Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

06-12-2013, 08:29

Byli szefowie Rady Etyki Mediów muszą przeprosić Annę Marszałek i Bertolda Kittela  »

Press
(MAK)
06-12-2013

Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał wyrok sądu okręgowego i nakazał członkom byłego kierownictwa Rady Etyki Mediów przeproszenie Bertolda Kittela i Anny Marszałek. W oświadczeniu z 2009 roku REM napisała, że skompromitowali oni dziennikarstwo śledcze.

REM potępiła wtedy Kittela i Marszałek za opublikowanie w 2001 roku w “Rzeczpospolitej” tekstu “Kasjer z Ministerstwa Obrony”. Opisywali oni m.in., że przedstawiciel zagranicznego koncernu był nagabywany o łapówkę przez asystenta Romualda Szeremietiewa. Po tym, jak sąd w 2009 roku oczyścił Szeremietiewa z zarzutów korupcyjnych, REM wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że sądy nie po raz pierwszy uniewinniają osoby publiczne spostponowane przez Kittela i Marszałek.

Kittel (dziś dziennikarz TVN) i Marszałek (odeszła z dziennikarstwa) pozwali REM do sądu, gdyż uważali, że REM podważyła ich wiarygodność. Sąd okręgowy nakazał Magdalenie Bajer, byłej przewodniczącej REM, Maciejowi Iłowieckiemu, byłemu wiceprzewodniczącemu REM, i Helenie Kowalik-Ciemińskiej, wiceprzewodniczącej REM, opublikowanie przeprosin. Teraz sąd apelacyjny podtrzymał wyrok sądu niższej instancji.

- Pani mecenas, która reprezentowała Kittela i Marszałek, oświadczyła, że REM przed opublikowaniem swojego stanowiska nie wysłuchała drugiej strony. Ale REM zajmuje się opiniowaniem przekazów medialnych, na które ktoś się poskarżył. Drugą stroną jest dla nas ten przekaz – mówi Magdalena Bajer. Zapowiada złożenie kasacji od tego wyroku do Sądu Najwyższego.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/43653,Byli-szefowie-Rady-Etyki-Mediow-musza-przeprosic-Anne-Marszalek-i-Bertolda-Kittela

06-12-2013, 04:16

Czy PAP jest potrzebna? Prezes WP.PL: depesze PAP to podstawa wszystkich naszych wiadomości  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp/mk
06-12-2013

W dobie cyfryzacji agencje informacyjne mają się dobrze, wciąż pozostają źródłem rzetelnych informacji – zgodzili się uczestnicy czwartkowej debaty. W Centrum Prasowym PAP rozmawiali przedstawiciele światowych agencji informacyjnych oraz polskich mediów.

Polska Agencja Prasowa w czwartek obchodziła 95-lecie. Jubileuszowe obchody rozpoczęła debata o agencjach informacyjnych w dobie cyfryzacji.

Na początku debaty Lidia Sobańska z zarządu PAP przypomniała, że 5 grudnia 1918 r. rozpoczęła działalność Polska Agencja Telegraficzna, której PAP jest kontynuatorką. “Podczas tej debaty chcemy zapytać (…), jaką rolę powinna pełnić agencja informacyjna w cyfrowej rzeczywistości” – powiedziała.

“Wartość tego, co agencje informacyjne dostarczają, czyli bezstronnych, obiektywnych informacji, pozostaje taka sama” – ocenił wpływ cyfryzacji prezes EANA (European Alliance of Press Agencies) i prezes APA (Austria Presse Agentur) Peter Kropsch. Według niego największym wyzwaniem dla serwisów agencyjnych jest rosnąca liczba źródeł informacji, przede wszystkim mediów społecznościowych; są wyzwaniem, ale i szansą dla agencji informacyjnych.

Według Kropscha internet jest też wyzwaniem z innego powodu – tu znacznie łatwiej o kradzież informacji. “A przecież prawa autorskie do informacji to jedyne, co możemy sprzedać” – zaznaczył. Prezes Europejskiego Związku Agencji Informacyjnych powiedział, że niektóre agencje radzą sobie z tym problemem, monitorując internet.

Korespondent AFP (Agence France Presse) Piotr Ufnal zaznaczył, że kradzież treści dostarczanych przez francuską agencję jest “nagminna”. Według niego co sekundę na portalach społecznościowych publikowane jest bezprawnie zdjęcie bądź wiadomość pochodzące z AFP.

