Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

10-06-2014, 17:25

Odeszła redaktor Barbara Namysł-Wypych  »

Andrzej Niedoba
10-06-2014

Kilka słów

Bez Basi nasz śląsko – dziennikarski “świat” będzie już inny, chyba… nudniejszy!

“Nasz”, bo siedzimy właśnie w gronie Jej byłych już (niestety) przyjaciół, znajomych i bez nadziei czekamy na Jej mistrzowskie dowcipy, które opowiadała we wszystkich językach, nie wyłączając gwary śląskiej.

Skąd u tej lwowianki takie ucho?

Przecież…

Barbara Namysł-Wypych

Basia niechętnie opowiadała o sobie. To był Jej bardzo osobisty, zamknięty świat, od Lwowa, gdzie się urodziła… Może raz , może dwa,  “wyspowiadała się” ze swego kresowego życiorysu.

Była zaledwie 3-letnią dziewczynką, gdy z rodzicami i roczną  siostrą Urszulą wysiedli na katowickim dworcu z repatryjacyjnego wagonu.

Przez moment przytulił ich znajomych rodziny z Chorzowa.

Potem były Gliwice, gdzie zdała maturę. W tych samych Gliwicach, gdzie po wojnie trafiło wielu kresowiaków, w tym brat mamy Basi – Pani Marii – wybitny już przed wojną naukowiec Politechniki Lwowskiej profesor Tadeusz Zagajewski, jeden z twórców powojennej renomy Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

W Gliwicach przychodzi na świat druga siostra Basi – Ania.

Po maturze Baśka wybiera polonistykę na UJ. A są to lata, gdy przepustką do dziennikarstwa była właśnie polonistyka.

Po studiach wraca na Śląsk, do Katowic, gdzie rozpoczyna staż w “Dzienniku Zachodnim”. Daje się poznać jako wytrawna publicystka, specjalizująca się w tematyce społecznej.

Ale Basia to także tajfun polityczny, tak, może takiej Jej nie znamy. Dać się wciągnąć z Basią w politykę, to jakby stanąć na kruchym lodzie. Tak. Była apodyktyczna w swoich osądach, kogoś uwielbiała do końca, innego skreślała z telefonicznego notesu na zawsze.

Założyła rodzinę. Powinno być – Zbyszek (jako mężczyzna i jej mąż), ale to właśnie ona…

Zbyszek Wypych, zresztą zakopiańczyk był świetnym chirurgiem, ale nie tylko. To on, w czasie stanu wojennego uchronił wielu niepokornych z grona tych przybyłych kiedyś z Krakowa na Śląsk. Z tego grona, które tak topnieje z roku na rok. Niestety! Basia właśnie do tego grona dołączyła.

Urodziła dwie córki.

Ania ukończyła AWF, Jowita stosunki międzynarodowe w Warszawie. Ania obdarzyła ją trójką wnucząt, a Jowitka wygrała przed kilku laty międzynarodowy konkurs do Parlamentu Europejskiego. Mieszka w Brukseli, wyszła za mąż za Włocha, dołączyła Basi dwójkę urwisów – Lucę i Matteo. I nie byłaby to cała Baśka, gdyby nie usiadła do skryptu do języka włoskiego i w niedługim czasie udało Jej się błysnąć na weselu Jowitki przed włoską rodziną Jej zięcia.

Ale nie zawsze było Jej z górki. Nie, nie do końca swego życia zawodowego pracowała w “Dzienniku Zachodnim”. Przeżyła bardzo boleśnie odejście z tej redakcji.

Lubiła zawodową rywalizację. I to się chyba wiązało również z jej pasją sportową, bo trzeba pamiętać, że Basia w czasach licealnych była naprawdę liczącą się pływaczką.

Basiu! Żegnamy Cię, ale nie targaj tam do tego niby lepszego świata starych przyjaciół, którzy jeszcze tu pozostali. Im dłużej nas tu pozostawisz, tym więcej sensacji Ci potem opowiemy, ale jakie to mogą być sensacje?

“Daj znać!”, czy masz tam chociaż telewizję. To trochę jak Twoje żarty i dworowanie…, ale już bez Ciebie.

