Dziennikarka TOK FM Agata Kowalska po 14 latach pracy złożyła wypowiedzenie. Jak tłumaczy, jedną z przyczyn jej decyzji była „nagła zmiana ramówki” i skrócenie jej programu „Analizy”. – Fundamentem pracy dziennikarskiej było dla mnie zawsze zaufanie do redakcji (…). W ciągu kilku ostatnich tygodni straciłam to zaufanie i pewność – wyjaśnia Agata Kowalska.
Z „Gazety Pomorskiej” (Polska Press Grupa) odchodzi dziennikarz sądowy, szef działu miejskiego bydgoskiej redakcji Maciej Myga. Z tytułem związany był od 2001 roku. Na razie nie wiadomo, gdzie będzie teraz pracował.
Po tym jak TVP1 w środę wieczorem pokazała film dokumentalny Sylwestra Latkowskiego „Nic się nie stało” o wątkach pedofilskich wokół trójmiejskiego lokalu Zatoka Sztuki, Kuba Wojewódzki zapowiedział pozwanie Latkowskiego i TVP. – W filmie „Nic się nie stało” jest pokazany celebryta z TVN który urządza castingi na „chłopców do łóżka”. „Rozmawiałem o nim z Edwardem Miszczakiem”. Kiedy oświadczenie szefów Discovery w tej sprawie? – spytał Jarosław Olechowski, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.
ortal Onet opublikował list rzeczniczki prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego i zasugerował, że chciała zwolnienia dziennikarza z krakowskiego oddziału portalu. – Nie jest naszą rolą ingerowanie w pracę redakcji. Nie możemy pozostać bierni, jeżeli mamy wątpliwości co do intencji i zaangażowania osobistego pracownika redakcji – powiedziała Wirtualnemedia.pl Monika Chylaszek, szefowa biura prasowego krakowskiego ratusza.
Marek Wiernik lub Mirosław Rogalski mogą poprowadzić najbliższe notowanie Listy Przebojów Trójki – ustalił nieoficjalnie portal Wirtualnemedia.pl. Wiernik może też być nowym dyrektorem muzycznym anteny za Piotra Metza. – Na razie jednak nic nie jest pewne. Poza tym, że dyrekcja Trójki ma teraz z nią więcej problemów niż splendoru – mówi nam anonimowo jeden z byłych już dziennikarzy stacji.
– Jeśli miałoby się wydarzyć coś, co byłoby karykaturalną próbą odbycia 1999 notowania Listy Przebojów, będzie to taki namacalny już i bolesny dowód, że „Trójka” jest niszczona – powiedział nam Piotr Baron, legendarny głos radiowej „Trójki”. Pochodzący ze Śląska dziennikarz i prezenter w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim przyznał, że jeszcze nie podjął decyzji dotyczącej swojej przyszłości. – Ale na dziś, na tę godzinę, właściwie wszystko wskazuje, że przestanę pracować w Programie Trzecim. Co z trudem przechodzi mi przez usta – podkreślił Piotr Baron. Jedno jest pewne, w piątek nie poprowadzi słynnej Listy Przebojów.
– Media publiczne powinny być perłą w koronie. Powinny pilnować standardów, powinny być transparentne i rzetelne. Dzisiaj często są labiryntem szklanych ścian, w którym świetnie radzą sobie tylko ci, którzy te ściany ustawiali. Wiem o tym. Kiedyś było tak samo. Tylko ściany stały w innych miejscach – napisał Tomasz Rożek na Facebooku. W środę (20 maja) zakomunikował, że nie poprowadzi już swojej naukowej audycji „Pytania z kosmosu” na antenie radiowej „Trójki”. Za dwa tygodnie miał się pojawić odcinek numer 800.
– Jeszcze nie podjąłem decyzji, ale na dziś, na tę godzinę, właściwie wszystko wskazuje, że przestanę pracować w Programie Trzecim. Co z trudem przechodzi mi przez usta. Jedno jest pewne, nie będę prowadził już żadnej Listy Przebojów „Trójki”, dopóki Marek Niedźwiecki i my wszyscy nie zostaniemy oficjalnie przeproszeni za ten stek kłamstw, które padły pod naszym adresem – powiedział nam Piotr Baron, jeden z legendarnych głosów radiowej „Trójki”.
Z radiowej Trójki po ponad 20 latach pracy odchodzą dziennikarze Piotr Stelmach i Marcin Łukawski. Ze stacją pożegnali się również Filip Jaślar, Krzysztof Szubzda i Łukasz Błąd, którzy przygotowywali poranne „Urywki z kalendarza”, oraz dziennikarz naukowy dr Tomasz Rożek.
TVP Info, w przeciwieństwie do TVN 24 i Polsat News, po konferencji wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego nie pokazywał na żywo jego kłótni z politykami Platformy Obywatelskiej.