Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

04-02-2014, 14:56

Wojciech Surmacz – autor “Kadisz za milion dolarów” – odchodzi z “Forbes”  »

Press
(MW)
04-02-2014

Tekst "Kadisz za milion dolarów" opublikował "Forbes" w nr 9/2013

Dziś w redakcji miesięcznika “Forbes” (Ringier Axel Springer Polska) redaktor naczelny Kazimierz Krupa ogłosił, że Wojciech Surmacz będzie pracował w tym tytule tylko do końca lutego br. To autor tekstu o wyprzedaży przez polskie gminy żydowskie odzyskiwanych nieruchomości, za który redakcja i wydawca przepraszali w grudniowym numerze.

Jak ustaliliśmy Wojciech Surmacz odchodzi na zasadzie porozumienia stron. – Rozstajemy się w pokojowej atmosferze. Mam nadzieję, że Wojtek będzie nadal z nami współpracował – mówi Kazimierz Krupa. Surmacz nie chce komentować rozstania z “Forbes”.

W ubiegłym tygodniu Wojciech Surmacz i Nissan Tzur za artykuł „Kadisz za milion dolarów” otrzymał Nagrodę Watergate w konkursie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Jednocześnie zarząd SDP przyznał tytuł Hieny Roku przewodniczącemu rady nadzorczej Ringier Axel Springer Polska Ralphowi Buechi za ingerowanie “w niezależność redakcji i dziennikarza” w czasie pracy nad publikacją tego tekstu.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/44225,Wojciech-Surmacz---autor-„Kadisz-za-milion-dolarow”---odchodzi-z-Forbes

04-02-2014, 14:12

Marek Błoński za Mirosława Harasima na stanowisku zastępcy naczelnego PAP  »

Press
(MW)
04-02-2014

Marek Błoński został zastępcą redaktora naczelnego Polskiej Agencji Prasowej. Zastąpił Mirosława Harasima, którego odwołano z końcem stycznia br.

Marek Błoński

Błoński był dotychczas kierownikiem PAP w Katowicach. Od teraz będzie łączyć obie funkcje. – Jako zastępca redaktora naczelnego ma koordynować pracę korespondentów terenowych. Wykorzystanie ich wiedzy i doświadczenia to unikalna szansa, by wyróżnić się na tle nowych mediów – mówi Katarzyna Buszkowska, która jest redaktor naczelną PAP od końca stycznia br.

Mirosław Harasim dostał propozycję objęcia innego stanowiska, ale na razie na tę ofertę nie odpowiedział, bo przebywa na zwolnieniu lekarskim. W PAP pracował od 1994 roku. Zastępcą naczelnego był od 2007 roku. Drugi zastępca redaktora naczelnego PAP Wojciech Kaźmierczak zachował stanowisko.

Buszkowska zapowiada kolejne zmiany. Wkrótce mają zostać powołani koordynatorzy projektów PAP m.in. ds. funduszy unijnych, wyborów do samorządów i europarlamentu oraz projektu ds. legislacji parlamentarnej i rządowej. Koordynatorką tego ostatniego zostanie Monika Kielesińska, dziennikarka i redaktor działu politycznego. Zespół rozpocznie pracę w marcu br.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/44224,Marek-Blonski-za-Miroslawa-Harasima-na-stanowisku-zastepcy-naczelnego-PAP

04-02-2014, 12:02

“Gazeta Polska Codziennie” zniknie z rynku? Tomasz Sakiewicz: nie ma takich planów  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
04-02-2014

Według nieoficjalnych informacji wydawnictwo Forum rozważa zaprzestanie wydawania “Gazety Polskiej Codziennie”. – To nieprawdziwe doniesienia – mówi Wirtualnemedia.pl Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny “GPC”.

Tomasz Sakiewicz

Serwis 300polityka.pl poinformował w poniedziałek, że wydawnictwo ma poważne problemy z zachowaniem płynności finansowej, a pracownicy nadal nie otrzymali grudniowych wynagrodzeń. Z informacji portalu wynika również, że dziennikarze “Gazety Polskiej Codziennie” odchodzą do tygodnika “W Sieci”, a jako przykład podano Aleksandrę Rybińską i Tomasza Łysiaka.

