Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

08-05-2012, 10:08

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich: zysk wyłącznym celem mediów  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
kk/pap/pr/zr
08-05-2012

Trudno mówić o prawdziwie wolnych mediach, gdy wyłącznym celem znacznej części z nich staje się przyniesienie jak największego zysku dla właścicieli, a ich działania nie są przy tym korygowane wymogami fachowymi i etycznymi – uważa Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

3 maja obchodzony był Światowy Dzień Wolności Prasy. Nawiązując do niego, w przesłanym wczoraj oświadczeniu, Stowarzyszenie zwróciło się do wszystkich osób i instytucji związanych z szeroko pojętym rynkiem medialnym o wspólne działanie na rzecz tworzenia rzetelnych, pluralistycznych i odpowiedzialnych mediów w Polsce.

“Katastrofalny dla wolności mediów czas komunizmu szczęśliwie mamy za sobą. Nowe czasy przyniosły jednak nowe problemy i wyzwania. Do tej pory bez pozytywnych efektów polski świat mediów zmaga się z problemem upartyjnienia mediów publicznych, a także z efektami ich traktowania jako politycznego łupu. Choć co do tego, iż tak się dzieje, panuje szeroka zgoda opinii publicznej – nie widać działań, które mogłyby tę sytuacje zmienić” – podkreślono.

Zarząd Główny SDP zwrócił uwagę na proces zanikania mediów regionalnych, przejmowanych przez wielkie koncerny medialne. “Widać jasno, że zagrożeniem dla wolności słowa może być nie tylko polityka, ale i pieniądze, a także traktowanie wolnego słowa jak towaru, takiego samego, jak każdy inny” – czytamy w oświadczeniu SDP.

W ocenie Stowarzyszenia, dostarczaniu rzetelnej i pogłębionej informacji nie sprzyja też sytuacja, gdy poważna część dziennikarzy pracuje na tzw. umowach śmieciowych, a za swój etyczny problem uważa utratę poczucia sensu uprawianego zawodu. Po raz kolejny Stowarzyszenie zaapelowało o zlikwidowanie artykułu 212. Kodeksu karnego (przewiduje on karę więzienia za zniesławienie), który “stoi w sprzeczności z prawem do wolności wypowiedzi”.

Jednocześnie SDP podkreśliło, że rozumie, iż pojęcie “wolność” musi być równoznaczne z pojęciem “odpowiedzialność”.

“Dziennikarze nigdy nie powinni zapomnieć o tym, że – parafrazując słynne hasło – nie ma wolności słowa bez odpowiedzialności za słowo. Wolność słowa jest jednym z największych osiągnięć Polski po 89 roku. Musimy dołożyć wszelkich starań, by została ona zachowana i by polityczne i ekonomiczne naciski nie zastępowały skutecznie cenzury. Bez naprawdę wolnych mediów nie ma mowy o działającej demokracji” – brzmi oświadczenie Stowarzyszenia.

Zgromadzenie Ogólne ONZ ogłosiło 3 maja Dniem Wolności Prasy w 1993 roku. Decyzja została podjęta na wniosek Unesco, która w swojej rezolucji “Promowanie wolności prasy na świecie” z 1991 r. uznała wolną, pluralistyczną i niezależną prasę za podstawowy element funkcjonowania każdego demokratycznego społeczeństwa.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/stowarzyszenie-dziennikarzy-polskich-zysk-wylacznym-celem-mediow

08-05-2012, 09:54

Szkoła dla artystów powstaje w Zabrzu. W niezwykłym miejscu  »

Gazeta Wyborcza Katowice, Nasze Zabrze Samorządowe
judy, MM
08-05-2012

W Parku Hutniczym w Zabrzu remontowana jest właśnie nowa siedziba Wydziału Mediów, Aktorstwa i Reżyserii katowickiej Wyższej Szkoły Technicznej. Będzie w niej można studiować reżyserię, realizację obrazu filmowego i telewizyjnego, fotografię oraz dziennikarstwo.

Wydział powstaje w budynku dawnej szkoły w tzw. Kwartale Sztuki, czyli miejscu, które ma mieszkańcom zastąpić rynek, a w rejonie którego mieszczą się już lub wkrótce będą się mieścić instytucje kultury, jak teatr czy filharmonia.

