Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

15-11-2013, 07:21

4 mln egzemplarzy “Faktu” trafią bezpłatnie do domów w Polsce  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
15-11-2013

Ringier Axel Springer Polska z okazji 10-lecia dziennika “Fakt” roześle do polskich domów i mieszkań 4 mln egz. specjalnego wydania tabloidu. – Cel akcji to promocja tytułu i samej marki “Fakt” oraz budowanie świadomości produktu – podkreśla wydawca.

"Fakt" - okładka wydania specjalnego na 10-lecie

- Urodziny i prezent to dwa słowa, które wiążą się w świadomości każdego. Zatem korzystamy z okazji i przekazujemy naszym czytelnikom prezent z okazji urodzin “Faktu” – mówi Wirtualnemedia.pl Anna Marucha, communications manager w Ringier Axel Springer Polska.

Wydanie specjalne liczyć będzie 16 stron. Wyglądać będzie jak codzienny numer “Faktu”, ale w środku znajdą się treści magazynowe np. artykuł o tym jak mieszka Maryla Rodowicz czy tekst Bogusława Wołoszańskiego na temat atomowego blefu Chruszczowa. Sponsorem wydania jest marka Orange.

Druk numeru trwał 10 dni, a jego wysyłka rozpocznie się w piątek 15 listopada br. i potrwa kilka dni. Operację realizować będzie Poczta Polska.

- Baza adresów została przygotowana przez firmę kolportującą według specjalnych kryteriów, które zapewniają dotarcie do przedstawicieli różnych grup społecznych w różnych miejscach Polski – dodaje Marucha

Podobną akcję koncern Axel Springer zorganizował w ub.r. z okazji 60. rocznicy powstania niemieckiego pierwowzoru “Faktu” – dziennika “Bild”. Jego bezpłatne wydanie w nakładzie 41 mln egz. trafiło w czerwcu ub.r. do niemal wszystkich niemieckich domów i mieszkań. Część osób jednak odmówiła przyjęcia darmowego egzemplarza – w internecie zorganizowali oni akcję “Wszyscy przeciw Bildowi”.

“Fakt” ukazuje się od 2003 roku. Z okazji 10. urodzin dziennik przyznał nagrody “Okładki Faktu” (jedną z nich otrzymał prezydent Bronisław Komorowski, a także zorganizowano koncert urodzinowy, który transmitował Polsat.

Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż ogółem dziennika “Fakt” we wrześniu br. wyniosła 325 659 egz.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/4-mln-egzemplarzy-faktu-trafia-bezplatnie-do-domow-w-polsce

15-11-2013, 07:12

Przyznano Nagrody “Newsweeka” im. Teresy Torańskiej  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
kk/pap/pr/zr
15-11-2013

Były sędzia TK Jerzy Stępień, dziennikarka Edyta Krześniak, pisarka Małgorzata Rejmer i redaktor licealnego periodyku Bartłomiej Pograniczny to laureaci pierwszej edycji Nagrody “Newsweeka” im. Teresy Torańskiej.

Nagroda Newsweeka im. Teresy Torańskiej

Nazwiska zwycięzców ogłoszono w czwartek podczas uroczystej gali w stołecznym Teatrze Polskim, w obecności prezydenta Bronisława Komorowskiego.

W swoim wystąpieniu prezydent przytoczył słowa Teresy Torańskiej, w których opowiadała o początkach swojej kariery dziennikarskiej. “Padło tam naprawdę bardzo mądre zdanie, że czasami o wszystkim albo o bardzo wielu sprawach decyduje to, czy się w odpowiednim momencie spotka odpowiedniego człowieka. Myślę, że to jest doświadczenie wielu z nas, także i moje. Kwestia spotkania człowieka, który może być wzorcem, człowieka, który może być źródłem doświadczenia, źródłem inspiracji, ważnym punktem odniesienia” – powiedział prezydent.

Wyraził także przekonanie, że na gali jest obecnych wiele osób, które były rozmówcami Teresy Torańskiej, a nie tylko jej czytelnikami. Podkreślił, że dla niego “niesłychanie ważne i fascynujące” było to, że w jej tekstach można było wyczuć pragnienie “dociekania prawdy”. Zdaniem prezydenta dało się wyczuć, że “dziennikarka nie stawia z góry tezy”.

