Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

22-08-2012, 17:03

Był Sakiewicz będzie Goss, czyli Niezalezna.pl kontra SDP  »

Gazeta Wyborcza
Sebastian Kucharski
22-08-2012

Gdy SDP podało informację o zmianie prezesa prawicowej “Gazety Polskiej Codziennie”, kojarzony z dziennikiem serwis wytknął mu błąd i odpowiedział tekstem “(nie)Wiarygodność SDP”.

Tomasz Sakiewicz

Serwis Sdp.pl poinformował o zmianie prezesa Forum SA spółki wydającej prawicowy dziennik “Gazeta Polska Codziennie”. Tomasza Sakiewicza, który wciąż jest naczelnym “GPC” zastąpiła Janina Goss, była szefowa rady nadzorczej TVP.

Serwis określił ją jako ”jedną z najbardziej zaufanych osób prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego”.

Goss była skarbnikiem w łódzkim PiS, a kilka lata temu prezes Jarosław Kaczyński proponował jej pierwsze miejsce na łódzkiej liście w wyborach do Sejmu (Goss jednak odmówiła).Głos w tej sprawie zabrał już za pośrednictwem Twittera Konrad Piasecki, komentator polityczny RMF FM i TVN 24: “Działaczka partyjna na czele spółki wydającej GP i GPC… Oto prawdziwy dowód niezależności!”

Sdp.pl (to serwis Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich) podał także przyczynę zmiany Sakiewicza na Goss: to słabe wyniki sprzedaży “Gazety Polskiej Codziennie”.

Ale środowisko tygodnika “Gazety Polskiej” było oburzone tą informacją i szybko odpowiedziało za pośrednictwem serwisu Niezalezna.pl. Ukazał się tam artykuł “(nie) Wiarygodność SDP”.

Redakcja krytykuje SDP za napisanie, że Forum to jednoczesny wydawca m.in. “Gazety Polskiej”,”Gazety Polskiej Codziennie” oraz Niezalezna.pl”.

“Prezesem Niezależnego Wydawnictwa Polskiego, wydawcy “Gazety Polskiej”, jest Tomasz Sakiewicz. Od lat pozostaje on także wiceprezesem spółki wydającej >>Nowe Państwo<< i portal Niezależna.pl. Jedyną prawdziwą informacją podaną przez sdp.pl jest zmiana prezesa spółki Forum SA” – napisano w tekście. Ten błąd redakcja wykorzystuje do zdyskredytowania wszystkich informacji Sdp.pl.

“Pozostałe informacje są równie wyssane z palca, jak te o zmianach w naszych wydawnictwach. Można się dziwić, że taka informacja ukazuje się na stronie organizacji mającej dbać o podwyższone standardy ” – kończy redakcja Niezalezna.pl.

“Gazeta Polska Codziennie” ukazuje się od września 2011 roku. W pierwszym półroczu 2012 roku miała średni nakład 107 tys. egz., a sprzedawała jedynie 26,9 tys. zł. Od początku ukazywania się tytułu wiceszefem rady nadzorczej wydawcy “GPC” (czyli Forum SA) jest Ryszard Czarnecki, europoseł PiS.

Całość: http://wyborcza.pl/1,75478,12345164,Byl_Sakiewicz_bedzie_Goss__czyli_Niezalezna_pl_kontra.ht ml#ixzz24HlIpMoy

22-08-2012, 16:56

“Nasz Dziennik” przeprosił TVN za “paszkwilancką” telewizję  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
kk/pap/pr/zr
22-08-2012

“Nasz Dziennik” opublikował w środę przeprosiny za określenie stacji TVN24 mianem “paszkwilanckiej” i dopuszczającej się “antypatriotycznych wystąpień” oraz będącej “wrogiem polskiego patriotyzmu”. To efekt przegranego procesu sądowego.