Redaktor naczelny “Rzeczpospolitej” Bogusław Chrabota, prowadzący czwartkową debatę, zapytał przedstawicieli zagranicznych agencji informacyjnych, czy wobec tak znaczącego zjawiska bezprawnego rozpowszechniania treści w internecie są w stanie kontrolować wykorzystanie własnych informacji. Czy nie lepiej byłoby, aby agencje informacyjne, zamiast udostępniać informacje odpłatnie swoim odbiorcom, uwolniły swoje treści, a ich działalność w interesie społeczeństwa była finansowana z budżetu państwa.

Kropsch jest przeciwnikiem takiego rozwiązania. Według niego agencje informacyjne, jeżeli dostarczają informacje wiarygodne, są i będą w stanie utrzymać się same. W jego opinii nie ma sensu uwalnianie informacji, bo model biznesowy – sprzedaż treści – działa bez zarzutu.

Nie zgodził się z nim Ufnal. Jak powiedział państwo francuskie w 40-proc. dotuje działalność AFP, fakt ten nie wpływa jednak na wiarygodność informacji dostarczanych przez francuską agencję, bo niezależność jej dziennikarzy jest zagwarantowana prawem.

Zdaniem Ufnala agencje informacyjne przetrwają w natłoku informacji, bo porządkują je, odseparowując wiarygodne informacje od niesprawdzonych.

“PAP jest nam bardzo potrzebny, stanowi podstawę wszystkich wiadomości, które publikujemy w Wirtualnej Polsce” – powiedział szef portalu wp.pl Grzegorz Tomasiak. Podkreślił jednak, że od 30 do 40 proc. zawartości serwisu, to ich własne treści. “Ta unikalna rzecz trochę bardziej przyciąga użytkownika, a przy okazji może znaleźć też te informacje, które może znaleźć wszędzie indziej” – mówił.

PAP jest też podstawowym źródłem informacji dla Telewizji Polskiej, dla jej prezesa Juliusza Brauna Polska Agencja Prasowa jest “certyfikatem rzetelności”. Od agencji oczekuje on przede wszystkim szybkiej weryfikacji i wiarygodności. “Tam, gdzie nie mamy w danym momencie swoich dziennikarzy, a mamy jakieś sygnały np. z internetu, to liczymy, że agencja dość szybko będzie mogła powiedzieć, czy taka informacja jest cokolwiek warta” – wyjaśnił.

Podczas debaty rozmawiano o zagrożeniach dla agencji informacyjnych. Według doradcy prezydenta ds. internetu i nowoczesnych technologii Krzysztofa Króla takim zagrożeniem nie są media społecznościowe. “Nawet najpopularniejsi polscy politycy na Twitterze mają od 8 do 20 tys. odbiorców. Dopiero, gdy trafia to do tradycyjnych mediów, agencji informacyjnych, nadaje temu nośność” – zaznaczył.

Mowa była również o wykorzystywaniu informacji agencyjnych przez biznes. Wiceprezes Zarządu Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych Sławomir Panasiuk powiedział, że są co najmniej dwa światowe serwisy dostarczające informacji o rynku kapitałowym i spółkach. “Jest miejsce dla lokalnych serwisów po to, aby dostarczyć informacji o małych i średnich przedsiębiorstwach” – mówił.

Zdaniem prezesa Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych Mirosława Kachniewskiego nie da się zdefiniować dokładnie, jaka informacja wpłynie na wartość papierów wartościowych. “Emitent musi takie oceny dokonać przed, w warunkach silnego stresu, pod presją czasu. Później rynek i wszyscy dookoła robią to na chłodno. Mają mnóstwo czasu na analizę. Często ta szybka analiza przed nie pokrywa się z tą bardzo szczegółową. Wtedy mamy problem” – tłumaczył.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/czy-pap-jest-potrzebna-prezes-wp-pl-depesze-pap-to-podstawa-wszystkich-naszych-wiadomosci-debata

06-12-2013, 04:08

Rzecznik prasowy to służba 24 godziny na dobę  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Krzysztof Lisowski
06-12-2013

- Rzecznik prasowy ma funkcję reprezentacyjną i powinien być do dyspozycji dziennikarzy non stop. To nie praca, lecz służba 24 godziny na dobę – dla Wirtualnemedia.pl komentują Wojciech Kaźmierczak, Urszula Strych, Radosław Kaźmierski, Paweł Klimiuk, Małgorzata Zaborowska i Eliza Misiecka.