Redaktor naczelny “GPC” Tomasz Sakiewicz w rozmowie z Wirtualnemedia.pl zdementował doniesienia, jakoby wydawnictwo Forum planowało zamknąć swój tytuł. Zaprzeczył również, że Tomasz Łysiak przestał pracować w redakcji “Gazety Polskiej Codziennie”. – Sytuacja jest odwrotna do opisanej. Tomasz Łysiak przygotowuje u nas nowy projekt - mówi Sakiewicz.

Jednocześnie Tomasz Sakiewicz potwierdza, że spółka Ruch, która dystrybuuje “GPC” zażądała od wydawnictwa około 3 mln zł z góry za nową umowę dystrybucyjną. Podkreśla jednak, że firma ta ma podobne oczekiwania wobec innych wydawców.

W styczniu informowaliśmy, że średnia sprzedaż ogółem “Gazety Polskiej Codziennie” w listopadzie 2013 roku – według danych ZKDP – wyniosła 23 414 egz., o 24,8 proc. mniej niż rok wcześniej. Jeszcze gorzej było w październiku ub.r., gdy dziennik zanotował w skali roku spadek sprzedaży ogółem wynoszący 25,15 proc., do 23 050 egz.

Dziennik jesienią ub.r. stracił najwięcej wśród wszystkich gazet codziennych. Tomasz Sakiewicz tłumaczył nam, że jest to efekt kurczącej się liczby punktów sprzedaż. Dodawał jednak, że “GPC” jest na granicy osiągnięcia rentowności.

“Gazeta Polska Codziennie” jest ogólnopolskim dziennikiem społeczno-politycznym o charakterze konserwatywnym. Ukazuje się od 9 września 2011 roku.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/gazeta-polska-codziennie-zniknie-z-rynku-tomasz-sakiewicz-nie-ma-takich-planow

04-02-2014, 08:49

Serwisy “Gazety Wyborczej” stają się odpłatne  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
04-02-2014

W serwisach internetowych związanych z “Gazetą Wyborczą” (Agora) uruchomiono system płatnego dostępu do treści. Za darmo będzie można przeczytać tylko 10 tekstów w miesiącu.

System płatnego dostępu wprowadzono w serwisach Wyborcza.pl (a także stronach dodatków “Ale Historia”, “Duży Format” i “Magazyn Świąteczny”), Wyborcza.biz i Wysokieobcasy.pl oraz 22 serwisach lokalnych “GW” działających w domenie gazeta.pl. W ciągu miesiąca użytkownik za darmo będzie mógł przeczytać na nich tylko 10 tekstów (limit włączony jest oddzielnie na każdym używanym urządzeniu i w każdej przeglądarce).

Dostęp do pozostałych treści jest możliwy w ramach trzech płatnych pakietów. Za 17,90 zł miesięcznie otrzymuje się dostęp do wszystkich materiałów z tych serwisów, za 29,90 zł – także do cyfrowych wydań “Gazety Wyborczej”, a za 39,90 zł – również do mobilnych aplikacji “GW” oraz magazynów “Wysokie Obcasy Extra” i “Książki”. Każdy z abonamentów przez pierwszy miesiąc kosztuje tylko 0,99 zł.

Nowy system został wprowadzony niezależnie od Piano Media, działającego od półtora roku i obejmującego dłuższe, publicystyczne artykuły z serwisów “Gazety Wyborczej” i innych czołowych wydawców prasowych, a także Polskiego Radia. W efekcie na stronach “GW” bezpłatnie będzie można przeczytać treści zamknięte do tej pory za “płatną ścianą”, ale tylko 10 w ciągu miesiąca.

