Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

20-08-2014, 15:47

Latkowski dostarczył prokuraturze pendrive’a z dokumentami ws. WSI  »

Press
PAP
20-08-2014

Redaktor naczelny tygodnika “Wprost” Sylwester Latkowski dostarczył w środę do prokuratury nośnik, na którym – według jego słów – są pliki z tajnymi dokumentami, które były podstawą do opracowania aneksu do raportu Komisji Weryfikacyjnej ds. WSI – informuje Polska Agencja Prasowa.

Sylwester Latkowski

Latkowski przyniósł do Prokuratury Okręgowej w Warszawie pamięć USB z plikami w formacie PDF. “Dostarczyliśmy dokumenty w formie pliku PDF na pendrive, a liczono na to, że będziemy mieć te dokumenty w postaci papierowej” – powiedział Latkowski po wyjściu. Jak dodał nośnik został opisany przez prokuratorów.

Rzecznik prokuratury prok. Przemysław Nowak potwierdził, że nośnik został dostarczony do prokuratury i że – według słów Latkowskiego – są na nim tajne dokumenty. “W pierwszej kolejności będziemy starali się zweryfikować, czy to rzeczywiście są informacje niejawne o klauzuli ściśle tajne” – zapowiedział Nowak. Jeśli by się to potwierdziło, w dalszej kolejności śledczy będą zmierzać do ustalenia, kto i kiedy ujawnił te dokumenty.

Latkowski i dziennikarz “Wprost” Michał Majewski zostali w środę przesłuchani w charakterze świadków. “Złożyłem myślę, że dość obszerne zeznanie, jeśli chodzi o to, w jakiej formie to uzyskaliśmy, ale od razu musiałem zastrzec, że chronimy źródło i nasz informator będzie chroniony” – powiedział redaktor naczelny tygodnika. Poinformował też, że śledczy nie pytali o źródło przecieku, zaś redakcyjne wydruki z plików zostały zniszczone.

Przed wejściem do prokuratury Latkowski mówił, że ma nadzieję, iż prokuratura nie będzie stawiać zarzutów dziennikarzom. Śledztwo jest bowiem prowadzone w oparciu o art. 265 kodeksu karnego, który w paragrafie 1. stanowi: “Kto ujawnia lub wbrew przepisom ustawy wykorzystuje informacje stanowiące tajemnicę państwową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5″.

“Ja mam nadzieję, że żadnych zarzutów, ani ja, ani Michał Majewski, ani inni dziennikarze, którzy są autorami tekstów w tygodniku +Wprost+, nie dostaną, bo niby za co? Za to, że od siedmiu lat służby państwa polskiego nie są w stanie upilnować dokumentów? Tajnych, najtajniejszych, które ponoć są w jednym egzemplarzu” – powiedział Latkowski.

Powtórzył, że przeciek dokumentów dotyczących WSI nastąpił w 2007 r. “Mamy na to konkretne dowody. (…) Ten przeciek nie nastąpił teraz” – powiedział.

Śledztwo ws. wycieku ściśle tajnych dokumentów Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła w poniedziałek. Dotyczy ono – jak informował rzecznik tej prokuratury – “zaistniałego na przełomie lipca i sierpnia 2014 r. w nieustalonym miejscu ujawnienia informacji niejawnych o klauzuli „ściśle tajne” zawartych w materiałach będących podstawą stworzenia tzw. aneksu do raportu z weryfikacji WSI”.

Tego dnia tygodnik “Wprost” podał, że tajne materiały wyciekły z kierowanej przez Antoniego Macierewicza Komisji Weryfikacyjnej WSI i po siedmiu latach są po raz pierwszy ujawniane. Materiały, a konkretnie 47 stron opatrzonych adnotacjami “ściśle tajne” i “egzemplarz pojedynczy”, miały trafić do redakcji dwa tygodnie temu.