Placówka będzie miała nowoczesne sale wykładowe, salę kinową, montażownie, studio radiowe, aule, pracownie dydaktyczne, pracownie komputerowe i serwerownię. Projekt współfinansowany jest z środków Unii Europejskiej.

Władze uczelni zapowiadają, że w Kwartale Sztuki stworzą także Uniwersytet Dziecięcy i Letni Ogród Sztuki, w którym będą organizować warsztaty tańca, aktorstwa i fotografii.

Pierwsi studenci zaczną zajęcia na wydziale już w październiku.

judy

x     x     x

Swój wydział chce uruchomić w Zabrzu kolejna szkoła wyższa

Będą kształcić filmowców i dziennikarzy

Już wkrótce w Zabrzu pojawi się nowy ośrodek akademicki. Od października studenci będą mogli kształcić się w Wyższej Szkole Technicznej, która, rozbudowując ofertę edukacyjną, otwiera w naszym mieście swój wydział.

Od kilku miesięcy trwa remont budynku przy ul. Park Hutniczy 3-5, gdzie ma powstać Ośrodek Kultury i Edukacji WST.
Koszt projektu to 12,5 min zł. – Oferta, którą przedstawiło miasto, bardzo nam się spodobała. Spotkaliśmy się z przychylnym nastawieniem, poparciem i pomocą samorządu - podkreśla profesor Andrzej Grzybowski, rektor Wyższej Szkoły Technicznej. - Przygotowywany obiekt znajduje się w samym centrum, w kwartale sztuki. Nasza uczelnia w przyszłości ma szansę stać się elementem wzmacniającym ten kwartał. Bardzo ciekawe położenie, sąsiedztwo Teatru Nowego i Filharmonii Zabrzańskiej czynią ten fragment miasta bardzo atrakcyjnym dla nas i naszych przyszłych studentów. Oprócz kształcenia studentów postawiliśmy sobie cele społeczne i kulturalne. W budynku odbywać się będą spotkania, wystawy, szkolenia. Ma to być obiekt wielofunkcyjny. Chcielibyśmy, by w przyszłości odbywały się tu warsztaty tańca, aktorstwa, festiwal filmowy, konkursy fotograficzne – wylicza prof. Andrzej Grzybowski. W planach jest też zorganizowanie Letniego Ogrodu Sztuki przed budynkiem WST. Obecnie w Wyższej Szkole Technicznej kształci się ponad dwa tysiące studentów. Jak podkreśla założyciel i kanclerz uczelni Arkadiusz Hołda, placówka dba o poziom jakości nauczania. - Budynek w Zabrzu przygotowywany jest na potrzeby Wydziału Radia i Telewizji. Studenci będą mogli kształcić się na kierunkach: dziennikarstwo, realizacja obrazu filmowego i fotografia, reżyseria. W przygotowaniu jest też aktorstwo. Jednym z wykładowców na kierunku dziennikarstwo będzie Kuba Wojewódzki. Prowadzimy negocjacje z Krzysztofem Zanussim, by zgodził się być jednym z wykładowców na reżyserii - zapowiada Arkadiusz Hołda.

MM

Całość: http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11678361,Szkola_dla_artystow_powstaje_w_Zabrzu__W_niezwyklym.html#ixzz1uGA2lbdc

07-05-2012, 16:43

Chorzowski radny pozywa dziennikarza  »

Helsińska Fundacja Praw Człowieka Obserwatorium wolności mediów w Polsce
07-05-2012

10 tys. zł na cel społeczny – to żądanie pozwu o ochronę dóbr osobistych, sporządzonego przez radnego z Chorzowa Klaudiusz Sevković przeciwko Erykowi Schumanowi, redaktorowi naczelnemu dziennika internetowego “dlachorzowa.pl” – niezależnego lokalnego portalu informacyjnego. Pozwany na łamach dziennika informował o możliwości złamania przez K. Sevkovicia przepisów ustawy antykorupcyjnej, powództwo dotyczy jednak wyłącznie opublikowania nieprawdziwej informacji o zarobkach radnego.

W swoim artykule E. Schumann napisał, że radny otrzymał od chorzowskiego klubu piłki ręcznej 275 tys. zł z tytułu umowy o dzieło. Dziennikarz powołał się na oświadczenie majątkowe złożone przez K. Sevkovicia. W oświadczeniu figurowała jednak kwota 275 zł, a nie 275 tys. zł.