REQUIESCAT  IN PACE

Twoi Przyjaciele

Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/6463

10-06-2014, 15:23

Barbara Namysł-Wypych nie żyje  »

Dziennik Zachodni, Trybuna Górnicza
(ów)
10-06-2014

Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o Jej śmierci. W sobotę rano, 7 czerwca odeszła od nas red. Barbara Namysł-Wypych – wybitna publicystka, przez długie lata zawodowo związana z “Dziennikiem Zachodnim”, a następnie z “Trybuną Górniczą”.

Uroczystości żałobne odbędą się w piątek, 13 czerwca w Gliwicach; po mszy św. o godz. 11:00 w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny przy ul. Kozielskiej 29, (zabytkowej, drewnianej świątyni) prochy Zmarłej zostaną wyprowadzone i złożone do miejsca wiecznego spoczynku na Centralnym Cmentarzu Komunalnym, przy tejże ulicy.

Tego samego dnia, o godz. 18:30, w Katowicach, na os. Tysiąclecia, w kościele pw. Matki Boskiej Piekarskiej przy ul. Ułańskiej 13, w intencji Zmarłej odprawiona zostanie kolejna msza święta żałobna.

Redaktor Barbara Namysł-Wypych była, w przeszłości, członkinią Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej.



Całość: http://sdrp.katowice.pl/archiwum/archiwum/6431

10-06-2014, 11:26

TVS podpisze porozumienie o współpracy z Izbą Rzemieślniczą w Katowicach  »

Portal medialny.pl
Kuba Wajdzik
10-06-2014

Telewizja Silesia

Telewizja TVS chce promować województwo śląskie przez pryzmat rzemiosła,  a szczególnie firm rodzinnych, prezentując ich umiejętności, wiedzę oraz istotny wkład w rozwój regionu.

“Chcemy, aby Śląsk był postrzegany, jako najbardziej dynamicznie rozwijająca się część Polski. Progres ten nie byłby możliwy, gdyby nie zaangażowanie rodzinnych firm oraz wysoka jakość ich produktów i usług. TVS pragnie, aby mieszkańcy całej Polski otrzymali szansę poznania wyrobów, które tworzone są na Śląsku, według najlepszej wiedzy i umiejętności, a ich historia sięga często wielu pokoleń rzemieślniczych rodzin” - napisał w zaproszeniu Arkadiusz Hołda, właściciel TVS.

W związku z tym, TVS oraz Izba Rzemieślnicza w Katowicach postanowiły połączyć swoje siły, czego wyrazem będzie podpisanie porozumienia o wzajemnej współpracy. Porozumienie zostanie podpisane 11 czerwca 2014 roku o godzinie 9:30 w siedzibie Izby Rzemieślniczej w Katowicach na Placu Wolności 12.

Całość: http://portalmedialny.pl/art/44212/tvs-podpisze-porozumienie-o-wspopracy-z-izba-rzemieslnicza-w-katowicach.html

09-06-2014, 18:20

Dziennikarze Radia Katowice honorowymi członkami RIG  »

Polskie Radio Katowice
Ewelina Kosałka-Passia
09-06-2014

Anna Sekudewicz, Henryk Grzonka i Józef Wycisk zostali honorowymi członkami Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach.

Anna Sekudewicz, Henryk Grzonka i Józef Wycisk - honorowymi członkami RIG w Katowicach

Wzmacnianie pozycji polskiej przedsiębiorczości, rozwój gospodarki opartej na wiedzy i współpraca z samorządami wszystkich szczebli — to główne założenia strategii Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach na najbliższe lata.

Dziś odbyło się Walne Zgromadzenia członków Izby, w czasie którego wyłoniono nowe władze na kolejną kadencję. Prezesem wybrano ponownie Tadeusza Donocika, a Przewodniczącym Rady Izby został Janusz Steinhoff.

Jak powiedział prezes − Tadeusz Donocik − nowe zadania może postawić przed izbą zmieniająca się rzeczywistość Europy.