Kapituła konkursu, której przewodniczy Leszek Sankowski, mąż słynnej dziennikarki, a dziś szef fundacji jej imienia, przyznała nagrody w czterech kategoriach.

W kategorii “młody talent dziennikarski” nagrodzono Bartłomieja Pogranicznego za wywiad opublikowany w “Batoraku”, periodyku Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Batorego. Nagrodzony wywiad to rozmowa z Danielem Olbrychskim.

W kategorii “najlepszy materiał dziennikarski” doceniono Edytę Krześniak za reportaż “Afera Antybiotykowa” – dotyczący nielegalnego handlu środkami farmakologicznymi i podawania antybiotyków zdrowym zwierzętom w celu stymulacji wzrostu.

Odbierając nagrodę Krześniak oceniła, że temat jej reportażu “dotyczy nas wszystkich, bo lekoodporność i antybiotykoodporność to problem globalny”.

W kategorii “najlepsza książka” nagrodzono Małgorzatę Rejmer za “Bukareszt. Kurz i krew”. Jak uzasadniło jury, nagrodę przyznano m.in. za “historię miasta i jego mieszkańców naznaczoną ponurym wspomnieniem totalitaryzmu”.

W kategorii “działalność publiczna” uhonorowano byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Jerzego Stępnia. Jak uzasadniał redaktor naczelny “Newsweeka” Tomasz Lis, nagrodzono tym samym człowieka, który “nie waha się mówić, niezależnie od tego czy to jest sprawa lustracji czy OFE”.

Teresa Torańska to jedna z najwybitniejszych polskich dziennikarek. Zasłynęła wydaną w latach 80. książką “Oni” – zbiorem wywiadów z dawnymi komunistycznymi przywódcami PRL, którzy później zostali odsunięci od władzy. Z kolei w latach 90. opublikowała równie pamiętną książkę “My” – czyli rozmowy o Polsce z politykami obozu Solidarności.

Zmagająca się z ciążka chorobą reporterka do końca pracowała. Jej ostatnia książka “Smoleńsk” to cykl rozmów o tym, jak katastrofa z 10 kwietnia zmieniła Polskę. Zmarła 2 stycznia br.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/przyznano-nagrody-newsweeka-im-teresy-toranskiej

14-11-2013, 21:05

Prokurator chce kary więzienia w zawieszeniu za prowokację dziennikarską  »

Press
14-11-2013

"Po prostu" - program Tomasza Sekielskiego

Kary pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata zażądał prokurator w procesie reportera TVP oskarżonego o składanie fałszywych zeznań i podrabianie dokumentów. Chodzi o prowokację dziennikarską, w ramach której reporter podał się za uchodźcę – donosi Polska Agencja Prasowa.

Endy Gęsina-Torres dostał się do strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców w Białymstoku w styczniu tego roku. Dał się zatrzymać przez policję, wykorzystał swoje kubańskie pochodzenie, podał fałszywe dane personalne i historię swego rzekomego przekroczenia granicy z Białorusią.

Decyzją sądu umieszczony został w ośrodku, gdzie ukrytą kamerą nagrał materiał do programu Tomasza Sekielskiego “Po prostu” w TVP.

Kiedy sprawa wyszła na jaw (funkcjonariusze Straży Granicznej w ośrodku zorientowali się, że mężczyzna ma zegarek z ukrytą kamerą i kartą pamięci), prokuratura wszczęła śledztwo i ostatecznie oskarżyła dziennikarza.

Obrońca i sam oskarżony wnieśli o umorzenie sprawy ze względu na znikomą szkodliwość społeczną. Sąd Rejonowy w Białymstoku, przed którym toczył się ten proces, publikację wyroku odroczył do 20 listopada.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/43403,Prokurator-chce-kary-wiezienia-w-zawieszeniu-za-prowokacje-dziennikarska

14-11-2013, 09:53

Kamil Durczok: Panie Marszałku, ludzie wystawią panu rachunek  »

Gazeta.pl Katowice
Kamil Durczok
14-11-2013

Marszałek Mirosław Sekuła w ubiegłym tygodniu poinformował członków Kapituły dziennikarskiego konkursu im. Krystyny Bochenek, że rezygnuje z jego organizacji. Podjęcie tej niełatwej decyzji – komunikuje mailowo rzeczniczka Sekuły – okupione było wieloma rozważaniami. W praktyce oznacza to, iż marszałek uważa, że województwa o takim znaczeniu i potencjale jak śląskie nie stać na organizowanie raz do roku obrad jury oraz ufundowanie nagrody w wysokości 50 tys. zł – pisze Kamil Durczok.

