Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

21-11-2012, 14:47

Zmarł Henryk Mazurek (pseudonim literacki Henry Mass)  »

21-11-2012

Smutna wiadomość dotarła do nas z Rybnika; w piątek, 16 listopada 2012 roku w godzinach rannych w miejscowym szpitalu zmarł red. Henryk Mazurek (pseudonim literacki Henry Mass) – politolog, publicysta, powieściopisarz, poeta i filozof.

Henryk Mazurek

Jego śmierć była wynikiem nieszczęśliwego wypadku. Wracając wieczorem do domu potknął się, przewrócił i rozbił sobie głowę o jakiś kamień, ale wstał i dotarł do domu. Na pogotowiu opatrzyli go, jednak na drugi dzień nastąpił obrzęk mózgu. Trafił do szpitala, gdzie zmarł po dwóch tygodniach od wypadku, nie odzyskawszy przytomności.

Urodził się 22 września 1946 roku w Wildflecken w Bawarii. Był absolwentem Uniwersytetu Śląskiego. Studiował w Instytucie Filozofii, Socjologii i Nauk Politycznych, następnie w Instytucie Nauk Politycznych i Dziennikarstwa oraz w Podyplomowym Studium Pedagogicznym. Był wiceprezesem katowickiego oddziału Związku Literatów Polskich, członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, Górniczej Rady Kultury, prezesem Grupy Literackiej ROW.

Był wdowcem (5 stycznia 2012 roku zmarła mu żona). Do końca życia mieszkał i tworzył w swojej rodzinnej miejscowości Gogołowej, w gminie Mszana.

Debiutował literacko w roku 1971. Publikował swoje wiersze i opowiadania w zbiorkach: “Nephrolepis”, “Poezje i ballady”, “Uroczysko”, “Oddalenia”, “Z czerni w zielone”, “Wejście w głąb”, “Opisywanie w tle”, “Zręby”, “Dni one”, “Słoneczniki”, “Węgiel i pióro”.

Napisał także: “Pigmalioni”, “Liryki i eseje”, “Przygody Piechura Janotki”, “Rozmowy z Księciem”, “Opus humanum”, “Mandragorę”, “Cienie przeznaczenia”, “Pastwę”, “Gonokoki”, “Miasteczko ślepych arlekinów”, “Familię”, “Pietę”, “Paso doble w cieniu hien”, “Baśń nad baśniami”, oraz powieści dla dzieci i młodzieży: “Pumę wodza Utahów”, “Tajemniczego księcia”, “Kolonijny skarb”, “Piracką fregatę”, “Przygodę w górach”, “Lot zero”, “Zabawę na sto dwa” i “Małych Muszkieterów”.

Pogrzeb red. Henryka Mazurka odbył się w środę, 21 listopada 2012 roku, po mszy św. w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Rybniku. Spoczął na cmentarzu w Rybniku, w mogile swoich rodziców.

Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/4487

21-11-2012, 09:56

Obywatelska Komisja Etyki Mediów zarzuca Newsweekowi “bydlęcenie publiczności”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Krzysztof Lisowski
21-11-2012

- Jedna z ostatnich okładek “Newsweeka” wpisuje się w ciąg manipulacji medialnych, dokonywanych od dawna na naszych umysłach za pomocą obrazu i jest „bydlęceniem” publiczności – czytamy w oficjalnym oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji przez Obywatelską Komisję Etyki Mediów.

Okładka "Newsweeka" z 11 listopada 2012

Chodzi o okładkę “Newsweeka” z 11 listopada 2012, gdzie pod napisem “Big Zbig i liliputy” przedstawiono prof. Zbigniewa Brzezińskiego w towarzystwie “liliputów” o twarzach polityków opozycji, którzy go atakują. – Pisaliśmy już o okładce, na której Antoni Macierewicz ucharakteryzowany był na taliba, niedawno mieliśmy m.in. fotos lidera opozycji z podpisem „Dzień świra”. Forma i treść okładek wskazuje, że autorzy chcą obrazić zarówno portretowanych, jak i ich zwolenników, a w konsekwencji obniżyć w oczach czytelników ich wartość jako ludzi. Przestrzegamy przed konsekwencjami antywychowawczej funkcji tych mediów – czytamy w oficjalnym oświadczeniu OKEM.

Członkowie OKEM sugerują, że autorom wskazywanych okładek chodzi o “zohydzenie opozycji” i z ich pomocą „dokonywany jest brutalny, wieloetapowy zabieg na ogołoconej już w znacznej mierze psychice narodu i psychice każdego pojedynczego Polaka”.

