Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

01-02-2013, 15:27

Miesięcznik “National Geographic” na celowniku zwolenników teorii zamachu w Smoleńsku  »

Gazeta Wyborcza
Sebastian Kucharski
01-02-2013

- Tematem “smoleńskim” nigdy nie planowałam się zajmować – mówi “Gazecie Wyborczej” Martyna Wojciechowska, redaktor naczelna polskiego wydania “National Geographic”. Ale musi. Od tygodnia redakcja miesięcznika otrzymuje listy osób, które krytykują ją za dokument “Śmierć prezydenta”, choć polska redakcja nie ma z filmem nic wspólnego.

Martyna Wojciechowska

Film “Śmierć prezydenta” wyprodukowany przez National Geographic Channel pokazuje przyczyny katastrofy Tu-154M w Smoleńsku, po to, by im w przyszłości zapobiec (to zamysł całej ponad 100-odcinkowej serii “Katastrofa w przestworzach”).

Rekonstrukcja ostatnich minut feralnego lotu powstała na podstawie dwóch oficjalnych dokumentów: raportu MAK i rządowej komisji Jerzego Millera. Bardziej nawet tego drugiego, bo nie ma mowy o alkoholu we krwi dowódcy sił powietrznych gen. Andrzeja Błasika, a jest bardzo dużo o błędach popełnionych przez rosyjskich kontrolerów.

Nie spodobało się to osobom, które uważają, że w Smoleńsku doszło do zamachu na polskiego prezydenta i przedstawicieli polskich elit.

W internecie pojawił się nawet list otwarty, w którym jeden z czytelników informuje, że w związku z filmem przerywa wieloletnią prenumeratę miesięcznika “NG”.

Bo pokazanie jedynie “kontrowersyjnej wersji oficjalnej” w dokumencie świadczy o “nierzetelności” i “jest obraźliwe dla milionów Polaków domagających się prawdy”.

Krytyka pod niewłaściwym adresem

- Faktycznie, dostajemy maile i telefony, jest trochę wpisów na forum dyskusyjnym. Zdarzało się, że niektóre nasze publikacje wzbudzały emocje, ale teraz ma to większą skalę. I to w sprawie, z którą polska redakcja magazynu przecież nie ma nic wspólnego – mówi nam Martyna Wojciechowska, redaktor naczelna polskiego edycji miesięcznika “National Geographic”.

Od początku tygodnia (dokument wyemitowano w niedzielę) redakcja dostała około 80 maili.

Co w nich piszą ludzie? – Piszą to, co na forach, czyli że film jest nierzetelny – mówi Wojciechowska. – Rozumiem, że ten temat wzbudza w Polakach emocje. Mogę tylko ubolewać, że ci niezadowoleni piszą akurat do mojej redakcji, choć, powtarzam, nie mamy z tą produkcją nic wspólnego – dodaje.

Redakcja przygotowało nawet standardowy wzór maila, który wysyłany jest do osób zgłaszających głosy krytyczne. Napisano w nim m.in., że “jako polska edycja miesięcznika stanowimy odrębną redakcję i nie odpowiadamy za produkcje emitowane na kanale NGC. Uprzejmie prosimy o kierowanie wszelkich uwag do National Geographic Channel”.

Tematem “smoleńskim” nigdy nie planowałam się zajmować

Martyna Wojciechowska przyznaje, że większość osób myli telewizyjny kanał NG i polskie wydanie miesięcznika, bo są przekonani, że jedna firma. – Tymczasem w Polsce NG Channel i magazyn należą do dwóch różnych licencjonobiorców. Inaczej jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie wszystko działa w ramach jednej struktury. Tu jesteśmy zupełnie innymi redakcjami – podkreśla.

- Piszemy rzetelnie o tematach popularnonaukowych i tak chcemy być odbierani przez czytelników. A teraz w sposób niezawiniony kojarzymy się z nie naszą produkcją. Mówi się, że nieważne, co o nas mówią, byleby nie przekręcano nazwy. Nie do końca się z tym zgadzam. Tym bardziej, że tematem “smoleńskim” nigdy nie planowałam się zajmować – zapewnia Wojciechowska.

Magazyn “National Geographic Polska” ukazuje się od 14 lat. Ostatnio sprzedaje miesięcznie ok. 55 tys. egz. (dane z października 2012 roku). Jego wydawcą jest G+J Polska.

Całość: http://wyborcza.pl/1,75248,13333585,Miesiecznik__National_Geographic__na_celowniku_zwolennikow.html#ixzz2JjQcxq26

01-02-2013, 15:23

Naczelny “Do Rzeczy” nie będzie tworzył TV Republika  »

Gazeta Wyborcza
Sebastian Kucharski
01-02-2013

Paweł Lisicki, redaktor naczelny “Do Rzeczy” (pełna nazwa “Tygodnik Lisickiego Do Rzeczy”), nie będzie współpracował przy tworzeniu nowej informacyjnej prawicowej TV Republika.

