Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

07-02-2014, 05:38

Poseł SP chce wycofania “Polityki” z krytykującym go tekstem  »

Press
tw
07-02-2014

Poseł Solidarnej Polski Arkadiusz Mularczyk domaga się wycofania bieżącego numeru “Polityki” z tekstem opisującym krytycznie jego działania wobec pewnego bezdomnego. Polityk zapowiada, że jeśli wydanie pisma nie zniknie ze sprzedaży, pozwie jego redakcję za naruszenie dóbr osobistych.

Arkadiusz Mularczyk

W nowym numerze tygodnika “Polityka” znajduje się tekst Edyty Gietki “Pośli upór”, w którym dziennikarka opisuje, jak Arkadiusz Mularczyk wnioskował, żeby bezdomnego mieszkającego w kontenerze nieopodal jego domu w Nowym Sączu skontrolowali urzędnicy miejscy i inspektor nadzoru budowlanego, w związku z – jak to ujął – „antyhigienicznymi warunkami socjalno-bytowymi, w jakich od wielu miesięcy zamieszkuje bezdomny”. Po tym jak kontrole się odbyły i nie wykazały żadnych naruszeń przepisów, Mularczyk złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwego niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez kontrolerów. W tekście cytowane są opinie, że polityk chciał w ten sposób zdyskredytować władze miejskie, ponieważ w najbliższych wyborach wystartuje jako kandydat na prezydenta miasta.

W środę, kiedy ukazał się numer “Polityki” z tym artykułem, Arkadiusz Mularczyk poinformował na swojej stronie internetowej, że wysłał redaktorowi naczelnemu tygodnika „przesądowe wezwanie do zaprzestania naruszania moich oraz mojej małżonki dóbr osobistych oraz prawa do prywatności mojej rodziny”. – W dalszej kolejności podjęte zostaną kroki w celu zaprzestania kolportażu tygodnika. O ile wydawca nie zdecyduje się na dobrowolne wycofanie publikacji jeszcze w tym tygodniu zostanie złożone do sądu stosowne powództwo - zapowiedział poseł.

Mularczyk podkreślił, że interweniował w sprawie bezdomnego w trosce o jego zdrowie i żeby doprowadzić do poprawy jego warunków bytowych. – Tezy postawione w artykule, jakobym miał podejmować działania względem osoby bezdomnej dla osiągnięcia własnych korzyści, nie polegają na prawdzie i godzą w moje dobre imię i służą raczej odwróceniu uwagi od prawdziwych winnych szeregu nadużyć i zaniedbań w tej sprawie - dodał. Zwrócił też uwagę, że przygotowując ten tekst, dziennikarka nie poprosiła go o wyjaśnienia.

W wezwaniu przesłanym do redakcji “Polityki” poseł domaga się także usunięcia artykułu z serwisu internetowego tygodnika. Ponadto chce, by w tym serwisie i kolejnym wydaniu pisma redaktor naczelny przeprosił go za tę publikację.

O działaniach Mularczyka wobec bezdomnego już na początku roku poinformowały media regionalne w Nowym Sączu. Polityk odpowiedział na to sprostowaniem.

Z kolei kiedy w czwartek Mularczyk poinformował o swoich roszczeniach, teksty relacjonujące w skrócie tekst “Polityki” zniknęły z serwisów Gazeta.pl i Wyborcza.pl. Biuro prasowe Agory nie chciało tego komentować.

Z redaktorem naczelnym “Polityki” nie udało nam się wczoraj skontaktować.

W listopadzie ub.r. średnia sprzedaż ogółem “Polityki” wynosiła 122 859 egz. (według ZKDP).

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/posel-sp-chce-wycofania-polityki-z-krytykujacym-go-tekstem

06-02-2014, 13:50

“Gazeta Wyborcza” podpisała pod tekstem dziennikarkę, która go nie napisała  »

Press
(MW)
06-02-2014

“Gazeta Wyborcza” (Agora SA) opublikowała w poniedziałek tekst o nowo wybranym prowincjale zakonu dominikanów o. Pawle Kozackim. Podpisana pod artykułem Katarzyna Kolska, była dziennikarka “GW” w Poznaniu, obecnie redaktor miesięcznika zakonu dominikanów “W Drodze”, twierdzi, że go nie napisała.