W czasie Walnego Zgromadzenia wręczono także tytuły Honorowych Członków Regionalnej Izby Gospodarczej. Wśród nich znaleźli się między innymi – Anna Sekudewicz – zastępca redaktora naczelnego Radia Katowice, prezes Radia Katowice Henryk Grzonka, oraz redaktor Józef Wycisk – autor takich audycji jak Sakiewka czy Suma. Wyróżnienia dla dziennikarzy Radia Katowice zostały przyznane w uznaniu za wsparcie dla rozwoju Izby. To także uhonorowanie zaangażowania dziennikarzy we współpracę i promocję idei samorządu gospodarczego.

Całość: http://www.radio.katowice.pl/zobacz,4849,Dziennikarze-Radia-Katowice-honorowymi-czlonkami-RIG.html#.U5e8-nJ_uJo

09-06-2014, 08:34

Beata Grabarczyk: Polsat News+ to nasz własny pomysł, inny od TVN24 BIŚ  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Patryk Pallus
09-06-2014

- Polsat News+ będzie kanałem dla tych, którzy nie chcą jedynie wiedzieć co się dzieje, ale też dlaczego się dzieje – mówi Wirtualnemedia.pl Beata Grabarczyk, szefowa anteny stacji. Zapewnia, że kanał różnić się będzie od TVN24 BIŚ, a pomysł na niego powstał półtora roku temu.

Kanał publicystyczno-informacyjny Polsat News+ rusza w poniedziałek 9 czerwca br. w miejsce Polsat Biznes – To kanał dla widza, który chce wiedzieć więcej. Widza, który  chce nie tylko jedynie wiedzieć co się dzieje, ale też dlaczego się dzieje. Będziemy omawiać problemy, a nie tylko pokazywać czystą wymianę ciosów. Można spierać się też merytorycznie i chciałabym, żeby u nas tak było. By goście rozmawiali ze sobą o pomysłach i przekonywali się nawzajem – mówi w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Beata Grabarczyk.

Beata Grabarczyk

Stacja będzie podawać m.in. informacje ekonomiczne i komentować wydarzenia na świecie. Jednak Grabarczyk zapewnia, że będzie istotnie różnić się od istniejącego od stycznia  tego roku kanału TVN24 Biznes i Świat. - Zagadnienia te (ekonomia i świat - przy. red.) będą traktowane jako dwa elementy pewnej rzeczywistości, o której będziemy opowiadać. U nas znajdą się też sprawy społeczne, polityczne, kulturalne - mówi Grabarczyk.

Na pomysł kanału wpadł Henryk Sobierajski, dyrektor Polsat News. Szefowa anteny Polsat News+ podkreśla, że miało to miejsce długo przed pojawieniem się informacji o TVN24 Biznes i Świat.

- Pierwotnie start naszego nowego projektu planowany był dużo wcześniej niż konkurencji, ale dopracowywaliśmy pewne sprawy i doszliśmy do wniosku, że warto poczekać i przygotować się jak najlepiej. Pracowaliśmy nad nową formułą od wielu miesięcy i uruchamiamy kanał w momencie, gdy jesteśmy na to gotowi - mówi nam szefowa anteny Polsat News+.

W ciągu dnia nowy kanał co godzinę nadawać będzie serwisy informacje z rozszerzoną częścią biznesową i poświęconą zagranicy, a następnie zapraszać gości do komentowania bieżących spraw i różnych zjawisk. - Jest takie założenie, że w ciągu dnia od poniedziałku do piątku na antenie Polsat News+ będą transmitowane konferencje prasowe w całości – oczywiście te najciekawsze, podczas gdy Polsat News pokaże tylko ich część. Chcemy też w całości lub w obszernej części pokazywać ważne debaty sejmowe – zapowiada Grabarczyk.

Wieczorem na antenie nowej stacji pojawią się autorskie programy. Jednym z nich będzie „Prawy do lewego, lewy do prawego”,  w którym m.in. Igor Janke będzie rozmawiać z ekspertami i politykami na różne tematy. Kontrowersje budzi fakt, że pozostaje on jednocześnie udziałowcem w agencji PR Bridge. Część dziennikarzy pytana przez Wirtualnemedia.pl uznała, że są obie role nie do pogodzenia . Grabarczyk broni jednak swojej decyzji o powierzeniu Janke prowadzenia programu w Polsat News+.

