Komisja Kultury i Środków Przekazu Senatu opowiedziała się przeciw nowelizacji ustawy abonamentowej dającej Telewizji Polskiej i Polskiemu Radiu 1,95 mld zł rekompensaty abonamentowej. Zdaniem wiceministra kultury Pawła Lewandowskiego nowelizacja „nie podlega bezpośrednio notyfikacji Komisji Europejskiej, ponieważ nowa pomoc publiczna mieści się w ramach istniejącego planu pomocy”. Natomiast przewodniczący Krajowej Radiofonii i Telewizji Witold Kołodziejski ocenił, że realne potrzeby mediów publicznych to ok. 3,6 mld zł rocznie.
Ogłoszono finalistów 10. edycji Nagrody Radia TOK FM im. Anny Laszuk przyznawanej za wyjątkowy wpływ na rzeczywistość. Laureata poznamy 7 kwietnia 2020 roku.
Superstacja od poniedziałku wydłuża czas nadawania programów na żywo z trzech do pięciu godzin. W ramówce znajdą się nowe pozycje: „SuperTemat”, „SuperInterwencje” i „SuperShow”.
Biuro legislacyjne Senatu ocenia, że przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy o opłatach abonamentowych dająca Telewizji Polskiej i Polskiemu Radiu 1,95 mld zł rekompensaty może wymagać notyfikacji przez Komisję Europejską. Według biura przy wraz z rekompensatą nie powinno przyjmować się przepisu pozwalającego rozszerzać zarządy firm mediów publicznych do ponad trzech osób.
Sarah Sands, szefowa Today, programu informacyjnego BBC Radio 4, zrezygnowała z pracy na znak protestu przeciwko cięciom i zwolnieniom w firmie. W ubiegłym tygodniu brytyjski publiczny nadawca poinformował, że zwolni 450 osób. Celem jest uzyskanie do 2022 roku oszczędności rzędu 80 mln funtów.
W ostatnich dniach doszło do dwóch głośnych kryzysów wizerunkowych w mediach mainstreamowych: jeden dotyczył „Dzień dobry TVN” (TVN Discovery Polska), a drugi magazynu „Viva” (Edipresse Polska). Kto powinien odpowiadać w redakcjach za tego typu sytuacje? – Odpowiedzialność za takie praktyki ponosi naczelny – uważa dziennikarka Karolina Korwin-Piotrowska.
Analiza serwisów informacyjnych TVN, TVP i Polsatu przeprowadzona w styczniu br. przez Towarzystwo Dziennikarskie wykazała, że dobór informacji w TVP i przez stacje komercyjne „nie różnił się istotnie, choć sposób przedstawienie tematów i wyrażane w nich opinie były zdecydowanie odmienne”.
Maciej Gdula, poseł Lewicy, w niedzielę wyszedł ze studia Polskiego Radia 24 w trakcie audycji „7×24”emitowanej jednocześnie w Polskim Radiu 24 i Telewizji Republika, narzekając, że prowadząca Katarzyna Gójska mu przerywała. – Rozumiem, że przerywają mi pisowscy politycy. Jednak gdy dołącza się do nich prowadząca to przekroczone zostają cywilizowane zasady – uzasadnił.
W ostatnim wydaniu „Salonu Dziennikarskiego” w TVP Info były cztery osoby związane z „Sieci” i wPolityce.pl. Niektórzy dziennikarz i politycy kpili z braku pluralizmu w programie. – Dobór komentatorów nie spełniał kryteriów lewizmu-platformizmu! Cieszę się, że mogłem w tym skandalu wziąć udział. Wzburzenie jednego Eurołajzy szczególnie sprawiło mi radość – skomentował Ryszard Makowski.