Artykuł “Nowy szef dominikanów” przygotowała warszawska redakcja “GW”. Redakcja wykorzystała w nim fragmenty tekstu Katarzyny Kolskiej o o. Pawle Kozackim z 1998 roku, napisanego gdy dziennikarka pracowała jeszcze w “GW”. Oprócz jej nazwiska pod tekstem znalazły się inicjały dwóch innych dziennikarzy “j” i “dom”. Do tekstu dodano jednak treści, pod którymi Kolska nie chciałaby się podpisać. Autorka zaprzecza, by napisała, że o. Kozacki skrytykował kard. Stanisława Dziwisza za publikację notatek Jana Pawła II. Zapewnia też, że nie jest autorką zdań, z których wynika, że o Kozackim mówi się, iż jest krytyczny wobec upolitycznionych wypowiedzi niektórych hierarchów, w przeciwieństwie do jego poprzednika o. Krzysztofa Popławskiego. 

- Nie czuję się autorką tego tekstu. Rozumiem, że “Gazeta Wyborcza” ma prawo publikować stare teksty, które są jej własnością, ale nie wolno jej publikować pod moim nazwiskiem treści, których nigdy nie napisałam. A miałam sygnały od czytelników, że to ja jestem autorką całego tekstu – mówi Kolska.

Wczoraj “GW” na czwartej stronie zamieściła wyjaśnienie, że Katarzyna Kolska nie jest autorką tekstu “Nowy szef dominikanów”. Kierownik działu wydarzeń “GW” Wojciech Mazowiecki odmówił nam komentarza w tej sprawie.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/44252,Gazeta-Wyborcza-podpisala-pod-tekstem-dziennikarke_-ktora-go-nie-napisala

06-02-2014, 05:48

Juliusz Braun: TVP liczy na 1,3 mld zł rocznie z opłaty audiowizualnej  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pap/wm
06-02-2014

TVP liczy na 1,3 mld zł rocznie z opłaty audiowizualnej. To zapewniłoby spółce stabilne finansowanie, a na antenach pojawiłoby się m.in. więcej audycji kulturalnych – wynika z informacji przedstawionej wczoraj sejmowej komisji przez prezesa Juliusza Brauna.

Nowy system finansowania mediów publicznych zapowiedział minister kultury Bogdan Zdrojewski. Zgodnie z jego pomysłem abonament radiowo-telewizyjny ma zastąpić opłata audiowizualna pobierana od każdego gospodarstwa audiowizualnego bez konieczności rejestracji odbiorników. Opłata miałaby wynosić od 10 do 12 zł miesięcznie.

Juliusz Braun

Według wyliczeń TVP, zaprezentowanych przez Brauna na środowym posiedzeniu Komisji Kultury i Środków Przekazu, wysokość opłaty audiowizualnej dla gospodarstw domowych powinna wynosić 15 zł miesięcznie. Wówczas łączne wpływy z opłaty audiowizualnej od gospodarstw domowych i podmiotów gospodarczych rocznie osiągałyby 1,95 mld zł. Z tej kwoty Polskie Radio otrzymywałoby rocznie 663 mln zł. Reszta trafiłaby do telewizji publicznej.

Według Telewizji Polskiej należałoby też – zgodnie z informacją przedstawioną sejmowej komisji – zrewidować listę osób ustawowo zwolnionych z opłacania abonamentu z racji tego, że opłata będzie niższa niż obowiązujący obecnie abonament (19,30 zł w 2014 r.). Ustawa o radiofonii i telewizji przewiduje 22 kategorie osób mogących ubiegać się o zwolnienia z opłat abonamentowych.

Obecnie budżet telewizji wynosi 1,45 mld zł. Braun podkreślił, że zwiększenie finansowania do ok. 2,2 mld zł pozwoliłoby na “radykalne zwiększenie liczby audycji realizujących zadania misyjne, od audycji kulturalnych po audycje dla dzieci i filmy dokumentalne”.

“Przy założeniu 2,2 mld zł budżetu telewizji, konieczne wpływy z opłaty audiowizualnej powinny wynosić niespełna 1,3 mld zł. Dawałoby to i tak wysoki udział reklamy w budżecie telewizji i stosunkowo niski opłaty audiowizualnej, bo niespełna 60 proc.” – powiedział Braun.

