Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

25-05-2012, 10:56

10 lektur dla Ślązaka, w tym jedna do kupienia w księgarniach  »

Dziennik Zachodni
Grażyna Kuźnik
25-05-2012

No i zawrzało. 21 maja za kwartalnikiem “Fabryka Silesia” opublikowaliśmy listę 10 książek z Kanonu Literatury Górnego Śląska. Wybrało je 40 ekspertów ze świata kultury. Internauci i Czytelnicy prześcigali się w komentarzach. Jednym wybór się nie podoba, innym wręcz przeciwnie. Przede wszystkim jednak spore grono osób tych tytułów po prostu nie zna.

Jedynie "Cholonek" jest wszędzie dostępny, o pozostałe tytuły należy zabiegać

Czytelnik o nicku Svatopluk napisał: “Dlaczego kanon tylko dla Ślązaka? Poleciłbym każdemu mieszkańcowi górnośląskiej ziemi. Czym lepiej się ją pozna, tym bardziej można ją polubić. Tak ważne pozycje powinny więc być łatwo dostępne”.

Jak jest naprawdę? I tu zaczynają się schody. Kupić sporej części z nich raczej nie można. Nie tylko dlatego, że dwie z nich nigdy nie były wydane po polsku. W sieciach Empiku i Matrasa, dwóch najpopularniejszych księgarniach w naszym regionie, nie ma mowy o skompletowaniu kanonu.

Jest tylko “Cholonek” Janoscha, bo niedawno wydany.”Piątą stronę świata” Kazimierza Kutza i “Czarny ogród” Małgorzaty Szejnert z czołówki kanonu można jedynie dostać na zamówienie. Innych książek brak. Nie ma w sklepach “Pierwszej polki” Horsta Bienka, chociaż ta powieść jest na czele kanonu. Prof. Aleksandra Kunce z Uniwersytetu Śląskiego podkreśla, że jest fundamentem, na którym można budować myślenie górnośląskie. – Tylko na specjalne zamówienie – mówi sprzedawczyni z Matrasa w Katowicach o tym tytule. Zaś Henryka Wańka “Finis Silesiae” (3. miejsce w kanonie), Stefana Szymutki “Nagrobek ciotki Cili” (7. miejsce) czy Josepha von Eichendorffa (9. miejsce) nie ma nawet w magazynach.

Ale Bienek jest popularny. Grażyna Lazar, dyrektor miejskiej biblioteki w Gliwicach potwierdza, że autor jest chętnie wypożyczany. 20 egzemplarzy jego książki jest w ciągłym ruchu. Podobnie Janosch. Waniek stoi raczej na półkach, chociaż nie tak długo jak Szymutko i inni z kanonu. Kutz i Szejnert “chodzili”, jak była na nich moda, teraz mniej. W Bibliotece Śląskiej Eichendorff nie był wypożyczany od roku. Biblioteka Uniwersytetu Śląskiego informuje jednak, że prawie wszystkie książki z kanonu są chętnie czytane. Studenci sięgają nawet po Hansa Lipinsky-Gottersdorfa, w ogóle nietłumaczonego na polski.

——————————————————————————–

Książki z kanonu nie są dostępne. Dwa nakłady “Finis Silesiae” się wyczerpały, kolejnych ofert nie mam.
Henryk Waniek

“Cholonka” Janoscha kupionego na wyprzedaży rozdawałem przyjaciołom, by uczyli się Śląska.
prof. Tomasz Nawrocki

Okazało się, że po von Eichendorffa nie sięgnęła w tamtym roku ani jedna osoba.
prof. Jan Malicki

Z pierwszej piątki nie czytałem tylko zwycięskiej pozycji. Wartościowy ranking.
Internauta Mikołaj

Sprawdziliśmy, czy i gdzie są osiągalne książki z listy TOP dla Ślązaka:

“Pierwsza polka”, Horst Bienek: 1. miejsce w rankingu.
Biblioteki: łatwo dostępna, chętnie wypożyczana.
Księgarnie: tylko na specjalne zamówienie.
Internet: raczej do kupienia w księgarniach internetowych.