 Sygnowane przez naczelną gazety Ewę Sołowiej i jej wydawcę – spółkę Spes przeprosiny za publikacje “Naszego Dziennika” z lipca 2007 r. ukazały się na piątej stronie środowego wydania gazety. Pozwani oświadczyli, że wycofują inkryminowane sformułowania, które naruszyły dobre imię spółki TVN. “Zdając sobie sprawę, że do wzmiankowanych publikacji doszło w następstwie uchybienia zasadom etyki dziennikarskiej, wyrażamy z tego powodu ubolewanie” – głosi oświadczenie.

Prawomocny wyrok nakazujący “Naszemu Dziennikowi” przeproszenie TVN zapadł w maju zeszłego roku w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. Sąd ten utrzymał wyrok warszawskiego sądu okręgowego z 2010 r., który nakazał przeprosiny i zmniejszył żądaną przez TVN kwotę zadośćuczynienia na Fundację Opatrzności Bożej z 200 tys. zł do 40 tys. zł.

Przyczyną procesu były artykuły “NDz” z 2007 r., gdy rządziła koalicja PiS-LPR-Samoobrona. Pisano w nich m.in., że TVN24 to “telewizja paszkwilancka”; że dopuszcza się “grubiańskich ataków na rządzącą koalicję czy Radio Maryja”: “kłamstw”, “manipulacji”, “oszczerstw”, “ordynarnych zafałszowań”, “antypatriotycznych wystąpień” oraz “jest wrogiem polskiego patriotyzmu”. W pozwie o ochronę dóbr osobistych TVN zażądała przeprosin w kilku gazetach i wpłaty 200 tys. zł.

Pozwani wnosili o oddalenie pozwu, powołując się na wolność słowa. “Pojęcie patriotyzmu jest przez obie strony inaczej postrzegane” – mówiła w czasie procesu mec. Krystyna Kosińska, pełnomocnik “NDz”. Jej zdaniem nawet ostre sformułowania są dopuszczalne, a “NDz” działał w interesie społecznym. Uznała, że zwroty “NDz”, które należy oceniać w ich kontekście, nie są obraźliwe i pozostają w ścisłym związku z faktami; powołała się m.in. na “fałszywe oskarżenie” o. Rydzyka, że nazwał prezydenta Lecha Kaczyńskiego “oszustem” (a mówił tylko, że czuje się przezeń oszukany – PAP) czy słynny program TVN, w którym ujawniono “taśmy Beger”.

“Krytyka – tak; krytyka znieważająca – nie” – mówił pełnomocnik TVN mec. Jerzy Naumann. Za niedopuszczalne uznał wchodzenie w licytację, kto jest lepszym, a kto gorszym patriotą. Zwroty “NDz” uznał nie za dopuszczalne oceny, ale za inwektywy. W trakcie procesu adwokat zmodyfikował pozew, cofając roszczenia za zwroty “NDz”, by stacja dopuszczała się “kłamstw, oszczerstw, manipulacji, ordynarnych zafałszowań”.

W 2010 r. SO podkreślał, że “wolność słowa jest zasadą, ale trzeba jednocześnie szanować dobra innych”. Według sądu doszło do oczywistego i zawinionego naruszenia dóbr osobistych powoda oraz zasady rzetelnej i rzeczowej krytyki, a celem publikacji było “jak najdotkliwsze napiętnowanie” i “poniżenie” TVN24. Ponadto SO zakazał “NDz” rozpowszechniania tych zwrotów w przyszłości.

Zdaniem SO przypisanie o. Rydzykowi zwrotu “oszust” wobec L. Kaczyńskiego także nie usprawiedliwia napiętnowania TVN24 zarzutem “paszkwilanctwa” – podobnie jak wmontowanie przez nią oklasków po wypowiedzi lekarza na spotkaniu ze stroną rządową podczas protestów służby zdrowia w 2007 r. Zarazem SO uznał, że dóbr powoda nie narusza zwrot, że redaktorzy “Szkła kontaktowego” dopuszczają się “grubiańskich ataków”, bo krytyka konkretnych osób nie obraża całej stacji.

