PAP wypowiedziała umowę Wirtualnej Polsce

"Drastycznie podniesiono cenę"

Polska Agencja Prasowa wypowiedziała umowę na korzystanie ze swoich treści Grupie Wirtualna Polska – ustalił portal Wirtualnemedia.pl. Od stycznia 2018 roku wszystkie serwisy WP utracą możliwość wykorzystywania bazy informacji PAP, chyba, że prowadzone rozmowy zakończą się powodzeniem, na co szanse są nieduże.

PAP negocjuje umowy z kontrahentami niemal co roku, zawsze w czwartym kwartale. Jednakże w tym roku – jak dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl – „drastycznie podniesiono cenę za korzystanie z serwisów informacyjnych spółki”.

W październiku br. Wirtualna Polska otrzymała wypowiedzenie umowy na korzystanie z informacji publikowanych przez agencję. – Potwierdzam, że PAP wypowiedziała nam umowę, możemy korzystać z jej zasobów tylko do końca roku. Trwają właśnie negocjacje w zakresie ewentualnego kontynuowania umowy, których szczegółów nie możemy ujawniać – komentuje dla Wirtualnemedia.pl Michał Siegieda, rzecznik prasowy WP.pl.

Podobny komunikat przekazał nam Piotr Amboziak, dyrektor operacyjny PAP: – Grupa WP jest cenionym klientem Polskiej Agencji Prasowej i ma prawo do korzystania z jej serwisów w niezmienionym zakresie. Czwarty kwartał dla PAP jest zwyczajowo okresem negocjacji z klientami warunków współpracy na rok kolejny. Kwestii handlowych, negocjacji, kształtowania współpracy nie komentujemy w trosce o dobro klienta i PAP.

Jak się jednak dowiadujemy nieoficjalnie, ceny zaproponowane przez państwową agencję informacyjną są tak wysokie, że Wirtualna Polska poważnie rozważa nieprzedłużanie umowy i przygotowuje dziennikarzy swoich serwisów do pracy bez depesz Polskiej Agencji Prasowej. Negocjacje z agencją utknęły w martwym punkcie, co w dużej mierze wynika z zawirowań wokół prezesa PAP, odwołanego na początku października br.

Na szefową desygnowana była Jolanta Hajdasz, jednak zrezygnowała, zanim została powołana na tę funkcję przez Radę Mediów Narodowych. W zeszłym tygodniu Krzysztof Czabański odwołał posiedzenie RMN, na którym miał zaprezentować nowego kandydata na prezesa PAP.

Z serwisów PAP-owskich zrezygnowała już spółka Agora: w kwietniu br. wypowiedziała umowę spółce, tłumacząc to ogólną dostępnością informacji oferowanych przez nią za niemałe pieniądze. Odtąd dziennikarze wszystkich redakcji w tej firmie nie wykorzystują treści od PAP.