Jak utrzymuje E. Schuman, ten błąd został przez niego dostrzeżony i poprawiony w kilka godzin po publikacji artykułu. Powód twierdzi jednak, że niewłaściwa kwota znajdowała się na witrynie internetowej aż przez kilka tygodni – do czasu sporządzenie pisma z żądaniem sprostowania. Argumentuje również, że na żądanie sprostowania nie doczekał się odpowiedzi, a błąd został poprawiony z datą wsteczną oraz nie został opatrzony żadnym komentarzem redakcyjnym.

Rzeczywiście, w kwestionowanym artykule nie pojawiła się informacja odnośnie tego, że w pierwotnej wersji podano błędną kwotę. Redakcja nie zamieściła żadnych przeprosin ani wyodrębnionego sprostowania. Sporny pozostaje jednak okres, przez który błąd był opublikowany.

Wątpliwości budzi również kwota, jakiej domaga się powód. 10 tys. zł to suma, przez którą “dlachorzowa.pl”, w razie przegrania sprawy, przestanie istnieć z braku środków na dalszą działalność.

Sprawa jest w toku. Pierwsza rozprawa odbyła się 26 kwietnia 2012 r. przed Sądem Okręgowym w Katowicach (sygn. I C 116/12).

Strony przedłożyły liczne wnioski dowodowe, a na ławach dla publiczności zasiedli obserwatorzy: Jędrzej Kupczyński z HFPC, przedstawiciel Centrum Monitoringu Wolności Prasy (Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich) oraz przedstawiciel biura poselskiego posła Piotra Pyzika (PiS).

Kolejna rozprawa odbędzie się 2 sierpnia 2012 r. Zostaną na niej przesłuchani świadkowie oraz strony. Sąd przeprowadzi również dowody z dokumentów i być może będzie wyrokował. Obserwatorium wolności mediów w Polsce przygląda się tej sprawie.

Całość: http://www.hfhrpol.waw.pl/obserwatorium/index.php?option=com_content&view=article&id=4207:chorzowski-radny-pozywa- dziennikarza&catid=40:zkraju&Itemid=34

07-05-2012, 10:12

Gazety protestują przeciwko nowelizacji prawa prasowego  »

Press
(KOZ)
07-05-2012

Wolność słowa jest zagrożona przez projekt nowelizacji prawa prasowego rodzący się w Senacie – piszę redaktorzy naczelni gazet w apelu do senatorów.

Okładka "Gazety Wyborczej" z hasłem: "Senat zabija prasę"

Na pierwszych stronach wielu poniedziałkowych wydań umieszczono hasło “Senat zabija prasę”.

“Reagując na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że ustawowe zapisy regulujące kwestię sprostowań i odpowiedzi prasowych są nieprecyzyjne, senatorowie RP postanowili całkowicie skasować instytucję sprostowania, wprowadzając w jego miejsce odpowiedź prasową. Ta pozornie drobna zmiana będzie mieć dramatyczne konsekwencje” – czytamy w apelu, który publikują gazety.

Redaktorzy naczelni przypominają, że sprostowanie odnosi się do faktów i publikowane jest wówczas, gdy dany artykuł zawiera fałsz, który można wykazać. Jak piszą, obowiązek jego zamieszczenia jest dla nich oczywisty i wynika z dążenia do prawdy. “W przeciwieństwie do sprostowania odpowiedź prasowa nie musi się odnosić do faktów. Mogłaby ją wysłać do redakcji każda osoba w jakikolwiek sposób dotknięta publikacją. Odpowiedź mogłaby mieć objętość dwukrotnie większą od publikacji, do której się odnosi, a redakcja miałaby obowiązek ją wydrukować” – tłumaczą.

“Nie można jednak odbierać prasie prawa do formułowania opinii. Nie można też zmuszać żadnej redakcji do propagowania poglądów, z którymi się nie zgadza – a właśnie do tego zmierza projekt senatorów” – piszą naczelni do senatorów.

“Senacki projekt pozbawia redakcje prawa do kształtowania polityki redakcyjnej i decydowania, jakie poglądy chcą głosić. Gdyby te zapisy weszły w życie, polska prasa zostałaby oddana we władanie czynnikom zewnętrznym – politykom, urzędnikom, marketingowcom, biznesmenom” – czytamy w apelu.

