Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

27-07-2012, 11:09

Będą pieniądze dla TVP i PR. “Na realizację zadań misyjnych”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
kk/pap/pr/zr
27-07-2012

Od 12 do 16 mln zł przekaże w tym roku resort kultury TVP i Polskiemu Radiu. To wsparcie na realizację zadań misyjnych, m.in. spektakli Teatru Telewizji – zapowiedział szef MKiDN Bogdan Zdrojewski. Jak ocenił, wsparcie innych resortów mogłoby wynieść 60-70 mln zł.

Bogdan Zdrojewski

“Chcemy zrealizować jesienią tego roku przedsięwzięcie prof. Jerzego Jarockiego “Tango”, chcemy zrealizować spektakl przygotowany w teatrze Polonia Krystyny Jandy, z powracającym do zdrowia Jerzym Stuhrem w głównej roli” – powiedział w czwartek Zdrojewski.

Zaznaczył, że środki finansowe będą przeznaczone także na realizację filmów dokumentalnych i programów edukacyjnych, których charakter misyjny nie budzi wątpliwości.

“Będziemy pomagać także sukcesywnie tym audycjom Polskiego Radia, które mają charakter misyjny i edukacyjny. Tu myślimy także o prozie, która pojawia się także od czasu do czasu na falach radia. Są to projekty wcale nie kosztowne, ale wymagające wsparcia, na pewno nieobłożone reklamami tak jak programy komercyjne” – dodał.

Jak powiedział, resort przeznaczy na ten cel od 12 do 16 mln zł. “Przystępujemy do tego wsparcia od pierwszych dni sierpnia” – dodał.

Zaznaczył, że także inne resorty mogą wspierać media publiczne, m.in. przeznaczając pieniądze na realizacje audycji edukacyjnych, związanych z promocją Polski, wychowaniem przez sport. MSZ przeznacza zaś środki na działalność TVP Polonia czy TV Biełsat.

“Według mojej oceny to wsparcie nie może być wyższe niż ok. 60-70 mln zł w tym roku” – powiedział.

Zdrojewski przypomniał, że do tej pory MKiDN przekazało TVP nieco powyżej 9 mln zł. “Było to wsparcie na przedsięwzięcia misyjne, ale także na poprawienie możliwości korzystania z zasobu archiwalnego, czyli digitalizację tego dziedzictwa, które uznajemy za najcenniejsze” – powiedział.

Media publiczne od lat borykają się ze spadającymi przychodami z abonamentu, który – zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji – przeznaczany jest na realizację przez nie misji publicznej.

Pod koniec czerwca list do polityków w sprawie finansowania mediów publicznych wystosowali prezes TVP Juliusz Braun i PR Andrzej Siezieniewski. Podkreślili w nim, że udział środków publicznych w finansowaniu publicznych nadawców jest w Polsce najniższy w Europie, co uniemożliwia im właściwe realizowanie ich misji, a stan taki nie jest zgodny ani z polskim prawem, ani ze standardami europejskimi.

Rok 2011 TVP zamknęła stratą w wysokości 88 mln zł, a plan na ten rok przewiduje stratę rzędu 60 mln zł. Przychody spółki z abonamentu z roku na rok maleją – w 2007 r. było to 515 mln zł, w roku ubiegłym – 205 mln zł (to tylko 13 proc. budżetu telewizji). W podobnej sytuacji jest Polskie Radio, które w ub.r. z abonamentu otrzymało 131,7 mln zł (52,7 proc. przychodów spółki); to o ponad 25 mln zł mniej niż w roku 2010 i o ponad 40 mln zł mniej niż w roku 2009. Prezes PR Andrzej Siezieniewski w maju na posiedzeniu senackiej komisji kultury i środków przekazu szacował, że ten rok spółka zamknie stratą w wysokości 25 mln zł, a przyszły nawet 40 mln zł, co może skutkować utratą płynności finansowej.

Na ok. 13 mln gospodarstw domowych abonament regularnie płaci obecnie niespełna milion; regularnie płacących odbiorców instytucjonalnych jest zaledwie 175 tys. Zidentyfikowane zaległości Polaków z tytułu nieopłacania abonamentu rtv sięgają 2,1 mld zł. Według wyliczeń KRRiT ustawowe zwolnienia niektórych grup społecznych z płacenia abonamentu zmniejszyły dochody z jego tytułu o ok. 650 mln zł rocznie.

Powstanie do końca sierpnia projektu nowej ustawy medialnej w marcu br. zadeklarował minister administracji i cyfryzacji Michał Boni.

