Ostatnio dodane

Reforma abonamentowa: Rada Legislacyjna popiera projekt

Zapłaci każdy abonent płatnej TV

Przygotowany przez Ministerstwo Kultury, ostro krytykowany przez Polaków i specjalistów, projekt ustawy o opłatach abonamentowych, uzyskał pozytywną opinię Rady Legislacyjnej i w przyszłym tygodniu zostanie rozpatrzony przez Komitet Stały Rady Ministrów.

Zarówno zaproponowany w projekcie ustawy system poboru opłat, jak i proponowane sposoby jego uszczelnienia spotkały się z aprobatą rady. W opinii podkreślono, że tolerowanie sytuacji, w której nie można skutecznie wyegzekwować daniny publicznej, a zobowiązani do jej płacenia nie wywiązują się ze swojego obowiązku, stoi w sprzeczności z celem w jakim została ustanowiona oraz narusza indywidualne poczucie sprawiedliwości.

Rada Legislacyjna pozytywnie ocenia próbę uszczelnienia systemu poboru abonamentu. Legitymowane jest wprowadzenie ustawowego domniemania, że odbiorca końcowy, który jest stroną umowy o dostarczanie telewizji płatnej posiada odbiornik telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu – napisano w opinii.

Dobrze odebrany został również zaproponowany w ustawie mechanizm przejściowy, polegający na jednorazowym przekazaniu przez dostawców telewizji płatnej, danych o odbiorcach ich usług. Daje on możliwość ustalenia podmiotów, które korzystają z usług telewizji płatnej, a nie dokonały rejestracji odbiornika. Takie rozwiązanie zostało uznane za dopuszczalne ze względu na zasadę powszechności danin publicznych

Nie ulega zatem wątpliwości, że rozwiązanie takie nie godzi w status jednostek, które wywiązują się ze swoich obowiązków daninowych. Jego jedynym celem jest zidentyfikowanie podmiotów uchylających się od ponoszenia opłaty abonamentowej. Przeciwdziałanie tego typu zachowaniom i ustanawianie odpowiednich gwarancji instytucjonalnych sprzyjających zasadzie powszechności jest natomiast w pełni uzasadnione aksjologią konstytucyjną wynikającą ze wspomnianych art. 84 i 217 ustawy zasadniczej” – podkreśla Rada Legislacyjna.

Z pozytywną reakcją spotkał się również pomysł rekompensaty dla dostawców telewizji płatnej za dodatkowe usługi, polegające na przekazywaniu zgłoszeń oraz udzielania informacji o odbiorcach. „Projektodawca zadbał o zabezpieczenie odpowiedniej równowagi między realizacją interesu fiskalnego państwa a swobodą przedsiębiorczości. Do nałożenia sprecyzowanych powinności doszło w imię realizacji ważnego interesu publicznego (art. 22 Konstytucji), jakim jest urzeczywistnienie zasady powszechności danin publicznych” – twierdzi rada.

Rada Legislacyjna nie odnalazła w projekcie naruszeń w odniesieniu do dysponowania danymi osobowymi. Uznała że środki, jakimi są pozyskiwane nie są dla odbiorców dotkliwe, a opiniowany projekt przewiduje właściwe ich zabezpieczenie. „Osiągnięcie tego celu następuje przy zastosowaniu stosunkowo mało dotkliwych dla odbiorców końcowych środków (w porównaniu do np. kontroli gospodarstw domowych). Obowiązek przekazania ww. informacji respektuje więc również wymóg adekwatności (proporcjonalności sensu stricto) między intensywnością wkroczenia w sferę życia prywatnego a korzyścią, jaka wynika z ww. obowiązku” – ocenia rada.

W konkluzji swojej opinii, Rada Legislacyjna, że projekt ustawy o opłatach abonamentowych stanowi dopuszczalną konstytucyjnie zmianę dotychczasowej regulacji, zmierzającą do bardziej optymalnego ukształtowania form przeciwdziałania naruszeniom prawa.

Jakie zmiany? Ucierpią tylko (!) abonenci płatnej TV

Obecny rząd PiS od dawna zapowiada wyciągnięcie większej pieniędzy na media publiczne (TVP, Polskie Radia) od Polaków. W marcu do konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych trafił przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego projekt nowelizacji ustawy abonamentowej. Zakłada on, że poprawienie poboru opłat abonamentowych ma nastąpić dzięki włączeniu dostawców telewizji płatnej (operatorów sieci kablowych i platform satelitarnych) do procesu rejestracji odbiorników oraz identyfikacji ich użytkowników. Z kolei Poczta Polska będzie miała prawo do informacji o abonentach.

Mówiąc w skrócie – każdy abonenci płatnej telewizji (satelitarnej czy kablowej) będzie zobowiązywał do płacenia abonamentu, który obecnie wynosi ponad 22 zł. Specjaliści podkreślają, że proponowane przepisy są niesprawiedliwe, bo dotyczą tylko wybranej grupy, w tym przypadku posiadaczy dekoderów płatnej telewizji. Nie dotyczą natomiast osób, które korzystają np. z darmowej telewizji naziemnej (DVB-T) czy też usług e-VOD.

Ostra krytyka zmian

Podczas konsultacji blisko 300 różnych uwag, zastrzeżeń i wątpliwości zgłosiły do projektu nowej ustawy o opłatach abonamentowych instytucje uczestniczące w konsultacjach społecznych. W większości zgłoszonych stanowisk – zarówno administracji rządowej, jak i organizacji zrzeszających nadawców – powtarzają się wątpliwości dotyczące nierównego traktowania różnych grup obywateli i przedsiębiorstw. Zaangażowane w konsultacje instytucje wyrażają także zaniepokojenie o kwestię ochrony danych osobowych. Co ciekawe, obawy takie ma także… sama Poczta. W swoim stanowisku wskazuje, że nieprecyzyjne definicje m.in. „gospodarstwa domowego” oraz brak możliwości skutecznej kontroli rejestracji odbiorników RTV, w praktyce przysporzą wiele problemów urzędnikom pocztowym zajmującym się egzekwowaniem abonamentu. Z kolei TVP uważa, że projekt MKiDN „nie powinien docelowo wyczerpywać modernizacji systemu abonamentowego, który wymaga większej i bardziej całościowej reformy”.

Z kolei w ocenie siedmiu izb branżowych telekomunikacji i mediów nowelizacja tzw. „ustawy abonamentowej”, zobowiązująca dostawców płatnej telewizji do przekazywania danych abonentów w celu ściągania abonamentu RTV, może być niezgodna z prawem unijnym. Izby wystosowały wniosek do Komisji Europejskiej o podjęcie interwencji w tej sprawie.

Z kolei 66 proc. widzów jest przekonanych, że obowiązek przekazywania przez dostawców płatnej telewizji ich danych osobowych Poczcie Polskiej w celu wyegzekwowania abonamentu RTV naruszałby ich prawo do prywatności – informuje Dziennik Gazeta Prawna powołując się na sondaż przeprowadzony przez Kantar Millward Brown na zlecenie zrzeszającej operatorów kablowych Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej. Ponad połowa (51 proc.) badanych twierdzi, że nowe przepisy są niesprawiedliwe, bo dotyczą tylko osób korzystających z usług telewizji kablowej lub satelitarnej. Z sondażu wynika, że w przypadku wprowadzenia nowych przepisów w życie, aż 45 proc. badanych rozważałoby rozwiązanie umowy z dostawcą płatnej telewizji.