Już wcześniej “NDz” prawomocnie przegrał proces cywilny z TVN za zwroty pod jej adresem typu: “medialne ZOMO”, “goebbelsowska propaganda”, “medialni terroryści”.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/nasz-dziennik-przeprosil-tvn-za-paszkwilancka-telewizje

22-08-2012, 16:52

Bober nie zgadza się z nominowaniem Łazarewicza do Hieny Roku i chce opuścić SDP  »

Press
(KOZ)
22-08-2012

Dziennikarz Andrzej Bober zwrócił się do zarządu głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich z prośbą o wykreślenie go z listy członków SDP.

Andrzej Bober

”Do SDP należałem jako szeregowy członek prawie pół wieku. W tym okresie obserwowałem jego lepsze i gorsze okresy. Najlepiej wspominam okres stanu wojennego, gdyż wtedy towarzyszyła nam dziennikarska solidarność we wzajemnej pomocy” – pisze Andrzej Bober. ”Niestety ostatnio SDP bardziej przypomina mi jakąś partyjną jaczejkę, a nie organizację służącą dziennikarzom w trudnych warunkach transformacji ustrojowej. Odczuwam to tym dotkliwiej, bo przez całe swoje życie nie należałem do żadnej partii politycznej” – czytamy w piśmie dziennikarza do SDP.

Bober podaje, że ostatnim przejawem tej ”partyjnej” działalności było nominowanie przez Piotra Legutkę i Jadwigę Chmielowską, w imieniu zarządu głównego SDP do nagrody Hieny Roku Cezarego Łazarewicza. ”Mało wtajemniczonym wyjaśniam, że jest to antynagroda służąca piętnowaniu wyjątkowo nagannych zachowań” – pisze.

”Cezary Łazarewicz jest moim młodszym kolegą, a jego działalność dziennikarska charakteryzuje się wyjątkową rzetelnością, sumiennością, zawodową klasą” – tłumaczy Andrzej Bober. Nominacja do Hieny Roku – zdaniem dziennikarza – ”przeczy zdrowemu rozsądkowi, poczuciu elementarnej przyzwoitości i kanonom sztuki dziennikarskiej”.

”Powyższa sprawa (wobec której protestuje wielu dziennikarzy organizując listy z podpisami) jest kolejnym przykładem upolityczniania działalności SDP; wystarczy zapoznać się z jego różnymi ”oświadczeniami” bądź też wejść na strony internetowe Stowarzyszenia. Osobiście mam dosyć firmowania własnym nazwiskiem takiej działalności, z którą nie chcę mieć nic wspólnego” – kończy Andrzej Bober.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/39699,Bober-nie-zgadza-sie-z-nominowaniem-Lazarewicza -do-Hieny-Roku-i-chce-opuscic-SDP

21-08-2012, 16:54

Dziennikarka o radnej PO: To przyjemność pisać o Pani  »

Gazeta Wyborcza Katowice
Przemysław Jedlecki
21-08-2012

Agnieszka Kostempska, rzeczniczka śląskiej Platformy Obywatelskiej, przeczytała w internecie pochlebny artykuł na swój temat. “To miłe i krzepiące” – pochwaliła się w sieci. Autorka tekstu nie pozostała jej dłużna. Obwieściła światu, że to sama przyjemność pisać o takich osobach. “Oby więcej takich ludzi w Naszym kraju!” – dodała.

Agnieszka Kostempska jest żoną Dawida Kostempskiego, prezydenta Świętochłowic, rzeczniczką śląskiej Platformy Obywatelskiej oraz szefową klubu radnych PO w sejmiku województwa.

Jej dokonania postanowiła opisać Sandra Jędrzejas, dziennikarka portalu Myslowice.net. Jędrzejas zachwala Kostempską: ” (…) Jest matką 2-letniego synka Dawida, szczęśliwą żoną oraz realizującą się zawodowo kobietą. Swoją karierę rozpoczęła stażem w Urzędzie Wojewódzkim w Wydziale Nadzoru Prawnego i Wydziale Gospodarki. W późniejszych latach zasiadała w Radach Nadzorczych spółek około górniczych, a obecnie jest Wiceprezesem Zarządu Miejskiego Zakładu Składowania Odpadów w Sosnowcu (…)” – wylicza w artykule “Agniszka Kostempska – kobieta wielofunkcyjna!”.

