Rymanowski żąda przeprosin i 30 tys. zł na HFPC za „siewcę głupoty”

Lis: Spotkamy się w sądzie

Bogdan Rymanowski skierował do redaktora naczelnego tygodnika "Newsweek" Tomasza Lisa wezwanie przedprocesowe

Prezenter Polsat News Bogdan Rymanowski skierował do Tomasza Lisa wezwanie przedprocesowe w związku z okładką „Newsweek Polska”, na której został nazwany „siewcą głupoty”. Domaga się przeprosin, usunięcia wpisu na Twitterze, na którym widnieje okładka tygodnika, oraz wpłaty 30 tys. zł na Helsińską Fundację Praw Człowieka. Tomasz Lis nie zamierza odpowiadać na wezwanie.

Bogdan Rymanowski skierował do redaktora naczelnego tygodnika „Newsweek Polska” Tomasza Lisa wezwanie do zaniechania naruszeń jego dóbr osobistych. Dziennikarz Polsat News domaga się zaniechania rozpowszechniania treści naruszających jego dobra osobiste. Ponadto żąda przeprosin sporządzonych na piśmie z własnoręcznym podpisem Tomasza Lisa oraz zamieszczenia przeprosin na Twitterze. Żąda także usunięcia wpisu, w którym Tomasz Lis zamieścił okładkę z Rymanowskim oraz wpłaty 30 tys. zł na Helsińską Fundację Praw Człowieka. W przypadku niespełnienia tych warunków sprawa trafi na sądową wokandę.

Wezwanie zostało wysłane listami poleconymi 21 stycznia 2022 roku pod adresem tygodnika oraz adresem prywatnym Tomasza Lisa.

– Pan redaktor Lis w sposób całkowicie niedopuszczalny z punktu widzenia obiektywizmu dziennikarskiego dopuścił się naruszenia dóbr osobistych pana Rymanowskiego. Oskarżenie o „narażenie na śmierć tysiąca ludzi” jest bardzo poważnym zarzutem, także na gruncie prawnokarnym, i nie powinno być nigdy formułowane w stosunku do nikogo, jeśli nie ma ku temu wyraźnych podstaw – mówi Maciej Zaborowski, pełnomocnik Rymanowskiego.

Tomasz Lis nie będzie odpowiadać na wezwanie. – Zamierzam się spotkać z panem Rymanowskim w sądzie – powiedział „Presserwisowi”.

Bogdan Rymanowski trafił na okładkę wydania tygodnika „Newsweek Polska” (Ringier Axel Springer Polska) z 5 grudnia. Jego zdjęcie umieszczono obok innych osób publicznych: Edyty Górniak, Jana Pospieszalskiego i Piotra Schramma, którzy kwestionują pandemię i zniechęcają do szczepień.