Według tygodnika w 2007 r. na podstawie m.in. tych materiałów miał być stworzony aneks do raportu z weryfikacji WSI. Aneks został przekazany ówczesnemu prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, który nie zdecydował się na jego ujawnienie. Dokument spoczywa w kancelarii tajnej Kancelarii Prezydenta RP i również Bronisław Komorowski nie korzysta z prawa do jego ujawnienia.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/46222,Latkowski-dostarczyl-prokuraturze-pendrive_a-z-dokumentami-ws_-WSI-

19-08-2014, 17:54

Częstochowa: Polskie Radio Katowice w górę  »

Portal medialny.pl
Kuba Wajdzik
19-08-2014

Radio Zet jest nowym liderem w Częstochowie – wynika z najnowszego badania Radio Track zrealizowanego przez MillwardBrown SMG/KRC obejmującego okres od 1 lutego 2014 r. do 31 lipca 2014 r. (Częstochowa).

Radio Zet wygenerowało w badanym okresie czasu 17,6 proc. udziału w rynku. To jednak mniej niż w analogicznym okresie czasu w 2013 roku (strata 1 p.p.). Na drugie miejsce aspadło Radio RMF FM ze stratą 2,8 p.p. Trzecie miejsce obroniła Trójka (strata 0,4 p.p.).

W ostatnim badaniu znacząco wzrosły udziały Polskiego Radia Katowice (wzrost o 3 p.p.).

Całość: http://portalmedialny.pl/art/45114/czestochowa-polskie-radio-katowice-w-gore.html

18-08-2014, 23:46

Wprost publikuje tajne dokumenty, prokuratura wszczyna postępowanie  »

Media2.pl
Łukasz Szewczyk
18-08-2014

Redaktor naczelny Wprost otrzymał dostęp do tajnych materiałów z komisji weryfikacyjnej WSI, na podstawie których stworzono tekst w najnowszym numerze tygodnika. Teraz prokuratura rozpoczyna postępowanie w sprawie publikacji.

Okładka tygodnika "Wprost" z fragmentami tajnego raportu Macierewicza

Prokuratura sprawdzi, w jaki sposób doszło do opublikowania we “Wprost” tajnych materiałów z komisji weryfikacyjnej WSI pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza – informuje Gazeta.pl. Śledztwo jest prowadzone w oparciu o art. 265 kodeksu karnego, który stanowi, że “to ujawnia lub wbrew przepisom ustawy wykorzystuje informacje stanowiące tajemnicę państwową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5″.

Przypomnijmy, że w najnowszym numerze tygodnik Wprost poinformował, że otrzymał dostęp do 47 stron dokumentów z adnotacjami “ściśle tajne”, “egzemplarz pojedynczy”. To pierwszy twardy dowód, że z komisji Macierewicza wyciekły dokumenty, które w 2007 r. były podstawą stworzenia tzw. aneksu do raportu z weryfikacji WSI.

Papiery wyciekły z zespołu Macierewicza siedem lat temu. I trafiły od jednego z członków komisji do wąskiej grupy osób, m.in. kilku dziennikarzy i PR-owców. Dwa tygodnie temu jeden z nich, zastrzegając anonimowość, przekazał dokumenty redaktorowi naczelnemu WPROST. Jak wynika z zebranych przez redakcję informacji, dokumenty wyciekły jeszcze na etapie pisania aneksu do raportu WSI, czyli przed październikiem 2007 r. Materiał jest częściowo rozproszony, widać, że jest wyjęty z większego opracowania. Strony nie mają numeracji. Na części są adnotacje “ściśle tajne” i “egz. poj.” Od 2007 r. pojawiały się niepotwierdzone informacje, że ściśle tajne materiały służące do napisania aneksu wyciekły z komisji Macierewicza. Nie było jednak twardego potwierdzenia tych wiadomości. Dziś są już na to materialne dowody.“Przez ostatnie dwa tygodnie sprawdzaliśmy autentyczność posiadanych przez nas papierów. Nabraliśmy pewności, że materiał pochodzi z komisji Macierewicza i posłużył do stworzenia ostatecznej wersji aneksu do raportu” – piszą dziennikarze Wprost.