W ubiegłym tygodniu Zdrojewski powiedział, że rozważane są równe warianty dotyczące mediów publicznych, w tym TVP bez reklam, samoopodatkowanie się prywatnych nadawców oraz stworzenie Funduszu Misji Publicznej. Dodał, że decyzja, który z wariantów wybrać, prawdopodobnie zapadnie w ciągu kilku tygodni.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/beda-pieniadze-dla-tvp-i-pr-na-realizacje-zadan-misyjnych

26-07-2012, 18:20

Górny Śląsk: VII Polsko-Niemiecka Akademia Dziennikarska  »

Wiadomości24.pl
Adam Podgórski
26-07-2012

Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej

Trwa rekrutacja! Po 10. młodych ludzi z Niemiec i z Polski weźmie udział we wrześniowych zajęciach VII Polsko-Niemieckiej Akademii Dziennikarskiej, pod hasłem: “Etyka w dziennikarstwie w świecie różnorodnym kulturowo na przykładzie Śląska”.

Wczoraj na konferencji prasowej w Gliwicach poinformowali o tym Rafał Bartek, dyrektor generalny Domu Współpracy Polsko Niemieckiej (Haus der Deutsch-Polnischen Zusammenarbeit) oraz Weronika Wiese, zajmująca się przygotowaniem i organizacją Akademii.

Etyka w dziennikarstwie

Udział w projekcie jest bezpłatny. O przyjęcie do akademii mogą ubiegać się młodzi ludzie w wieku od 19 do 26. lat, dziennikarze zawodowi i dziennikarze obywatelscy, studenci dziennikarstwa lub kierunków pokrewnych a także ci, którzy dopiero myślą o działalności w mediach. Kryterium znajomości języka niemieckiego dla uczestników z Polski i odwrotnie – polskiego dla chętnych z Niemiec, nie jest obowiązkowe. Akademia będzie tłumaczona symultanicznie w języku polskim i niemieckim.

Aby zakwalifikować się (nabór trwa do końca sierpnia 2012 r.) wystarczy nadesłać życiorys i pracę (tekst) na temat: „Etyka w dziennikarstwie. Czy stereotypy w przekazie medialnym są ciągle żywe?”.

- Chętni zostaną zakwaterowani w Gliwicach. Natomiast sześciodniowe zajęcia, w terminie 16 – 21 września 2012 roku, odbędą się w Gliwicach, Katowicach i Opolu – informuje Weronika Wiese. – Złożą się na nie liczne workshopy, wykłady oraz dyskusje, prowadzone i moderowane przez polskich oraz niemieckich ekspertów, jak Rafał Woś z Dziennika Gazety Prawnej. Gośćmi będą także inne osobistości ze świata mediów: Jacek Żakowski z “Polityki”, Piotr Semka, dziennikarz “Uważam Rze”, czy Andrzej Godlewski, dyrektor TVP. Uczestnicy poznają ciekawe i ważne aspekty etyki dziennikarskiej, aby pod okiem ekspertów dziennikarstwa samodzielnie przygotować krótką pracę dziennikarską. Poza tym zatroszczymy się o to, by zgłębili nieco świat mediów regionalnych, jak i otoczenie pod kątem krajoznawczym i historycznym.

Dyrektor Rafał Bartek podkreśla bogactwo i różnorodność programu tegorocznej Akademii. Twierdzi, że na Górnym Śląsku kwestia etyki dziennikarskiej nabiera szczególnego znaczenia poprzez kontekst historyczny, regionalny, a nawet etniczny. Nie każdy dziennikarz potrafi tak przedstawiać kwestie, często trudne i sporne, aby nie wzbudzać konfliktów czy zbędnych emocji.

Poprzednie edycje Akademii również organizowały: Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej, Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej oraz Fundacja Konrada Adenauera.

Kontakt: Katarzyna Opielka, Menedżerka Projektów

Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej

ul. Bojkowska 37

44-100 Gliwice

tel.: +48 (32) 461 20 70, faks: +48 (32) 461 20 71

e-mail: katarzyna.opielka@haus.pl

Więcej informacji na stronach: www.haus.pl , www.kas.pl

Całość: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/gorny_slask_vii_polsko_niemiecka_akademia_dziennikarska_238519.html

26-07-2012, 11:01

Sąd uchylił wyrok w sprawie “Wiadomości Wrzesińskich”  »

Press
MW
26-07-2012

Wiadomości Wrzesińskie

Sąd Okręgowy w Poznaniu uchylił wczoraj wyrok wobec Tomasza Szternela, dziennikarza tygodnika “Wiadomości Wrzesińskie” (Wydawnictwo Kropka) oraz Waldemara Śliwczyńskiego, wydawcy i redaktora naczelnego, którzy zostali uznani za winnych upublicznienia materiałów z procesu z wyłączoną jawnością.

