Mimo protestów PiS chce wprowadzić przepisy o blokowaniu pornografii

Nowa ustawa

Przeciwko pierwotnemu projektowi ustawy są operatorzy telekomunikacyjni

Po tym, jak sejmowa komisja cyfryzacji, innowacyjności i nowoczesnych technologii zdecydowała o skierowaniu rządowego projektu ustawy o ochronie małoletnich przed dostępem do nieodpowiednich treści w internecie do wysłuchania publicznego, Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło nową ustawę w tej sprawie.

„Opozycja interes telekomów postawiła ponad interes dzieci. Nie ma na to naszej zgody – posłowie @pisorgpl zgłosili dziś nową ustawę dającą narzędzia do ochrony dzieci przed pornografią w sieci. Ustawa szanuje prywatność użytkowników i zakłada aktywację TYLKO na wniosek rodzica” – stwierdził w piątek na Twitterze Janusz Cieszyński, minister cyfryzacji.

Jak podkreślił, planowane na 12 września wysłuchanie publiczne ma odbyć się już po planowanym terminie wejścia w życie pierwotnej ustawy. Ocenił, że to złośliwe działanie opozycji, którego celem jest wyłącznie realizacja interesów wielkich koncernów. – Nie pozwolimy na to i przywrócimy tę ustawę tak, aby Sejm mógł się nad nią pochylić jeszcze przed wakacjami – powiedział w nagraniu opublikowanym na Twitterze.

Wniosek o przeprowadzenie wysłuchania publicznego, czyli debaty w sprawie projektu ustawy, zgłosił w czwartek Grzegorz Napieralski z klubu Kolacji Obywatelskiej. Jak tłumaczył, posłowie otrzymali wiele opinii dotyczących projektu – z izb gospodarczych, które zrzeszają operatorów, ale też od stowarzyszeń.

Za jego wnioskiem było dziewięciu posłów, a przeciw – ośmiu.

Chodzi m.in. o wspólne stanowisko siedmiu organizacji skupiających operatorów telekomunikacyjnych, które zaapelowały o wstrzymanie prac nad projektem ustawy dotyczącej blokowania dostępu do pornografii osobom niepełnoletnim. Ich zdaniem może być ona pierwszym krokiem na drodze do zastąpienia w Polsce otwartego internetu usługą dostępu do ograniczonego katalogu treści.

Operatorzy są przeciwko temu, że sami mają decydować, co jest pornografią i które strony mają blokować. Ich zdaniem to powinno być zadanie rządzących.