- Deformuje on wrażliwość, pozbawia kolejnych cząstek szacunku do drugiego człowieka. I o to właśnie chodzi. O specyficzne “bydlęcenie” publiczności. Takim zeszmaconym społeczeństwem łatwiej się potem kieruje. Wystarczy powiedzieć: Bij Żyda! Bij PiSiora! Bij katola! Często bywa to skuteczne. Niektórym bicie może nawet zastąpić na jakiś czas chleb – napisano w oświadczeniu Obywatelskiej Komisji Etyki Mediów.

Wydawnictwo Ringier Axel Springer, które wydaje magazyn “Newsweek” zdecydowanie odmówiło komentarza w sprawie oświadczenia OKEM. Swoją opinię specjalnie wyraził za to Michał Kobosko, redaktor naczelny konkurencyjnego dla “Newsweeka” tygodnika “Wprost”. Jego zdaniem, OKEM – jak i inne ciała zajmujące się etyką w mediach – powinna „zajmować stanowisko w sposób bardziej wyważony i merytoryczny, a mniej emocjonalny, a wszelkie oświadczenia powinny zawierać więcej argumentów, a mniej osobistych emocji i frustracji, mocno nacechowanych politycznie”.

Szef magazynu “Wprost” nie chciał się odnosić do konkretnych tytułów i okładek.

- Okładka musi nosić cechy, które zachęcą odbiorcę do sięgnięcia po konkretny tytuł. A tygodniki sprzedają się głównie w detalu, gdzie klient może i musi wybierać spośród wielu tytułów prasowych. We “Wprost” wychodzimy z założenia, że okładka musi być merytorycznie mocno związana z artykułem, który znajduje się wewnątrz numeru. Nie dopuszczam sytuacji, w której okładka – będąca opakowaniem produktu – obiecuje coś, co nie ma odzwierciedlenia w środku – mówi dla portalu Wirtualnemedia.pl Michał Kobosko.

- Różnie bywa pod tym względem w naszym segmencie. Okładka musi też budzić emocje – treści neutralne nie znajdują odbiorcy – nie powinna jednak budzić skrajnych emocji negatywnych. W szczególności nie powinna szczuć. Jeśli na okładce “Wprost” umieściliśmy jakiś czas temu ministra zdrowia w kaftanie bezpieczeństwa, to nie po to, by epatować agresją, ale by krytycznie przyjrzeć się sytuacji służby zdrowia pod obecnymi rządami. Jeśli na obecnej okładce znalazł się Maciej Stuhr jako znienawidzony “Żyd”, to dlatego, że dyskutujemy w numerze o “Pokłosiu” i awanturze, jaką wywołały także wypowiedzi samego autora. Nie zgodzę się nigdy z poglądem, że takie okładki dokładają się – cytując OKEM – do zbydlęcenia kogokolwiek – powiedział nam redaktor naczelny magazynu “Wprost”.

Zapytaliśmy o opinię w tej sprawie również Ryszarda Bańkowicza, przewodniczącego Rady Etyki Mediów. – Rada Etyki Mediów przedstawiła niedawno swoje stanowisko na temat innych okładek tygodników, które autorzy kierowanych do nas skarg uznali za kontrowersyjne lub bulwersujące. Sądzę, że jako przewodniczący REM nie powinienem się wypowiadać na temat opinii i przekonań osób i gremiów, które mają przecież oczywiste prawo do ich prezentowania – powiedział nam Bańkowicz.

Przypomnijmy, że w maju br. do REM wpłynęła skarga na dwa materiały zamieszczone w numerze 17 tygodnika “Newsweek”. Chodzi o artykuł Tomasza Lisa “Inwazja nienawiści” oraz o okładkę, na której poseł Antoni Macierewicz za pomocą fotomontażu został zobrazowany jako afgański talib. Klub parlamentarny PiS zarzucił wtedy “Newsweekowi”, że m.in. próbuje wywołać uczucia wrogości wobec opozycji. REM w odpowiedzi na skargę stwierdziła, że nie zajmuje się oceną publikacji według kryterium dobrego czy złego smaku i uznała, że redakcja tygodnika nie dopuściła się naruszenia którejkolwiek z zasad zapisanych w Karcie Etycznej Mediów.

Teresa Bochwic, szefowa Obywatelskiej Komisji Etyki Mediów wyraża się w rozmowie z nami o “okładce z liliputami” jednoznacznie.