W tym tygodniu informowaliśmy o tym, że rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Wojciechowski odmówił telefonicznej wypowiedzi dla Radia ZET, stwierdzając, że nie jest „panienką na telefon”. Taka reakcja Wojciechowskiego wywołała prześmiewcze komentarze dziennikarzy aktywnych na Twitterze. “Widziałam pana rzecznika, faktycznie nie jest panienką” – napisała Arleta Zalewska z TVN24. “Gratulacje! @maw75 – dyplomatyczny głos w twoim domu” – ironizował Krzysztof Skórzyński z “Faktów” TVN. “Się dziwicie rzecznikowi? Jaki pan taki kram” – stwierdził Wojciech Wybranowski z tygodnika “Do Rzeczy”. “Co oni tam jarają?” – zapytała blogerka Kataryna.

Sprawa odmowy wypowiedzi ze strony rzecznika MSZ zainspirowała nas do zastanowienia się nad tym, jak wyglądają obecnie standardy współpracy na linii dziennikarze – rzecznicy/PR-owcy? Co na ten temat myślą sami dziennikarze? Wojciech Kaźmierczak, szef newsroomu w PAP, który na co dzień kontaktuje się z większością polskich rzeczników prasowych i PR-owców podkreśla, że rzecznik prasowy to “nie praca, lecz służba – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu”.

- Wizytówka firmy, strażnik dobrego imienia, strażak gaszący pożar w zarodku, zawsze uprzejmy, rzeczowo odpowiadający na pytania – to ideał, do którego blisko całkiem szerokiej rzeszy rzeczników, z którymi kontaktują się nasi dziennikarze. Na drugim biegunie mamy takich, do których zwyczajnie nie można się dodzwonić, a jak już to się uda, to jedynym efektem są niespełnione obietnice oddzwonienia. Czasem “szlag nas trafia”, jak – w ważnym momencie – rzecznik nie odbiera telefonu od PAP-owca, a za chwilę występuje w którejś telewizji. Bo do tych negatywnych cech rzecznika trzeba by dodać parcie na szkło, u niektórych przeogromne – zauważa Wojciech Kaźmierczak.

- Z racji ustawowej misji PAP otrzymuje codziennie mnóstwo komunikatów urzędowych. I ubolewamy nad ich jakością. Co nie oznacza, że nie ma w tym gronie “perełek”. Jedną z pań, rzeczniczkę jednego z urzędów, z przyjem”ością i od ręki zatrudniłbym w PAP – dodaje Kaźmierczak.

Rzecznicy prasowi w większości mają świadomość kluczowej roli, jaką spełniają. Urszula Szwed-Strych, rzecznik prasowy Agory podkreśla w rozmowie z nami, że “budowanie relacji z dziennikarzami, którego elementem jest informowanie o działaniach organizacji – w wypowiedziach, komunikatach, podczas wywiadów czy konferencji – to jedno z najważniejszych zadań rzecznika i chleb powszedni jego pracy”.

- Rzeczywistość cyfrowych kanałów komunikacji i mediów społecznościowych jest coraz bardziej wymagająca zarówno dla dziennikarzy, którzy muszą na bieżąco reagować na rozgrywające się wydarzenia, jak i dla rzeczników, którzy powinni być dla nich stale dostępnymi, rzetelnymi i merytorycznymi partnerami – mówi Urszula Strych.

Z kolei Radosław Kazimierski, rzecznik prasowy Polskiego Radia, zwraca uwagę na fakt, że praca rzecznika, szczególnie w miejscach stale narażonych na potencjalne sytuacje kryzysowe, systematycznie się rozszerza i wymaga dużej otwartości oraz elastyczności.

- Wciąż jednak głównym zadaniem osoby na tym stanowisku jest prowadzenie skutecznej komunikacji firmy czy instytucji, którą reprezentuje. Oczywiście ważnym elementem tego procesu jest pomoc dziennikarzom w dotarciu do rzetelnych, prawdziwych informacji i interesujących ich komentarzy. Nie może się to jednak odbywać bez zbudowania partnerskich relacji i wzajemnego zrozumienia, także ze strony mediów roli rzecznika prasowego i sytuacji, w jakiej często się znajduje – mówi Kazimierski.

Pawła Klimiuka, rzecznika prasowego Allegro, zapytaliśmy m.in. o kwestię dostępności rzecznika 24 godziny na dobę, bo właśnie tego często oczekuje się od osób pełniących takie funkcje.