Kamil Durczok i Mirosław Sekuła

Nie mam ochoty polemizować z panem Sekułą, czy 50 tys. zł w skali wydatków urzędu marszałkowskiego to dużo czy mało. Jeśli przeznaczyć je na jakiś społecznie użyteczny cel (na przykład posiłki dla dzieciaków z biednych rodzin), to oczywiście dużo. Jeśli popatrzeć, ile Pan marszałek był łaskaw władować w ruinę pod nazwą Stadion Śląski albo ile wciąż kosztują nas lokalne koleje – to kwota jest groteskowo mała. Wybór jest przywilejem władzy. Ocenę zostawiam Państwu. Ale napisanie Kapitule, bez próby kontaktu i rozmowy, że Urzędu w tych trudnych czasach nie stać na podjęcie trudu organizacji, jest kpiną w żywe oczy. Kapituła oczywiście pracowała społecznie. Chyba że za rodzaj gratyfikacji uznaje Pan, Panie Marszałku, kanapki i kawę serwowane w czasie kilkugodzinnego posiedzenia. Jeśli tak, to proszę o numer konta i informacje, za ile zjadłem i wypiłem ostatnim razem. Wpłacę należność natychmiast. Jeśli nie, to proszę z nas nie kpić.

Mirosław Sekuła przyzwyczaił nas niestety do tego, że jego publiczne pojawienie się wiąże się ze sporym ryzykiem cierpnącej ze wstydu skóry. Jego popisy z czasów komisji hazardowej uruchomiły lawinę dowcipów o śląskiej przyzwoitości, intelektualnych możliwościach Ślązaków i tego, jak się u nas traktuje partyjne polecenia. Pewnie pan Sekuła ich nie słyszał, bo partyjni koledzy za gorliwe wykonywanie dyrektyw klepali go po plecach. Ale cała reszta się trzęsła – albo z oburzenia, albo ze śmiechu – kiedy Mirosław Sekuła przemawiał do pustych krzeseł czy cytował psalmy.

Kiedy wreszcie były przewodniczący komisji dostał w nagrodę urząd marszałka, mogło się zdawać, że wizerunek regionu powinien szczególnie leżeć Mu na sercu. Tymczasem niemal od roku mamy polityka, który znakomicie likwiduje i zwalnia, kompletnie nic nowego nie wnosząc. Tak było, kiedy się uparł, że Muzeum Śląskim może kierować każdy, tylko nie samodzielnie myślący Leszek Jodliński. Tak jest też w Kolejach Śląskich, gdzie jedną nieudolną klikę amatorów zastępuje grupą pod wodzą eksperta od wywozu śmieci. Brawo.

Konkurs imienia Krystyny Bochenek był unikalną szansą na pokazanie naprawdę wielkich dzieł dziennikarskich. Obydwie laureatki głównych nagród – Dagmara Drzazga i Wiola Rotter Kozera – stworzyły dzieła wybitne, słusznie nagrodzone najwyższą nagrodą dziennikarską w Polsce. Mówię to z uznaniem i szczerą zazdrością, bo Wiola i Dagmara pracują w konkurencyjnej telewizji. Ale w obydwu przypadkach jako członek kapituły ani przez sekundę nie myślałem o tym, gdzie te filmy powstały. Ważne było, że pokazywały Śląsk jako miejsce niezwykłe.

Teraz konkurs ma zniknąć, bo urzędnikowi Sekule szkoda czasu na takie głupoty. Pańska decyzja, Panie Marszałku. Ludzie widzą i patrzą. I wystawią Panu rachunek. Mam prawo przypuszczać, że będzie podobny do tego, jaki wystawili Panu zabrzanie w ostatnich wyborach prezydenta miasta.

Krystyna Bochenek miała klasę, styl, a przede wszystkim niespotykaną w polityce umiejętność wznoszenia się ponad podziały. Partyjne, klubowe, medialne, światopoglądowe, zawodowe. Dlatego była wybitna. Pan, Panie Marszałku, konsekwentnie pokazuje, że każda z tych cech jest Panu całkowicie obca.