Agora tłumaczy, że podobne systemy płatnego dostępu w swoich serwisach internetowych wprowadziły zagraniczne tytuły, m.in. “The New York Times”, “Die Welt”, “The Financial Times” czy “The Daily Telegraph”. – To istotna inwestycja w przyszłość „Gazety Wyborczej” – dzięki niej, niezależnie od sposobu udostępniania treści, nadal będziemy oferować czytelnikom jakościowe dziennikarstwo, za które jesteśmy nagradzani i z którego jesteśmy dumni – komentuje Robert Musiał, członek zarządu Agory i wydawca “Gazety Wyborczej”. – Usunięcie z oferty miesięczników w ramach pakietów jest odzwierciedleniem naszej strategii digital first, w której nacisk kładziemy na informacje codzienne, długie reportaże i inne unikalne treści, jakie można znaleźć w naszych gazetach – dodaje Maciej Nowak, dyrektor cyfrowego działu wydawniczego w “GW”.

Nowy system płatności został wdrożony przez Agorę we współpracy z Piano Media; które zapewnia też obsługę płatności za cyfrową prenumeratę. Natomiast doradztwem analitycznym przy projekcie zajmuje się firma Conversion.
W listopadzie ub.r. Wyborcza.pl zanotowała 2,63 mln użytkowników i 39,1 mln odsłon, Wyborcza.biz – 1,66 mln użytkowników i 19,7 mln odsłon, a Wysokieobcasy.pl – 464 tys. użytkowników i 2,7 mln odsłon (według Megapanelu PBI/Gemius .

Z kolei sprzedaż ogółem e-wydań “Gazety Wyborczej” wyniosła w listopadzie ub.r. 1 846 egz., a mutacji cyfrowych – 1 100 egz . Razem z wydaniami papierowymi sprzedaż ogółem “GW” zmalała w skali roku o 16,6 proc., do 190 383 egz

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/serwisy-gazety-wyborczej-staja-sie-odplatne

04-02-2014, 08:15

“Dziennik Trybuna” nadal wychodzi, bo część zespołu dała się przekonać  »

Press
(MW)
04-02-2014

Dziennik Trybuna

Mimo odejścia większości zespołu wczorajszy numer “Dziennika Trybuna” (Edusat) trafił do sprzedaży. Wydawca przekonał część pracowników do pozostania. P.o. redaktorem naczelnym został Grzegorz Waliński, dotychczasowy zastępca.

W czwartek po nieudanych negocjacjach z właścicielem cały zespół “Dziennika Trybuna” postanowił solidarnie odejść. O takiej decyzji dziennikarze poinformowali na profilu gazety na Facebooku. Rezygnację z pracy złożyła też redaktor naczelna Agnieszka Wołk-Łaniewska. Okazało się jednak, że wydawca przekonał część zespołu do pozostania. – Żal nam likwidacji tytułu, w który włożyliśmy dużo pracy. Ciągle jest jeszcze szansa, że da się go reanimować. Sądzę, że dla wydawcy ostatnie wydarzenia w tytule były ważną lekcją – mówi Grzegorz Waliński.

W gazecie, która od stycznia br. ukazuje się trzy razy w tygodniu, zostało około połowy kilkunastoosobowego zespołu. Oprócz Walińskiego m.in. kierownik działu opinii Halina Retkowska oraz dziennikarze Paweł Dryszel i Magdalena Ostrowska. Pozostali odeszli z powodu zbyt niskich wynagrodzeń, niewypłacania zaległych wierszówek i zwolnień kolejnych osób.

Z Agnieszką Wołk-Łaniewską (byłą redaktor naczelną “DT”) i Jarosławem Podolskim (pełnomocnikiem wydawcy) nie udało nam się wczoraj skontaktować. Pismo wychodzi od maja ub.r.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/44221,Dziennik-Trybuna--nadal-wychodzi_-bo-czesc-zespolu-dala-sie-przekonac

04-02-2014, 05:09

Wojewódzki kontra Lis i “Newsweek” pokazuje upadek dobrych obyczajów  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Tomasz Wojtas
04-02-2014
Spór Kuby Wojewódzkiego z redakcją “Newsweeka” dotyczący nowej okładki tygodnika to zdarzenie bardziej z branży show biznesu i marketingu, pokazujące upadek dobrych obyczajów dziennikarskich. Komentują Michał Kobosko, Karolina Korwin-Piotrowska i prof. Wiesław Godzic.

