Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

13-10-2013, 14:57

20 lat radia regionalnego  »

TVP Katowice
(IAR)
13-10-2013

20 lat temu zaczęła się nowa historia rozgłośni regionalnych. 13 października 1993 roku stały się one niezależnymi spółkami Skarbu Państwa.

Jak podkreśla prezes Radia Katowice, Henryk Grzonka transformacja jaka dokonała się dwie dekady temu była dla lokalnych rozgłośni dużym szczęściem.

Nowa struktura zakładała, że powstanie 17 samodzielnych radiowych spółek skarbu państwa oraz jedna duża spółka – Polskie Radio. Oznaczało to dla radia regionalnego samodzielność. ” I to jest rzecz znakomita, która się stała” – powiedział prezes Radia Katowice.

Dodał, że dzięki tej samodzielności spółki radiowe moga się rozwijać. Podkreślił, że, to właśnie dzięki tym zmianom program w całości tworzony jest przez dziennikarzy Radia Katowice.

Całość: http://www.tvp.pl/katowice/aktualnosci/rozmaitosci/20-lat-radia-regionalnego/12690354

13-10-2013, 10:23

List otwarty dziennikarzy polskich do dziennikarzy polskich: Prosimy Was o refleksję i zawodowy rachunek sumienia  »

Portal medialny.pl
Kuba Wajdzik
13-10-2013

"wSieci"

Dziennikarze związani przede wszystkim z tygodnikiem “wSieci” oraz “wPolityce” skierowali list otwarty do polskich dziennikarzy. Wzywają w nim do zaprzestania histerycznej kampanii nienawiści skierowanej przeciwko Kościołowi w Polsce.

My, niżej podpisani, wzywamy nasze Koleżanki i naszych Kolegów z największych mediów do zaprzestania histerycznej kampanii nienawiści skierowanej przeciwko Kościołowi w Polsce.

Pojedyncze przypadki przestępstw seksualnych, które mogły zdarzyć się w Kościele, godne jednoznacznego potępienia i przez Kościół także wielokrotnie potępione, powinny zostać wyjaśnione i surowo ukarane. W naszej ocenie nie upoważniają one jednak do “polowania na czarownice”. A z takim właśnie zjawiskiem mamy dziś do czynienia; zarzut pedofilii rozciąga się na cały Kościół i na wszystkich księży, dążąc do wdrukowania w świadomość społeczną zbitki “ksiądz=pedofil”. Tak intensywna kampania nienawiści już niedługo może przynieść dramatyczne skutki, np. w postaci aktów przemocy wobec kapłanów. Odpowiedzialność za tego typu potencjalne zdarzenia spadnie wówczas także na dziennikarzy kreujących atmosferę nagonki na Kościół.

Uważamy, że agresywny i brutalny ton większości relacji medialnych dotyczących rzekomych lub realnych zaniedbań Kościoła nie wynika z niesionej na sztandarach troski o ofiary, ale przede wszystkim z chęci zaszkodzenia Kościołowi.

Postępowanie mediów wobec Kościoła, nasuwające skojarzenia z obu totalitaryzmami XX wieku, kontrastuje z relatywną pobłażliwością wobec przestępstw seksualnych, w tym także pedofilii, popełnianych przez przedstawicieli establishmentu. Z kolei zdominowanie przekazu medialnego przez tę jedną sprawę kontrastuje z zaniedbywaniem przez media realnych problemów społecznych, dotyczących milionów polskich rodzin.

Prosimy Was, Koleżanki i Koledzy, o refleksję i zawodowy rachunek sumienia. Apelujemy o porzucenie praktyk opartych na manipulacji i propagandzie, o powrót do podstawowych standardów, w tym zwłaszcza o szacunek dla drugiego człowieka.

Przypominamy jednocześnie, że zaledwie 24 lata temu to Kościół był jedyną dużą oazą wolności. Przypominamy, że bez Kościoła nie byłoby wolnej Polski. Podkreślamy, że zasada ta odnosi się, naszym zdaniem, również do przyszłości.