Stawia ją też za wzór do naśladowania. W jej tekście czytamy, że “ambicja i niepodważalne samozaparcie umożliwiają samorealizację niezależnie od ilości zadań, jakich się podejmujemy. Dlatego właśnie z takich ludzi powinniśmy brać przykład, aby czuć, że Nasze życie nie jest zwykłe i monotonne a ciekawe, obfitujące w wyzwania i pomoc innym” – radzi Jędrzejas. Na koniec poleca lekturę artykułów na internetowej stronie radnej PO.

Kostempska zdążyła tekstem pochwalić się na portalu Facebook. “To bardzo miłe i krzepiące, że ktoś docenia naszą pracę i trud, z własnej woli. Zachęcam wszystkich do odwiedzenia tego miejskiego portalu, a pani redaktor Sandrze Jędrzejas raz jeszcze bardzo dziękuję za miłe ciepłe słowa” – napisała rzeczniczka PO.

Redaktor nie pozostała jej dłużna. “To ja serdecznie dziękuję Pani Agnieszko. Sama przyjemność pisać o osobach takich jak Pani. Oby więcej takich ludzi w Naszym kraju!” – odpowiedziała.

To wywołało falę komentarzy. “Bezkrytyczne dziennikarstwo zawsze w cenie” – czytamy. Na Kostempskiej to wrażenie nie zrobiło. Krytykom odpowiada, że miernym redaktorem i politykiem może być każdy. “Ale dobrym tylko niektórzy! I osobiście uważam, że w tych młodych ludziach, pozbawionych zawiści cała nasza nadzieja!” – dodała.

Całość: http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,12341702,Dziennikarka_o_radnej_PO__To_przyjemnosc _pisac_o_Pani.html#ixzz24BverYg6

20-08-2012, 17:51

Jesienne nowości w TVS  »

Portal medialny.pl
Kuba Wajdzik
20-08-2012

 

 

 

 

 

“Przez piekło do piękna”, “Niesamowite historie”, “Ślubne SOS” oraz nowe sezony “Mayday, katastrofy w przestworzach” – tak zapowiada się jesień na antenie telewizji TVS. Zmianie ulega także dotychczasowy układ poranny; Radio Silesia w nowej odsłonie zmienia porę wydania na popołudniowe.

“Po czterech latach nadawania Radio Silesia rano, postanowiliśmy trochę zmienić formułę programu i otworzyć się na widownię, która zasiada przed telewizorami po południu. Formuła zostanie wzbogacona o najświeższe wydarzenia z regionu, nasi reporterzy wracający ze zdjęć będą przychodzili do studia i omawiali poszczególne newsy” – mówi Jacek Swoboda, sekretarz programowy stacji.

Na antenie stacji nie zabraknie także wiadomości kulturalnych z regionu, konkursów dla widzów,  wszystko to w połączeniu z muzyką. Od września Radio Silesia będzie emitowane od poniedziałku do piątku  o godz. 15:45.

Kolejną propozycją stacji jest “Przez piekło do piękna”. Uczestnicy programu przechodzą piekło, aby zrealizować swoje marzenia o zdrowym ciele. Intensywne ćwiczenia fizyczne oraz drakońskie diety doprowadzają do totalnej metamorfozy fizycznej i psychicznej. Pokonując bariery własnego ciała i psychiki uczestnicy budują trwałe, pozytywne zmiany w swoim życiu. Emisja od poniedziałku do piątku o godz.: 11:30.

Na antenie pojawią się “Niesamowite historie”. Każdy odcinek składa się z trzech niezwykłych historii, z których tylko jedna jest prawdziwa. Wszystkie przedstawiane są jako fakty, rekonstruowane przez aktorów przy użyciu wywiadów, raportów oraz dokumentów, umiejętne połączenie w wiarygodną całość. Zadaniem widzów jest podjęcie decyzji, która historia jest prawdziwa. Od poniedziałku do piątku, o godz.: 20:25.