W grudniu na konferencji założycieli tej nowej stacji (ma podobno ruszyć w kwietniu) oficjalnie prezentując trzon nowej redakcji wymienili też Pawła Lisickiego. Zresztą naczelnym TV Republika został Bronisław Wildstein, jeden ze współpracowników Lisickiego i publicysta “Do Rzeczy”.

Branżowy miesięcznik “Press” publikuje właśnie wywiad z Lisickim.  Informacje, że mam w niej udziały, pojawiły się chyba dlatego, że koledzy bardzo by chcieli, bym został udziałowcem – tłumaczy informacje o TV Republika w “Pressie” Lisicki. Zapewnia, że nie będzie się w tę telewizję angażował. – Nie sądzę, żebym miał na to czas – podkreśla.

Wiadomo też, że cała uwaga Pawła Lisickiego skupi się na nowym tygodniku. – Mam nadzieję, że będę wielkim udziałowcem wielkiego tygodnika, który będzie się sprzedawał w setkach tysięcy egzemplarzy – wyjawia “Pressowi” Lisicki.

Całość: http://wyborcza.pl/autorzy/1,129153,12599747,Strona_Sebastiana_Kucharskiego,,,393938.html? bo=1

01-02-2013, 14:13

Małgorzata Piechoczek nowym dyrektorem TVS. Jakie plany?  »

Media2.pl
Łukasz Szewczyk
01-02-2013

Telewizja Silesia

Zmiany w nadającej ze Śląska telewizji TVS. Od lutego 2013 roku Małgorzata Piechoczek, pełnomocnik zarządu TVS, została nowym dyrektorem telewizji TVS. Nowym dyrektorem programowy stacji został Jacek Swoboda.

Małgorzata Piechoczek ze stacją związana jest od początku istnienia, z wykształcenia jest ekonomistą i socjologiem.

Najważniejszy jest młody, zgrany zespół, którym stacja dysponuje. Stawiamy na wysoką jakość oferty stacji, co oznacza oczywiście zakup nowych programów, ale również produkcję własną. Chcemy wyzwolić twórczy potencjał; zależy nam na tym, aby pokazać, że śląskie znaczy dobre i wysokiej jakości a jednocześnie atrakcyjne dla odbiorców spoza regionu. Jako ekonomista, jestem przekonana, że takie działanie przyniesie także dobry wynik finansowy – mówi Małgorzata Piechoczek

Również w pionie programowym zaszły zmiany personalne. Dotychczasowy sekretarz programowy, Jacek Swoboda został dyrektorem programowym:

Wyniki oglądalności wykazują, że dotychczasowa polityka programowa przynosi zamierzone efekty, zatem w tym zakresie radykalnych zmian nie będzie. Obecną ofertę programową wzbogacimy o własne produkcje o tematyce kulturalnej i poradnikowej – mówi SwobodaJacek Swoboda pracuje w telewizji TVS od 2010 roku.

Sekretarzem programowym stacji została Marta Piotrowska, jej zastępcą Barbara Kukiełka.

Całość: http://media2.pl/media/100109-Malgorzata-Piechoczek-nowym-dyrektorem-TVS.-Jakie-plany.html

31-01-2013, 15:44

Jaka będzie TV Republika? Konserwatywni jak Fox  »

Gazeta Wyborcza
Sebastian Kucharski
31-01-2013

- Naszym celem będzie przedstawianie prawdy z punktu widzenia konserwatysty. Amerykański Fox też jest republikański, a nie można mu zarzucić braku obiektywizmu – mówi “Gazecie Wyborczej” Piotr Barełkowski, przedsiębiorca, producent telewizyjny, współwłaściciel TV Republika.

Sebastian Kucharski: Ilu inwestorów i jaki kapitał udało się już pozyskać waszej telewizji?

Piotr Barełkowski

Piotr Barełkowski: Zainteresowaliśmy kilkunastu. Niektóre nazwiska niebawem będą publiczne. To nie są ludzie z pierwszych stron gazet. Mam kontakty w małym i średnim biznesie. Budżetowo to nie są Himalaje.

Na uruchomienie telewizji chcecie w tym roku wydać 4-5 mln zł.

- Taka jest nasza rzeczywistość.

Skąd te pieniądze?

- No, fajnie nam się rozmawia… Ledwo startuje nasz skromny kanał, a wy chcecie go zniszczyć? Powtarzam po raz ostatni: udziałowcami telewizji będzie część jej dziennikarzy i kilkunastu biznesmenów.

