Ruch likwiduje segment prenumeraty

Zdaniem wydawców to taktyka spalonej ziemi

Ruch SA zrezygnował z dostarczania prenumeraty

Władze Ruchu SA wstrzymały przyjmowanie zamówień na prenumeratę na przyszły rok, czym zaskoczyły i zirytowały wydawców. – Kontrolowana przez państwo spółka nie uprzedziła nas o tej decyzji – ubolewa Artur Gasiński, zastępca dyrektora generalnego Izby Wydawców Prasy.

Jak poinformował „Presserwis” Olaf Furmanek, dyrektor marketingu i komunikacji Ruchu SA, decyzja o wygaszeniu segmentu prenumeraty została podjęta „na podstawie przeprowadzonych analiz, które wykazały, że w związku z rozwojem digitalizacji i znaczenia prasy cyfrowej, zmniejsza się zainteresowanie klientów prenumeratą tradycyjną”.

„Zostaliśmy całkowicie zaskoczeni”

– Spółka nie będzie przyjmowała nowych zamówień na 2024 rok. Do końca tego roku wszystkie aktualne zobowiązania Ruchu dotyczące prenumeraty będą natomiast realizowane zgodnie z przyjętym harmonogramem – zapewnia Furmanek.

– Znamienne, że decyzję o wstrzymaniu prenumeraty Ruch podjął teraz, gdy instytucje i firmy przedłużają prenumeratę na rok następny – mówi nam członek zarządu jednego z wydawnictw proszący o zachowanie anonimowości. – Wygląda to na przyjęciu przez tę firmę taktyki spalonej ziemi. Wymiana zarządów spółek kontrolowanych przez skarb państwa będzie jedną z pierwszych decyzji nowego rządu. Najwyraźniej chodzi o to, aby z Ruchu nie było czego zbierać – dodaje.

– Tak istotne dla rynku wydawniczego decyzje powinny być konsultowane z wydawcami. Wycofaniem się Ruchu z segmentu prenumeraty zostaliśmy całkowicie zaskoczeni – mówi zastępca dyrektora generalnego IWP Artur Gasiński.

– Decyzja Ruchu nie jest dla mnie zaskoczeniem w kontekście aktywności tej spółki w ostatnich tygodniach – ocenia Maciej Maciejowski, prezes zarządu Gremi Media, wydawcy „Rzeczpospolitej” i „Parkietu”. – Na szczęście Ruch nie jest jedynym dostawcą prenumeraty. Koncentrujemy się na sprzedaży prenumeraty na następny, 2024 rok – dodaje.

Zemsta na prasie

Piotr Zmelonek, dyrektor wydawniczy Polityki, zauważa, że rynkowe konsekwencje decyzji Ruchu są trudne do oszacowania. – Prenumeratę prowadzimy bezpośrednio. Prowadzą je również m.in. Garmond Press i Kolporter. Nie mogę ujawnić liczby egzemplarzy sprzedawanych w prenumeracie przez Ruch, bo to są dane handlowe. Na pewno jest to liczba bardzo mała w relacji do całej sprzedaży wydań drukowanych, która sięga 60 tys. egz. – dodaje Zmelonek.

Wydawcy obawiają się, że decyzja zarządu Ruchu o likwidacji segmentu prenumeraty jest częścią planu, który zakłada całkowite wycofanie się firmy należącej do Orlenu z dystrybucji prasy. Według nieoficjalnych informacji kioski Ruchu w dobrych lokalizacjach mają być przejęte przez Orlen i przekształcone w minisklepy z kawą, ale już bez prasy. Pozostałe punkty mają być zlikwidowane.

– Będzie to swoista zemsta na prasie, która w ocenie obozu Zjednoczonej Prawicy przyczyniła się do jej wyborczej porażki – mówi „Presserwisowi” anonimowo członek zarządu jednego z wydawnictw.