Podpisano: Bazak Artur, Czabański Krzysztof, Czarnecka Magdalena, Gadowski Witold, Górny Grzegorz, Grzybowska Krystyna, Harasimowicz-Grodecka Hanna, Karnowski Jacek, Karnowski Michał, Karwowski Krzysztof, Kobalczyk Piotr, Kubrak Jerzy, Litwin Anna, Majewski Aleksander, Molenda Radek, Nowacki Paweł, Nykiel Marzena, Oniszek Wojtek, Pospieszalski Jan, Potocki Andrzej Rafał, Pyza Marek, Reszczyński Wojciech, Sarzyńska Anna, Sieradzki Sławomir, Skwieciński Piotr, Szymborski Tomasz, ks. Zieliński Henryk, Żaryn Stanisław, Żurek Agnieszka, Żygadło Łukasz

Całość: http://portalmedialny.pl/art/40660/list-otwarty-dziennikarzy-polskich-do-dziennikarzy-polskich-prosimy-was-o-refleksje-i-zawodowy-rachunek-sumienia.html

11-10-2013, 23:51

Na urodzinach “Śląskiej Fali” – Jolka i Dorka  »

Dziennik Zachodni
TS
11-10-2013

Poranny program Radia Katowice “Śląska Fala” obchodzi 40 lat. Jak zauważył szef katowickiej rozgłośni, Henryk Grzonka to wynik niespotykany na rynku polskich mediów. Urodzinowy, piątkowy wieczór pełen był gości i wspomnień. I jak to na urodzinach, była śląska rolada i kołocz.

Polskie Radio Katowice

Felicjan Andrzejczak, kiedyś solista Budki Suflera, wiele razy nagrywał piosenki w katowickim studiu. Na urodzinach zaśpiewał swój sztandarowy hit – “Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu”. Była też jej wersja śląska: “Dorka, Dorka pamiyntosz, jak jo ci przoł”, napisana przez Andrzeja “Tolusia” Skupińskiego.

“Śląska Fala” zmieniała szaty, ale każde z tych 17 tysięcy wydań zawsze zaczynało się tak samo – od dźwięku górniczych młoteczków uderzających w hutnicze kowadło, od najważniejszych o tej porze dnia informacji: która godzina i jaka pogoda. Codziennie startuje o 5.00. Roztrząsa, co w polityce tej wielkiej i tej regionalne, uczy, bawi, mobilizuje.

– Golę się, krzątam wokół siebie i “Śląską Falę” pozwali mi rano dobrze zafunkcjonować. Krzepi – mówił ks. Damian Zimoń, arcybiskup senior archidiecezji katowickiej.

Gospodarzami tego porannego programu publicystyczno-informacyjnego są: Marek Ciepliński, Zdzisław Makles i Wojciech Skowroński. Raz nawet poprowadził “Śląską Falę” wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk. Pierwszą kobietą, która prowadziła ten program była redaktor Maria Pańczyk, dziś wicemarszałek Senatu.

– Wyjeżdżałem do pracy z moich rodzinnych Tarnowskich Gór o godzinie 4.20 – przypominała senator Pańczyk. – Byłam też jedyną kobietą w pociągu, który jechał o tej porze do Katowic.

Henryk Grzonka i Jarosław Juszkiewicz pokazali, jak bezcenne są radiowe archiwa. Jest w nich m.in. oryginalna wypowiedź Charlesa de Gaulle’a, który w Zabrzu wypowiedział historyczne słowa: “Niech żyje Zabrze – najbardziej śląskie z miast śląskich, a zatem najbardziej polskie z miast polskich!” Jest przemówienie Jerzego Ziętka w czasie otwarcia katowickiego Spodka, gdy pięknie zwraca się do powstańców śląskich i właściwie im dedykuje tę inwestycję.

O tym, że Śląska Fala jest znana świadczy również to, że ma swoją piosenkę, napisaną przez śląskiego tekściarza kabaretowego, Mariana Makulę. Świadczą o tym telefony od zauroczonych słuchaczy. Jeden z nich mówił: “Piękne dziś gracie melodię, dziękuję. Naprawdę piękne piosenki. Nie podrożeje coś” – pytał całkiem serio doszukując się w tym pięknym graniu jakiegoś postępu.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/1014553,na-urodzinach-slaskiej-fali-jolka-i-dorka,id,t.html?cookie=1

11-10-2013, 17:00

Śląska Fala ma 40 lat  »

Polskie Radio Katowice
11-10-2013

20 lutego 1957 roku po raz pierwszy na antenie Polskiego Radia Katowice pojawił się “Śląski Magazyn Informacyjny”, który wkrótce przybrał nazwę “Na Śląskiej Fali”. Bardzo szybko “Śląska Fala” stała się popularnym tytułem, a z czasem kojarzono z nim cały program Katowickiej Rozgłośni. Od 1973 roku „Śląska Fala” stała się codziennym, porannym i najważniejszym blokiem programowym.

