Ostatnio dodane

TVP Info: usuwamy powtarzające się komentarze o proteście lekarzy, bo „zaśmiecają publiczną dyskusję”

TVP Info poinformowało, że usuwa ze swojego fanpage’a facebookowego powtarzające się komentarze na temat protestu lekarzy rezydentów, ponieważ ich publikacja „powoduje efekt spamu, czyli zaśmiecania dla zaśmiecania”.

Na fanpage’u facebookowym TVP Info w ostatnich dniach zamieszczano wiele komentarzy wspierających protest prowadzony przez lekarzy rezydentów. Jednocześnie Porozumienie Zawodów Medycznych na swoim profilu zarzucało Telewizji Polskiej, że nie przekazuje informacji o tej akcji.

– Cóż… „Wiadomości” postanowiły kolejny dzień udawać, że #protestmedykow nie ma miejsca… i to pomimo manifestacji poparcia dla. Niezwykle przykre, że tak ważna sprawa jak ochrona zdrowia jest po prostu przez TVP marginalizowana – napisano w sobotę wieczorem.

W niedzielę stacja wyjaśniła, że kasowała tylko wpisy naruszające zasady komunikacji internetowej (tzw. netykiety). – Po pierwsze, powszechnie przyjęte jest, aby nie zasypywać innych powtórkami treści bądź zbędnymi linkami, komentarzami zawierającymi treści niezwiązane z artykułem czy informacje nieużyteczne. Wszechobecne są niestety komentarze o treści „protestmedyków” pod każdym artykułem, nawet jeżeli jego treść nie ma najmniejszego związku z obecnie trwającym protestem – opisano w tekście na portalu TVP.info.

– Młodzi medycy łamią jeszcze jedną, dla wielu najważniejszą zasadę Netykiety – zaśmiecanie publicznej dyskusji. Wielu użytkowników publikuje taką samą treść komentarza, przez co nie pozwala innym użytkownikom dołączyć do dyskusji pod danym artykułem – to powoduje efekt spamu, czyli zaśmiecania dla zaśmiecania – dodano.

Przy tekście zamieszczono grafiki pokazujące serie komentarzy tylko z tagiem „#protestmedyków” lub zdaniami: „Może zajęlibyście się protestem głodowym lekarzy rezydentów? W żadnym innym kraju Unii nie ma tak niskiego wskaźnika lekarzy na obywatela i tak niskiego procenta PKB wykorzystywanego na służbę zdrowia. Praca rezydentów to praca po 300-400 h miesięcznie”.