List podpisali: redaktorzy naczelni:
JADWIGA SZTABIŃSKA, “Dziennik Gazeta Prawna”
ADAM MICHNIK, “Gazeta Wyborcza”
TOMASZ WRÓBLEWSKI, “Rzeczpospolita”
GRZEGORZ JANKOWSKI, “Fakt”
SŁAWOMIR JASTRZĘBOWSKI, “Super Express”
TOMASZ SIEMIENIEC, “Puls Biznesu”
PAWEŁ FĄFARA, “Polska The Times”
MARCIN KALITA, “Przegląd Sportowy”
JERZY BACZYŃSKI, “Polityka”
TOMASZ LIS, “Newsweek”
MICHAŁ KOBOSKO, “Wprost”
PAWEŁ LISICKI, “Uważam Rze”
PIOTR MUCHARSKI, “Tygodnik Powszechny”
PAWEŁ WOLDAN, “Angora”
KS. MAREK GANCARCZYK, “Gość Niedzielny”
KS. IRENEUSZ SKUBIŚ, “Tygodnik Niedziela”
JERZY DOMAŃSKI, “Przegląd”
WALDEMAR PAŚ, “Metro”
GRZEGORZ POPŁAWSKI, “Polska Dziennik Bałtycki”
ROBERT SAKOWSKI, “Polska Dziennik Łódzki”
MARCIN KOWALCZYK, “Express Ilustrowany”
MAREK TWARÓG, “Polska Dziennik Zachodni”
ARKADIUSZ FRANAS, “Polska Gazeta Wrocławska”
ADAM PAWŁOWSKI, “Polska Głos Wielkopolski”
DAREK KOTLARZ, “Polska Kurier Lubelski”
PAWEŁ SIENNICKI, “Polska Metropolia Warszawska”
WOJCIECH HARPULA, “Polska Gazeta Krakowska”
MAREK KĘSKRAWIEC, “Dziennik Polski”
KRZYSZTOF KUCHTA, “Super Nowości”
WOJCIECH POTOCKI, “Gazeta Pomorska”
KRZYSZTOF ZYZIK, “Nowa Trybuna Opolska”
STANISŁAW WRÓBEL, “Echo Dnia”
PIOTR WĄSIKOWSKI, “Kurier Poranny”
KONRAD KRUSZEWSKI, “Gazeta Współczesna”
IWONA ZIELIŃSKA-ADAMCZYK, “Gazeta Lubuska”
KRZYSZTOF WIEJAK, “Dziennik Wschodni”
STANISŁAW SOWA, “Nowiny”
KRZYSZTOF NAŁĘCZ, “Głos Dziennik Pomorza”
TOMASZ KOWALCZYK, “Kurier Szczeciński”
ARTUR SZCZEPAŃSKI, “Nowości – Dziennik Toruński”
JERZY NOWICKI, “Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz”
ALEKSANDER ŚWIEYKOWSKI, “Kulisy Powiatu”
DANIEL DŁUGOSZ, “Nowa Gazeta Trzebnicka”
TOMASZ MILER, “Gazeta Gryfińska”
JERZY KAMIŃSKI, “Gazeta Powiatowa – Wiadomości Oławskie”
WALDEMAR ŚLIWCZYŃSKI, “Wiadomości Wrzesińskie”
WOJCIECH WALIGÓRSKI, “Nowy Łowiczanin”
JADWIGA MAGIER, “Echo Krasnegostawu”
GRAŻYNA KAIM, “Przełom”
RADOSŁAW SAFIANOWSKI, “Kurier Iławski”
KRZYSZTOF HARASIMIUK, “Tygodnik Siedlecki”
MATEUSZ ORZECHOWSKI, “Wspólnota”
MAGDALENA HODAK, “Nowe Życie Pabianic”
RENATA KLUCZNA, “7 Dni Częstochowa”
MACIEJ SULIMA, “Tygodnik Ostrołęcki”
JANUSZ WIKOWSKI, “Wydawnictwo Pomorskie”
JÓZEF MATYSIK, “Co Tydzień”

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/28878,Gazety-protestuja-przeciwko-nowelizacji-prawa-prasowego

07-05-2012, 09:50

Czołowi dziennikarze moderatorami dyskusji IV Europejskiego Kongresu Gospodarczego  »

Telewizja Silesia
IAR
07-05-2012

European Economic Congress 2012

Największa impreza biznesowa Europy Centralnej za niewiele ponad tydzień. Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach (European Economic Congress – EEC) to forum jednej z najbardziej reprezentatywnych dyskusji o przyszłości Europy. Wezmą w niej udział osobistości świata polityki, biznesu, nauki oraz ekonomii. Nad kształtem debat czuwać będą czołowi publicyści polskich tytułów mediowych.

