W środę wieczorem we Wrocławiu bojówki narodowców zaatakowały protestujące kobiety, wśród nich znalazły się dziennikarki „Gazety Wyborczej” – donosi dziennik. Natomiast dziennikarz „GW” Piotr Żytnicki ucierpiał podczas relacjonowania manifestacji w Poznaniu. Redakcja dziennika wystosowała w czwartek oświadczenie w sprawie ataków.
Dziennikarki Grupy naTemat nie przyszły w środę do pracy, natomiast zamieściły w sieci wspólny apel. Newsweek.pl zamiast tekstów reporterek zamieszczał czarne prostokąty z czerwoną błyskawicą – logo Strajku kobiet. Podobnie zrobiła też redakcja Noizz.pl. Redakcje w rozmaity sposób włączyły się w protesty przeciw zaostrzeniu aborcyjnego prawa. Wczoraj Radio ZET w przeważającej mierze serwowało muzykę w wykonaniu kobiet.
Piotr Szumlewicz, przewodniczący związku zawodowego Związkowa Alternatywa, kończy swoją współpracę z Halo.Radiem. Z internetowej rozgłośni odchodzi także Wojciech Krzyżaniak.
W „Rodzinnym Ekspresie” wyemitowanym kilka dni temu w TVP2 zasugerowano, że kary takie jak spacer z kamieniem u szyi dla kobiety za wszczęcie kłótni można by przywrócić. Po tym jak to nagłośniono, Telewizja Polska usunęła odcinek ze swojego portalu oraz poinformowała, że za jego zawartość odpowiada dziennikarka z redakcji audycji katolickich.
Szef związku zawodowego policjantów, Rafał Jankowski, zaapelował do dziennikarzy, by „nie zakłamywali rzeczywistości” podczas relacjonowania ulicznych protestów. W przeciwnym wypadku zagroził im krokami prawnymi. – Jeśli opublikowano nieprawdę, dochodzić swoich racji należy przed sądem, a nie poprzez oświadczenia z połajankami – komentuje Marcin Lewicki, prezes Press Club Polska.
Prezenterka Żaneta Rosińska po prawie czterech latach pracy zdecydował się odejść z TVP3 Poznań. W ostatnich dniach poparła w mediach społecznościowych protest przeciw zaostrzeniu prawa o aborcji.
W związku z powtarzającymi się brutalnymi atakami na dziennikarzy mediów publicznych i katolickich wyrażamy stanowczy sprzeciw dotyczący stosowania przemocy wobec dziennikarzy – napisano w oświadczeniu podpisanym przez trzech członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski wezwał nadawcę TVN 24 do zaniechania używania sformułowania „Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej”.
Wśród kierujących największymi polskimi mediami niewiele jest kobiet. – Pokutuje pogląd: pozwólmy kobietom pracować na stanowiskach dziennikarskich, ewentualnie na nie za wysokim kierowniczym, niech się wykażą – mówi Jadwiga Sztabińska, była naczelna „DGP”. – To dolegliwość szklanego sufitu: kobieta jest świetnym zastępcą, bo zastępcy najwięcej robią i są od praktyki, a nie od polityki – dodaje medioznawczyni prof. Krystyna Doktorowicz.