- Igor w swojej firmie zajmuje się określoną sferą. Tu będzie się zajmował czymś innym. Jesteśmy umówieni, że w żaden sposób nie będzie mieszał tych rzeczy, nie będzie zapraszał swoich klientów, omawiał ich problemów. Będzie to oddzielone murem. Wie, że jeżeli przekroczy tę granicę, na zawsze będzie skończony dla dziennikarstwa. Poza tym Igor nie ukrywa, że pracuje w PR, więc nie ma tu jakiś interesów załatwianych po cichu – mówi szefowa anteny nowej stacji.

Twarzą Polsat News+ będzie też Michał Figurski, który zostanie gospodarzem programu “WidziMiSię”. – Chciałam by podsumowanie dnia o 22.00 poprowadził ktoś nietypowy, kto patrzy na rzeczywistość zupełnie z boku, cały kanał będzie zresztą pod hasłem “z trzeciej strony”. I Michał z trzeciej strony potrafi spojrzeć. Będzie zapraszał gości i komentował z nimi wydarzenia – opowiada Beata Grabarczyk.

Szefowa anteny Polsat News+ nie obawiała się zatrudnić Figurskiego, chociaż był on bohaterem medialnego skandalu w 2012 roku. Wówczas na antenie Eski Rock wraz z Kubą Wojewódzkim opowiedzieli żart o gwałceniu Ukrainek, co poskutkowało ich zwolnieniem z pracy i wszczęciem dochodzenia przez prokuraturę. – Michał poniósł poważne konsekwencje po tej sprawie, spotkał się z ostracyzmem środowiskowym, długi czas był w cieniu. U nas pokaże się z innej strony. Nie jako komediant, ale jako całkiem poważny facet, który ma swoje przemyślenia - podkreśla Grabarczyk.

Polsat News+ nadawać będzie ze studia, które powstało w miejscu dotychczasowego studia Polsat Biznes. Natomiast logo stacji to po prostu znak graficzny stacji Polsat News z symbolem plus zaczerpniętym z logotypu marki Plus. Stacja tłumaczy, że Cyfrowy Polsat, Telewizja Polsat i Polkomtel, operator sieci Plus są teraz w jednej grupie i takie wykorzystanie graficzne znaku może przyczynić się do lepszej budowy świadomości współpracy i synergii marek grupy.

Telewizja Polsat zdecydowała się na zastąpienie Polsat Biznes nową stacją, bo była zadowolona z wyników oglądalności kanału. Mimo że w lutym 2013 roku został on odświeżony, a do informacji gospodarczych dodano programy lifestylowe o biznesie i bogactwie, to stacja cały czas balansowała na granicy rentowności. W maju br. jej udział w rynku wynosił 0,07 proc. w grupie komercyjnej, o 0,01 pkt. proc. mniej niż rok wcześniej (dane Nielsen Audience Measurement.

Na jaką oglądalność  Polsat News+ liczy nadawca? - Będę bardzo szczęśliwa, jeśli uda nam się uzyskać lepszy wynik niż Polsat Biznes. Będziemy ciężko pracować, aby osiągnąć sukces i jak najlepszy wynik - mówi oględnie Grabarczyk. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Polsat zakłada, iż sukcesem będzie osiągnięcie przez stację ok. 0,15 proc. udziału pod koniec tego roku.

Kanał Polsat News+ dostępny będzie na platformach cyfrowych Cyfrowy Polsat i nc+ oraz w wielu sieciach kablowych (m.in. w UPC Polska, Vectrze i Multimedia Polska).

Z Beatą Grabarczyk, szefową anteny Polsat News+ rozmawiamy
o charakterze stacji, historii jej powstania,
ramówce kanału i oczekiwaniach co do oglądalności.