W nowym numerze “Newsweeka Polska” Kuba Wojewódzki rozmawia z Mikołajem Lizutem o schamieniu w polskich mediach i strefie publicznej. Jednak to nie sam wywiad, tylko zapowiadająca go okładka ze zdjęciem Wojewódzkiego stała się w poniedziałek przedmiotem ostrej wymiany zdań między gwiazdorem TVN a redakcją tygodnika.

Wojewódzki w niedzielę wieczorem na swoim facebookowym fanpage’u stwierdził, że zgodnie z ustaleniami na okładce powinien być nie sam, tylko z Lizutem, i mocno skrytykował Tomasza Lisa. – Pogwałciłeś standardy nie tylko dziennikarskie ale po prostu koleżeńskie. Zwykłe, ludzkie. Już kilkukrotnie wykorzystywałeś mój wizerunek na okładce “Newsweeka”, cynicznie i w sposób jawnie manipulatorski, na co zresztą zwracałem Ci uwagę publicznie. Dla mnie przestałeś być redaktorem naczelnym a stałeś się handlarzem. Małym handlarzem – napisał szefowi “Newsweeka”.

W poniedziałek w południe redakcja tygodnika opublikowała oświadczenie, w którym przedstawiła swoją wersję przebiegu prac nad okładką. Według tej relacji Wojewódzki w piątek, zaraz po sesji fotograficznej, nie protestował przeciw finalnej wersji okładki, ale w sobotę nagle zażądał jej zablokowania (chociaż była już wydrukowana), przy czym nie wskazał, co mu się nie podoba i jak należy to zmienić.

Michał Kobosko

Michał Kobosko, były redaktor naczelny m.in. “Newsweeka Polska” i “Wprost”, a obecnie szef Project Syndicate Polska, w rozmowie z Wirtualnemedia.pl zwraca uwagę, że jeszcze kilka lat temu do takiej sytuacji w ogóle by nie doszło. – Dlatego że Kuba Wojewódzki nie znalazłby się na okładce tygodnika opinii w roli wyroczni wypowiadającej się na tematy społeczne. Teraz jednak gwiazdy show biznesu właściwie co tydzień trafiają na okładki takich pism, bo ich szefowie uważają, że pomoże to w sprzedaży - ocenia Kobosko.

Jego zdaniem zamieszanie wokół okładki przynależy bardziej do branży show biznesu niż świata mediów. – Wszystko jest podporządkowane temu, żeby zrobić hałas, zwrócić na siebie uwagę i wypromować siebie, wydarzenie czy produkt - stwierdza.

Jednocześnie Kobosko przyznaje, że kiedy kierował dużymi redakcjami prasowymi, bywało, że celebryci mieli zastrzeżenia do fotografii, które zrobiono im w celu publikacji na okładce. – Najczęściej gwiazdy show biznesy są otoczone wianuszkiem agentów, menedżerów i stylistów. I czasami same nawet nie wiedzą, ile zamieszania powstaje z inicjatywy towarzyszących im osób, które nieraz występują z wręcz zabawnymi oczekiwaniami wobec mediów spoza segmentu rozrywkowego - opisuje Kobosko. – W czasie mojej pracy w tygodnikach opinii parę razy zdarzyło się, że znanej osobie nie podobało się jej zdjęcie, które planowaliśmy zamieścić, i próbowała je zablokować. W takich sytuacjach zawsze prowadzone były rozmowy – dodaje.

