6 lipca br. w Lesznie kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski odpowiadał na pytania dziennikarzy reprezentujących różne redakcje. Podczas zadawania pytania przez Agnieszkę Burzyńską („Fakt), dziennikarka źle sie poczuła. „Było strasznie duszno. Wstałam z fotela za szybko i zakręciło mi się w głowie. Nie zemdlałam, pytania zadałam. Tyle” – napisała Agnieszka Burzyńska w mediach społecznościowych. Do dziennikarki podszedł Trzaskowski i przyniósł jej szklankę wody.
Na tę sytuację podczas debaty zareagowała Beata Mazurek, posłanka Prawa i Sprawiedliwości. „Żałosna groteska. Typowy prymitywizm dla tego kandydata i jego obozu” – napisała Mazurek na Twitterze.
Z kolei Marzena Paczuska podała na Twitterze takiego oto tweeta autorstwa jednego z użytkowników serwisu: „Podał Pani wodę i ona wtedy ożyła. Zbawiciel! Ludzie! Normalny Zbawiciel„. Na to zareagowała Agnieszka Burzyńska, która zwróciła się do Paczuskiej: „Po co Ty to robisz? Nie rozumiem„. W odpowiedzi, była szefowa „Wiadomości” napisała: „(…) Ale w kontekście skandalicznej publikacji @FAKT24PL trudno będzie uciec od podejrzeń o aktorski wist przed ogromną publicznością„. Burzyńska skwitowała ten wpis krótko: „Być może mierzysz swoją miarą„.