“Cholonek”, Janosch: 2. miejsce.
Biblioteki: łatwo dostępna.
Księgarnie: jest na półkach.
Internet: do kupienia.

“Finis Silesiae”, Henryk Waniek: 3. miejsce.
Biblioteki: mało egzemplarzy.
Księgarnie: całkowity brak.
Internet: z trudnościami.

“Piąta strona świata”, Kazimierz Kutz: 4. miejsce.
Biblioteki: łatwo dostępna.
Księgarnie: na zamówienie.
Internet: do kupienia.

“Czarny ogród”, Małgorzata Szejnert: 5. miejsce.
Biblioteki: łatwo dostępna.
Księgarnie: na zamówienie.
Internet: do kupienia.

“Ostwind”, August Scholtis: 6. miejsce.
Biblioteki: całkowity brak.
Księgarnie: całkowity brak.
Internet: tylko w Niemczech i z problemami.

“Tetralogia gliwicka”, Horst Bienek: 7. miejsce.
Biblioteki: dostępne.
Księgarnie: na półkach brak.
Internet: wyłącznie z drugiej ręki.

“Nagrobek ciotki Cili”, Stefan Szymutko: 8. miejsce.
Biblioteki: dostępne.
Księgarnie: całkowity brak.
Internet: z drugiej ręki.

“Z życia nicponia”, Joseph von Eichendorff: 9. miejsce.
Biblioteki: rzadko obecna.
Księgarnie: całkowity brak.
Internet: bardzo trudne.

“Die Prosna-Preussen”, Hans Lipinsky-Gottersdorf: 10. miejsce.
Biblioteki: tylko w specjalistycznych, akademickich.
Księgarnie: całkowity brak.
Internet: trudne, nawet w niemieckich księgarniach internetowych.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/582515,10-lektur-dla-slazaka-w-tym-jedna-do-kupienia-w-ksiegarniach,id,t.html

24-05-2012, 10:30

Dziennik Zachodni najczęściej cytowaną gazetą regionalną w Polsce!  »

Dziennik Zachodni
PS
24-05-2012

Dziennik Zachodni był najczęściej cytowanym dziennikiem regionalnym w Polsce. Według badań firmy Newton Media w kwietniu Dziennik Zachodni miał 13 cytowań, na drugim miejscu pojawił się Dziennik Bałtycki (8 cytowań), a na trzecim Gazeta Wrocławska i Gazeta Krakowska (7 cytowań).

Wskaźnik cytowalności pokazuje, że Dziennik Zachodni jest gazetą, na którą powołują się inne media, tworzące swoje informacje.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/581973,dziennik-zachodni-najczesciej-cytowana-gazeta-regionalna-w,id,t.html

24-05-2012, 09:45

Nagroda za skuteczność  »

Głos Zabrza i Rudy Śląskiej
(jak)
24-05-2012

Red. Skwarczyńska-Adryańska najlepszą lokalną dziennikarką

Elżbieta Skwarczyńska-Adryańska

Głos Zabrza i Rudy Śląskiej jest jedynym lokalnym medium nagrodzonym w siódmej edycji konkursu dziennikarskiego Silesia Press. Nagrodę specjalną za skuteczne dziennikarstwo interwencyjne otrzymała nasza koleżanka ELŻBIETA SKWARCZYŃSKA-ADRYAŃSKA za artykuł Dziecko to nie paczka. Tekst o chłopcu mieszkającym w chlewiku ukazał się w marcu ubiegłego roku (GŁOS nr 13, można go też przeczytać na http://www.gloszabrza24.pl) sprawił, że w końcu dziecko zostało przyjęty do jednej z placówek opiekuńczych miasta.