IV Europejski Kongres Gospodarczy odbędzie się w dniach 14-16 maja br. w jedenastu katowickich lokalizacjach. Trzy kongresowe dni wypełnią liczne debaty, spotkania, wydarzenia towarzyszące, w których weźmie  udział około sześć tys. gości z całego globu. Znajdują się wśród nich m.in.: Bronisław Komorowski, Prezydent RP oraz Jerzy Buzek, Przewodniczący Parlamentu Europejskiego w latach 2009-2012, Prezes Rady Ministrów w latach 1997-2001; Zoltán Cséfalvay, Wiceminister w Ministerstwie Gospodarki Narodowej Węgier; Mikuláš Dzurinda, Premier Słowacji w latach 1998-2006, Minister Spraw Zagranicznych Słowacji w latach 2010-2012; Joschka Fischer, Wicekanclerz Niemiec w latach 1998-2005, Minister Spraw Zagranicznych Niemiec w latach 1998-2005; Marcin Korolec, Minister Środowiska RP; Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Pracy i Polityki Społecznej RP; Barbara Kudrycka, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego RP; Aleksander Kwaśniewski, Prezydent RP w latach 1995-2005; Janusz Lewandowski, Komisarz UE ds. Budżetu i Programowania Finansowego; Arvydas Sekmokas, Minister ds. Energii na Litwie oraz Günter Verheugen, Komisarz UE ds. Przedsiębiorstw i Przemysłu w latach 2004-2010, Komisarz UE ds. Rozszerzenia w latach 1999-2004.

Tematyka ponad stu sesji i dyskusji Europejskiego Kongresu Gospodarczego obejmie najbardziej istotne kwestie dla rozwoju gospodarczego i społecznego Europy. Wybrane panele będą moderowane przez czołowych polskich publicystów, dziennikarzy i komentatorów, wśród których znaleźli się m.in.:

Kamil Durczok, Redaktor Naczelny Faktów TVN, który poprowadzi dyskusję o nowych mediach, czyli: zmianach na rynku mediów, nowych mediach jako elemencie rewolucji informacyjnej, wpływie mediów na politykę i gospodarkę, nowoczesnych technologiach jako narzędziach komunikacji i czynniku rozwoju globalnej konkurencyjności, weryfikacji i rzetelności, informacji traktowanej jako towar, kwestii odpowiedzialności mediów za gospodarcze skutki publikacji/przekazu oraz rosnącej roli social media i mediów społecznościowych w życiu gospodarczym.

Maciej Głogowski, Szef Działu Ekonomicznego TOK.FM, który będzie moderował dyskusję o wsparciu rozwoju polskich przedsiębiorców, czyli finansowaniu przedsiębiorców przez banki i inne instytucje finansowe, zarządzaniu ryzykiem w działalności gospodarczej; finansowaniu przedsiębiorców innowacyjnych i rozpoczynających działalność; wpływie kryzysu i zmian regulacyjnych na dostęp do finansowania i konieczność zmian w zarządzaniu ryzykiem u wszystkich uczestników rynku, instrumentach wsparcia w ramach programu CIP oraz unijnych instrumentach wsparcia przedsiębiorców z udziałem banków po 2013 r.

Andrzej Jonas, Redaktor Naczelny The Warsaw Voice, który poprowadzi panel nauka i biznes – sprawdzone modele współpracy, w którym będzie mowa o czynnikach rozwoju innowacji w gospodarce: miękkich (edukacja, klimat dla innowacji, duch współpracy), twardych (środki na badania i rozwój, prawne i polityczne mechanizmy wsparcia), scenariuszach komercjalizacji wyników badań i  przełamywaniu stereotypów w relacjach nauka-biznes.

Michał Kobosko, Redaktor Naczelny Wprost, który w debacie co dalej z OFE? zada szereg pytań związanych z reformą OFE z 2011 roku, m.in.: demontaż systemu czy racjonalizacja? Zmiana tymczasowa czy na stałe? Czy będą dalsze kroki w kierunku likwidacji OFE? Koszty społecznei finansowe tej operacji, ZUS versus OFE, kto lepiej pomnaża pieniądze na przyszłość? Mechanizmy i koszty obu systemów, wyniki finansowe OFE – czy uzasadniają istnienie systemu? Spór o charakter środków zgromadzonych w OFE: prywatne czy publiczne? Oraz kwestie dziedziczenia i czy podniesienie wieku emerytalnego wpłynie na szanse przetrwania OFE?