Na jednym z portali pojawiła się informacja o kolejnych planach związanych z wejściem w posiadanie udziałów telewizji. Chcieliśmy pokazać ludziom, którzy pytają, kiedy i gdzie będzie można oglądać nasz kanał, że chcemy utrzymać z nimi kontakt. A robimy to po to, żeby stali się wiernymi widzami. Bo to kręgosłup tej stacji. Jak nie będzie abonentów, to nie będzie tej telewizji. Nasza strategia w tej chwili skierowana jest właśnie na pozyskanie ludzi, którzy będą chcieli zamawiać sygnał TV Republika.

Ile takich osób może być?

- Według badań możemy liczyć na 700-800 tys. widzów. A już 150 tys. zł daje nam samofinansowanie. Stacja ma potencjał, by być dużą telewizją informacyjną.

Jeden z ekspertów uważa, że zdobycie 600-800 tys. abonentów byłoby “biznesowym cudem”. Największą stację informacyjną TVN 24 ogląda w jednej minucie 200 tys. widzów, a TV Trwam – czyli podobna widownia co w waszej stacji – 2 tys.

- Ten ekspert nie wie, o czym mówi. W naszym kanale minutowa widownia to będzie pewnie parę tysięcy osób. Ale czym innym jest cała grupa osób płacących za abonament.

TV Republika nie będzie tradycyjną telewizją informacyjną, która pokaże wszystkie newsy, tylko miejscem, gdzie o wydarzeniu dyskutować będą publicyści?

- Tak, ale nie dlatego, że nie chcemy. Po prostu nie stać nas na takie drogie formy jak dzienniki informacyjne.

Nadawanie publicystyki przez większość czasu antenowego będzie interesujące dla widza?

- Będziemy jedyni w swoim rodzaju na polskim rynku. To i osobowości prowadzących może tonizować ten efekt dysproporcji. Ale nie będziemy epatować tylko publicystyką. W pierwszych miesiącach mamy już ramówkę załadowaną w 30 proc. produkcją filmową, ale na razie nie chcę mówić o ich treści.

Publicystykę na antenie będą uprawiać ludzie, którzy mają takie same, prawicowe poglądy.

- To atut, że w gronie publicystów mamy ludzi o pewnym poglądzie na świat. Ale będziemy się starać być różnorodni i otwarci na świat. Sam zamierzam poprowadzić program z ekonomistą Ryszardem Bugajem. A to przecież socjalista.

Ale głównie będziemy stawiać na dwie rzeczy: konserwatywny punkt widzenia i prawdę. Tą “ohydną” prawdą chcemy epatować naszych widzów.

Pan też ma “konserwatywny punkt widzenia”?

- Można powiedzieć, że do dziś należę do Konfederacji Polski Niepodległej. Składek nie płacę, ale to partia polityczna, a z takich się nie występuje. Wstąpiłem do KPN w 1987 r., zostałem zaprzysiężony w Kielcach w tamtejszej katedrze. Uważam, że jestem wierny idei, którą wówczas stworzono.

Jednym z powodów tworzenia TV Republika jest to, co się stało w 1989 r., czyli Magdalenka i Okrągły Stół. Powstało państwo ułomne, które do dziś funkcjonuje. Nieudane reformy czy rola, jaką dziś odgrywają postkomuniści, to efekt niedokończenia polskiej rewolucji. I to nie tylko moja opinia, ale także niektórych ludzi Platformy. Ja jestem człowiekiem wyważonym.

I w tym “półpaństwie” stworzył pan pierwszą w Polsce telewizję ekonomiczną TV Biznes.

- Tak, wymyśliłem tę stację. Ale to, że mój ojciec prowadził przedsiębiorstwo w PRL-u, nie znaczy przecież, że to był fantastyczny okres. To, że z trudnością udało nam się zbudować telewizję, a później za dobrą cenę ją sprzedać, też nic nie znaczy. W czasach okupacji też prowadzono z sukcesem różne geszefty.

TV Republika będzie obiektywna?

- Naszym celem jest przedstawienie prawdy, oczywiście z punktu widzenia konserwatysty. Nie będziemy publicystom zabraniać głoszenia poglądów. Czym innym jest jednak zakłamywanie rzeczywistości.

Istnieją na świecie różne telewizje o różnych poglądach, jak np. amerykański Fox, który jest republikański. Nie można mu jednak zarzucić braku obiektywizmu. Taki jest też nasz pomysł.

“Gazeta Polska” nieraz pisała, że katastrofa smoleńska to efekt zamachu. Pan w zarządzie nowej telewizji zasiada z redaktorem naczelnym “GP” Tomaszem Sakiewiczem. Czy teorie o zamachu to ten “obiektywizm”?