Nasz sukces to nie jedyny zabrzański akcent tegorocznej edycji konkursu – wygrała go bowiem Halina Szymura (TVP Katowice) za film dokumentalny poświęcony profesorowi Zbigniewowi Relidze. Bezpośrednie gratulacje złożył dziennikarzom przybyły na finał szef Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu Marian Zembala. Laureatów konkursu wyłoniło jury złożone ze znanych śląskich dziennikarzy. Pozostałe nagrody trafiły do redakcji Gazety Wyborczej (Judyta Watoła, Dariusz Kortko i Marcin Pietraszewski), Dziennika Zachodniego (Grażyna Kuźnik i Teresa Semik) oraz TYP Katowice (Halina Szymura i Łukasz Kowalski) i Radia Katowice (Ewa Niewiadomska).

Całość: http://www.gloszabrza24.pl/wydarzenia/5236-glos-najlepsza-lokalna-gazeta-nagroda-specjalna-dla-naszej-elki

22-05-2012, 19:38

Bolesław Sulik nie żyje. Człowiek wolnych mediów  »

Gazeta Wyborcza
kuc
22-05-2012

To był człowiek, który zawsze myślał o mediach w kategoriach obywatelskich – mówi prezes TVP Juliusz Braun o zmarłym dziś Bolesławie Suliku. Sulik był jednym z pierwszych szefów KRRiT.

Boleslaw Sulik

Prawie całe życie Bolesław Sulik spędził na emigracji w Wielkiej Brytanii. W połowie lat sześćdziesiątych nawiązał bliskie kontakty z polskim środowiskiem literackim i filmowym. Był współscenarzystą filmu Andrzeja Wajdy “Smuga cienia”. Współpracował też przy scenariuszach filmów Jerzego Skolimowskiego “Na samym dnie” oraz “Fucha”. Później zrobił m.in. głośny film dokumentalny “W Solidarności” dla brytyjskiej BBC. Do Polski wrócił w maju 1991 roku. W 1993 roku, z rekomendacji Unii Demokratycznej, został wybrany w skład Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jej przewodniczącym został w grudniu 1995 roku, funkcję tę pełnił do 1999 roku.

W czerwcu tego samego roku do Sejmu trafił wniosek o postawienie Sulika przed Trybunałem Stanu. Podpisało go 122 posłów i 6 senatorów, głównie z AWS. Wnioskodawcy zarzucali b. szefowi KRRiT “odmowę przyznania zagwarantowanych w koncesji częstotliwości dla Radia Maryja”. Sejm postępowanie umorzył dwa lata później.

- Poznałem go, gdy kandydował do pierwszego składu KRRiT, czyli w 1993 roku. Po raz pierwszy prześledziłem wówczas jego wspaniały życiorys. Był człowiekiem z zawodowym doświadczeniem w BBC – wspomina obecny prezes TVP Juliusz Braun. – To był typ inteligenta, w dobrym i tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Człowiek, który myślał w kategoriach dobra wspólnego.

- Bolesław Sulik zapisał przede wszystkim dwie wspaniałe karty. Pierwszą w czasach, gdy na emigracji był dla opozycji łącznikiem z wolnym światem. Drugą, gdy w KRRiT tworzył dzisiejszy rynek audiowizualny, który stał się najbardziej wolnym i konkurencyjnym z rynków wszystkich krajów postkomunistycznych – mówi Andrzej Zarębski, który kiedyś zasiadał razem z Sulikiem w KRRiT.

Sulik był jednym z najważniejszych świadków w aferze Rywina. Był jedyną osobą spoza Agory, której w 2002 r. Adam Michnik dał do odsłuchania nagranie rozmowy z Lwem Rywinem z korupcyjną propozycją wobec Agory. Michnik chciał od Sulika opinii o Robercie Kwiatkowskim, na którego Rywin się powoływał, a którego Sulik rekomendował na szefa TVP.