Jakub Kurasz, Redaktor Naczelny Parkiet Gazeta Giełdy, poprowadzi panel gaz łupkowy – szansa dla Polski, szansa dla Europy, w którym będzie mowa o sprawdzonych technologiach wydobycia a wymaganiach prawnych i środowiskowych, roli akceptacji społecznej, aktywnościach poszukiwawcza koncernów w Polsce i w Europie, koncesjach na wydobycie, możliwych rozwiązaniach w dziedzinie opodatkowania wydobycia węglowodorów a opłacalności wydobycia, gazie łupkowym na uwalnianym rynku gazu, konkurencji, regulacjach, cenach, rozwoju infrastruktury sieciowej potrzebnej do dystrybucji gazu z łupków oraz inną sesję – rynek kapitałowy Europy Centralnej i dyskusję o warunkach wzrostu konkurencyjności i atrakcyjności dla inwestorów, dynamice i perspektywach rynku kapitałowego w Europie Centralnej, głównych instytucjach rynku oraz zapotrzebowaniu na środki inwestycyjne, podaży, kierunkach napływu i źródłach kapitału.

Roman Młodkowski, Redaktor Naczelny TVN CNBC, poprowadzi debatę globalna gospodarka – globalna konkurencja, w której zada pytanie o to dokąd zmierza globalna gospodarka? Najważniejsze trendy i zjawiska, geografię światowej gospodarki: regiony wzrostu, stagnacji i zagrożenia, podział pracy i kreowanie wartości w globalnym wyścigu gospodarczym, atuty gospodarek krajów rozwiniętych ze szczególnym uwzględnieniem Europy oraz zależności w relacjach edukacja-inwencja-innowacja. Moderować będzie także panel kapitał na rozwój firmy, w którym będzie mowa o rozwoju przedsiębiorczości w warunkach spowolnienia gospodarczego, dynamicznych firmach w strukturze gospodarki – elastyczności, szybkości rynkowej reakcji, innowacyjności i jej finansowaniu a skali działalności, energii rozwojowej mniejszych podmiotów, strategiach banków wobec mniejszych firm, alternatywnych źródłach finansowania inwestycji, funduszach VC i PE, GPW, New Connect i instrumentach finansowych wspierających budowanie konkurencyjności.

Tadeusz Mosz, Komentator Telewizji Polskiej oraz Radia TOK FM, który poprowadzi sesję transport kolejowy – europejski rynek cargo. Przewozy międzynarodowe i takie zagadnienia jak: konkurencja na rynku przewozów cargo w Europie, strategie głównych graczy, integracja kolei unijnych i utworzenie jednolitego obszaru kolejowego, modele ekspansji zagranicznej przewoźników narodowych oraz bariery wolnego rynku – techniczne, formalne, kosztowe.

Michał Niewiadomski, szef działu wiadomości Programu 1 Polskiego Radia, poprowadzi panel wspólne europejskie projekty infrastrukturalne w obszarze przesyłu energii, gazu i paliw płynnych. Poruszone zostaną w nim tematy takie jak: inne inwestycje infrastrukturalne – magazyny, węzły i tłocznie, porty i terminale, obszary współpracy, rozbieżności interesów, sprzeczności do pokonania, wpływ inwestycji w infrastrukturę na bezpieczeństwo energetyczne UE, gospodarcze znaczenie integracji w obrocie mediami energetycznymi, przesyłowe inwestycje transgraniczne szansą na budowanie wspólnego europejskiego rynku nośników energii oraz finansowanie przedsięwzięć i wsparcie środkami UE.

Marcin Piasecki, Wydawca Dziennika Gazety Prawnej, poprowadzi debatę menedżerską o innowacyjnej gospodarce Europy, podczas której zostaną poruszone tematy organizacji sprzyjającej innowacyjności oraz inwestowania w innowacje i czasie zwrotu nakładów, a także zostaną zadane pytania m.in.: czy innowacyjność można zadekretować? Czy opłaca się myślenie inaczej? Motywacja, wizja, wyobraźnia. Jak zachęcać ludzi do myślenia innowacyjnego? Jak tworzyć klimat dla innowacyjności?