W lipcu ub.r. Tomasz Szternel napisał w “Wiadomościach Wrzesińskich” tekst o przedsiębiorcy Hansie S., który molestował seksualnie pracujących u niego mężczyzn. Wykorzystał w nim informacje z procesu wytoczonego przeciwko pracodawcy przez pokrzywdzonych przed Sądem Rejonowym we Wrześni. Na wgląd do akt uzyskał zgodę sądu we Wrześni. Jednak wrzesińska prokuratura i Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto uznały, że dziennikarz i redaktor naczelny tygodnika złamali prawo, bo proces przeciwko Hansowi S. toczył się z wyłączeniem jawności. Sąd orzekł, że każdy z nich ma zapłacić 800 zł grzywny.

Śliwczyński złożył apelację. Wczoraj Sąd Okręgowy w Poznaniu zakwestionował wyrok sądu pierwszej instancji, wskazując na niekonsekwencje w jego uzasadnieniu. – Sędzia we Wrześni wiedział, że dziennikarz zamierza wykorzystać informacje z akt sprawy w swoim artykule. Powinien go pouczyć, że nie może tego zrobić. Sąd pierwszej instancji przerzucił jednak odpowiedzialność, która spoczywała na sędzi, na dziennikarza – komentuje sprawę Dominika Bychawska-Siniarska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która obserwuje proces. 

Waldemar Śliwczyński domaga się uniewinnienia: – Szkoda, że cała sprawa będzie rozpatrywana od początku. Ale poddać się nie zamierzam.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/39532,Sad-uchylil-wyrok-w-sprawie-Wiadomosci- Wrzesinskich

26-07-2012, 07:44

Michał Boni: rząd powinien dać pieniądze z rezerw dla TVP i Polskiego Radia  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
26-07-2012

Michał Boni, minister cyfryzacji i administracji, uważa, że najpierw należy pomóc mediom publicznym dając im pieniądze z rezerw, a potem przygotować kompleksowe rozwiązania dotyczące ich finansowania.

Michał Boni

Boni był wczoraj gościem Salonu Politycznego Trójki. Mówił w nim, że najpierw trzeba uruchomić rezerwy finansowe, tak by wesprzeć Telewizję Polską i Polskie Radio do końca tego roku. – Rezerwa na ten cel jest w gestii Ministerstwa Kultury – mówił minister.

Dopiero w dalszej kolejności należy dążyć do modelu, w którym publiczni nadawcy mieliby być wspierani z różnych źródeł -  wynika z wypowiedzi Michała Boniego. Miał on na myśli m.in. powołanie Funduszu Misji Publicznej i wdrożenie innych rozwiązań, które zakładałyby wspomaganie nadawców publicznych przez prywatnych.

Minister przypomniał, że istotne dla mediów publicznych będzie też wsparcie jego resortu w wysokości 6 milionów złotych na cyfryzację. Pieniądze te przeznaczone zostaną na kampanię informacyjną.

Zdaniem szefa klubu PO Rafała Grupińskiego, rozwiązanie w postaci Funduszu Misji Publiczne jest mało realne w czasach kryzysu gospodarczego. Postuluje on skomercjalizowanie TVP1 i PR1, by utrzymywały one misyjne kanały TVP2 i PR2.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/michal-boni-rzad-powinien-dac-pieniadze-z-rezerw-dla-tvp-i-polskiego-radia

25-07-2012, 18:32

“Pilnowanie strażników” – Maciej Iłowiecki o etyce dziennikarskiej  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
km
25-07-2012

30 sierpnia br. nakładem wydawnictwa Fronda ukaże się książka o etyce dziennikarskiej pt. “Pilnowanie strażników” autorstwa Macieja Iłowieckiego, dziennikarza i publicysty, byłego członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Rady Etyki Mediów.

Maciej Iłowiecki

Książka “Pilnowanie strażników” ma stanowić kompendium wiedzy dla wszystkich, którym zależy na zachowaniu godności zawodu dziennikarza oraz być punktem wyjścia do wszelkich dyskusji o upadku etyki dziennikarskiej.

Maciej Iłowiecki w jednym tomie zawarł historię etyki mediów, przedstawił rozwiązania tych problemów w różnych krajach i zebrał dokumenty dotyczące tego zagadnienia. Publikacja zawiera także “Dziennikarski Kodeks Obyczajowy”.

“Dziennikarze to strażnicy prawdy i demokracji. Ale okazuje się, że strażników trzeba pilnować aby nie zapominali, że uprawiają zawód zaufania publicznego, że są “czwartą władzą” o ogromnych wpływach. Jeżeli praca dziennikarza nie opiera się na etyce to staje się zwykłą propagandą lub oszustwem”. – pisze Maciej Iłowiecki.

