Aktualności
Erudyta, świetny kompan do biesiad, moralista i człowiek znienawidzony przez prawicę
Adam Michnik, chociaż ma już 77 lat i nie jest aktywny w życiu publicznym tak, jak wcześniej, nadal budzi skrajne emocje. Jedni go kochają, inni nienawidzą. Legenda opozycji demokratycznej w czasach PRL i jedna z najbardziej zasłużonych dla współczesnej Polski osób, jest od lat atakowany przez prawicę i publiczne media. – Adam Michnik był i pozostanie moralistą. „Gazeta Wyborcza” była zawsze przeraźliwie mentorska i przypisywała sobie monopol na rację moralną. Niekiedy dość brutalnie – mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Bogusław Chrabota, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”.
Prawicowi żurnaliści chcą bronić „pluralizmu mediów”
Grupa prorządowych pracowników mediów publicznych wystosowała list otwarty podpisany jako „głos środowiska dziennikarskiego w obliczu zapowiadanych czystek”. W ślad za apelem Telewizja Polska uruchomiła infolinię oraz specjalną skrzynkę mailową dla widzów, gdzie mogą przekazywać jej swoje poparcie. Publiczny nadawca stwierdził, że to akcja „w obronie pluralizmu mediów”. – Nie ulega wątpliwości, że dziennikarze i publicyści mediów rządowych są do wymiany. Ostatnia deska ratunku to próbować odwrócić wiatr. To bardzo naiwne i świadczy o tym, że dominuje u nich myślenie życzeniowe czy oparte na wierze w świat symboliczny w opozycji do rzeczywistości, co w przypadku dziennikarstwa jest samobójstwem – mówi portalowi Wirtualnemedia.pl prof. Maciej Mrozowski, medioznawca.
Redaktor naczelny zlikwidowanego „Forum” pisze do „Polityki” i Polityki.pl
Najnowsze wydanie tygodnika „Polityka” otwiera artykuł autorstwa Pawła Moskalewicza, byłego redaktora naczelnego zlikwidowanego we wrześniu br. dwutygodnika „Forum”. – Do końca okresu wypowiedzenia w Wydawnictwie Polityka, czyli do końca grudnia br., będę pisał do „Polityki” i serwisu Polityka.pl – mówi nam Moskalewicz.
Ludzie wierzą w śmierć Putina, bo przestali ufać mediom?
W rosyjskojęzycznych, a później światowych mediach co jakiś czas pojawia się niepotwierdzona informacja, że Władimir Putin nie żyje. W ostatni weekend znów miał umrzeć, a ciało miało być przechowywane w jego rezydencji. Wiadomość niemal natychmiast została określona jako fake news, a jej autorstwo zaczęto przypisywać rosyjskim służbom.
Trwa pudrowanie słabych wyników Polska Press, planowane są cięcia
W Polska Press podejmowane są próby pudrowania słabych wyników firmy: planowane są cięcia kosztów, do tego szuka się sposobów na wzrost przychodów. Takie ruchy mogą wskazywać na plany sprzedażowe. „Lista jest potrzebna do optymalizacji – jeżeli jej nie dostanę, podejmę sama decyzję. Do tej pory przesłał mi taką listę tylko jeden region!” – napisała Dorota Kania do naczelnych PP w mailu, którym dysponuje „Presserwis”.