Radio Wolna Europa/Radio Swoboda (RFE/RL) po dziesięciu latach wznowiło działalność w Rumunii. Według RFE/RL w tym kraju można mówić o „szeroko zakrojonej dezinformacji dotyczącej zachodnich instytucji i demokratycznych praktyk”.
„Szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosław Olechowski i prezes TVP Jacek Kurski nie mają dziś moralnego prawa do kierowania mediami publicznymi” – napisali w swoim wtorkowym oświadczeniu przedstawiciele Towarzystwa Dziennikarskiego.
Biuro Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu w trybie pilnym zaopiniowało projekt dotyczący rekompensaty dla Telewizji Polskiej i Polskiego Radia, która miałaby wynosić – jak podawaliśmy – maks. 1,26 mld złotych. – Projekt może zostać uznany za plan pomocy publicznej, podlegający notyfikacji KE – napisano w dokumencie.
Po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza nie ma co liczyć na „otrzeźwienie polskiego dziennikarstwa” i obniżenie temperatury sporu – nie mają złudzeń publicyści. Ich zdaniem śmierć Pawła Adamowicza jeszcze bardziej zaostrzy konflikt polityczny w polskich mediach.
Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz skierował do szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego apel o natychmiastowego odwołania Jacka Kurskiego z funkcji prezesa Telewizji Polskiej. Powodem jest poniedziałkowe wydanie „Wiadomości” dotyczące śmierci Pawła Adamowicza.
Po tragicznej śmierci Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza wydania wielu wtorkowych dzienników ukazały się z jedynkami w czarno-białych barwach. Informacja o śmierci prezydenta pojawiła się także na pierwszej stronie „Przeglądu Sportowego”.
Jarosław Olechowski, szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, odpiera w mediach społecznościowych krytykę materiału „Wiadomości” TVP 1 o „mowie nienawiści”. Wielu dziennikarzy negatywnie oceniło ten materiał za pominięcie w nim wypowiedzi polityków partii rządzącej.
Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zaapelował do dziennikarzy i internautów, aby powstrzymywali się od emocji i rozpowszechniania ocen przy opisywaniu przyczyn zabójstwa prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Pod apelem podpisali się Krzysztof Skowroński i Jolanta Hajdasz.
Po ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza główne stacje informacyjne zdecydowały o niepokazywaniu końcowego momentu napaści, choć miały takie materiały. Tłumaczą, że nie chciały epatować drastycznymi zdjęciami.