Na koniec mam dla Pana wiadomość złą. Nawet fatalną. Ten konkurs przetrwa. Bo na szczęście pamięć o Krysi i poczucie, że Śląsk to miejsce warte, by się nim chwalić i pokazywać innym, są silniejsze niż skutki najgłupszej nawet decyzji.

Całość: http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,14947965,Kamil_Durczok__Panie_Marszalku__ludzie_wystawia_panu.html

14-11-2013, 05:36

KRRiT ogłosiła kandydatów na członków rad nadzorczych mediów publicznych. Oto oni  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
km
14-11-2013

KRRiT

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zakończyła pierwszy etap konkursów na członków rad nadzorczych mediów publicznych. Kandydatury zgłaszały uczelnie akademickie.

KRRiT dokonała formalnej oceny zgłoszeń kandydatur do rad nadzorczych spółek publicznej radiofonii i telewizji, ogłaszając jednocześnie kandydatury jakie będą rozpatrywane w drugim etapie postępowania konkursowego. W przypadku rady nadzorczej Telewizji Polskiej w drugim etapie znalazły się 34 kandydatury (z 38 zgłoszonych), a w przypadku rady nadzorczej Polskiego Radia – 23 kandydatury (wszystkie zgłoszone).

Wśród kandydatów na członków rady nadzorczej Telewizji Polskiej znaleźli się: Robert Banasiak (zgłoszony przez Politechnikę Wrocławską), Marzena Barańska (Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu), Jarosław Chałas (Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora), Tomasz Dąbrowski (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Piotr Dmochowski-Lipski (Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie), Stanisław Dziedzic (Uniwersytet Rolniczy im. H. Kołłątaja w Krakowie), Anna Głaszczka (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Jerzy Handschke (Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu), Piotr Jagiełło (Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach), Andrzej Janicki (Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach), Ewa Jaska (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie), Robert Jastrzębski (Uniwersytet Warszawski), Stanisław Jekiełek (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie), Roman Korzewicz (Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora), Tadeusz Kowalski (Uniwersytet Warszawski), Maciej Lach (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Ryszard Lindner (Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych), Juliusz Maliszewski (Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora), Barbara Misterska-Dragan (Akademia Leona Koźmińskiego), Henryk Mruk (Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu), Krzysztof Nakonieczny (Uniwersytet M. Curie-Skłodowskiej w Lublinie), Alojzy Nowak (Akademia Leona Koźmińskiego), Beata Ochmańska (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Leszek Rowicki (Uniwersytet Warszawski), Rafał Skąpski (Uniwersytet Muzyczny F. Chopina), Dominik Skoczek (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Ludwik Sobolewski (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie), Oskar Tułodziecki (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Grzegorz Tylec (Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II), Marzenna Wojciechowska (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Magdalena Wołek (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Stanisław Wójcik (Politechnika Częstochowska), Aleksander Zamlewski (Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu) oraz Dariusz Zawiślak (Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie).

Z powodów formalnych KRRiT podjęła uchwałę o nierozpatrywaniu kandydatur Pawła Korzyńskiego (Akademia Leona Koźmińskiego), Romana Kraińskiego (Akademia Marynarki Wojennej), Tomasza Posadzkiego (Uniwersytet Gdański) i Jarosława Lewandowskiego.

Wśród kandydatów na członków rady nadzorczej Polskiego Radia znaleźli się: Janusz Adamowski (zgłoszony przez Uniwersytet Warszawski), Artur Andrysiak (Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora), Robert Banasiak (Politechnika Wrocławska), Marcin Baron (Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach), Jarosław Chałas (Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora), Krzysztof Czeszejko-Sochacki (Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora), Krzysztof Czyżewski (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Marek Gaszyński (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Piotr Jagiełło (Uniwersytet Przyrodniczo-Humanistyczny w Siedlcach), Jarosław Lewandowski (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Wiesław Musiał (Uniwersytet Rolniczy im. H. Kołłątaja w Krakowie), Krzysztof Nakonieczny (Uniwersytet M. Curie-Skłodowskiej w Lublinie), Agnieszka Odorowicz (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Marek Pawlak (Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II), Jędrzej Skrzypczak (Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu), Albert Stawiszyński (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Bogdan Szlachta (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie), Robert Tomanek (Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach), Marzenna Wojciechowska (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera), Stanisław Wójcik (Politechnika Częstochowska), Jan Wypych (Akademia Humanistyczna im. Aleksandra Gieysztora), Beata Zabuska (Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera) oraz Łukasz Żelechowski (Uniwersytet Warszawski).