Zaproponowana kwota wpływów z opłaty audiowizualnej oznaczałaby zwiększenie udziału środków publicznych w budżecie telewizji z 17 proc. (2012 r.) do 57 proc. Zdaniem Brauna usytułowałoby to Polskę wśród państw europejskich realizujących “koncepcję finansowania mediów publicznych”.

Jak przypomniał, Telewizja Polska jest obecnie jedyną telewizją publiczną w UE utrzymującą się w przeważającej mierze z reklam. Braun podał też, że przeciętny mieszkaniec Polski przeznacza najmniej spośród krajów członkowskich na media publiczne, w 2011 r. zapłacił 9 zł. Najwięcej zapłacili Norwegowie – 505 zł. Francuzi – 198 zł, Chorwaci – 149 zł, Węgrzy – 89 zł.

Wpływy z abonamentu za 2012 r. dla telewizji wyniosły 254 mln zł.

Według wyliczeń spółki, telewizja “kontynuując działalność komercyjną przy zwiększonym zakresie realizacji powinności publicznych i wysokim poziomie misyjności programu” będzie w stanie pozyskać w ciągu roku z reklam, sponsoringu i innych przychodów komercyjnych 920 mln zł rocznie.

Braun wyjaśnił, że audycje realizujące misję publiczną nie są atrakcyjne dla reklamodawców, dlatego “zwiększenie tego typu audycji spowodowałoby zmniejszenie możliwości pozyskiwania reklam”.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/juliusz-braun-tvp-liczy-na-1-3-mld-zl-rocznie-z-oplaty-audiowizualnej

05-02-2014, 19:51

Iwona Kolasińska nie żyje  »

sdrp.katowice.pl
(ów)
05-02-2014

Iwona Kolasińska

W środę, 29 stycznia 2014 roku zmarła śp. Iwona Kolasińska, pisarka i  dziennikarka, związana od ponad 40 lat z Sosnowcem, absolwentka studiów na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Była redaktor naczelną “Górnośląskiego Informatora Kulturalnego” i “Gazety Uniwersyteckiej UŚ” (2006–2010), wieloletnią dziennikarką “Dziennika Zachodniego”, “Panoramy”, “Trybuny Śląskiej”, a także zastępczynią redaktora naczelnego pisma “Europrojekty PL”.

Była również współautorką książek napisanych wspólnie  z Jolantą Pieczką  – pt. “Polityka bez narkozy” – wywiadu z Emilem Wąsaczem, wydanej przez wydawnictwo naukowe Śląsk, pozycji będącej zaczynem serii rozmów z osobami bardziej lub mniej znanymi, mającymi nietuzinkowe osiągnięcia, a ostatnio “Cap nie koza, czyli zrób ze mną co chcesz” – rozmowy-rzeki z prof. dr hab. n. med. Pawłem Lampem,  której promocja odbyła się 7 lutego br. w Bibliotece Śląskiej, niestety już bez udziału zmarłej pisarki.

Iwona Kolasińska była nie tylko znakomitą dziennikarką, ale także niezwykłym nauczycielem tego zawodu. Wszyscy, którzy “terminowali” pod jej opieką uczyli się od niej uczciwości, odpowiedzialności za słowo, kultury języka, a przede wszystkim konieczności dogłębnego poznania tematu, którym się zajmowali. Nie znosiła fuszerki i niepotwierdzonych informacji.

W pamięci wielu pozostanie jako wspaniała Koleżanka, osoba niezwykle pracowita, ciepła, serdeczna, pełna entuzjazmu i nadziei, z ogromnym poczuciem humoru.

Pogrzeb red. Iwony Kolasińskiej odbył się w sobotę, 1 lutego o 11.00 na Cmentarzu Komunalnym w Będzinie, przy ul. 27 stycznia.

*     *     *

Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą…

Zmarła Iwona Kolasińska

29 stycznia, po długiej walce z choroba, zmarła w wieku 56 lat Iwona Kolasińska – dziennikarka, absolwentka studiów na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Ze śląskim środowiskiem dziennikarskim była związana od 30 lat. Jej teksty publikowano na łamach “Trybuny Śląskiej”, “Panoramy”, “Dziennika Zachodniego” i wielu innych czasopism. Była tez redaktorem w „Panoramie”, a później sekretarzem redakcji Biuletynu Górniczego Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej w Katowicach, redaktorem naczelnym Górnośląskiego Informatora Kulturalnego oraz redaktorem naczelnym “Gazety Uniwersyteckiej” UŚl i w latach 2010-2011 zastępczynią redaktora naczelnego “Europrojektów.PL/Euroregionów-Polska.”.

