Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

09-01-2015, 16:26

Masakra w redakcji Charlie Hebdo  »

Dziennikarze RP - portal Stowarzyszenia Dziennikarzy RP
09-01-2015

rys. Charlie Hebdo

Islamscy fanatycy mszczą się za publikację karykatur Mahometa. Świat jest wstrząśnięty.

Masakra w Paryżu to coś więcej niż tylko krwawy, bardzo krwawy zamach. Ktoś, kto byłby gotów już nawet nie poprzeć, ale próbować zrozumieć czyn obu morderców, mówiłby jasno, że jest przeciwny naszej cywilizacji, naszej kulturze, naszym obyczajom, zasadom demokracji, ale także — jak podkreślają Francuzi — samej istocie funkcjonowania republikańskiego systemu wolności religijnej, wolności sumień, wolności słowa i wszystkiego, co się z tym wiąże.

Ktoś powie — jesteśmy daleko od Paryżą, nas to dotyczy tylko w niewielkim stopniu. My tak nie uważamy. Paryż jest wszędzie. Jest także u nas. W Polsce nie morduje się na szczęście za przekonania. U nas myślących inaczej tylko miesza się z błotem. Francuzi — słyszy się — to inna sprawa. Już 200 lat temu mieli swoją rewolucję. Słowem: naszym mediom, nawet tym najbardziej skrajnym, najbardziej fanatycznym, nic nie grozi. Być może i oby tak było.

Dzisiaj solidaryzujemy się z Charlie Hebdo, z francuskimi kolegami i mediami, z bliskimi ofiar tragedii. Wszyscy jesteśmy Charlie Hebdo…

Za Prezydium ZG SDRP: Jerzy Domański, Sławomir Pietrzyk, Andrzej Maślankiewicz, Marek Kuliński, Andrzej Bilik

Całość: http://dziennikarzerp.org.pl/masakra-w-redakcji-charlie-hebdo/

09-01-2015, 16:10

Nie wszystkie polskie tytuły przyłączą się do apelu o publikowanie rysunków z “Charlie Hebdo”  »

Press
(DR, IKO)
09-01-2015

Na apel organizacji Reporterzy bez Granic (RSF), by na łamach gazet publikować rysunki z tygodnika “Charlie Hebdo”, odpowiedzą tylko niektóre polskie redakcje.

Organizacja Reporterzy bez Granic zwróciła się do mediów na całym świecie, by “publikowały rysunki pochodzące z pogrążonego w żałobie czasopisma”. Ma to być forma solidarności z redakcją tygodnika “Charlie Hebdo”, która padła ofiarą zamachu terrorystycznego (zginęło 12 osób, w tym 10 z redakcji). “Wolności informacji nie da się wymazać poprzez barbarzyństwo, nie może ona ulec szantażowi tych, którzy zabiją naszą demokrację i nasze republikańskie wartości” – napisała organizacja, namawiając dziennikarzy do zaangażowania w tę inicjatywę.

- Dołączymy się do akcji, ponieważ nie ma powodu, aby tego nie robić. Solidaryzujemy się z zamordowanymi dziennikarzami – deklaruje Sławomir Jastrzębowski, redaktor naczelny “Super Expressu” (Murator SA).

Wiesław Władyka, publicysta i członek zarządu Polityki, wydawcy tygodnika “Polityka”, zapewnia, że redakcja odniesie się do apelu RSF na swoich łamach. – W tej chwili właśnie dyskutujemy i szukamy formuły tekstowej. Zastanawiamy się, jak odpowiedzieć na ten apel, czy w tekście wykorzystać okładki – mówi Władyka.

Część redakcji jednak nie zdecydowała się na publikację rysunków “Charlie Hebdo”. – Odniesiemy się do tego wydarzenia w materiale coverowym – zapewnia tylko Piotr Mucharski, redaktor naczelny “Tygodnika Powszechnego” (Tygodnik Powszechny).

Rysunków z francuskiego tygodnika nie będzie też w “Rzeczpospolitej” (Gremi Business Communication). – Nie przewiduję publikacji rysunków “Charlie Hebdo”. Mamy własnych grafików, nie będziemy piratowali cudzych grafik, nawet w imię solidarności – tłumaczy Bogusław Chrabota, redaktor naczelny “Rzeczpospolitej”.

Także “Dziennik Gazeta Prawna” (Infor Biznes) nie zamierza włączyć się w akcję Reporterów bez Granic, tłumacząc się ekonomiczno-prawnym profilem gazety. – Nie zastanawiałam się nad tym w kontekście solidarności dziennikarskiej – mówi Jadwiga Sztabińska, naczelna “DGP”.

Dla Michała Karnowskiego, członka zarządu wydawnictwa Fratria, wydającego tygodnik “W Sieci”, rysunki “Charlie Hebdo” są wulgarne. – Ani rysunki dotyczące islamu, ani chrześcijaństwa nam się nie podobają. Nasi czytelnicy wielokrotnie mówili, że nie życzą sobie wulgarnych rzeczy – tłumaczy Karnowski.