Bronisław Stokowski, jeden z czołowych reporterów Śląskiej Fali w latach 60

Historia tej audycji wpisuje się w biografie wielu mieszkańców naszego regionu, a szczególnie tych, którzy współtworzyli jego historię. Przez 40 minionych lat towarzyszyła ona od najwcześniejszych godzin porannych milionom mieszkańców regionu, będąc często pierwszym źródłem informacji. 1 lipca tego roku na antenie pojawiło się 17-tysięczne jej wydanie.

Ślaska Fala porannym programem jest dopiero od 40 lat, bo przed 1973 rokiem audycja nadawana była po południu. Nazywała się wtedy zupełnie inaczej.

W latach sześćdziesiątych audycja już ze zmienioną nazwą “Na śląskiej Fali” świętowała swoje tysięczne wydanie.

Dziś wiodącym głosem Śląskiej Fali jest Wojciech Skowroński. Jak mówi, najsilniejszą stroną programu jest dostępność naszych Słuchaczy do informacji.

Dziś Śląska Fala, poza Kurierem Porannym, najświeższymi informacjami z regionu, kraju i ze świata, to także zawsze aktualne doniesienia dla kierowców. To również popularna Kawa na Ławę oraz lubiana przez słuchaczy Trójwymiarowa Prognoza Pogody. Jak przyznaje Wojciech Skowroński najtrudniejsze w pracy jest poranne wstawanie, zwłaszcza jesienią.

Wśród prezenterów na stałe współpracujących z programem byli między innymi pierwsi prezenterzy: Tadeusz Chmiel, Tadeusz Wojciechowski, Gwidon Gaj, Wiesław Wizental. W redakcji pracował także obecny prezes Radia Katowice Henryk Grzonka, który w swej książce poświęconej historii Radia Katowice przypomina początki redakcji. Dziś program prowadzą Wojciech Skowroński, Marek Ciepliński i Zdzisław Makles.

40-lecie “Śląskiej Fali”, jako programu porannego oraz 17-tysięczne wydanie, uczcimy okolicznościowym benefisem, który przybierze formę jubileuszowej gali, na której spotkają się twórcy audycji oraz jej bohaterowie. Jego retransmisja na naszej antenie 11 listopada.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/zobacz,148,Slaska-Fala-ma-40-lat.html#.Ult6RlOGfOs

11-10-2013, 09:20

Pracownicy TVP chcą strajku. Żądania przekraczają roczny budżet TVP  »

Media2.pl
Łukasz Szewczyk
11-10-2013

Siedziba Telewizji Polskiej

Będzie strajk w Telewizji Polskiej. Prezes TVP deklaruje gotowość do rozmów ze związkowcami, ale podkreśla, że na spełnienie żądań związków potrzebna byłaby kwota przekraczająca roczny budżet telewizji. Związki zawodowe działające w TVP nie zgadzają się na reorganizację spółki proponowaną przez jej zarząd.

W zakończonym referendum wzięła udział ponad połowa pracowników etatowych. Zdecydowana większość – około 70 proc. – opowiedziała się za akcją protestacyjną, ale nie podjęto jeszcze decyzji, kiedy i w jakiej formie ona nastąpi.

To, co się dzieje dzisiaj w TVP, jest sumą działań wielu zarządów, natomiast apogeum osiągnięto za kadencji prezesa Brauna. Żaden z wcześniejszych szefów nie wpadł na pomysł, żeby outsoursować pracowników twórczych, zaś produkcje skierować na zewnątrz. Za publiczne pieniądze nabijamy kasę prywatnym kieszeniom - mówi Barbara Markowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Twórczych Wizja.