W projekt wydawniczy zaangażowane jest m.in. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich oraz Rada Etyki Mediów.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/pilnowanie-straznikow-maciej-ilowiecki-o-etyce-dziennikarskiej

25-07-2012, 09:31

We wrześniu mogą wejść w życie nowe przepisy prawa prasowego  »

Press
(JF)
25-07-2012

Parlament kończy pracę nad tzw. małą nowelizacją prawa prasowego – za odmowę publikacji sprostowania nie będą już grozić sankcje karne.

- Pracę nad projektem tej nowelizacji powinniśmy zakończyć na w tym tygodniu, w tej sytuacji do Senatu trafi w sierpniu, a nowe przepisy zaczną obowiązywać od września – informuje Iwona Śledzińska-Katarasińska, przewodnicząca sejmowej komisji kultury i środków przekazu.

Chodzi o przepisy dotyczące sprostowań, które w grudniu 2010 roku zakwestionował Trybunał Konstytucyjny. Za odmowę publikacji sprostowania przewidywane były sankcje karne, co w ocenie Adama Bodnara z Fundacji Helsińskiej doprowadzało do sytuacji, w której zapadały kompromitujące Polskę wyroki. Jednym z nich był werdykt wydany w sprawie Przemysława Kaperzyńskiego, byłego redaktora naczelnego tygodnika “Iławski Tydzień”. Za odmowę publikacji sprostowania został w 2006 roku skazany m.in. na cztery miesiące ograniczenia wolności w zawieszeniu na dwa lata i dwuletni zakaz wykonywania zawodu dziennikarza. W konsekwencji musiał zamknąć pismo. Międzynarodowy Trybunał w Strasburgu uznał, że ta kara naruszyła wolność słowa i przyznał Kaperzyńskiemu odszkodowanie, ale dopiero w kwietniu tego roku.

- Dzięki przygotowywanej przez Sejm nowelizacji znikają sankcje karne, więc ogólnie jesteśmy zadowoleni – mówi Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy. – Niestety, nie udało nam się przekonać posłów, by zmienili zapis definiujący czcionkę i rozmiar tytułu sprostowania – dodaje.

Projekt przewiduje, że “sprostowanie w drukach periodycznych powinno być opublikowane w tym samym dziale, taką samą czcionką, pod równie widocznym tytułem “Sprostowanie”, co materiał prasowy, którego dotyczy”. – Z tego można wywnioskować, że drobną pomyłkę w tekście czołówkowym będzie trzeba prostować pod tytułem napisanym nieproporcjonalnie dużą czcionką, taką samą jaka została użyta w czołówce – mówi Maciej Hoffman. Jego zdaniem, np. w tabloidach takie sprostowania będą wyglądać monstrualnie. – Choć zapis nie jest precyzyjny, bo sformułowanie: “równie widoczny tytuł” pozostawia dużą swobodę interpretacyjną – mówi Hoffman.

IWP próbuje nakłonić posłów, by zrezygnowali z takiej definicji czcionki i tytułu sprostowania. Wszystko wskazuje na to, że IWP sukcesu nie odniesie. – Redakcje bardzo chętnie umieszczają sprostowania w miejscach nie do znalezienia, nawet gdy dotyczą publikacji zupełnie rozmijającej się z rzeczywistością – mówi Jerzy Fedorowicz, wiceprzewodniczący sejmowej komisji kultury. – Jako posłowie musimy też dbać o interesy opisywanych przez gazety osób, a nie tylko wydawców – dodaje Iwona Śledzińska-Katarasińska. W połowie czerwca br. powstała luka prawna – w konsekwencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego stare przepisy dotyczące sprostowań przestały obowiązywać, a parlament nie zdążył uchwalić nowych. – I nie zauważyłam, by nawet opiniotwórcze tytuły prostowały ewidentne pomyłki – mówi Śledzińska-Katarasińska.

Maciej Hoffman narzeka, że prace nad nowelizacją prawa prasowego są rozproszone – sejmowa komisja kultury zmienia przepisy dotyczące sprostowań, a komisja ustawodawcza przygotowała projekt zmiany przepisów dotyczących kar za wydawanie dziennika lub czasopisma niezarejestrowanego (również ten przepis został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny). Jeszcze innym projektem jest całościowa zmiana prawa prasowego, autorstwa PSL. Sejm ma się nim zająć po wakacjach.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/39526,We-wrzesniu-moga-wejsc-w-zycie-nowe-przepisy-prawa-prasowego