Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

15-11-2013, 21:35

Będą pieniądze na konkurs im. Krystyny Bochenek  »

Dziennik Zachodni
Maria Zawała
15-11-2013

Zarząd woj. śląskiego znalazł jednak środki na kontynuowanie dorocznego ogólnopolskiego Konkursu im. Krystyny Bochenek. Po decyzji marszałka woj. śląskiego Mirosława Sekuły, który kilka dni temu ogłosił, że woj. śląskie nie ma 50 tysięcy złotych na nagrody dla dziennikarzy, promujących wybitnymi dziełami i zachowującymi od zapomnienia dziedzictwo tego regionu, w środowisku ludzi kultury i mediów zawrzało.

“Jeśli popatrzeć, ile Pan marszałek był łaskaw władować w ruinę pod nazwą Stadion Śląski albo ile wciąż kosztują nas lokalne koleje – to kwota jest groteskowo mała” – napisał, nie kryjąc oburzenia w gazecie.pl Kamil Durczok, szef redakcji Faktów TVN.

Bogusław Śmigielski

W redakcji “Dziennika Zachodniego” swojego oburzenia nie krył też senator Bogusław Śmigielski, który jeszcze jako marszałek województwa ustanowił tę dziennikarską nagrodę za wybitne osiagnięcia.

- Mam nadzieję, że pan marszałek Sekuła wycofa się ze złej decyzji – mówił. Niespełna godzinę później Aleksandra Marzyńska, rzeczniczka marszałka woj. śląskiego poinformowała, że Zarząd woj. śląskiego znalazł jednak na konkurs środki. Samorządowcy chcą jednak przedyskutować formułę konkursu, nie wykluczając jej rozszerzenia – zamiast wyłącznie materiałów dziennikarskich mogłyby być oceniane także inne inicjatywy (jedna z propozycji mówi o publikacjach książkowych, inna np. o przedsięwzięciach społecznych). Wkrótce przedstawiciele samorządu mają się spotkać w tej sprawie z kapitułą konkursu. Zaproszenie ma trafić do przedstawicieli Fundacji im. Krystyny Bochenek, Senatu RP. oraz rodziny Krystyny Bochenek – poinformowała Aleksandra Marzyńska.

Senator Śmigielski, w rozmowie przeprowadzonej w naszej redakcji , także sugerował poszerzenie formuły konkursu.

- Chciałbym, aby stał się jeszcze bardziej prestiżowy. Mam nadzieję, że patronat nad nim obejmie marszałek Senatu, pan Bogdan Borusewicz. W końcu tragicznie zmarła w katastrofie rządowego tupolewa pod Smoleńskiem Krystyna Bochenek przez lata była senatorem, wicemarszałkiem tej Izby. Zasłużyła sobie, by pamiętać o niej i o regionie, o który tak dbała.

O poparciu dla tej inicjatywy Bogusław Śmiegielski będzie rozmawiał wkrótce ze wszystkimi senatorami z naszego regionu.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/1043345,beda-pieniadze-na-konkurs-im-krystyny-bochenek-wideo,id,t.html

15-11-2013, 16:18

Marszałek nie zrezygnuje z Konkursu im. Krystyny Bochenek. Znalazł pieniądze  »

Gazeta.pl Katowice
pj, pap
15-11-2013

Zarząd woj. śląskiego znalazł środki na organizację dorocznego ogólnopolskiego konkursu im. Krystyny Bochenek. Wsparcie dla tej inicjatywy zadeklarowała też grupa senatorów z regionu. Konkurs ma jednak zmienić formułę i zyskać wyższą rangę.

Wszystkie laureatki I edycji Ogólnopolskiego Konkursu Dziennikarskiego im. Krystyny Bochenek

Inicjatywa ogólnopolskiego konkursu dziennikarskiego, upamiętniającego wybitną dziennikarkę, wicemarszałek Senatu Krystynę Bochenek, która zginęła w katastrofie smoleńskiej, wyszła trzy lata temu od przedstawicieli śląskich mediów. W przedsięwzięcie zaangażował się regionalny samorząd, fundując 50 tys. zł nagrody za najlepsze publikacje o sprawach Śląska.