Prezes TVP wyjaśnia, że wynajmowanie pracowników od firm zewnętrznych to jeden z pomysłów na uzdrowienie finansów publicznego nadawcy. Trwa proces wyboru firm , które miałyby przejąć pracowników telewizji publicznej: dziennikarzy, charakteryzatorów, montażystów czy grafików.

Decyzja o przeniesieniu do firm zewnętrznych pewnych rodzajów działalności jest podjęta. Procedury się toczą. Zawsze uważam, że należy rozmawiać i gotów jestem do rozmowy, ale też pewne decyzje muszą być podjęte, bo inaczej wszyscy, razem ze związkami zawodowymi utoniemy - mówi agencji informacyjnej Newseria Juliusz Braun, prezes TVP.

Prezes mówi, że zarząd przeliczył, ile kosztowałoby zrealizowanie żądań związkowców, wśród których było również podwyżki płac.

To byłaby kwota większa niż cały roczny budżet telewizji. Musielibyśmy mieć dwa razy więcej pieniędzy niż mamy, żeby zrealizować to, co związki zawodowe stawiają jako swoje oczekiwania - mówi szef TVP

72 proc. za strajkiem
Referendum strajkowe w Telewizji Polskiej, oprócz Wizji, która je organizowała, poparło dziesięć związków zawodowych, działających wewnątrz spółki. Wśród nich Solidarność i Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Radia i Telewizji.

Przekształcimy się wszyscy w komitet strajkowy i podejmiemy decyzję na temat formy strajku. Dzisiaj nie chcę jej zdradzać, dlatego że to musi być zaskoczenie dla pracodawcy - mówi Barbara Markowska.

Możliwych scenariuszy jest co najmniej kilka. Jednym z nich jest tzw. strajk włoski. Zdaniem Markowskiej, nawet ta najłagodniejsza forma protestu może uniemożliwić emisję. Ale dopuszcza też bardziej zdecydowane kroki.

Możliwy jest, oczywiście “hebel w dół”, czyli to najbardziej drastyczne wyjście, tyle tylko, że nie chcielibyśmy, żeby na tym ucierpieli widzowie. Tu jest cały szereg rzemieślników, twórców – rzemieślników, którzy co dzień pracują, tworzą programy, i chcemy to robić dalej – dodaje szefowa Wizji - mówi Markowska.

W referendum wzięło udział blisko 1,8 tys. pracowników ośrodków regionalnych i oddziału warszawskiego. Za strajkiem opowiedziało się ponad 1200 osób.

Całość: http://media2.pl/media/106909-Pracownicy-TVP-chca-strajku.-Zadania-przekraczaja-roczny-budzet-TVP.html

11-10-2013, 08:14

Rada etyki TVP niczego nie uradziła w sprawie Tomasza Lisa  »

Press
RUT
11-10-2013

Działająca w Telewizji Polskiej rada etyki zajęła się wczoraj sprawą udziału Tomasza Lisa w reklamie. Nie wydała jednak orzeczenia, bo zabrakło quorum.

Prowadzący w TVP 2 publicystyczny program “Lis na żywo” dziennikarz zaangażował się w reklamę napoju Powerade w serwisie NaTemat.pl. Rzecznik prasowy TVP Jacek Rakowiecki pytany, czy udział Tomasza Lisa w reklamie jest zgodny z obowiązującymi w TVP zasadami, odpowiedział nam wtedy, że stosuje domniemanie niewinności. – Ewentualne nasze reakcje mogą nastąpić jedynie po werdykcie uprawnionego do tego organu, jakim jest nasza komisja etyki – stwierdził.

Komisja etyki zajęła się sprawą wczoraj. Na Lisa nie wpłynęła żadna skarga, nie było też pytań w tej sprawie. – Uznaliśmy jednak, że trzeba podjąć ten temat – mówi przewodnicząca komisji Halina Marszałek-Mrozowska.

Omawianie nie zakończyło się jednak orzeczeniem komisji. – Zabrakło quorum – wyjaśnia Halina Marszałek-Mrozowska. Z siedmiu członków komisji etyki we wczorajszym posiedzeniu brało udział tylko trzech: dwie osoby były w delegacji, a dwie nie przyszły z powodów osobistych i zdrowotnych.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/43093,Rada-etyki-TVP-niczego-nie-uradzila-w-sprawie-Tomasza-Lisa