- Praca rzecznika, jak każda, ma swoje specyficzne wymagania. Wychodzę im na przeciw w miarę sił i możliwości starając się maksymalnie ułatwić kontakt firmy z mediami i mediów z firmą. Choć wiadomo, nie zawsze wszystko zadziała perfekcyjnie i nie każdego terminu udaje się dotrzymać – mówi nam Klimiuk

- Mam wrażenie, że dostępność rzecznika 24/7 jest nieco przejaskrawiona, każdy z nas ma swoje życie prywatne, ale paradoksalnie smartfony w tym wypadku naprawdę ułatwiają życie, podobnie jak social media. W połączeniu z dobrym zespołem i dobrymi narzędziami do monitoringu świata zewnętrznego oraz naturalną w naszym zawodzie chęcią rozmawiania z ludźmi udaje się nam – bo za kontakty z mediami poszczególnych marek z Grupy Allegro odpowiadają również moje koleżanki, które starają się być dostępne dla mediów na bieżąco – podkreśla Klimiuk.

Co o roli rzecznika prasowego myślą specjaliści ds. komunikacji? Małgorzata Zaborowska, szefowa agencji United PR podkreśla, że ceniony i profesjonalny rzecznik prasowy – to najlepsza wizytówka firmy czy instytucji. – Przeważnie jest najczęściej cytowaną osobą w mediach. Od rzecznika zależy, czy poczynania jednostki, którą reprezentuje przedstawione będą w pozytywnym kontekście i w czytelny sposób. Wiedza fachowa i osobowość – to dwa atuty rzecznika prasowego. Pierwszy pozwala wiarygodnie przedstawiać zagadnienia dotyczące działalności, drugi czyni ten przekaz przyjaznym i ciekawym. Rzecznik – jak każdy człowiek – ma prawo do prywatności, ale nie w kontaktach z mediami. Podczas współpracy z dziennikarzami jest on po prostu w pracy i to niezależnie od pory dnia i godziny. To koszt wpisany w zawód. Rzecznik ma bowiem funkcję reprezentacyjną – tak, jak ma to miejsce w przypadku innych przedstawicieli życia publicznego. W podobnej sytuacji znajdują się również przedstawiciele agencji PR, którzy reprezentują swoich klientów w kontaktach z otoczeniem zewnętrznym – mówi nam Zaborowska.

- Większość rzeczników rozumie swoją rolę i nie buntuje się przeciwko własnym warunkom pracy. Przypadek rzecznika MSZ traktuję dość marginalnie – jako wyjątek, który potwierdza regułę. Swoją drogą jest to przypadek dość bezrefleksyjnego podcinania gałęzi na, której się siedzi – zauważa Małgorzata Zaborowska.

Eliza Misiecka, szefowa agencji Genesis PR twierdzi, że podejmując się roli rzecznika prasowego – zwłaszcza dużej instytucji – należy liczyć się z nielimitowanym czasem pracy oraz ograniczeniem życia prywatnego.

- Rolą rzecznika jest służyć mediom informacją – tak, jak rolą urzędnika służyć obywatelom. Podobną funkcję ma agencja PR – jej pracownicy powinni być dostępni, rzetelni i dotrzymywać terminów. Odrębną kwestią w ramach współpracy na linii rzecznik czy PR-owiec – dziennikarz jest wzajemny szacunek. Jak również kultura osobista. Te dwie ostatnie kwestie rzeczywiście tracą na wartości w ostatnich czasach i nie jest to powód do dumy – zauważa Eliza Misiecka.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/rzecznik-prasowy-to-sluzba-24-godziny-na-dobe-opinie

05-12-2013, 21:18

Szabłowski, Królikowski, Lizut i Kamiński z Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego  »

Press
PAP
05-12-2013

Witold Szabłowski, Wojciech Królikowski, Mikołaj Lizut i Jakub Kamiński – to laureaci tegorocznej Nagrody Polskiej Agencji Prasowej im. Ryszarda Kapuścińskiego. Zwycięzców ogłoszono na gali jubileuszowej 95-lecia istnienia agencji.

Nagroda PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego przyznawana jest autorom rzetelnych, ciekawych, wyróżniających się pod względem warsztatowym materiałów dziennikarskich. PAP ustanowiła tę nagrodę, aby promować wartości bliskie i dziennikarstwu agencyjnemu, i patronowi wyróżnienia: obiektywizm, rzetelność oraz dociekliwość.

Laureaci Nagrody PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego

Za materiał prasowy w tym roku nagrodzono Witolda Szabłowskiego – autora tekstu “Dom pełen Ukraińców” w “Gazecie Wyborczej”. Jest to reportaż nawiązujący do pacyfikacji w lipcu 1943 roku Kisielina na Wołyniu przez banderowców i opisujący powojenne losy Ukraińców, którzy wówczas ratowali Polaków.