Dotychczas odbyły się dwie edycje konkursu, służącego – oprócz upamiętnienia Krystyny Bochenek – także promocji woj. śląskiego oraz upowszechnianiu wiedzy o jego historii, kulturze i problemach. W ubiegłym tygodniu marszałek województwa zdecydował, że z powodu trudnej sytuacji finansowej województwa trzecia edycja konkursu nie odbędzie się, co jednak – według zapewnień przedstawicieli samorządu – nie oznaczało całkowitej rezygnacji z tej inicjatywy.

Chcą rozszerzyć formułę konkursu

W piątek rzeczniczka urzędu marszałkowskiego Aleksandra Marzyńska poinformowała, że samorząd nadal zamierza wspierać to przedsięwzięcie. – Podczas posiedzenia zarządu w sprawie przyszłorocznego budżetu zdecydowano, by przeznaczyć odpowiednie środki na ten cel – zapewniła rzeczniczka.

Samorządowcy chcą jednak przedyskutować formułę konkursu, nie wykluczając jej rozszerzenia – zamiast wyłącznie materiałów dziennikarskich mogłyby być oceniane także inne inicjatywy (jedna z propozycji mówi o publikacjach książkowych, inna np. o przedsięwzięciach społecznych). Wkrótce przedstawiciele samorządu mają się spotkać w tej sprawie z kapitułą konkursu.

- Zaproszenie chcielibyśmy skierować również do przedstawicieli Fundacji im. Krystyny Bochenek oraz Senatu RP. Zaszczytem byłoby dla nas, gdyby zaproszenie w charakterze honorowego członka kapituły konkursu przyjął przedstawiciel rodziny państwa Bochenków – dodała Marzyńska. Jej zdaniem propozycje samorządu służą temu, by konkurs w odświeżonej formule cieszył się większym niż dotąd zainteresowaniem. – Musimy bezsprzecznie zapewnić mu odpowiednią rangę – mówi rzeczniczka marszałka.

W ubiegłym roku Grand Prix konkursu zdobyła Violetta Rotter-Kozera z Telewizji Katowice. Kapituła nagrodziła jej film poświęcony wybitnemu kompozytorowi Henrykowi Mikołajowi Góreckiemu. W pierwszej edycji zwyciężyła inna dziennikarka TVP Katowice – Dagmara Drzazga – za film dokumentalny pt. “Świat według Bruegela”. To oparta na obrazie artysty sfabularyzowana opowieść o pracy Lecha Majewskiego na planie filmu “Młyn i krzyż”.

Celem konkursu im. Krystyny Bochenek ma być promocja regionu, a także upamiętnienie postaci patronki. Bochenek przez wiele lat była dziennikarką Radia Katowice, współpracowała z telewizją i prasą. Zasłynęła z akcji i inicjatyw społecznych promujących m.in. zdrowie i piękną polszczyznę. Była pomysłodawczynią ogólnopolskiego dyktanda i imieninowych zjazdów Krystyn.

Całość: http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,14959376,Marszalek_nie_zrezygnuje_z_Konkursu_im__Krystyny_Bochenek_.html

15-11-2013, 16:01

Kobieta Sukcesu Śląska 2013. Wielka gala odbędzie się 16 grudnia  »

Telewizja Silesia
15-11-2013

Kobiety Sukcesu - plebiscyt TVS

Telewizja TVS ma zaszczyt zaprosić do uczestnictwa w plebiscycie – Kobieta Sukcesu Śląska 2013 – nagroda widzów Telewizji TVS. Wyróżnienie zostanie wręczone podczas oficjalnej gali, która odbędzie się 16 grudnia 2013 roku w Wyższej Szkole Technicznej w Katowicach, przy ulicy Rolnej 43.

W kulturze, polityce i biznesie są często lepsze od mężczyzn. Czas na drugą edycję Kobieta Sukcesu Śląska. Głosy można oddawać na stronie: tvs.pl/plebiscyt

Więcej informacji o gali, a także portrety kandydatek znajdą Państwo na stronie: www.kobietysukcesu.eu

Zapraszamy do udziału!

Aktualizacja:

Gala rozdania nagród Kobiety Sukcesu Śląska 2013 została przesunięta z 28 października na 16 grudnia. Organizatorzy przepraszają za tę zmianę.

Głosowanie w plebiscycie Telewizji TVS – Kobieta Sukcesu Śląska – nagroda widzów Telewizji TVS zostaje przedłużone do 1 grudnia do godziny 12.