“Aneks do raportu WSI w wersji, którą otrzymałem, nie ujrzy światła dziennego dopóty, dopóki będę prezydentem – powiedział mi nieoficjalnie w grudniu 2007 r. Lech Kaczyński” – przypomina Marcin Dzierżanowski, zastępca redaktora naczelnego WPROST. I pisze, że prezydent dodawał: “Antoni Macierewicz ma jedną przypadłość: nie odróżnia swoich interpretacji od faktów, a tez publicystycznych od twardych dowodów”. W 2007 r. Dzierżanowski przeprowadzałem wywiad z prezydentem dla Wprost, ale te słowa padły poza protokołem. W wersji autoryzowanej, prezydent użył bardziej oględnych słów. Podkreślał przy tym, że mimo wad Macierewicz ma podstawową zaletę: “jest całkowicie odporny na wdzięki przeuroczych oficerów WSI i nigdy nie ulega żadnym naciskom”. Prezydent rzeczywiście nie opublikował aneksu z likwidacji WSI ani w pierwotnej, ani w żadnej innej wersji. Później krytycznie się wypowiadał o samym aneksie. To, co publikuje WPROST, w stu procentach potwierdza, że miał rację.

W ściśle tajnych dokumentach komisji Macierewicza, do których dotarł Wprost, w trzech miejscach pojawia się nazwisko Bronisława Komorowskiego. Weryfikatorzy przypisywali mu, że patronował podejrzanej fundacji, która wyłudzała pieniądze Wojskowej Akademii Technicznej, używał materiałów WSI do niszczenia podwładnych i wreszcie – że miał kontakty z międzynarodowymi handlarzami bronią. W najnowszym wydaniu Wprost te fragmenty raportu – w całości, bez skrótów.

Całość: http://media2.pl/media/113493-Wprost-publikuje-tajne-dokumenty-prokuratura-wszczyna-postepowanie.html

18-08-2014, 15:12

Druga edycja Nagród “Newsweeka” im. Teresy Torańskiej  »

Newsweek.pl
RED.
18-08-2014

Rusza druga edycja Nagrody “Newsweeka” im. Teresy Torańskiej. Ma ona na celu promowanie najlepszych autorów, uczestników życia społecznego oraz wybitnie uzdolnionej młodzieży.

Nagroda Newsweeka im. Teresy Torańskiej

Przypominamy, że w ubiegłym roku za najlepszą książkę z dziedziny literatury faktu nagrodzono Małgorzatę Rejmer. Jej “Bukareszt. Kurz i krew” to owoc przeszło dwuletniej pracy reporterskiej. Nagrodę za najlepszy materiał dziennikarski zdobyła Edyta Krześniak za telewizyjne śledztwo w sprawie afery antybiotykowej – przedstawiła zjawisko nielegalnego handlu środkami farmakologicznymi oraz podawania ich zwierzętom w celu stymulacji wzrostu.

Najlepszym debiutem 2013 r. okazał się wywiad Bartłomieja Pogranicznego z Danielem Olbrychskim opublikowany w gazetce “Batorak”, która ukazuje się w Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego w Warszawie. Za działalność publiczną nagrodzono wybitnego konstytucjonalistę prof. Jerzego Stępnia. W tej ostatniej kategorii kandydatów nominuje Kapituła, a w pozostałych czekamy na zgłoszenia kandydatów do 19 października.

Regulamin i formularz zgłoszeniowy na stronie fundacjatoranskiej.pl.

Nagrody przyznaje wraz z redakcją “Newsweeka Polska” powołana w zeszłym roku Fundacja im. Teresy Torańskiej. Autorka bestsellera “Oni” i innych unikatowych wywiadów (pod koniec życia pisała dla “Newsweeka”) stanowiła wzór dla pokolenia dziennikarzy.

Całość: http://polska.newsweek.pl/nagroda-newsweeka-im-teresy-toranskiej-newsweek-pl,artykuly,345779,1.html

18-08-2014, 04:27

1 września rusza rozbiórka gmachu TVP. Kosztować ma 3,3 mln zł  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
18-08-2014

Telewizja Polska rozstrzygnęła finalnie, że rozbiórką należącego do niej budynku A zajmie się firma Tree Polska. Prace rozbiórkowe mają ruszyć 1 września br. i potrwają maksymalnie rok.

