Polskie Radio Katowice po skargach słuchaczy zrezygnowało z audycji „Alfabet Jerzego Zięby”, prowadzonej przez Jarosława Krajewskiego. – Decyzja o zakończeniu współpracy z panem Ziębą nastąpiła po programie na temat szczepień – powiedział Wirtualnemedia.pl Marek Ciepliński, dyrektor programowy rozgłośni.
Igor Janke, partner i członek zarządu agencji doradztwa strategicznego Bridge, rozstaje się z firmą. Skupi się teraz na rozwoju własnej działalności biznesowej oraz think tanku Instytut Wolności, którego jest współzałożycielem i prezesem.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka chce pomagać dziennikarzom i blogerom, świadcząc pomoc prawną. Program będzie realizowany przez cały rok w ramach finansowania z Media Legal Defense Initiative.
W niedzielę Beata Lubecka ostatni raz poprowadziła w program „Śniadanie w Polsat News”, kończąc tym samym po 10 latach pracę w Telewizji Polsat. Od września dziennikarka będzie gospodarzem porannych wywiadów w Radiu ZET.
Czy podejmowanie przez fotoreporterów pracy w urzędach i ministerstwach to jeszcze fotodziennikarstwo czy już propaganda? O tym m.in. podyskutują fotografowie na II Zjeździe Fotoreporterów 12-13 lipca w Warszawie. Organizuje go Stowarzyszenie Fotoreporterów.
W niedzielę na portalu „Gazety Wyborczej” (Agora) pojawi się pilotażowy odcinek „W pożyczonych garniturach”, którego gospodarzami się Jakub Hartwich i Adrian Glinka, jedni z liderów protestu osób niepełnosprawnych i ich rodziców w Sejmie.
Parlament Europejski wstrzymał prace nad reformą prawa autorskiego w Unii Europejskiej. Wydawcy prasowi załamują ręce, a w koncernach internetowych je zacierają. Jedni i drudzy walczą o swoje interesy i mają argumenty, którymi je uzasadniają.
Przez ponad 30 lat jego głos, rozpoznawalny przez każdego kibica w Polsce, towarzyszył sukcesom i porażkom naszego futbolu. Dziś legendarny Andrzej Zydorowicz opowiada o komentowaniu piłki. Rozmowa z Andrzejem Zydorowiczem, słynnym komentatorem piłkarskim.
Próbuję sobie wyobrazić, z jakim piętnem żyli historyk Kazimierz Popiołek, pisarz Stanisław Broszkiewicz czy redaktor Bolesław Surówka, uwikłani we współpracę z bezpieką w latach 50. I jak łatwo dziś ich za to oskarżyć, upokorzyć.
Znamy nazwiska niektórych osób, które pisały donosy na Wilhelma Szewczyka: historyk Kazimierz Popiołek, pisarze Stanisław Broszkiewicz i Andrzej Wydrzyński, dziennikarze Bolesław Surówka i Aleksandra Wójcik-Birek. Zanim ich pochopnie ocenimy, spójrzmy, co pisali. Informator „Lech” pisał: „Szewczyk mówi, że trzeba umieć znaleźć dla siebie miejsce, aby jak najlepiej służyć sprawie polskiej na Śląsku”. A „Trawicz” uważał, że Szewczyk zachował chadecko-prawicowe przekonania.