Całość: http://www.tvs.pl/46638,kobieta_sukcesu_slaska_2013_wielka_gala_odbedzie_sie_16_grudnia.html

15-11-2013, 14:50

“Uważam Rze” staje się miesięcznikiem  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
15-11-2013

Od 25 listopada br. tygodnik „Uważam Rze” (Grupa Gremi) będzie wydawany jako miesięcznik. W nowym cyklu wydawniczym pismo ma stać się rentowne.

Jan Piński

- Podjęliśmy tę decyzję po długich namysłach i dyskusjach z kierownictwem Grupy Gremi (do której należy tytuł), a celem grupy jest osiągnięcie rentowności przez wszystkie tytuły prasowe GG w 2014 roku – tak decyzję o zmianie cyklu wydawniczego z tygodniowego na miesięczny tłumaczy Jan Piński, redaktor naczelny “Uważam Rze” i prezes wydającej tytuł spółki Uważam Rze (pismo przeniesiono do niej z Gremi Media od października br.)

 - Ostatni rok dla tygodnika “Uważam Rze” nie był łatwy. Pojawiła się silna konkurencja w segmencie tygodników opinii. Jednak zespół, którego tworzenie rozpocząłem 28 listopada 2012 r. zyskał swoich sympatyków i czytelników. To z myślą o nich będziemy wydawać miesięcznik, w którym będziemy robić to samo co do tej pory – podkreśla Piński.

W czerwcu br. “Uważam Rze” zmieniło profil, skupiając się na tematyce skierowanej do małych i średnich przedsiębiorców. W wrześniu br. prezes Gremi Media Grzegorz Hajdarowicz przyznał, że pismo, podobnie jak “Uważam Rze Historia”, nie jest rentowne.

Szef “Uważam Rze” zapowiada, że dziennikarze i publicyści pisma będą teraz częściej pisać dodatkowe teksty w serwisie uważamrze.pl – na początku w formie komentarzy, a później własnych blogów.

Od początku br. “Uważam Rze” notuje spadająca sprzedaż – w porównaniu z ub.r., kiedy tygodnikiem zarządzał zespół kierowany przez Pawła Lisickiego (został zwolniony pod koniec listopada ub.r., a wraz z nim odeszła cała redakcja). W sierpniu br. średnia sprzedaż ogółem tytułu wyniosła 15 837 egz. wobec 132 995 egz. rok wcześniej (dane ZKDP).

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/uwazam-rze-staje-sie-miesiecznikiem

15-11-2013, 10:32

Komisja etyki w TVP nie upublicznia wyjaśnień w sprawie Tomasza Lisa  »

Press
(RUT)
15-11-2013

Działająca w Telewizji Polskiej komisja etyki rozwinęła w czwartek swoje stanowisko w sprawie udziału Tomasza Lisa reklamie. Nie upublicznia jednak tych wyjaśnień. Dyrektor TVP 2 ma je otrzymać w poniedziałek.

Tomas Lis na żywo - program TVP 2

Chodzi o  publikację Tomasza Lisa w serwisie NaTemat.pl z opisem przygotowań do maratonu, okraszonym zdjęciem Lisa z napojem izotonicznym Powerade. Wpisowi towarzyszył zachwalający ten napój komentarz ambasadora marki Roberta Korzeniowskiego. U dołu widniała adnotacja “Tekst zawiera lokowanie produktu”. 25 października br. komisja etyki w telewizji publicznej – gdzie Lis ma program publicystyczny – uznała tę publikację za kryptoreklamę. Jerzy Kapuściński, dyrektor emitującej audycję “Tomasz Lis na żywo” Dwójki, orzeczenie komisji uznał jednak za zbyt lakoniczne i poprosił o jego rozszerzenie. Jak nam wtedy powiedział, chciałby, żeby komisja przedstawiła swoją interpretację kryptoreklamy oraz wyjaśniła, w jakim stopniu publikacja Tomasza Lisa była naganna i co z tego wynika dla jego programu.

Komisja wczoraj wróciła do sprawy i ustaliła tekst wyjaśnienia. – Nie będziemy go jednak publikować, chyba że zdecyduje się na to dyrektor Kapuściński, ponieważ to z nim prowadzimy w tej sprawie korespondencję wewnętrzną – mówi Halina Marszałek-Mrozowska, przewodnicząca komisji etyki. Jej zdaniem orzeczenie z 25 października jest wystarczające. – Ustaliliśmy, że chodziło o reklamę, wskazaliśmy naruszenie zasad etyki – zrobiliśmy więc wszystko, co leży w gestii komisji etyki. Wyciągnięcie konsekwencji należy już do dyrektora anteny – argumentuje Marszałek-Mrozowska.

