Podrzeszowska gmina bezprawnie wykorzystała logo „Tygodnika Podhalańskiego”

Podrzeszowska jednodniówka bezprawnie wykorzystała logo "Tygodnika Podhalańskiego"

Adam Majka, dyrektor centrum kultury, nie zdawał sobie sprawy, że wykorzystując chroniony prawem znak, czyli winietę „Tygodnika Podhalańskiego”, łamie prawo. – To był nieprzemyślany temat. Nie przyszło nam do głowy, że możemy zrobić coś źle – przyznaje Majka w rozmowie z „Presserwisem”.

Jerzy Jurecki nie pójdzie do sądu

Śliwcza wydała w połowie lipca tego roku „Tygodnik Niby Podhalański” z dopiskiem: „(Ale jednak w gminie Śliwcza)”, wykorzystując winietę lokalnego tygodnika wydawanego na Podhalu. – Organizujemy przegląd kultur z całej Polski. W tym roku było Podhale, a ponieważ jeżdżąc tam kojarzyłem „Tygodnik Podhalański”, który mi się bardzo podobał, chcieliśmy nawiązać do niego w jednodniówce – tłumaczy Adam Majka.

Wydawca „TP” Jerzy Jurecki początkowo zastanawiał się nad skierowaniem sprawy do sądu. – Może powinni zapłacić za użycie logo i złamanie prawa, bo to produkt chroniony – mówił w rozmowie z „Presserwisem”. Ostatecznie jednak z sądu zrezygnował, a gminie Śliwcza zaproponował prenumeratę. Gmina przez rok będzie abonować „TP” w liczbie 10 egz. co tydzień. Na stronach internetowych gminy i jej centrum kultury pojawią się też bezterminowo linki do strony tygodnika – 24tp.pl.

W ubiegłym roku dyrektor Majka organizował podobną imprezę, poświęconą folklorowi warszawskiemu. Wtedy do jego reklamy użył tytułu „Kurier Warszawski”, czyli… najstarszego istniejącego dziś na rynku ilustrowanego magazynu poświęconego sprawom stolicy, redagowanego przez dziennikarzy varsavianistów i naukowców. Jednodniowe wydawnictwo ukazało się w Śliwczy również bez konsultacji z wydawcą „Kuriera Warszawskiego”.