Patryk Pallus: Polsat News+ ma być kanałem poważnym z pogłębioną analizą. To alibi, by główny Polsat News mógł się tabloidyzować?
Beata Grabarczyk:
To fałszywa teza. Polsat News ma najlepszą opinię na rynku kanałów informacyjnych i jeżeli komuś zarzuca się tabloidyzację, to chyba raczej naszej konkurencji. Dzisiejszy świat to mnóstwo arcyciekawych tematów z wielu dziedzin naszego codziennego życia – a ze względu na ograniczenia czasowe anteny nie wszystko miało szanse znaleźć się na antenie. Doszliśmy też do wniosku, że jest grupa widzów, którzy są zainteresowani bardziej pogłębioną analizą poszczególnych tematów i dla których liczą się zarówno czyste fakty, informacje i wydarzenia, ale również ich geneza, tło i konsekwencje. Poza tym w Polsacie jest dużo kreatywnych ludzi i postanowiliśmy wykorzystać ich potencjał.

Skąd się wziął pomysł na Polsat News+?
Pomysł zrodził się w głowie szefa kanału Polsat News Henryka Sobierajskiego dość dawno, co najmniej półtora roku temu. Stwierdził, że trzeba zrobić drugi kanał informacyjny, który będzie niejako przedłużeniem dotychczas istniejącego kanału newsowego. Henryk zwrócił się do mnie z pytaniem, czy mam pomysł jak mogłoby to konkretnie wyglądać. Przygotowałam koncepcję, ramówkę i podjęto decyzję, że działamy.

Czyli to, że TVN wpadł na pomysł TVN24 Biznes i Świat nie ma związku z decyzją o powstaniu Polsat News+?
Pomysł Henryka Sobierajskiego pojawił się na długo przed pojawieniem się kanału konkurencji. Pierwotnie start naszego nowego projektu planowany był dużo wcześniej niż konkurencji, ale dopracowywaliśmy pewne sprawy i doszliśmy do wniosku, że warto poczekać i przygotować się jak najlepiej. Pracowaliśmy nad nową formułą od wielu miesięcy i uruchamiamy kanał w momencie, gdy jesteśmy na to gotowi.

Czym nowy kanał ma się wyróżniać na rynku? Czym się będzie różnić od TVN24 BiŚ?
Kanał konkurencji nie jest dla nas żadnym odniesieniem i nie ma powodu, żebym komentowała jej działania czy też porównywała nas do TVN24 BiŚ. Tam tematyka zawarta jest w nazwie, my proponujemy znacznie większy zakres tematyczny. To dwa różne kanały i dwa różne pomysły. Mamy swój i koncentrujemy się na jego realizacji.

Ale w Polsat News+ też będzie mowa o świecie i ekonomii?
Oczywiście, ekonomia to super istotna część naszego codziennego życia.  Będzie więc tematyka gospodarcza – w ramówce są wydania “Zoomu na giełdę” i “Biznes Informacje” -  i międzynarodowa, ale zagadnienia te będą traktowane jako dwa elementy pewnej rzeczywistości, o której będziemy opowiadać. U nas znajdą się też sprawy społeczne, polityczne, kulturalne. To będzie kanał dla widza, który chce wiedzieć więcej. Widza, który  chce nie tylko jedynie wiedzieć co się dzieje, ale też dlaczego się dzieje. Będziemy omawiać problemy, a nie tylko pokazywać czystą wymianę ciosów. Można spierać się też merytorycznie i chciałabym, żeby u nas tak było. By goście rozmawiali ze sobą o pomysłach i przekonywali się nawzajem.

Jak wyglądać będzie ramówka Polsat News+ w ciągu dnia?
Każda godzina programu między 10.00 a 18.00 będzie składała się z części informacyjnej i publicystycznej. Najpierw pojawi się serwis i pogoda, a potem będą rozmowy na różne tematy. Czasami będzie to głębsze omówienie bieżących wydarzeń, a czasami wyjście poza nie.

Czym serwis w Polsat News+ się będzie różnić od tego nadawanego w Polsat News?
Na pewno w każdym z serwisów znajdą się informacje biznesowe, będzie też więcej zagranicy niż w Polsat News. Początek serwisu to natomiast flesz o najważniejszych wydarzeniach dnia.

Czyli na pewno nie zobaczymy relacji reportera z miejsca wypadku, zabójstwa?

Tak, chcemy ominąć tematy typu “matka Madzi”.