Wojciech Szeląg, Szef Redakcji Ekonomicznej Polsat News, który w debacie szynowy transport publiczny poruszy zagadnienia: kolei jako aglomeracyjnego środka transportu, atrakcyjności kolei dla pasażerów w Polsce, stanu taboru, niezbędnych inwestycji, barier infrastrukturalnych, szans na ich usuwanie oraz modeli efektywnego działania na rynku dla przewoźników kolejowych wokół aglomeracji.

Marek Twaróg, Redaktor Naczelny Dziennika Zachodniego, który poprowadzi rozmowę o metropoliach w Polsce, czyli kryteriach metropolitalności, faktach, ambicjach, kompetencjach, pieniądzach i władzy, metropolii w ujęciu funkcjonalnym i politycznym, wsparciu aglomeracji z UE w nowym budżecie, ustawie metropolitalnej – dotychczasowych doświadczeniach i przyczynach niepowodzeń, projektach ustawowych rozwiązań prawnych w zakresie obszarów metropolitalnych, mechanizmach ułatwiających zarządzanie i integrowanie obszarów metropolitalnych oraz zagrożeniach i szansach dla gmin i powiatów sąsiadujących z obszarami metropolitalnymi.

Tomasz Wróblewski, Redaktor Naczelny Rzeczpospolitej w panelu witajcie w innym świecie. Kryzys liberalizmu, kryzys przywództwa poruszy takie tematy jak: kapitalizm jako zużyty model. Co zamiast doktryny liberalnej? Relacje państwo, społeczeństwo, gospodarka. Kryzys zaufania, ruchy oburzonych wyzwaniem dla polityków, przywódcy, pragmatycy i populiści, polityka w czasach trudnych reform oraz między wolnością a bezpieczeństwem, regulacja i swoboda w gospodarce.

Europejski Kongres Gospodarczy (European Economic Congress – EEC) w Katowicach to największa impreza biznesowa w Europie Środkowej, trzydniowy cykl debat, spotkań i wydarzeń towarzyszących z udziałem najważniejszych osobistości świata polityki, biznesu, nauki oraz ekonomii. Podczas EEC 2011, w 100 sesjach tematycznych, debatach i imprezach towarzyszących wzięło udział około 6000 gości z Polski i z zagranicy.

Europejski Kongres Gospodarczy został uznany za forum jednej z najbardziej reprezentatywnych dyskusji o przyszłości Europy, tezy wystąpień najważniejszych uczestników są często cytowane i szeroko komentowane.

Organizatorem Europejskiego Kongresu Gospodarczego, od pierwszej edycji w 2009 roku, jest Grupa PTWP SA, wydawca m.in. Miesięcznika Gospodarczego Nowy Przemysł oraz portalu wnp.pl.

Więcej informacji o Europejskim Kongresie Gospodarczym 2012www.eecpoland.eu

Zapraszamy również:
Facebook: http://www.facebook.com/EECKatowice
Twitter: https://twitter.com/EECKatowice
Blip: http://eeckatowice.blip.pl/
Pinterest: http://pinterest.com/eecpoland/
Youtube: http://www.youtube.com/user/eecpoland

Wirtualne biuro prasowe: http://media.eecpoland.eu/

Dodatkowe informacje dla prasy:
Marta Stach, Imago PR
Rzecznik Prasowy EEC 2012
Tel. 609 808 119
m.stach@imagopr.pl

Katarzyna Armatys-Wiśniewska, Imago PR
Biuro Prasowe EEC 2012
Tel. 609 808 120
k.armatys@imagopr.pl

Całość: http://www.tvs.pl/38895,czolowi_publicysci_moderatorami_dyskusji_iv_eec.html

03-05-2012, 22:26

Słodka zemsta urzędnika  »

Dziennik Zachodni
Michał Smolorz
03-05-2012

Dziennikarskie narażanie się władzy nigdy nie pozostaje bezkarne. Za starego porządku wszystko niby było proste, bo istniała cenzura prewencyjna, która blokowała każdy nieprawomyślny wyskok. Ale czasami cenzor zagapił się, miał zły dzień, bywało też, że lokalny urząd kontroli prasy (podległy wojewódzkiemu komitetowi partii) coś blokował, ale ogólnopolski to samo przepuszczał bez zastrzeżeń. I wtedy nieprawomyślny pogląd szedł w świat, wywołując furię miejscowych kacyków. W takich przypadkach dziennikarz najczęściej wylatywał z pracy, czasami nawet dostawał “wilczy bilet” i całkowity zakaz pisania – na kilka miesięcy lub dłużej.