Dyrektor TVP 2 wyjaśnienia komisji ma otrzymać w poniedziałek, najpierw muszą się z nimi bowiem zapoznać ci członkowie komisji etyki, których na czwartkowym posiedzeniu nie było.

Jerzy Kapuściński mówił nam wcześniej,  że widzi fundamentalną różnicę między „zdjęciem w Internecie” a kampanią reklamową, za jaką zawiesił ostatnio Marzenę Rogalską.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/43409,Komisja-etyki-w-TVP-nie-upublicznia-wyjasnien-w-sprawie-Tomasza-Lisa

15-11-2013, 07:27

Były fotograf Kancelarii Premiera odcina się od zdjęcia Tuska i Putina z “W sieci”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
15-11-2013

Grzegorz Rogiński, były fotograf Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, zaprzeczył, jakoby wykonał zdjęcie uśmiechniętych Donalda Tuska i Władimira Putina w Smoleńsku, które niedawno zamieścił na okładce tygodnik “W sieci”.

"wSieci" - okładka tygodnika ze zdjęciem Donalda Tuska i Władimira Putina

Fotografia Donalda Tuska i Władimira Putina uśmiechających się do siebie 10 kwietnia 2010 roku na miejscu katastrofy w Smoleńsku znalazła się na okładce ostatniego październikowego wydania “W sieci”. Zdjęcie wywołało sporą dyskusję – część publicystów i przedstawiciele rządu podawali w wątpliwość jego autentyczność, prosząc redakcję “W sieci” o przekazanie oryginału zdjęcia, tak żeby można zweryfikować, czy jest prawdziwe. – Proszę nie oczekiwać, że kiedykolwiek ujawnimy takie szczegóły. Proszę pamiętać, że ujawnianie tajemnic Smoleńska to nie jest bezpieczne zajęcie. Nie udzielimy odpowiedzi na to pytanie. Ani teraz, ani w przyszłości – odparł Jacek Karnowski, redaktor naczelny “W sieci”.

W bieżącym numerze sprawą zajęli się dziennikarze “Newsweeka Polska”, którzy ustalili, że przy spotkaniu Tuska z Putinem w Smoleńsku obecnych było pięć osób z Polski mogących zrobić zdjęcie: Jacek Turczyk z PAP, Maciej Osiecki (fotograf Marii Kaczyńskiej), Jacek Strzegocki (dźwiękowiec z Kancelarii Prezydenta), Kazimierz Resiak (prezydencki operator) i Grzegorz Rogiński (fotograf premiera).

Według “Newsweeka” autorem fotografii uśmiechniętych polityków mógł być ten ostatni. Dlaczego? Wiosną ub.r. Rogiński został zwolniony z Kancelarii Premiera na krótko przed osiągnięciem wieku przedemerytalnego, o czym w tonie oburzenia informowały niektóre media. - Koledzy z branży komentując wtedy na forum: “Całe szczęście, że Grzesiek Rogiński ma archiwum, które tworzył przez lata i którego nikt mu nie zabrał. Poradzi sobie” - napisał “Newsweek”.

Jednak Grzegorz Rogiński w oświadczeniu zamieszczonym na Facebooku zdecydowanie zaprzeczył, jakoby wykonał to zdjęcie. - Nie wiem, czy zdjęcie pochodzi ze zbiorów KPRM. Nie mam też żadnej wiedzy, kto i w jakich okolicznościach je wykonał oraz przekazał redakcji tygodnika “wSieci”. Fakt, iż byłem jednym z wielu fotografów obecnych na miejscu katastrofy w Smoleńsku nie daje podstaw do publicznych sugestii czy oskarżeń o stosowanie przeze mnie nieetycznych zachowań oraz angażowanie się w walkę polityczną – napisał fotoreporter. – Pracę w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zakończyłem 1 lutego 2012 roku. Z tym dniem pozostawiłem całe moje archiwum w Kancelarii. Od czasu zakończenia pracy nie mam dostępu do tego archiwum; wszystkie prawa do zdjęć posiadał, i posiada mój były pracodawca – podkreślił Rogiński.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/byly-fotograf-kancelarii-premiera-odcina-sie-od-zdjecia-tuska-i-putina-z-w-sieci