Co zaplanowano do pasma porannego?
Będziemy równolegle z Polsat News pokazywać pasmo “Nowy dzień”. Poza tym w innych porach dnia w Polsat News+ będą też transmitowane dwa wydania “Wydarzeń”, “Rozmowa Wydarzeń” oraz “Gość Wydarzeń”.

Wieczorem pojawią się autorskie programy publicystyczne.
Tak. Pierwszy z nich pojawi się już o 18.00. Będzie to “Rozmowa polityczna”. W tym programie gościć będą na przykład posłowie przygotowujący projekty ustaw, którzy wytłumaczą co w nich jest i jak chcą rozwiązać problemy ludzi. Magazyn poprowadzi między innymi Dominika Długosz, dziennikarka świetnie zorientowana w tematyce sejmowej. Pokaże ona, czym zajmuje się Sejm. Ta instytucja ma bardzo złą opinię, ale jest w niej wielu posłów, którzy wykonują kawał dobrej roboty i pracują na rzecz obywateli.

O godz. 20.00 nadawany będzie program “Prawy do lewego, lewy do prawego”. Co będzie jego tematem?
To mój autorski pomysł. Chciałam mieć program z dziennikarzami o wyrazistym światopoglądzie, którzy będą przepytywali ludzi o przeciwstawnych poglądach. Wydaje mi się, że w takiej konfiguracji zadaje się ciekawsze pytania niż w przypadku, gdy pytający zgadza się z pytanym. Wówczas są one bardzo oczywiste.

Gośćmi tego programu będą eksperci, politycy?
Autorzy mają dowolność w dobieraniu gości, ale wiem, że nastawieni są głównie do zapraszania ekspertów. Jest takie założenie, że chcemy w tym programie unikać tych polityków, którzy mówią przekazami dnia i nie wychodzą z innych studiów telewizyjnych Oprócz ekspertów, chcemy oddać głos również tym, którzy byli kiedyś na pierwszych stronach gazet, a dzisiaj zajmują się już trochę innymi rzeczami lub nie są głównymi bohaterami codziennych wydarzeń.

Jednym z prowadzących ten magazyn będzie Igor Janke, który prowadzi obecnie firmę PR. Czy to nie jest konflikt interesów?
Igor w swojej firmie zajmuje się określoną sferą. Tu będzie się zajmował czymś innym. Jesteśmy umówieni, że w żaden sposób nie będzie mieszał tych rzeczy, nie będzie zapraszał swoich klientów, omawiał ich problemów. Będzie to oddzielone murem. Wie, że jeżeli przekroczy tę granicę, na zawsze będzie skończony dla dziennikarstwa. Poza tym Igor nie ukrywa, że pracuje w PR, więc nie ma tu jakiś interesów załatwianych po cichu.

Ma Pani do Igora zaufanie?
Tak, mam do niego duże zaufanie. To jest dorosły facet, a nie nieopierzony “facecik”, który chce zrobić karierę. To człowiek, który chce rozmawiać o interesujących go rzeczach, chce pomóc zrozumieć innym świat, ma ciekawe spojrzenie na rzeczywistość. Tematy, które mi proponuje, bardzo odbiegają od tego, o czym się mówi w innych stacjach i mediach.

Kto jeszcze poprowadzi ten program?
Mariusz Ziomecki, czyli człowiek o poglądach bardziej lewicowych. To poważny dziennikarz, więc doskonale pasuje do koncepcji programu. Będzie to godzinny magazyn.

O 21.00 ponownie emitowany będzie magazyn “To był dzień n świecie”, znany z Polsat News.

Program wraca  w rozszerzonej wersji - magazyn będzie dłuższy niż przeszłości, potrwa 45 minut. To nasz prezent i ukłon w kierunku wszystkich fanów tematyki międzynarodowej, prezentowanej w sposób ciekawy, ale też profesjonalny i przede wszystkim bazujący na faktach i realnej wiedzy, a nie w formie show. Zadaniem wielu rzetelnego komentarza na temat świata brakuje w mediach.

To prawda. Jednak jest spora grupa widzów, która natychmiast zmienia kanał, gdy tylko pojawia się informacja z zagranicy w głównych dziennikach. Skąd bierze się tak duża alergię na informacje o świecie?