W kategorii filmowej nagrodę otrzymał Wojciech Królikowski za reportaż “W oku Boga” nadany w TVP Katowice. To film o pracy fotoreportera Krzysztofa Millera, który dokumentowanie wojen i konfliktów zbrojnych przypłacił głęboką depresją.

Spośród zgłoszonych materiałów radiowych jury postanowiło nagrodzić Mikołaja Lizuta za materiał “Dzieci dzieci”, nadany w Radiu Roxy. To reportaż z ośrodka resocjalizacyjnego dla dziewcząt w ciąży, sprawiających kłopoty wychowawcze.

W kategorii materiał fotograficzny nagrodę otrzymał Jakub Kamiński za fotoreportaż “Strefa Gazy, strefa grozy”, opublikowany w książce pt. “Prawo do wody”. To zestaw 18 zdjęć, obrazujący trudy życia codziennego w Strefie Gazy. Każdy z laureatów otrzymał czek na 20 tys. zł.

W Kapitule Nagrody zasiadają: Alicja Kapuścińska, prof. Janusz Adamowski, Stefan Bratkowski, Anna Brzezińska-Skarżyńska, Bogusław Chrabota, Piotr Gabryel, Mirosław Ikonowicz, Wojciech Jagielski, Michał Kobosko, prof. Jan Miodek, prof. Maciej Mrozowski, prof. Henryk Samsonowicz, Andrzej Turski, Maria Wiernikowska i Maciej Wierzyński. W tej edycji Kapitule przewodniczył Wojciech Kaźmierczak.

Fundatorami Nagrody PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego są: Polska Grupa Energetyczna, Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA, Jastrzębska Spółka Węglowa SA oraz Grupa Chemiczna Ciech.

“Kapuściński stworzył kanon depeszy agencyjnej w skali światowej. W krótkiej depeszy potrafił zawrzeć opis faktu i mechanizm, który do tego faktu doprowadził. Do tego dodawał koloryt miejsca” – mówi Mirosław Ikonowicz, który pracuje w PAP od 60 lat.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/43648,Szablowski_-Krolikowski_-Lizut-i-Kaminski-z-Nagroda-im_-Ryszarda-Kapuscinskiego

05-12-2013, 07:43

Andrzej Turski odchodzi z “Panoramy”, ale zachowuje “7 dni świat”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
05-12-2013

Andrzej Turski w najbliższą niedzielę po raz ostatni poprowadzi główne wydanie “Panoramy” w TVP2. Dziennikarz nadal będzie jednak przygotowywał i prowadził program “7 dni świata” nadawany w TVP Info.

Andrzej Turski

- Mam już 70 lat, “Panoramę” prowadziłem przez 11 lat, jestem już naprawdę solidnie zmęczony – mówi w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Andrzej Turski. Z widzami serwisu pożegna się w najbliższą niedzielę.

Dziennikarz nadal będzie prowadzić jednak reaktywowany od września br. w TVP Info magazyn “7 dni świat”. – To mój autorski program. Sam decyduję o czym rozmawiamy, z kim i jakie zdjęcia pokazujemy – podkreśla Turski. TVP zapewnia, że magazyn emitowany będzie bez zmian w zimowej ramówce.

Andrzej Turski prowadził “Panoramę” od 2002 roku, natomiast gospodarzem “7 dni świat” jest od 1989 roku (programu nie nadawano w latach 2007-2013). Swoją karierę dziennikarską zaczął pod koniec lat 70. w Redakcji Młodzieżowej Polskiego Radia.

Na razie nie zdecydowano, kto w weekendy zastąpi Turskiego w “Panoramie” (w dni powszednie prowadzą ją Hanna Lis i Joanna Racewicz). - Prowadzimy rozmowy z wieloma osobami - informuje nas biuro prasowe TVP.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/andrzej-turski-odchodzi-z-panoramy-ale-zachowuje-7-dni-swiat

04-12-2013, 09:19

Dziś świętujemy – 86 lat temu zaczęło nadawać Radio Katowice.  »

Polskie Radio Katowice
Łukasz Kałuża
04-12-2013

- Początki rozgłośni były związane z górniczym świętem — mówi szef anteny, Jacek Filus.

Ważnym elementem inauguracyjnego programu była wieczorna transmisja opery Stanisława Moniuszki “Halka” z Teatru Polskiego w Katowicach. Pierwsza siedziba Radia mieściła się u zbiegu ulic Mielęckiego i Warszawskiej . Od ponad 70 lat rozgłośnia pracuje w budynku przy ulicy Juliusza Ligonia.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/zobacz,1264,Radio-Katowice-ma-86-lat.html#.Up8BPyd_vOs