Ostatnio dodane

Pierwszy wyrok ws. „urodzin Hitlera” – choć Stowarzyszenie Duma i Nowoczesność nadal działa

Ponad 13 tys. zł grzywny ma zapłacić Adam B. – jeden z uczestników „obchodów urodzin Hitlera” zorganizowanych w ubiegłym roku w lesie w Wodzisławiu Śląskim przez stowarzyszenie Duma i Nowoczesność. Ma też pokryć ponad 7 tys. zł kosztów postępowania.

Adam B., który dobrowolnie poddał się karze, został uznany za winnego propagowania faszyzmu, a także nielegalnego posiadania broni. O wyroku Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim w sprawie Adama B. poinformowała we wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Joanna Smorczewska. Adam B. odpowiadał za „publiczne propagowanie nazistowskiego ustroju państwa poprzez zorganizowanie i przeprowadzenie 13 maja 2017 r. obchodów rocznicy urodzin przywódcy Adolfa Hitlera”, w trakcie których pochwalano i afirmowano jego rządy. Został też oskarżony o nielegalne posiadanie broni – pistoletu i 16 sztuk amunicji.

W śledztwie prowadzonym przez katowicką delegaturę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem gliwickiej prokuratury jest jeszcze sześciu podejrzanych. Trwają końcowe czynności, po których zostanie skierowany do sądu akt oskarżenia. Śledztwo zostało przedłużone do końca października.

Postępowanie jest pokłosiem materiału „Superwizjera” TVN 24, który w styczniu wyemitował reportaż Bertolda Kittela, Anny Sobolewskiej i Piotra Wacowskiego pt. „Polscy neonaziści”. Dziennikarzom „Superwizjera” udało się przeniknąć do środowiska polskich neonazistów, m.in. związanych ze stowarzyszeniem Duma i Nowoczesność oraz fundacją Orle Gniazdo. Na nagraniach ukrytą kamerą widać, jak polscy neonaziści świętują urodziny Adolfa Hitlera, czcząc swastyki, krzycząc „sieg heil” i wznosząc ręce w hitlerowskim geście pozdrowienia. Reportaż wywołał gorącą dyskusję w mediach społecznościowych i innych. Na doniesienia dziennikarzy osobiście zareagowali premier, minister spraw wewnętrznych i minister sprawiedliwości.

Tymczasem, jak podała wtorkowa „Rzeczpospolita”, Stowarzyszenie Duma i Nowoczesność nadal działa i otrzymuje wciąż wpływy z odpisu podatkowego. Z opublikowanego przez Ministerstwo Finansów zestawienia wpływów z procentu podatku dochodowego wynika, że na liczącej 9 tys. pozycji liście „pod numerem 7177 znajduje się Stowarzyszenie Duma i Nowoczesność, które z odpisu podatkowego uzyskało kwotę 1038,60 zł”.