Poza tym zgłaszano kandydatów do rad nadzorczych 19 rozgłośni regionalnych Polskiego Radia. Do drugiego etapu przeszli: Robert Ciborowski, Piotr Fiedorczyk, Jerzy Muszyński i Maria Niedźwiecka (Radio Białystok), Roman Bäcker, Sylwester Bejger, Lech Jaworski, Jolanta Kuligowska-Roszak, Jan Montowski i Mieczysław Naparty (Radio Pomorza i Kujaw), Krzysztof Andruszkiewicz, Piotr Dominiak, Zbigniew Jasiewicz, Tomasz Krankowski, Jan Kreft, Marek Lubowicki, Donat Paliszewski, Andrzej Różański, Dorota Sobieniecka-Kańska, Paweł Trawicki i Andrzej Trojanowski (Radio Gdańsk), Ryszard Barcik, Rafał Blicharz, Mirosław Czerwiński, Stanisław Gmitruk, Jerzy Gołuchowski, Andrzej Janicki, Bogdan Marcinkowski, Wiesław Rola i Robert Tomanek (Radio Katowice), Ryszard Czarny, Paweł Gągorowski, Wojciech Kurdziel, Łukasz Mucha, Roman Ostrowski, Janusz Przetacznik, Jan Waluszewski, Krzysztof Zaremba, Jerzy Zięba i Wojciech Zwierzchowski (Radio Kielce), Monika Kaczmarek-Śliwińska, Jan Kania, Jacek Piętniewicz, Marek Pysz, Roman Radziwonowicz, Ryszard Ratajski i Tadeusz Sznajderski (Radio Koszalin), Piotr Buła, Edward Chudziński, Stanisław Dziedzic, Krzysztof Gurba, Iwona Karasek-Wojciechowicz, Zbigniew Krzysztyniak, Renata Lisowska, Stanisław Młyński, Włodzimierz Okrajek, Urszula Podraza, Roman Warchoł, Piotr Wasilewski i Monika Wawer (Radio Kraków), Lech Bartkow, Krzysztof Karman, Maria Król, Antoni Pieniążek, Marcin Szewczyk i Bogusław Wróblewski (Radio Lublin), Jan Jeżak, Krzysztof Jędrzejczak, Józef Kobos, Grzegorz Łajs i Andrzej Szablewski (Radio Łódź), Władysław Bogdanowski, Czesław Hołdyński, Krzysztof Krukowski, Bogumił Osiński, Sylwia Stachowska i Zbigniew Szczypiński (Radio Olsztyn), Dušan Bogdanov, Adam Drosik, Joachim Foltys, Bogusław Nierenberg, Mateusz Pszczyński, Lech Rubisz i Waldemar Skomudek (Radio Opole), Piotr Frydryszek, Jerzy Handschke, Tadeusz Kowalski, Piotr Michalak, Tomasz Naganowski, Krzysztof Paluszyński, Jędrzej Skrzypczak, Maciej Sobkowski i Aleksander Zamlewski (Radio Merkury w Poznaniu), Bożena Domino, Elżbieta Dynia, Stanisław Gędek, Bogusław Lasota, Lech Lichołai, Janina Kut, Jerzy Oleszkowicz i Joanna Wiażewicz (Radio Rzeszów), Kinga Flaga-Gieruszyńska, Marek Kunasz, Antoni Mickiewicz i Bartłomiej Toszek (Radio Szczecin), Karol Bielski, Wojciech Borowik, Radosław Chodziński, Tomasz Dąbrowski, Piotr Dmochowski-Lipski, Marek Gaszyński, Piotr Jagiełło, Tomasz Jagodziński, Grzegorz Kołtuniak, Barbara Kwiatkowska-Przybyła, Aleksander Maziarz, Cezary Piekarczyk, Edward Przychodaj, Maciej Ramus, Bolesław Samoliński, Albert Stawiszyński i Małgorzata Zakrzewska (Radio dla Ciebie w Warszawie), Robert Banasiak, Rafał Biernat, Edward Bratek, Wiesław Gałązka, Maria Gmerek-Maciuk, Katarzyna Kuźniar-Żyłka, Zdzisław Paliga i Mirosław Szymanowski (Radio Wrocław), Adam Agacki, Jan Andrykiewicz, Jarosław Dziewa, Dariusz Dzięgielewski, Tadeusz Krupa, Mirosław Rataj, Sebastian Saniuk, Roman Sapeńko, Roman Stryjski, Krzysztof Szymański, Bogdan Ślusarz, Agnieszka Wala i Waldemar Woźniak (Radio Zachód w Zielonej Górze).

