Ostatnio dodane

Rycerze Łupaszki i dzik jest dziki, czyli Puszcza.tv za 7,2 mln zł z państwowego funduszu

Teksty na poziomie „Dzik jest dziki, dzik jest zły…”; promowanie „koncepcji czynnej ochrony przyrody” Lasów Państwowych; „przywracanie historii Żołnierzy Niezłomnych” – oto oferta merytoryczna serwisu Puszcza.tv, na który Fundacja Niezależne Media dostała prawie 7,2 mln zł dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Zdaniem ekspertów pytanych przez „Presserwis” działająca już wersja beta serwisu Puszcza.tv jest bardzo podstawowa i mało merytoryczna. Nie wiadomo, kto robi ten serwis, ponieważ nie ma składu redakcji, a teksty nie mają autorów. Widnieje przy nich adnotacja: „Niniejszy materiał został opublikowany dzięki dofinansowaniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada wyłącznie Fundacja Niezależne Media”.

Fundacja ta została założona przez redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Tomasza Sakiewicza. Adres fundacji to siedziba warszawskiej redakcji tej gazety. Na budynku ani w środku nie ma jednak żadnej informacji o redakcji serwisu Puszcza.tv. Gdy wczoraj tam byliśmy, usłyszeliśmy, że uzyskanie informacji na temat serwisu jest niemożliwe, bo „w tej chwili nie ma osób decyzyjnych”. – Proszę wysłać pytania e-mailem – poinformowano nas. Wysłaliśmy, lecz do zamknięcia tego wydania „Presserwisu” odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Z Tomaszem Sakiewiczem także nie udało się nam skontaktować.

Jak ujawnił portal OKO.press, 7,2 mln zł dotacji na Puszcza.tv zostało przyznane Fundacji Niezależne Media w ramach naboru prowadzonego od maja 2017 roku przez NFOŚiGW. Serwis NaTemat.pl przypomniał wczoraj, że szefem NFOŚiGW jest Kazimierz Kujda, były wspólnik Tomasza Sakiewicza i „zaufany człowiek prezesa PiS”. Według OKO.press dotychczas wypłacono już Fundacji 855 tys. zł. Ma tworzyć serwis Puszcza.tv i przeszkolić jego redakcję. Serwis zaś ma „propagować wiedzę na temat bioróżnorodności, ochrony, idei zrównoważonego rozwoju, instytucji Natura 2000 na przykładzie Puszczy Białowieskiej”.

Tymczasem serwis oferuje np. teksty ciekawostki w stylu: skąd się wzięło powiedzenie „kastrować się jak bóbr” – a wśród nich informację, jak to podczas wizyty Bronisława Komorowskiego w Poznaniu protestowano przeciwko odstrzałowi bobrów. Tekst „Ciekawostki o dziku” zaczyna się cytatem z bajki Jana Brzechwy. Tekst „Pogromcy mitów w Puszczy Białowieskiej” jest promocją polityki Lasów Państwowych i „koncepcji czynnej ochrony przyrody”. Zdziwienie czytelników może budzić dział Edukacja, gdzie dominują materiały dotyczące walk oddziałów powstańczych w puszczy, a głównym tekstem jest: „Śpiący rycerze majora Łupaszki”. Poziom merytoryczny tekstów oddaje zdanie: „spotkanie z watahą wilków może stanowić zagrożenie, tak samo jak napotkanie na drodze grupy psów”.

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Adam Wajrak, specjalista od Puszczy Białowieskiej, ocenia treści w serwisie jako niemerytoryczne. – Portal wygląda neutralnie, natomiast przemyca fałszywe i niebezpieczne treści. To typowy portal propagandowy, który próbuje się schować za jakąś obiektywnością. Jest to przygotowane pod kątem dalszego urabiania pod wycinkę Puszczy Białowieskiej – komentuje Wajrak.

Michał Mańkowski, redaktor naczelny i dyrektor operacyjny NaTemat.pl, ocenia, że w serwisie Puszcza.tv rażą suche, niezaciekawiające tytuły. – Mogłyby bardziej angażować do kliknięcia. Skoro ma być to „puszcza.TV”, czyli jak nazwa wskazuje telewizja, oczekiwałbym lepszego opracowania mechanizmu świecenia filmów. Zwłaszcza za takie pieniądze. Tymczasem tutaj mamy jedynie na sucho wklejone playery z YouTube – zauważa Mańkowski. Brakuje mu szerszej warstwy edukacyjnej w serwisie. – Dziś to strona z kilkoma niby-śmiesznymi filmikami i artykułami rodem z Wikipedii – stwierdza. Pytany, jaki portal można zrobić za kwotę przyznaną przez NFOŚiGW, odpowiada: – Zależy w jakiej perspektywie czasowej, lecz na pewno wizualnie i merytorycznie lepszy niż to, co widać teraz.

– Serwis jest ładny wizualnie. Natomiast nie wiem, w jaką stronę można go rozwinąć, aby wydać siedem milionów złotych. To absurdalne – komentuje z kolei Sebastian Bereś, grafik realizujący projekty internetowe dla mediów.

Oceniając wersję beta serwisu Puszcza.tv od strony technicznej, Jacek Czynajtis, prezes Optizen Labs, określa go jako bardzo prosty CMS. – Na podstawie layoutu i UX portalu, bez biznesplanu, bez KPI, bez znajomości założeń, jakie cele lub misję ma spełniać Puszcza.tv, nic więcej powiedzieć się nie da – zaznacza jednak Czynajtis.