Ostatnio dodane

„Fakt” zamazał twarze polityków, w radiu i telewizji nie ma posłów i senatorów

Zamazane twarze polityków w piątkowym wydaniu "Fakt"-u

Większość polskich mediów informacyjnych włączyła się do akcji #DzieńBezPolityków. Na portalach nie ma zdjęć polityków, nie zostali zaproszeni do radia i telewizji. „Fakt” zamazał twarze posłów i senatorów, ale tekstów i wywiadów z politykami w prasie nie brakuje.

Gościem Radia Zet w porannym programie Konrada Piaseckiego był dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Sławomir Dębski, natomiast w RMF FM u Roberta Mazurka był profesor Szewach Weiss, były przewodniczący Knesetu – parlamentu izraelskiego i były ambasador Izraela w Polsce. W programie „Sedno sprawy” Radia Plus gościem był Paweł Kęska z Caritas Polska, a w „Poranku Tok FM”

Aleksander Smolar z Fundacji Batorego i Adam Bodnar – Rzecznik Praw Obywatleskich.

Bodnar był też gościem „Wstajesz i wiesz” w TVN 24. W programie wystąpili dziennikarze: Paweł Siennicki („Polska The Times”), Monika Olejnik (TVN 24) i  Bogusław Chrabota („Rzeczpospolita”). W „Graffiti” Polsat News gościł medioznawca Wiesław Godzic.

W TVN 24 podczas emisji wypowiedzi polityków nagranych w Sejmie widzowie oglądają czarną planszę z informacją, że po 1 stycznia 2017 roku takiej wypowiedzi nagrać nie będzie można. W piątek 16 grudnia br. w „Faktach po Faktach” gośćmi zamiast polityków będą Tomasz Lis („Newsweek Polska”) i Piotr Stasiński („Gazeta Wyborcza”).

„Fakt” zamazał twarze polityków na zdjęciach w piątkowym wydaniu (m.in. Jarosława Kaczyńskiego na pierwszej stronie). Jednak w innych dziennikach, który przyłączyły się do akcji politycy już są. „Rzeczpospolita” na pierwszej stronie zapowiada wywiad z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, „Super Express” na jedynce pisze o marszałku Senatu Stanisławie Karczewskim. „Polska The Times” publikuje wywiad z europosłanką Anną Fotygą. Gazety zamieszczają jednak informacje o proteście. „Dziennik Gazeta Prawna” poświęcił temu całą szóstą stronę. „Super Express” pisze, że Marek Kuchciński, to „Marszałek CENZOR”, bo „zamyka Sejm przed ludźmi”. A w „Rzeczpospolitej” w ramach protestu nie ma informacji z prac parlamentu (m.in. o obradach komisji śledczej w sprawie Amber Gold, czy o przegłosowaniu nowego prawa oświatowego). Z kolei  „Gazety Wyborczej” nie będzie obsługiwać dzisiejszych prac Sejmu, co jej czytelnicy zauważą dziś na Wyborcza.pl, a jutro w papierowym wydaniu.