Podczas przesłuchania (kwiecień 2003 roku) przed komisją śledczą Sulik mówił: “Jak myślę o tym nagraniu, to myślę, że [Lew Rywin] wykonywał obietnicę komuś daną, ale bez przekonania i bez serca. To jest zbyt fantastyczna historia, żeby on [Rywin] to wszystko mógł zrobić na własny rachunek. Najbardziej mi pasuje, że on wykonywał polecenie czy obietnicę złożoną komuś, ale tak, żeby Adam Michnik powiedział mu w swoim stylu, gdzie ma iść z tą misją”.

Podczas późniejszego procesu Rywina (w lutym 2004) mówił: “Uważałem, że to była próba skompromitowania Agory (gdyby dała się wciągnąć w ofertę, a informacja o tym została ujawniona), a może także Kwiatkowskiego. Zastanawialiśmy się, kto był na tyle blisko Lwa, by móc na niego wpłynąć”. Pytany wówczas, czy istnieje “grupa trzymająca władzę”, odpowiedział: “Czym dalej jestem od tego, tym mniej jestem przekonany”.

Był dżentelmenem, o czym świadczy nawet sprostowanie jakie w 2004 roku przesłał do redakcji: “W znakomitym materiale opublikowanym w “Gazecie Wyborczej” z okazji 60. rocznicy bitwy pod Monte Cassino (15-16 maja 2004) znalazł się błąd. Cytowany gen. Klemens Rudnicki przedstawiony jest mylnie jako zastępca dowódcy Karpackiej Dywizji Piechoty. W rzeczywistości był zastępcą dowódcy Piątej Kresowej Dywizji Piechoty. Dowódcą tej dywizji był mój ojciec, gen. Nikodem Sulik”.

Sulik został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski “za wybitne zasługi w działalności na rzecz polskiego radia i telewizji”.

Całość: http://wyborcza.pl/1,75248,11777727,Boleslaw_Sulik_nie_zyje__Czlowiek_wolnych_mediow.html#ix zz1vcZ5R63f

22-05-2012, 14:26

Ludzka twarz EFS – VI edycja konkursu dla dziennikarzy  »

Ludzka Twarz EFS.pl
Adam Szczubiał
22-05-2012

Ludzka twarz EFS

15 maja 2012 r. ogłoszona została VI edycja konkursu dla dziennikarzy prasowych, radiowych i telewizyjnych “Ludzka twarz EFS”.

Konkurs, organizowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, we współpracy z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego oraz Przedstawicielstwem Komisji Europejskiej w Polsce, skierowany jest do przedstawicieli mediów ogólnopolskich i regionalnych zainteresowanych efektami projektów współfinansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Patronat nad konkursem sprawują Stowarzyszenie Polskich Mediów oraz Instytut Spraw Publicznych.

Ideą konkursu jest pokazanie, że o funduszach unijnych można pisać z pominięciem urzędowego – często niezrozumiałego dla szerokiej rzeszy osób – języka i że za skrótem EFS kryją się ludzkie historie. Historie ludzi, którzy uczestniczą w projektach, a także tych, którzy projekty z zaangażowaniem tworzą i realizują.

Celem VI edycji konkursu jest w szczególności promocja wsparcia Europejskiego Funduszu Społecznego kierowanego do osób:

  • niepełnosprawnych,
  • w wieku 50+,
  • młodych (do 30 roku życia).

W tegorocznej edycji konkursu preferowane będą prace w formie reportażu.

Organizator oczekuje, by nadsyłane prace:

  • przedstawiały sylwetki i losy osób, które skorzystały ze wsparcia EFS,
  • zachęciły innych do uczestnictwa w projektach,
  • pokazały, że udział w projektach może pomóc przełamywać własne słabości, a pozytywne zmiany w życiu uczestników nie są chwilowe,
  • przekonały, że środki EFS nie są przeznaczone dla wybrańców.

Dlatego zwracają się do dziennikarzy o popularyzację korzyści, jakie dają środki Europejskiego Funduszu Społecznego. Zachęcamy abyście powiększyli grono Dziennikarzy przyjaznych Europejskiemu Funduszowi Społecznemu.