To stara zasada, że bliższa koszula ciału. Choć to też nasza, dziennikarzy rola żeby jednak spróbować edukować społeczeństwo i próbować je interesować tematyką zagraniczną.

Czy takie zjawisko występuje mocniej w Polsce niż zagranicą?

Nie, tak samo jest też w zagranicznych mediach. Pamiętam, że w okresie tuż po śmierci Jana Pawła II, jedynką w dzienniku szwedzkiej telewizji była sprawa sosny, która wyrosła na południu kraju, a wcześniej rosła na północy. Wszędzie ludzie zajmują się tym, co jest najbliżej nich. Największym zainteresowaniem się cieszą się więc informacje lokalne, dopiero potem ogólnokrajowe, a na końcu ogólnoświatowe. Taka jest mentalność ludzka, ale w dzisiejszym zglobalizowanym świecie trzeba wiedzieć, co dzieje się w innych częściach świata.

Twarzą stacji został też Michał Figurski, który poprowadzi program “WidziMiSię”. Skąd ten pomysł?
Jedną z wielu twarzy stacji. Wpadłam na niego trochę z przekory. Chciałam by podsumowanie dnia o 22.00 poprowadził ktoś nietypowy, kto patrzy na rzeczywistość zupełnie z boku, cały kanał będzie zresztą pod hasłem “z trzeciej strony”. I Michał z trzeciej strony potrafi spojrzeć. Będzie zapraszał gości i komentował z nimi wydarzenia.

To będzie takie “Szkło kontaktowe” bez interakcji z widzami?
Nie, “Szkło kontaktowe” nastawione jest na specyficzne informacje, tam jest prezentowany drugi plan. Michał będzie mówił o pierwszym planie wydarzeń, ale ze swojego punktu widzenia, sam wybierze tematy.

Michał Figurski pasuje do kanału z poważną publicystyką? Jeszcze jakiś czas temu komentował przecież rzeczywistość z Kubą Wojewódzkim w satyrycznej audycji w Esce Rock i żartował z Ukrainek… Michał poniósł poważne konsekwencje po tej sprawie, spotkał się z ostracyzmem środowiskowym, długi czas był w cieniu. U nas pokaże się z innej strony. Nie jako komediant, ale jako całkiem poważny facet, który ma swoje przemyślenia.

Na co liczyć mogą widzowie w ramówce weekendowej?
Wyemitujemy programy premierowe. Pierwszym z nim będzie “Plus kultura” – magazyn kulturalno-kulturowy, którego gospodarzami będą Anna Sańczuk, wcześniej związana z Radiem ZET i Ale kino! oraz Michał Ulewicz z Radia PiN. Zajmą się newsami kulturalnymi, a ponadto poprowadzą dyskusje o zjawiskach społecznych na styku kultury i kulturowości jak moda na rowery czy kuchnia jako nowy fetysz. Drugi program kulturalny pod nazwą “Wysokie C” poprowadzi Małgorzata Ziętkiewicz. Będzie on poświęcony kulturze wysokiej, malarstwu, operze. Będzie to taki osobisty przewodnik Małgosi po świecie kultury. Poza tym w soboty i w niedziele będzie można zobaczyć zagraniczne dokumenty o różnej tematyce, m.in. serię o luksusowych markach. Będziemy też pokazywać przeniesiony z Polsat Biznes magazyn “Nie daj się fiskusowi”. Będą także dwa serwisy informacyjne i “Wydarzenia”.

Czy na antenie Polsat News + pojawiać się będą jakieś specjalne relacje na żywo?
Jest takie założenie, że w ciągu dnia od poniedziałku do piątku na antenie Polsat News+ będą transmitowane konferencje prasowe w całości – oczywiście te najciekawsze, podczas gdy Polsat News pokaże tylko ich część. Chcemy też w całości lub w obszernej części pokazywać ważne debaty sejmowe. Jeśli będzie działo się coś ważnego np. zagranicą, to Polsat News się tym zajmie, a my będziemy starali się to komentować. Dzięki posiadaniu dwóch kanałów będą możliwe relacje np. z dwóch dziejących się równolegle wydarzeń i widz będzie miał wybór.