Kolejną nowością jest program “Ślubne SOS”. Słynna organizatorka ślubów Jane Dayus-Hinch pomaga narzeczonym w organizacji imprez ślubnych, które zaczynają wymykać się spod kontroli. Każdy odcinek to mieszanka nieprzewidywalnych sytuacji, dramatycznych wydarzeń i zabawnych epizodów, potęgowanych przez silne emocje. Emisja od poniedziałku do piątku, o godz.: 12:00.

Kontynuowana będzie również emisja program pt. “Mayday, katastrofy w przestworzach” – widzowie TVS obejrzą kolejne dwa sezony tego cyklu.

W niedzielę o godz.: 11:35, TVS pokaże serię filmów z cyklu “Romance”. Będą to filmy o miłości, zdradzie, nienawiści i przyjaźni; historie w większości oparte na motywach powieści znanych autorek romansów, m.in.: Rosamudne Pilcher czy Inga Lindström.

W niedzielę o godz.: 17:15 sympatyczny i ciekawski góral z Zawoi Piotr Jezutek będzie zwiedzał województwo śląskie szlakiem zabytków techniki; odwiedzi między innymi Zabrze i kopalnię Guido, Mysłowice i Centralne Muzeum Pożarnictwa czy Tychy i tamtejsze browarium. “Śląskie od kuchni” emitowane będzie w każdą niedzielę o godz.: 17:15.

Całość: http://portalmedialny.pl/art/35484/jesienne-nowosci-w-tvs.html

20-08-2012, 10:09

Radio Katowice przywróci blask swojej siedzibie  »

Press
(MW)
20-08-2012

Radio Katowice za niecałe pół miliona złotych odrestauruje elewację zabytkowego gmachu, w którym ma siedzibę. Inwestycja ta nie nadszarpnie tegorocznego budżetu rozgłośni, lecz przyszły rok nie zapowiada się dla tej radiowej spółki optymistycznie.

Siedziba Polskiego Radia Katowice przy ul. Ligonia

Prowadzona pod nadzorem konserwatora zabytków restauracja siedziby radia zakończy się we wrześniu. Na budynku przywrócone zostaną detale architektoniczne i neon “Polskie Radio Katowice” – zdjęty w pierwszych dniach ostatniej wojny. Modernistyczny budynek Radia Katowice zaprojektowany przez Tadeusza Łobosa został oddany do użytku w październiku 1937 roku. Był pierwszym w międzywojennej Polsce gmachem wzniesionym na potrzeby radia i w owym czasie jednym z najnowocześniejszych w Europie.

Renowację finansuje samo Radio Katowice. Jej koszt to ok. 400 tys. zł. Prezes radia Henryk Grzonka zapewnia, że ten wydatek nie nadszarpnie budżetu rozgłośni. – Pieniądze na remont pochodzą z kapitału zapasowego spółki, a nie z abonamentu. Amortyzacja kosztów została rozłożona na ponad trzydzieści lat – mówi. Dodaje, że modernizacja elewacji była konieczna ze względu na zły stan techniczny budynku i zagrożenia zgłaszane przez nadzór budowlany.

Lecz inwestycja w siedzibę nie oznacza, że spółka jest w świetnej kondycji. Prezes Grzonka nie wyklucza redukcji zatrudnienia w przyszłym roku. – Prognozowane przyszłoroczne wpływy z abonamentu w wysokości 5,8 mln złotych wystarczą jedynie na dwunastogodzinny program. Prawdopodobnie zakończymy przyszły rok ze stratą. Jeśli uda nam się korzystnie sprzedać ośrodek wypoczynkowy w Wiśle, może zwolnienia nie będą konieczne – mówi prezes.

Uroczystość oddania budynku Radia Katowice po renowacji odbędzie się 19 października, w 75. rocznicę jego powstania. Przed budynkiem zostanie odsłonięty pomnik Stanisława Ligonia, przedwojennego dyrektora rozgłośni, sfinansowany przez Urząd Miasta Katowic i prywatnych darczyńców.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/39675,Radio-Katowice-przywroci-blask-swojej-siedzibie