłej kontynuowano później przez wiele godzin. W poniedziałek 5 września urzędowanie rozpoczęła nowa szefowa BBC News – Deborah Turnes – którą od razu czeka test z zarządzania kryzysem.
ITV zawiesił również stały program na głównym kanale, by regularnie dostarczać aktualne informacje. Większość brytyjskich stacji, także tych mniejszych, skupiła się na tym wydarzeniu.
Dział informacyjny BBC regularnie przeprowadzał próby, by kiedy już do tego dojdzie, godnie opisać kluczowy moment. Zdarzało się, że nie wszystko szło zgodnie z planem. W 2015 roku jeden z dziennikarzy ogłosił na Twitterze, iż królowa zmarła, ponieważ nie zorientował się, że to tylko ćwiczenia.
Oczekuje się, że śmierć królowej zakłóci w Wielkiej Brytanii program radiowy i telewizyjny na kilka tygodni, a wiele audycji zostanie odwołanych lub przełożonych. Nadawcy muszą znaleźć sposób, jak zachęcić publiczność do oglądania i słuchania, a jednocześnie nie urazić niczyich uczuć. W zeszłym roku BBC otrzymało największą w historii liczbę skarg odnoszących się do relacji z danego wydarzenia. Skargi dotyczyły sprawozdań związanych ze śmiercią księcia Filipa (zmarł w wieku 99 lat), małżonka Elżbiety II. Wiadomość o jego śmierci jako pierwszy podawał wtedy ten sam prezenter – Huw Edwards na antenie BBC.