Bez fałszywej symetrii
„Mam wrażenie, że dziennikarze już się znudzili tym, co robi PiS – bo ileż można pisać o PiS-ie – więc teraz zajmują się obywatelami z Twittera. Chciałam temu powiedzieć stop” – mówi nam Malwina Dziedzic. I przypomina: „Moja mentorka Janina Paradowska mówiła: obiektywizm nie jest wyciąganiem średniej z prawdy i kłamstwa. Tymczasem symetryści tak właśnie rachują. Trzeba być ślepym, żeby nie dostrzegać, że PiS nie gra na tym samym boisku, co inne partie”. Z dziennikarką „Polityki” rozmawia Weronika Mirowska.