Zasada: Lex TVN? Cała nadzieja w Marku Suskim
To wszystko byłoby nawet zabawne. Władza przegrywa głosowanie w Sejmie, po czym każe głosować jeszcze raz, bo przegrane głosowanie było niezgodne z feng shui. Podstarzały punkowiec robi przy tym taki szpagat, że darcie portek słychać było w Jarocinie. A krucjacie przeciwko TVN przewodzi Marek Suski. To wszystko byłoby bardzo zabawne, gdyby nie było prawdziwe.