- Żyjemy w kulturze obrazkowej – filmowej, telewizyjnej, internetowej czyli ekranu. Już genialny reżyser Siergiej Eisenstein mówił, że film jest najważniejszym narzędziem propagandy. I rzeczywiście, żadna scena nie oskarżała tak caratu, jak samotny wózek dziecinny zjeżdżający po schodach w Leningradzie… Siła przekazu poprzez wzrok. Obrazy najlepiej na długo zapamiętujemy, a nasz mózg nastawiony jest automatycznie na to, że odbiera prawdę. I niestety łatwo uwierzy w dobrze zmontowane kłamstwo - powiedziała nam Bochwic.

Bochwic dodaje: “W telewizji jest łatwiej i trudniej niż na papierze. Przed przekazem z telewizji nie sposób się obronić, ale można też wyłapać fałsz osoby mówiącej. Okładka już w kiosku rzuca się w oczy nawet tym, którzy nigdy nie będą czytelnikami danego pisma. Potem mówimy: On? sam widziałem…”

Obywatelska Komisja Etyki Mediów została założona w styczniu br. przez sześcioro katolickich i prawicowych ludzi mediów, w tym troje byłych członków Rady Etyki Mediów. Jak podkreślają jej twórcy, komisja powstała w reakcji “na powszechne ignorowanie w mediach idei pracy dla dobra publicznego”.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/obywatelska-komisja-etyki-mediow-zarzuca-newsweekowi-bydlecenie-publicznosci

21-11-2012, 09:19

SDP: KRRiT dyskryminowała naszych kandydatów do rad programowych  »

Press
(BG)
21-11-2012

Zarząd Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich uważa, że Krajowa Rada Radiofonii i Telefonii, wybierając członków do rad programowych mediów publicznych, preferowała niezajmujących się nigdy profesjonalnie mediami elektronicznymi kandydatów i dyskryminowała kandydatury zgłoszone przez SDP. Jan Dworak, przewodniczący KRRiT, ripostuje: – O żadnej dyskryminacji nie ma mowy.

SDP otrzymało od KRRiT propozycję zarekomendowania kandydatów do rad programowych mediów publicznych – oddziałów terenowych TVP i regionalnych spółek Polskiego Radia. Jak twierdzi SDP, środowiska dziennikarskie oddziałów terenowych Stowarzyszenia zaproponowały w związku z tym niezależnych politycznie, uznanych specjalistów z zakresu mediów. Stowarzyszenie rekomendowało 34 osoby. Jak jednak wylicza, na 140 miejsc do 28 rad programowych regionalnych mediów publicznych, przypadających – zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji – dla środowisk spoza partii politycznych, KRRiT nie nominowała ani jednego kandydata do rad programowych oddziałów terenowych TVP z rekomendacji SDP i tylko siedmiu do spółek radiowych.

“KRRiT nie zaaprobowała osób, które już w poprzednich kadencjach aktywnie działały w radach programowych. Niektóre z nich pełniły funkcje przewodniczących, wszyscy wyrażali publicznie opinie na temat zagrożeń oraz przedsięwzięć koniecznych dla ratowania mediów publicznych” – napisał w oświadczeniu zarząd SDP. Dalej wnioskuje: “Z analizy składu rad można wywnioskować, że KRRiT preferowała szerzej nie znanych i nie zajmujących się nigdy profesjonalnie mediami elektronicznymi kandydatów, a przesłanki którymi się kierowano nie miały charakteru merytorycznego i apolitycznego”.

Z takimi zarzutami nie zgadza się Jan Dworak, przewodniczący KRRiT. – Nie ma mowy o jakiejkolwiek dyskryminacji żadnego ze stowarzyszeń. Członków rad programowych wybieraliśmy spośród wielu kandydatur zgłoszonych przez różne stowarzyszenia, nie tylko przez SDP, w tym również m.in. przez SDRP, Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy, Stowarzyszenie Dziennikarzy im. Władysława Reymonta. Wybieraliśmy przedstawicieli różnych środowisk społecznych, kierując się przede wszystkim ich dokonaniami. A każdą z rad programowych czy to radia, czy telewizji rozpatrywaliśmy odrębnie – mówi Dworak.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/40393,SDP_-KRRiT-dyskryminowala-naszych-kandydatow-do-rad-programowych

21-11-2012, 08:39

Kolejne wystąpienia z SDP  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pr
21-11-2012

Biję się w piersi – zacząłem… Po mnie z SDP wystąpiła Magdalena Bajer, następnie b.szef łódzkiego Oddziału SDP Paweł Patora. Dziś dostałem kopię kolejnej rezygnacji:

Marek Palczewski

Prezes łódzkiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Proszę o wykreślenie mnie z listy członków Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Do Stowarzyszenia należę od 10 lat. Byłam w zarządzie łódzkiego oddziału, a potem w sądzie koleżeńskim. Nie mogę się jednak zgodzić, że moje Stowarzyszenie nominowało Cezarego Łazarewicza do tytułu Hieny Roku za reportaż o ojcu Jarosława i Lecha Kaczyńskich. Cezarego Łazarewicza znam z “Gazety Wyborczej”. Napisaliśmy wspólnie reportaż i wiem, że to dziennikarz rzetelny i uczciwy, który nie opiera się na niepotwierdzonych informacjach i niepewnych źródłach. Reportaż “Rajmund Kaczyński. Ojciec braci” jest bardzo dobrze napisany, pokazuje człowieka uwikłanego w historię, ze swoimi słabościami. Dlatego uważam, że nominowanie za ten reportaż do tytułu Hieny Roku nie ma zupełnie merytorycznych podstaw, a może być tylko formą szykany za podjęcie tematu, próbą narzucenia cenzury innym niezależnym w myśleniu dziennikarzom.  Dlatego nie chcę być w organizacji, która zamiast stać murem za dziennikarzami,  szykanuje jednego z nich, co do którego rzetelności zawodowej jestem w stu procentach przekonana. Nie jest też dla mnie komfortową sytuacją, że prezes Stowarzyszenia, do którego należę, prowadzi konferencję jednej z partii. Ale widocznie inaczej pojmuję misję dziennikarza. Dlatego dziękuję za współpracę.

Wioletta Gnacikowska

Łódź, 18 listopada 2012 r.

Podobne fakty skrzętnie ukrywa Zarząd Główny SDP. Dlatego je publikuję. Jak widać, są różne drogi do zawodowej uczciwości, niezależności i przyzwoitości.

Andrzej Bober

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/kolejne-wystapienia-z-stowarzyszenia-dziennikarzy-polskich

20-11-2012, 21:05

Nowe Rady Programowe w Polskim Radiu Katowice S.A. i w Telewizji Polskiej S.A. Oddziale w Katowicach  »

KRRiT
20-11-2012

Podajemy pełne składy Rad Programowych w Polskim Radiu Katowice S.A. oraz Telewizji Polskiej S.A. Oddziale w Katowicach:

POLSKIE RADIO KATOWICE S.A.
Rada Programowa powołana uchwałą KRRiT nr 422 w dniu 13 listopada 2012 roku:

Marek Szczerbowski

Andrzej Barczak

Hanna Jarosz-Jałowiecka

Tomasz Szymborski

Monika Matl

Wojciech Zamorski

Andrzej Zydorowicz

Józef Piotr Buszman

Maciej Sablik

Bronisław Korfanty

Piotr Pietrasz

Leonard Smolarski

Beata Białowąs

Konrad Zych

Tomasz Niedziela

TELEWIZJA POLSKA S.A. – oddział w Katowicach
Rada Programowa powołana uchwałą KRRiT nr 426 z 13 listopada 2012 roku:

Piotr Biernat

Stefan Nowak

Jerzy Gołuchowski

Andrzej Kotulecki

Krystyna Doktorowicz

Adam Warzecha

Dariusz Pawelec

Lech Krzyżanowski

Krzysztof Łęcki

Wojciech Poczachowski

Sława Umińska

Anna Socha-Korendo

Michał Wójcik

Monika Mika

Jarosław Marszałek

 

Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/3851

20-11-2012, 15:48

Redaktor Hanka Jarosz – Jałowiecka w składzie Rady Programowej Polskiego Radia Katowice S.A.  »

Zarząd Oddziału SD RP W Katowicach
ów
20-11-2012

Miło nam poinformować, że redaktor Hanka Jarosz – Jałowiecka – przewodnicząca Zarządu Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy RP w Katowicach weszła w skład Rady Programowej Polskiego Radia Katowice S.A.  Z tej też okazji otrzymała gratulacje  i życzenia z Zarządu Głównego SD RP.

Z okazji wyboru do Rady Programowej RADIA KATOWICE S.A. w imieniu Prezydium Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, serdecznie gratulujemy i życzymy owocnej działalności w strukturach rady.

Z poważaniem

przewodniczący ZG SD RP Jerzy Domański

sekretarz generalny ZG SD RP Andrzej Maślankiewicz

Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/3850