W niektórych redakcjach nie podjęto jeszcze ostatecznych decyzji. – Zamierzamy szeroko opisać sprawę i być może w tym materiale wykorzystamy jakiś rysunek – mówi Paweł Lisicki, redaktor naczelny “Tygodnika do Rzeczy” (Orle Pióro).

Konrad Sadurski, sekretarz redakcji “Gazety Wyborczej” (Agora), deklaruje tylko, że gazeta solidaryzuje się z dziennikarzami. – Jaką formę to przybierze? Nad tym się jeszcze zastanawiamy – wyjaśnia Sadurski.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/47610,Nie-wszystkie-polskie-tytuly-przylacza-sie-do-apelu-o-publikowanie-rysunkow-z-Charlie-Hebdo

09-01-2015, 14:58

Telewizja Republika pozwie Jerzego Owsiaka  »

Press
KOZ
09-01-2015

Telewizja Republika zapowiedziała, że pozwie szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzego Owsiaka, który – zdaniem stacji – swoimi wypowiedziami zniesławił zarówno telewizję, jak i jej dziennikarza Michała Rachonia.

W czwartek Michał Rachoń, dziennikarz Telewizji Republika, został wypchnięty przez ochroniarzy z konferencji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po tym, jak zapytał o działalność jednej ze spółek powiązanych z szefem fundacji Jerzym Owsiakiem.

Jak napisano w wydanym w piątek przez Telewizję Republika oświadczeniu, podczas konferencji WOŚP na polecenie Jerzego Owsiaka doszło do użycia przemocy wobec dziennikarza telewizji Michała Rachonia, a jednocześnie lider WOŚP Jerzy Owsiak swoimi wypowiedziami zniesławił zarówno stację, jak i reportera.

”Telewizja Republika wystąpi do prokuratury o ustalenie tożsamości sprawców użycia przemocy względem dziennikarza wykonującego na zlecenie redakcji swoje obowiązki, a także o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Jerzego Owsiaka oraz innych osób, które w sposób bezprawny uniemożliwiły naszym dziennikarzom relacjonowanie konferencji prasowej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – co wypełnia znamiona przestępstwa opisanego w art. 43 prawa prasowego, który stanowi, iż Kto używa przemocy lub groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarza do opublikowania lub zaniechania opublikowania materiału prasowego albo do podjęcia lub zaniechania interwencji prasowej podlega karze pozbawienia wolności do lat 3” – czytamy w oświadczeniu.

Telewizja Republika poinformowała również, że wystąpi przeciwko Jerzemu Owsiakowi na drogę sądową w trybie art. 212 kodeksu karnego w związku z wypowiedziami, które ”Telewizję Republika i Michała Rachonia mogły narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu dziennikarza”.

”Wystąpimy także na drogę sądową w sprawie odmowy akredytacji na konferencję prasową WOŚP, co także jest naruszeniem prawa” – zapowiedziała stacja.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/47609,Telewizja-Republika-pozwie-Jerzego-Owsiaka

09-01-2015, 12:59

Radio Opole otrzyma Złoty Laur  »

Radio Opole
Piotr Wrona
09-01-2015

Złoty Laur Umiejętności i Kompetencji

Radio Opole otrzyma dziś Złoty Laur Umiejętności i Kompetencji. Statuetka wręczana jest od 15 lat przez Opolską Izbę Gospodarczą. Wyróżnia się nią przedsiębiorców oraz prężnie działające firmy. Dodajmy, że pięć lat temu Radio Opole otrzymało już Srebrny Laur.

- Uważamy, że Radio Opole w pełni zasłużyło na wszystkie kategorie, jakie przyznaje nasza organizacja – mówi Henryk Galwas, sekretarz opolskiej kapituły Laurów Umiejętności i Kompetencji.

- Kapituła uważa, że Radio Opole przygotowuje bardzo dobre audycje pomagające i wspierające biznes. Promocją biznesu, przekazywaniem aktualnych informacji gospodarczych zajmują się głównie autorzy programu “Rynek” – mówi Galwas.

Podczas dzisiejszej uroczystej gali srebrnymi laurami zostaną uhonorowane 22 firmy, złotym 17, a platynowym – 5. Swój udział w wydarzeniu potwierdziła Elżbieta Bieńkowska, unijny komisarz do spraw rynku wewnętrznego, która odbierze dziś nagrodę specjalną “Opolskiego Orła Księcia Jana Dobrego”. Do Opola przyjedzie również minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński, który ma zostać uhonorowany Kryształowym Laurem.