Siedziba Telewizji Polskiej

W ogłoszonym w kwietniu br. przetargu na rozbiórkę wieżowca TVP startowały dwa podmioty: Tree Polska oraz konsorcjum Przedsiębiorstwa Budownictwa Inżynieryjnego Trans-Ziem Zbigniew Jasiewicz i Przedsiębiorstwa Budowlanego Miazga. Podczas postępowania oferta tego drugiego podmiotu została odrzucona z przyczyn formalnych. Konsorcjum się odwołało od tej decyzji, ale w zeszłym tygodniu komisja przetargowa ją utrzymała. Tym samym ostatecznie rozstrzygnięto, że rozebrania budynku A podejmie się firma Tree Polska, która wyceniła swoją pracę na 3,27 mln zł (oferta konsorcjum opiewała na 3,05 mln zł).

Jacek Rakowiecki, rzecznik prasowy TVP, informuje Wirtualnemedia.pl, że rozpoczęcie prac planowane jest na 1 września br. Cała operacja ma potrwać maksymalnie rok. Gmach trzeba bowiem rozbierać bardzo powoli, gdyż stoi tuż obok innych budynków, a poza tym w jego ścianach jest azbest.

Liczący 13 pięter budynek A powstał w latach 70. XX wieku. Do 1998 roku urzędował tam m.in. zarząd Telewizji Polskiej  (obecnie mieści się on w nowym budynku B). Wieżowiec od lat nie jest używany, bo grozi katastrofą budowlaną.

W miejscu budynku A w przyszłości ma powstać nowa siedziba dla Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, czyli redakcji “Wiadomości”, “Panoramy”, “Teleexpressu” czy TVP Info, które mieszczą się teraz w gmachu przy placu Powstańców. TVP go sprzeda, by mieć pieniądze na budowę nowego obiektu przy ul. Woronicza.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/1-wrzesnia-rusza-rozbiorka-gmachu-tvp-kosztowac-ma-3-3-mln-zl

18-08-2014, 04:17

“Polityka” prosi czytelników o ocenę pisma z okazji jubileuszu  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
18-08-2014

Polityka

Spółka Polityka, wydawca tygodnika “Polityka”, przeprowadza jubileuszową ankietę wśród czytelników i prenumeratorów e-wydań tego magazynu. Prosi w niej m.in. o ocenę zawartości pisma.

Czterostronicowa ankieta ukazała się w ubiegłotygodniowym wydaniu “Polityki”. Do każdego egzemplarza tygodnika dołączono również zaadresowaną kopertę, aby czytelnik mógł odesłać wypełnioną ankietę do redakcji. Pytania przesłano także mailem do prenumeratorów wydania cyfrowego. Badanie jest związane z przyszłorocznymi jubileuszami 25-lecia funkcjonowania pisma w warunkach wolnego rynku oraz 20-lecia zmiany formatu tygodnika.

Czytelnicy musieli odpowiedzieć na pytania dotyczące m.in. formy zakupu i lektury tygodnika, np. w jakiej postaci czytają “Politykę”, gdzie i w jakie dni kupują egzemplarz gazety, ile czasu spędzają zazwyczaj na czytaniu bieżącego wydania? Nie zabrakło pytań o ocenę zawartości pisma, w tym jego działów i stałych rubryk, prowadzonych przez współpracowników “Polityki” (m.in. Kubę Wojewódzkiego, Daniela Passenta, Stanisława Tyma).

Piotr Zmelonek, dyrektor wydawniczy “Polityki”, tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl, że ostatnie tego typu badanie wśród czytelników tygodnika przeprowadzono dziewięć lat temu.

Wydawnictwo zdecydowało się na wykorzystanie ankiety papierowej, ponieważ 90 proc. czytelników tygodnika kupuje wydanie w takiej wersji. - Dla czytelników wydania elektronicznego “Polityki” przygotowaliśmy troszkę inną wersję ankiety i umieściliśmy pod osobnym linkiem. Natomiast ci, którzy chcą ją wypełnić w papierze mają też taką możliwość. Zależało nam przy tym na maksymalizowaniu odpowiedzi – mówi nam Piotr Zmelonek.

Wydawnictwo liczy na kilkutysięczny odzew wśród czytelników. Wszystkie osoby, które wypełnią ankietę, otrzymają na swój adres mailowy darmowy dostęp do cyfrowej prenumeraty “Polityki” na trzy miesiące.

Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż ogółem “Polityki” w maju br. wyniosła 124 922 egz.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/polityka-prosi-czytelnikow-o-ocene-pisma-z-okazji-jubileuszu