KAI tłumaczy, że wywiad się nie ukazał „wobec niewskazania w uzasadnieniu przeprowadzenia wywiadu wystąpienia nowych wydarzeń leżących w zakresie kompetencji Księdza Prymasa”. Przeciszewski nazywa to „praktyką cenzorską”. Wywiad ukazał się natomiast na stronie Prymaspolski.pl, pt. „Kościół jest naszą wspólną odpowiedzialnością”.
Terlikowski: „Tak wygląda debata w Kościele”
Dziennikarz RMF FM i publicysta katolicki Tomasz Terlikowski skomentował sprawę na Facebooku. „Tak właśnie wygląda debata w Episkopacie i w Kościele, że w KAI nie ma nawet miejsca dla Prymasa Polski, a on sam musi wrzucać wywiad ze sobą na swoje strony archidiecezjalne” – napisał.
Terlikowski zauważa, że wywiad Przeciszewskiego z prymasem Polakiem został zablokowany, bo był krytyczny wobec zmian w komisji mającej badać wykorzystywanie seksualne dzieci w Kościele. „Jedno prezydium, jeden przekaz i mordy w kubeł. Kompromitacja Episkopatu i jego władz postępuje. Jeśli mieliście wątpliwości, dlaczego prezydium KEP chciało przejąć KAI, to już wiecie” – napisał Terlikowski.
W rozmowie z prymasem Przeciszewski pytał m.in. o kontrowersje związane z nowym zespołem do spraw opracowania dokumentów funkcjonowania komisji ekspertów badających zjawiska wykorzystywania seksualnego dzieci w Kościele, której szefuje biskup gliwicki Sławomir Oder. Wcześniej zespołem kierował abp Wojciech Polak, ale w czerwcu 2025 roku został odwołany przez Episkopat. Abp Polak powiedział w wywiadzie, że nie jest mu znany nawet nowy skład zespołu.
KAI: „Elementem ustaleń był okres karencji”
Katolicka Agencja Informacyjna tłumaczy w oświadczeniu, że Marcin Przeciszewski obecnie nie jest jej współpracownikiem.
„O współpracy z Agencją p. Marcin Przeciszewski rozmawiał z przewodniczącym Rady Programowej Katolickiej Agencji Informacyjnej ks. abp Adrianem Galbasem oraz ks. bp Rafałem Markowskim – członkiem Rady Programowej oraz przewodniczącym Rady ds. Mediów Konferencji Episkopatu Polski. Elementem ustaleń był okres karencji do marca 2026 dotyczący powstrzymania się przez p. Marcina Przeciszewskiego od współpracy z Agencją” – napisano w oświadczeniu KAI.
Marcin Przeciszewski w mediach społecznościowych odniósł się do tego oświadczenia. „Po ostatnim Zjeździe Gnieźnieńskim nie przeprowadziłem wywiadu z Księdzem Prymasem, a KAI nie opublikowała w tym czasie żadnej innej z nim rozmowy. Ostatni wywiad z Prymasem Polski ukazał się w serwisie KAI 1 września 2025 roku i dotyczył wyłącznie przygotowań do Zjazdu Gnieźnieńskiego. (…) Szokująca jest również dalsza część argumentacji o. Tasiemskiego, w której odmowę publikacji uzasadnia rzekomym niewskazaniem przeze mnie »nowych wydarzeń leżących w zakresie kompetencji Księdza Prymasa, wymagających skomentowania«” – napisał na Facebooku.
Marcin Przeciszewski z kierowania KAI zrezygnował w czerwcu 2025 roku. Jej prezesem był przez 32 lata, od momentu jej powstania. W oświadczeniu wyjaśnił, że powodem jego rezygnacji są działania Konferencji Episkopatu Polski zmierzające do „faktycznej likwidacji” agencji, która miałaby utracić dziennikarską samodzielność.