Michał Smolorz

Przez pierwsze lata demokracji urzędnicy próbowali jeszcze represji. Pewien katowicki wojewoda – niesławnej pamięci – uwielbiał nasyłać kontrole skarbowe na krytyków swojej władzy i “puszczać ich w skarpetkach”. Były to pionierskie czasy, gdy w służbach fiskalnych pracowało jeszcze sporo byłych PRL-owskich funkcjonariuszy, ci podejmowali się podobnych zadań z gorliwością. Ale od tego czasu skarbówka ucywilizowała się, nastąpiła w niej wymiana pokoleniowa, większość kadry dawno zrozumiała, że jej zadaniem jest pozyskiwanie wpływów do budżetu, a nie sekowanie obywateli na polityczne zamówienie. Uchowało się jeszcze trochę pokus w służbach specjalnych, by nadaktywnych pismaków trzymać pod kontrolą, ale to margines.

Dziś urzędnik ma na nieznośnego dziennikarza tylko jeden, ostatni bat: nie dać mu pieniędzy, gdy ów ma pomysł na jakiś “projekt twórczy” i przychodzi do władzy po wsparcie. Dlatego na listach konkursów do wojewódzkiej kasy zawsze znajdziemy autorów wyspecjalizowanych w wychwalaniu regionalnej władzy. Stałym klientem jest np. dziennikarka od lat będąca na urzędowym garnuszku, obficie i wielokrotnie wspierana publicznymi środkami – w zamian napisała książkę, której bohaterami były osoby… decydujące o przydziale pieniędzy.

Po 36 latach uprawiania dziennikarstwa mam w dorobku czterokrotne wyrzucenie z pracy, pękatą teczkę z PRL-owskiej bezpieki, 8 lat banicji z zawodu, oraz 3 lata z represjami skarbowymi. Nie czynię z tego martyrologii, takie są koszta tej profesji. Nie mam też złudzeń względem aktualnej władzy, więc jako autor po dotacje po prostu nie występuję – przez minione 23 lata raz jeden w 2007 r. dostałem z wojewódzkiej kasy jakieś pieniądze i to za przyczyną śp. Krystyny Bochenek. Tego roku postanowiłem jednak przeprowadzić pouczający eksperyment, który dał zaskakujące wyniki.

W jednym z konkursów organizowanych przez urząd marszałkowski złożyłem dwa projekty. Nie liczyłem rzecz jasna na pieniądze, wszak w komisji rej wodzą dwie panie, które od lat są negatywnymi bohaterkami moich publikacji. Ciekaw byłem jednak, czy w tej zabawie przynajmniej zachowuje się pozory, więc po fakcie zażądałem wglądu w dokumentację. Okazało się, że moich wniosków nawet nie rozpatrywano, tylko od razu odrzucono. Nie było ich bowiem na liście projektów przyjętych do konkursu – choć wpłynęły terminowo, zostały dopisane później, już po zamknięciu listy; jeden dołączono na końcu z numerem 150, drugi wciśnięto pomiędzy numerację bieżącą, nadając mu specjalny numer 110a. Logika wskazuje, że dopisek sporządzono już po skierowaniu projektów do oceny eksperckiej; gdyby było inaczej, pozycje listy byłoby można dowolnie przenumerować i nie byłoby śladu. Sądzę, że nastąpiło to z chwilą, gdy zażądałem wglądu w papiery. Od 1989 r. upłynęła cała epoka, w której lokalna demokracja wróciła do dobrze znanych z czasów carskich reguł rozdziału łask “po uważaniu”.

Wszystkie te “konkursy” przeżarte gangreną pozorów, są tylko listkiem figowym słabo skrywającym boskie atrybuty urzędu: za dobre (dla władzy) nagradzać, za złe (dla władzy) karać. A rzekome “komisje”, złożone z tego samego od lat towarzystwa wzajemnej adoracji, mają w istocie charakter sądów kapturowych, działających poza jakąkolwiek kontrolą, w sposób tajny i nieodwołalny.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/566951,slodka-zemsta-urzednika,id,t.html