Wojciech Zimiński zakończył współpracę z radiową Trójką w geście solidarności z Arturem Andrusem i Robertem Kantereitem, którzy po tym jak nie dostali zgody zarządu Polskiego Radia na współpracę z TVN 24, odeszli z Programu III. „Moja wytrzymałość na świństwo się skończyła” – powiedział Zimiński serwisowi Wyborcza.pl.
Według ”Gazety Wyborczej” początkowo Zimiński miał zgodę dyrekcji Trójki, by w czwartek 9 listopada br. pożegnać się ze słuchaczami na antenie, ale po paru dniach okazało się, że nie może tego zrobić.
– W sytuacji kiedy mówi o świństwach dziejących się na antenie Trójki, uznaliśmy, że zerwanie współpracy jest natychmiastowe – mówi Wiktor Świetlik, dyrektor i redaktor naczelny Programu III. Zimiński znalazł się na pierwszej stronie czwartkowego wydania „Gazety Wyborczej”, której udzielił wywiadu. „Trójka zawsze była otwarta, ze wszystkimi rozmawiała, a tu raptem zalatuje propagandową tępotą” – powiedział „GW”. Przygotowywał on czwartkowe wydania ”Urywków z kalendarza”, które były emitowane od poniedziałku do czwartku o 6.50. Zimiński, podobnie jak Artur Andrus, jest jednym z komentatorów ”Szkła kontaktowego” w TVN 24.