Ile osób liczy zespół stacji? Tworzą go wszyscy ludzie dotąd związani z Polsat Biznes, wzmocnieni o nowe osoby?
Trzon stanowią ludzie z Polsat Biznes. Serwisy prowadzić będą m.in. Robert Bernatowicz i Daria Kwiecień. Z kolei np. Marek Wójcicki zasilił niedawno antenę Polsat News, ale pojawi się także u nas.

Jaki udział w grupie komercyjnej Polsat News+ ma osiągnąć do końca roku? W maju br. Polsat Biznes notował 0,07 proc.
Będę bardzo szczęśliwa, jeśli uda nam się uzyskać lepszy wynik niż Polsat Biznes. Będziemy ciężko pracować, aby osiągnąć sukces i jak najlepszy wynik.

Jak wyglądać będą działania promujące stację? Obejmą głównie inne anteny Telewizji Polsat?
Na razie tak. Z większą promocją ruszymy we wrześniu.

Czy kanał będzie też obecny w internecie i mediach społecznościowych?
Strategią Polsatu w internecie jest obecność na platformie ipla. Ale tworzymy też swoją stronę na Facebooku. Poza tym funkcjonuje coś takiego jak wrzutnia, gdzie widzowie mogą wysyłać zdjęcia i filmiki, będziemy je pokazywać w specjalnych blokach w weekendy. Na antenie Polsat News+ pojawi się także “Gość Wydarzeń dogrywka”, emitowany po zakończeniu “Gościa Wydarzeń” w Polsat News. W trwającej 10 minut dodatkowej części programu prowadzący będzie zadawać gościowi pytania przesłane przez widzów za pomocą Facebooka, czy maila. Zdecydowaliśmy my się na to, bo przykład programu “To był dzień otwarcie” pokazuje, że ludzie chcą pytać bezpośrednio polityków.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/beata-grabarczyk-polsat-news-to-nasz-wlasny-pomysl-inny-od-tvn24-bis

09-06-2014, 07:37

“Uważam Rze” pozwany przez kontrwywiad wojskowy za rubrykę “Mowa nienawiści”  »

Press
(MW)
09-06-2014

Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego płk. Piotr Pytel pozwał miesięcznik “Uważam Rze” (Uważam Rze) za naruszenie dóbr osobistych żołnierzy i pracowników tej służby. Jego zdaniem pismo przyczyniło się do odwołania ze stanowiska poprzedniego szefa kontrwywiadu gen. Janusza Noska.

Chodzi o tekst zamieszczony w “Uważam Rze” 16 września 2013 roku w cyklicznej rubryce “Mowa nienawiści”. Jego autor Rafał Otoka-Frąckiewicz napisał m.in., że “żołnierzy specjalistów, szpiegów i agentów wozi (do Afganistanu – przyp. redakcji) rosyjska firma”, i że dwa dni po katastrofie smoleńskiej w siedzibie Kontrwywiadu Wojskowego “odbyła się balanga, w trakcie której opijano fakt zaistnienia wypadku lotniczego”. Obecny szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego podkreślił w pozwie, że pismo zdyskredytowało “Szefa i Służbę Kontrwywiadu Wojskowego nie tylko w skali krajowej, ale też w skali międzynarodowej” i osłabiło skuteczność jej działań. Ponadto zdaniem powoda przyczyniło się do odwołania gen. bryg. Janusza Noska z zajmowanego stanowiska szefa SKW (premier Donald Tusk odwołał gen. Noska we wrześniu ub.r.).

Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego płk. Piotr Pytel domaga się od “Uważam Rze” zamieszczenia oświadczeń na pierwszych stronach tego miesięcznika i “Rzeczpospolitej” informujących, że pismo dopuściło się insynuacji.

- Pierwszy raz widzę pozew wymierzony w rubrykę satyryczną. Nie zamierzamy publikować żadnych oświadczeń. Jeśli nawet nasz materiał przyczynił się do odwołania generała Noska, to działaliśmy w interesie społecznym – mówi Krzysztof Galimski, zastępca redaktora naczelnego “Uważam Rze”.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/45527,Uwazam-Rze--pozwany-przez-kontrwywiad-wojskowy-za-rubryke-Mowa-nienawisci