Jednocześnie KRRiT zakończyła drugi etap konkursów na członków rad nadzorczych Radia Białystok, Radia Kielce i Radia Szczecin. Wszyscy wymienieni kandydaci przeszli do trzeciego etapu, co w przypadku Radia Kielce podyktowane było niepełnym składem obecnie funkcjonującej rady nadzorczej, a w przypadku Radia Białystok i Radia Szczecin – liczbą kandydatów równą liczbie miejsc w radach wybieranych w drodze konkursu.

Trwające obecnie trzyletnie kadencje rad nadzorczych w poszczególnych spółkach mediów publicznych upływają pomiędzy 25 stycznia a 20 kwietnia 2014 roku.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/krrit-oglosila-kandydatow-na-czlonkow-rad-nadzorczych-mediow-publicznych-oto-oni

14-11-2013, 05:31

Towarzystwo Dziennikarskie przeprasza Rosjan za atak na ambasadę  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
14-11-2013

Towarzystwo Dziennikarskie w liście otwartym do rosyjskich dziennikarzy przeprasza za atak na ambasadę Rosji, do którego doszło w czasie Marszu Niepodległości 11 listopada. – Tylko wspólnie możemy zatrzymać siejących wrogość ekstremistów – podkreśla organizacja.

Seweryn Blumsztajn

 - Choć nie jesteśmy sprawcami poniedziałkowej napaści na ambasadę Rosji w Warszawie, przepraszamy Was za ten incydent, który został już zdecydowanie potępiony przez władze Polski - pisze Towarzystwo Dziennikarskie w liście do rosyjskich dziennikarzy podpisanym przez prezesa organizacji, Seweryna Blumsztajna (przez wiele lat dziennikarza „Gazety Wyborczej”). – Ci sami nacjonalistyczni chuligani, którzy zaatakowali przedstawicielstwo Waszego państwa, z taką samą nienawiścią atakowali też tych Polaków, których uważają za swych ideologicznych wrogów - dodaje organizacja.

Towarzystwo zwraca uwagę, że w środę to polska ambasada w Moskwie została w podobny sposób zaatakowana przez rosyjskich chuliganów. – To pokazuje, że konflikt, którego przejawem były oba ataki na przedstawicielstwa dyplomatyczne, nie ma charakteru narodowego. To nie Polacy walczą z Rosjanami, a wrogowie wolności z jej obrońcami - zaznacza organizacja.

Jednocześnie związek apeluje do rosyjskich kolegów po fachu o solidarność w tej sytuacji. – Nie pozwólmy, by wrogowie wolności, praw człowieka i demokracji nadawali ton w stosunkach pomiędzy naszymi społeczeństwami. Powstrzymajmy dalszą eskalację nienawiści, zastępując ją pozytywną licytacją życzliwości - pisze organizacja. – W tej walce uważamy Was, Koledzy i Przyjaciele, za sojuszników. Prosimy, byście wy też tak nas traktowali. Tylko wspólnie możemy zatrzymać siejących wrogość ekstremistów - podkreśla.

List w środę wieczorem został przekazany mediom oraz wysłany ambasadorowi Rosji w Polsce.

Towarzystwo Dziennikarskie działa od wiosny ub.r., a wśród jego członków założycieli są m.in. Seweryn Blumsztajn, Wojciech Maziarski, Jan Ordyński, Dorota Warakomska, Jacek Żakowski, Wojciech Mazowiecki, Cezary Łazarewicz, Joanna Solska i Jacek Rakowiecki.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/towarzystwo-dziennikarskie-przeprasza-rosjan-za-atak-na-ambasade