Iwona Kolasińska była również współautorką książek napisanych wspólnie z Jolantą Pieczką – pt. “Polityka bez narkozy” – wywiadu z Emilem Wąsaczem, wydanej przez wydawnictwo naukowe Śląsk, pozycji będącej zaczynem serii rozmów z osobami bardziej lub mniej znanymi, mającymi nietuzinkowe osiągnięcia, a ostatnio “Cap nie koza, czyli zrób ze mną co chcesz” – rozmowy-rzeki z prof. dr hab. n. med. Pawłem Lampem, wydanej przez Abadruk.

W zmarłej Koleżance tracimy wspaniałego, utalentowanego człowieka i profesjonalistę w zawodzie, któremu poświęciła całe swoje życie. W pamięci wielu pozostanie jako osoba niezwykle pracowita, ciepła, serdeczna, pełna entuzjazmu i nadziei, z ogromnym poczuciem humoru.

Pogrzeb red. Iwony Kolasińskiej odbył się w sobotę, 1 lutego na Cmentarzu Komunalnym w Będzinie.

Niech spoczywa w pokoju.

Jacek Broszkiewicz wraz z Zespołem Redakcyjnym


Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/5805

05-02-2014, 15:44

TVP zmniejszy zatrudnienie bez zwolnień grupowych  »

Press
(RUT)
05-02-2014

W końcu br. w Telewizji Polskiej ma pracować mniej niż 3 tys. osób. Nie będzie jednak zwolnień grupowych.

Etaty w TVP ma obecnie ponad 3,4 tys. osób. Ok. 500 pracowników - głównie dziennikarzy, a także grafików, montażystów i charakteryzatorów - ma przejść do firmy zewnętrznej i nadal pracować dla TVP w ramach outsourcingu. Poza tym będą zwolnienia w ramach limitów zatrudnienia we wszystkich jednostkach.

- Będziemy ograniczać zatrudnienie w obszarach, których outsourcing nie dotyczy, choć jest to coraz trudniejsze, bo uruchamiamy nowe projekty - stwierdza prezes TVP Juliusz Braun. Jak dodaje, telewizja publiczna nie planuje zwolnień grupowych.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/44239,TVP-zmniejszy-zatrudnienie-bez-zwolnien-grupowych

05-02-2014, 09:21

Zatrudnienie w TVP spadnie poniżej 3 tys. pracowników. “Czas na samozatrudnienie”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
05-02-2014

Zatrudnienie w Telewizji Polskiej ma na koniec tego roku wynieść poniżej 3 tys. osób – informuje Juliusz Braun, prezes TVP. Spółka poza przeniesieniem części pracowników do firmy zewnętrznej planuje zwolnienia, ale nie grupowe.

Obecnie w Telewizji Polskiej pracuje na etatach 3393 osób. Wiosną tego roku spółka zamierza od 400 do 550 pracowników (dziennikarzy, montażystów, grafików i charakteryzatorów) przenieść do firmy zewnętrznej, która będzie im gwarantowała pracę przez dwa lata. Cała operacja ma zachęcić pracowników do przechodzenia na samozatrudnienie.

- Przewidujemy ograniczenie zatrudnienia w obszarze nie objętym outsourcingiem – zapowiada Juliusz Braun. Nie ujawnia jednak liczby osób, które mogą stracić w tym roku pracę – Nie będą to zwolnienia grupowe – zapewnia.

Braun podkreśla też, że TVP nie zatrudnia obecnie nowych pracowników, mimo uruchamiania przez spółkę nowych projektów. Jednym z nich jest kanał dziecięcy TVP ABC, który zaczyna nadawanie 15 lutego br. Stacja funkcjonuje w ramach struktury TVP1 i podlega jej szefowi Piotrowi Radziszewskiemu. – TVP ABC nie ma osobnego dyrektora ani sekretariatu – podkreśla Braun.

Przypomnijmy, że przeciw przeniesieniu pracowników do firmy zewnętrznej protestują związki zawodowe działające w TVP. W piątek 7 lutego br. planują godzinny strajk ostrzegawczy.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/zatrudnienie-w-tvp-spadnie-ponizej-3-tys-pracownikow-czas-na-samozatrudnienie