Ostatnio dodane

Prof. Marian Gierula nie żyje

Legenda instytutu dziennikarstwa Uniwersytetu Śląskiego

Marian Gierula

Po długiej, ciężkiej chorobie zmarł profesor Marian Gierula. Profesora żegnają pracownicy Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Medialnej Uniwersytetu Śląskiego, ale też dziennikarze – jego wychowankowie.

Był legendą. Zarówno wśród studentów dziennikarstwa, jak i śląskich dziennikarzy. Był bardzo krytyczny wobec współczesnego dziennikarstwa. Nie akceptował spłycania ważnych tematów. Nie rozumiał, jak można popełniać błędy, uważał, że dziennikarstwo to misja i jako misja musi być wykonywane perfekcyjnie. Zawsze będę ich widział razem – ekipę Gieruli, Jachimowskiego, Michalczyka, Oniszczuka, Grzonki…

Wielu studentów sprzed 20-30 lat, ale i lat wcześniejszych, doskonale pamięta ich badania nad dziennikarstwem, badania nad mediami lokalnymi, w tym badania nad „Dziennikiem Zachodnim”, które potem – wydawane w formie cyklicznego, poważnego opracowania – służyły nauce i medialnemu biznesowi.

Gierula nie był dla studentów bratem łatą. My, studenci, wściekaliśmy się, że nigdy nie dostrzegał wagi naszych poważnych spraw. My mu o kwestiach życia i śmierci („Nie da się tego zrobić, panie profesorze, bo mam dzisiaj randkę”), a on wysyłał nas nazajutrz do opolskiego Namysłowa na badania ankietowe wśród rolników. Bo przecież coś czytają i na pewno były to czasopisma lokalne.

Później, gdy byłem już dziennikarzem, wcale nie przestał mnie traktować, jak studenta. Właściwie opieprzał przy każdym naszym spotkaniu, czy to na Wydziale Nauk Społecznych, czy na innych konferencjach. Niekiedy myślałem, że podchodzi z prof. Jachimowskim tylko dlatego, żeby znowu wytknąć mi jakieś błędy w DZ.

Lecz oczywiście był też ciepłym, świetnym facetem, co chwilę rzucającym jakąś kąśliwą uwagę, która – wraz z tym jego uroczym seplenieniem – sprawiała, że wszyscy się uśmiechali.

Profesor był legendą WNS-u już za życia. Przez lata kierował Zakładem Dziennikarstwa. Wychował wiele pokoleń dziennikarzy. Będziemy zawsze o nim pamiętali.