- Jeśli ktoś wierzy w zamach, to nie uważam, że robi coś złego. Ja też, jak większość Polaków, uważam, że sprawa wymaga dalszego wyjaśnienia. Bo mam wątpliwości. Jeżeli pan ich nie ma, to nie jest to rozsądne. To nie jest obiektywne podejście do faktów. Inteligent musi w tej sprawie mieć wątpliwości.

Nie uważam też, że godne potępienia jest to, iż ktoś uważa: “To był zamach”. Bo to mógł być zamach. I nie przedstawiam tu żadnej ideologii, tylko racjonalny punkt widzenia.

rozmawiał: Sebastian Kucharski

Całość: http://wyborcza.pl/1,75248,13322952,Jaka_bedzie_TV_Republika__Konserwatywni_jak_Fox.html#ixzz2JZGgP2cX

31-01-2013, 15:42

Gala konkursu SGL Local Press 2012  »

Stowarzyszenie Gazet Lokalnych
31-01-2013


Całość: http://gazetylokalne.pl/a/gala-konkursu-sgl-local-press-2012

31-01-2013, 15:11

Ruda Śląska: Prezydent spotkała się z dziennikarzami  »

Wiadomości24.pl
Adam Podgórski
31-01-2014

Grażyna Dziedzic, prezydent Miasta Ruda Śląska, zaprosiła na spotkanie dziennikarzy prasy lokalnej, samorządowej i obywatelskiej. Ugościła ich kawą, kołoczami i… porcją solidnych informacji.

Grażyna Dziedzic

Spotkanie służyło podsumowaniu współpracy władz samorządowych miasta z mediami w 2012 roku oraz zarysowaniu propozycji współpracy w roku bieżącym. Uczestniczyli dziennikarze prasowi, telewizyjni, radiowi i internetowi. Oceniany był Adam Nowak rzecznik prasowy miasta.

Prezydent przedstawiła szereg zrealizowanych i kontynuowanych działań na rzecz rudzkiej społeczności. W roku 2013 najważniejsze będą dwie realizacje rewitalizacji Orzegowa, dawnej dzielnicy urzędniczej, dziś najbardziej “zapomnianej” z rudzkich dzielnic. Na Burlochu powstanie niebawem boisko do rugby ze sztuczna trawa i pętla dla rolkarzy. Zostanie zadaszone lodowisko. Skypark otrzyma nowobytomskie osiedle Kaufhaus. Rozwijana i wzbogacana zostanie oferta dwóch rudzkich Centrów Integracji Społecznej. Nowe znaczenie i wygląd zyska przejęty przez miasto, z zdewastowany Dotą dworzec w Chebziu. Kontynuowana będzie budowa trasy N-S, której pierwszy odcinek oddano dzisiaj w użytkowanie kierowcom. Powstaną ścieżki rowerowe łączące najodleglejsze dzielnice miasta Godulę i Halembę. Ruda Śląska, miasta położone w samym środku górnośląskiej aglomeracji staje się coraz atrakcyjniejsze dla przybyszów. Notuje się przenoszenie tutaj firm z innych regionów i przeprowadzki mieszkańców z miast sąsiednich. W tym roku pod inwestycje mieszkaniowe, indywidualne i zespołowe miasto przeznaczy 117 nieruchomości.

Renata Młynarczuk, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta przedstawiła wyniki ubiegłorocznej pracy niewielkiego zespołu prasowego, dzięki któremu ukazują się nieprzerwanie 2 cotygodniowe biuletyny informacyjne. Ponadto opracowano i rozesłano oddzielnie aż 305 poszerzonych, profesjonalnie sporządzonych informacji prasowych, wyczerpująco i wszechstronnie omawiających najważniejsze dla mieszkańców sprawy codzienne. Na witrynie internetowej miasta zamieszczono 1039 aktualności, które doczekały się 936 600 odsłon i wielu komentarzy, zarówno pozytywnych, jak i krytycznych. Wydział odpowiedział również na 1148 pytań zgłoszonych przez dziennikarzy Obecnie trwa akcja przekonywania mieszkańców miasta do zaprenumerowania newsletterów UM. Ważniejsze informacje i ostrzeżenia (np. komunikacyjne, czy pogodowe) będą również rozsyłane SMS-ami. Także osoby telefonujące do komórek Urzędu Miasta, zamiast dotychczasowych, niejednokrotnie irytujących melodyjek, będą mogły posłuchać aktualnych i ważnych komunikatów. Wypowiadali się oczywiście i dziennikarze, uznając poziom wzajemnej komunikacji za satysfakcjonujący i z uznaniem przyjmując zapowiedzi rozszerzania kontaktów.

 

 

Całość: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/ruda_slaska_prezydent_spotkala_sie_z_dziennikarzami_259045.html