Działacz ONR asystentem wicedyrektora w Polskim Radiu

Filip Łukaszewski z opaską ONR na ramieniu

Filip Łukaszewski, aktywny działacz Obozu Narodowo-Radykalnego, jest asystentem wicedyrektora portalu Polskieradio.pl Andrzeja Turkowskiego. Dziennikarze Polskiego Radia są zbulwersowani.

Od kilku dni „Presserwis” otrzymywał informacje od dziennikarzy Polskiego Radia oburzonych faktem, że działacza ONR zatrudniono w publicznym radiu. Chodzi o Filipa Łukaszewskiego z Brygady Podlaskiej Obozu Narodowo-Radykalnego, który jeszcze w ub.r. organizował rekrutację do łomżyńskiego oddziału ONR.

Flip Łukaszewski w 2015 roku prowadził w Łomży marsz ONR przeciwko przyjmowaniu uchodźców. Uczestnicy podczas przejścia ulicami miasta skandowali m.in. „Cała Polska śpiewa z nami, wypierdalać z uchodźcami”. Sam Łukaszewski zachęcał też do wzięcia udziału w spotkaniu otwartym łomżyńskiego ONR. Na witrynie 4lomza można obejrzeć galerię zdjęć z organizowanego przez niego marszu ONR. Był aktywny na Twitterze, gdzie np. 4 maja br. napisał: „Granice przyzwoitości zostaly zniszczone, wtedy kiedy demokraci chcą budować swoją zdegenerowaną politykę” (pisownia oryginalna).

Dziennikarze Polskiego Radia informowali „Presserwis”, że Łukaszewski już jako asystent wicedyrektora Polskieradio.pl usuwał ze swoich profili w mediach społecznościowych wpisy ujawniającego jego politycznie skrajne zaangażowanie. Według naszych informacji Łukaszewski pracę w Polskim Radiu rozpoczął kilka dni po objęciu stanowiska przez Andrzeja Turkowskiego (jest wicedyrektorem od 12 czerwca br.), odpowiedzialnego właśnie za media społecznościowe.

Co robi Łukaszewski w portalu Polskieradio.pl? – Generuje ruch i zwiększa zasięg. To samo co Turkowski – relacjonuje jeden z dziennikarzy. Łukaszewski formalnie jest związany z radiem jako współpracownik.

Zapytaliśmy w Polskim Radiu o asystenta wicedyrektora portalu Polskieradio.pl, ale Piotr Chęciński, dyrektor i redaktor naczelny portalu, nie znalazł wczoraj czasu na rozmowę, a rzeczniczka Polskiego Radia Małgorzata Kaczmarczyk do zamknięcia wydania „Presserwisu” nie odpowiedziała na nasze pytania. Z Filipem Łukaszewskim nie udało nam się wczoraj skontaktować.