Karolina Korwin-Piotrowska

Z kolei zdaniem Karoliny Korwin-Piotrowskiej, dziennikarki związanej z TVN Style, “Grazią” i “Wprost”, spór o okładkę nowego “Newsweeka” zdołał przysłonić słabość rozmowy Wojewódzkiego i Lizuta. – Takiego womitu pustosłowa, onanizmu samym sobą i nudy dawno nie czytałam – zwłaszcza ze strony Wojewódzkiego, bo Lizut stara się ratować rozmowę – ocenia Korwin-Piotrowska. – Dlatego uważam, że w ogólnym rozrachunku Kuba Wojewódzki powinien podziękować Tomaszowi Lisowi, że z tak słabego materiału zrobił okładkę – dodaje.

Dziennikarka informuje, że przy tego typu publikacjach rzadko są zawierane osobne umowy gwarantujące gwiazdom prawo do autoryzacji swoich zdjęć. – Zwykle w takich sytuacjach zawierane są tylko ustne ustalenia, umowy dżentelmeńskie. Za chwilę w “Wysokich Obcasach Extra” będzie mój wywiad i zdjęcie na okładce. Tekst rozmowy, już po redakcji, zautoryzowałam, a mailowa autoryzacja okładki zajęła mi 35 sekund - opisuje. – Natomiast Kubie Wojewódzkiemu życzyłabym więcej dystansu do siebie. To dziwne, że facet po pięćdziesiątce, pracujący od tylu lat w mediach, dopiero teraz nagle zorientował się, że w tej branży wszyscy się nawzajem dymają – ocenia Korwin-Piotrowska.

Publikacja “Newsweeka” zbiegła się ze startem audycji Wojewódzkiego i Lizuta (będzie ją współprowadził także Michał Migała) w Rock Radiu (do niedawna działającym pod nazwą Radio Roxy), której pierwszy odcinek zostanie nadany w poniedziałek. Co więcej, przy tekście znalazł się informujący o tym dopisek (patrz grafika poniżej). Czy zatem wywiad i dodatkowe zamieszanie wokół okładki to niestandardowa reklama nowego programu?

- Atak Wojewódzkiego na Lisa jest ewidentnie próbą rozkręcenia akcji promującej tę audycję. To radio zdaje się ma słuchalność w granicach błędu statystycznego. Rozumiem, że Wojewódzkiemu zapłacono kupę kasy, żeby ożywił tego trupa, więc próbuje to robić różnymi sposobami - uważa Karolina Korwin-Piotrowska. – Ale efekt jest taki, że moi znajomi dziennikarze od rana śmiali się na Facebooku, że akcja promocyjna się nie udała. Nastąpił więc falstart - dodaje.

Prof. Wiesław Godzic

Również zdaniem Michała Kobosko termin zamieszczenia wywiadu Lizuta i Wojewódzkiego jest nieprzypadkowy. – Skoro właśnie w tym tygodniu startuje ich program radiowy, o czym informuje dopisek przy tekście, to cała publikacja sprawia tym mocniejsze wrażenie zaplanowanej akcji promującej konkretną rozgłośnię i audycję - stwierdza Kobosko.

Według medioznawcy prof. Wiesława Godzica zamieszanie wokół okładki odsłoniło ciemną stronę naszej branży dziennikarskiej. – To są najgorsze obyczaje, kiedy dziennikarze wywlekają szczegóły tzw. kuchni zawodowej. To znaczny, że nie mają o czym pisać, że zapanowała miałkość życia dziennikarskiego - ocenia. – Radziłbym Kubie Wojewódzkiemu, żeby jednak nie trwonił swojego wizerunku w takich wojnach podjazdowych. Tym bardziej, że jak dotąd sprzeczał się z prawicą, natomiast w tej chwili zaczął walkę we własnym obozie, co jest bardzo niepokojące - zauważa Godzic.

Według danych ZKDP, w listopadzie ub.r. średnia sprzedaż ogółem “Newsweeka Polska” wynosiła 114 713 egz., o 11,5 proc. mniej niż rok wcześniej.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wojewodzki-kontra-lis-i-newsweek-pokazuje-upadek-dobrych-obyczajow