Skargi do KRRiT na manipulację „Wiadomości”

67 skarg wpłynęło do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na „Wiadomości” z 31 marca br., w których materiał na temat nagród przyznanych ministrom przez premier Beatę Szydło opatrzono nierzetelną infografiką. To nowy rekord prymitywnej manipulacji – komentują grafikę dziennikarze.

W sobotę 31 marca br. „Wiadomości” wyemitowały przygotowany przez Konrada Węża materiał, który miał wykazać zasadność nagród wypłaconych ministrom w rządzie Beaty Szydło – autor zestawił ich łączną kwotę z ogółem nagród wypłaconych wszystkim ministerialnym urzędnikom w czasie ośmioletnich rządów PO-PSL. Prezentowany przez TVP 1 wykres ukazywał dwa słupki z podpisami: „nagrody PO” – 626 mln zł (przy tym twarze Donalda Tuska i Ewy Kopacz) i „nagrody PiS” – 1,5 mln zł (przy tym twarz Beaty Szydło). Jeszcze tego samego dnia poseł Krzysztof Brejza z PO napisał na Twitterze, że porównano dwie różne wartości: ustawowe premie dla urzędników i nagrody wypłacone tylko czołowym politykom PiS. Dziennikarzy odpowiedzialnych za ten materiał nazwał „perfidnymi łgarzami”.

Manipulację wytknął „Wiadomościom” również rzecznik PO Jan Grabiec: „Wiadomości TVP uciekają się do zwykłego oszustwa, żeby ratować spadające notowania PiS. Ludzie odpowiedzialni za publikację kłamliwych materiałów powinni ponieść odpowiedzialność zawodową i cywilną”. W osobnych wpisach kilkakrotnie wezwał dziennikarzy „Wiadomości” do opublikowania przeprosin i sprostowania „kłamliwego materiału”.

Na przesłane do biura prasowego TVP pytania „Presserwisu”, czy i jaka będzie reakcja stacji na nierzetelny materiał, nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Natomiast rzecznik KRRiT poinformowała nas, że na „Wiadomości” z 31 marca 2018 roku wpłynęło 67 skarg dotyczących infografiki ilustrującej materiał na temat nagród przyznanych ministrom przez premier Beatę Szydło.

– Materiał „Wiadomości” to oczywisty sposób manipulacji grafiką i porównywania rzeczy nieporównywalnych – ocenia dla „Presserwisu” Andrzej Stankiewicz, dziennikarz Onetu. – Choć „Wiadomości” zawsze potrafią zaskoczyć podobnymi zagrywkami, nawet dla nich jest to nowy rekord. Zastanawia mnie, gdzie leży granica tak prymitywnej, obraźliwej dla widza manipulacji? Autor tych plansz zostanie zapamiętany – dodaje.

– To nie było dziennikarstwo, tylko jawna, ewidentna manipulacja. Ktoś powinien ponieść za to konsekwencje personalne – komentuje Jacek Nizinkiewicz, dziennikarz „Rzeczpospolitej”. W jego przekonaniu materiał „Wiadomości” będzie długo jeszcze funkcjonować jako przykład „robienia Polakom wody z mózgu”.

– Sobotni materiał „Wiadomości” był groteskową próbą propagandową w wykonaniu nadgorliwych, acz niezbyt inteligentnych sympatyków PiS-u starających się przypodobać władzy, której zawdzięczają stołki. TVP jest w tym bardziej bezwstydna niż telewizja za komuny; widać PZPR obsadzało stanowiska inteligentniejszymi funkcjonariuszami, skoro nawet oni byli mniej nachalni niż telewizja publiczna obecnie – ocenia z kolei Wiesław Gałązka, publicysta i konsultant polityczny.