Laureaci Konkursu otrzymają nagrody pieniężne i statuetki, a także wezmą udział w wizycie studyjnej w jednej z instytucji Wspólnot Europejskich organizowanej przez Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce.

Organizator przeprowadzi również głosowanie internetowe, w którym wezmą udział wszystkie zgłoszone prace, które zostały zaakceptowane pod względem formalnym. Głosowanie zostanie przeprowadzone na stronie internetowej Konkursu www.ludzkatwarzefs.pl w terminie od 16 października 2012 r. do 30 listopada 2012 r. Autorom prac, które otrzymają największą liczbę głosów każdej z Kategorii, zostanie przyznana nagroda pieniężna.

Zgłoszenia prac konkursowych, składane osobiście lub pocztą kurierską, przyjmowane będą do dnia 15 października 2012 r. pod adresem:

Sekretariat Departamentu Wdrażania EFS

w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, ul. Tamka 3

00-349 Warszawa, od poniedziałku do piątku w godz. 8.15 – 16.15

względnie przesłane pocztą na adres:

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej

Departament Wdrażania EFS, ul. Nowogrodzka 1/3/5

00-513 Warszawa,

z dopiskiem „Ludzka twarz EFS”.

Więcej informacji o VI edycji konkursu “Ludzka twarz EFS” znajdą Państwo pod adresem: http://ludzkatwarzefs.pl/#/zaproszenie.html

Adam Szczubiał

Departament Wdrażania EFS
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej
ul. Tamka 3, 00-349 Warszawa
tel. 22 461 63 63
e-mail: adam.szczubial@mpips.gov.pl
www.kapitalludzki.gov.pl
www.ludzkatwarzefs.pl

Całość: http://ludzkatwarzefs.pl/#/zaproszenie.html

21-05-2012, 23:54

Silesia Press dla Haliny Szymury z TVP Katowice  »

Press
(AT, PAP)
21-05-2012

Dziennikarka katowickiego ośrodka TVP Halina Szymura zwyciężyła w siódmej edycji regionalnego konkursu dziennikarskiego Silesia Press.

Halina Szymura otrzymała główną nagrodę za materiał poświęcony prof. Zbigniewowi Relidze – jury doceniło “perfekcjonizm warsztatowy oraz rzetelność i drobiazgowość dokumentacji”.

Drugie nagrody otrzymali: Judyta Watoła i Dariusz Kortko z katowickiego oddziału “Gazety Wyborczej” za tekst “Mój szczerbaty górnik” (dotyczący nieznanych faktów tragedii w kopalni Wujek), Grażyna Kuźnik z “Dziennika Zachodniego” za artykuł “Sprawiedliwy po latach” (o Kazimierzu Seko, wieloletnim fotoreporterze CAF), a także Marcin Pietraszewski z “Gazety Wyborczej w Katowicach” za tekst “Doktor może marny, ale nietykalny”. Pietraszewskiego nagrodzono również w kategorii News za artykuł “Antyterroryści wylatują, bo ochraniali Paris Hilton”.

Trzecie nagrody otrzymali: Ewa Niewiadomska z Radia Katowice za reportaż “Perły Barbary”, Łukasz Kowalski z TVP Katowice za film “Testament”, a także Teresa Semik z “Dziennika Zachodniego” za wywiad z prezesem Towarzystwa Przyjaciół Śląska w Warszawie Józefem Musiołem – “Ślązak przeciw Ślązakowi”.

Nagrodę specjalną jury za skuteczne dziennikarstwo interwencyjne otrzymała Elżbieta Skwarczyńska-Adryańska z “Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej” za artykuł “Dziecko to nie paczka”. Zwycięzcom wręczono nagrody finansowe.

Całość: http://www.press.pl/personalia/pokaz/29007,Silesia-Press-dla-Haliny-Szymury-z-TVP-Katowice