 

Całość: www.radio.opole.pl/2015/styczen/wiadomosci/radio-opole-otrzyma-zloty-laur.html

09-01-2015, 12:03

Niektórym polskim dziennikom informowanie o zamachu w Paryżu nie pasowało do profilu  »

Press
(IKO, DR)
09-01-2015

Wczoraj większość głównych gazet w Europie opublikowała na pierwszych stronach informacje o ataku terrorystycznym na redakcję francuskiego tygodnika satyrycznego “Charlie Hebdo”. Wiele dzienników, w tym tabloidy, miało czarne jedynki. Natomiast dla niektórych ogólnopolskich gazet nie była to wystarczająco ważna informacja, by zmieniać wygląd pierwszej strony, a nawet poinformować o tej tragedii.

Wśród dzienników ogólnopolskich tylko w “Rzeczpospolitej” (Gremi Business Communication) i “Gazecie Wyborczej” (Agora SA) materiały o dramatycznych wydarzeniach w Paryżu zostały wyeksponowane na pierwszej stronie.  - Uważam, że to ważne dla świata, cywilizacji i mediów – uzasadnia swoją decyzję Bogusław Chrabota, redaktor naczelny “Rzeczpospolitej”.

- Zamach terrorystyczny islamistów na redakcję był wczoraj najważniejszym wydarzeniem. Inny wybór tematu byłby absurdalny. Zachowanie polskich gazet, które nie napisały o tym na pierwszej stronie, jest dla mnie niezrozumiałe – mówi Roman Imielski, sekretarz redakcji “Gazety Wyborczej”.

“Puls Biznesu” (Bonnier Business Polska) we wczorajszym wydaniu nie wspomniał nawet o ataku. – Z punktu widzenia gospodarczego nie potraktowaliśmy tej informacji jako istotnej. Wspomnieliśmy natomiast o zdarzeniu w wydaniu internetowym “Pulsu Biznesu” – mówi Marcin Goralewski, zastępca redaktora naczelnego “Pulsu Biznesu”.

“Dziennik Gazeta Prawna” na pierwszej stronie umieścił tylko krótką zapowiedź do artykułu “Europa mierzy się z radykalizmem islamu”. – Przede wszystkim jesteśmy gazetą ekonomiczno-prawną i tematy ogólnospołeczne są u nas na drugim miejscu. Postanowiliśmy napisać o zdarzeniu. Nie stanowiło ono jednak najważniejszej informacji – mówi Jadwiga Sztabińska, naczelna „Dziennika Gazety Prawnej”.

Newsem dnia w “Fakcie” było nowe mieszkanie Donalda Tuska, przewodniczącego Rady Europy. O zamachu na redakcję francuskiego czasopisma wspomniano dopiero na ostatniej stronie tabloidu. Dla “Super Expressu” najważniejszą informacją były wyznania żony byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Gazeta napisała jednak o tragedii w redakcji francuskiego tygodnika, umieszczając na okładce niewielkich rozmiarów zapowiedź artykułu “Masakra za karykaturę”. – Informacja o pani Isabeli Marcinkiewicz jest o wiele bardziej interesująca dla naszych czytelników niż wydarzenia z dalekiego Paryża. Nasza kultura jest inna niż Wielkiej Brytanii, Niemczech czy Włoszech – argumentuje Sławomir Jastrzębowski, redaktor naczelny “Super Expressu”.

W lipcu ub.r., dzień po zestrzeleniu malezyjskiego boeinga nad wschodnią Ukrainą, “SE” na jedynce zamieścił zdjęcie nagiego Cezarego Pazury, bo to też miał być bardziej interesujący temat dla czytelników tej gazety. Jednak gdy potem dotarł do drastycznych zdjęć z tej tragedii, na których było widać szczątki zwłok, redakcja publikowała te fotografie.

Redaktorowi naczelnemu “Rzeczpospolitej” nie przeszkadza, że “Fakt” i “SE” nie wyeksponowały tragedii dotyczącej “Charlie Hebdo”. – To ich sprawa. Na szczęście mamy wolność słowa. Każdy ma prawo publikacji z takim katalogiem wartości, w jaki wierzy. Nie muszę się z tym solidaryzować – mówi Bogusław Chrabota.

Decyzją redaktorów tabloidów nie jest zdziwiony też Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” (Orle Pióro). – Tabloidy rządzą się swoimi prawami. Nie byłoby to dobre w przypadku gazety stricte informacyjnej. Nie spodziewam się jednak, że z tabloidów zostanę o czymś poinformowany – mówi Lisicki.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i Izba Wydawców Prasy wydały oświadczenia, w których wyraziły solidarność się z dziennikarzami “Charlie Hebdo”. “Dziennikarze zostali zabici w brutalnym ataku na redakcję znajdującą się w centrum Paryża, w centrum Europy. Ataku, którego skala i okrucieństwo przeraża i skłania do zastanowienia, czy dziennikarz wykonujący swój zawód może dziś czuć się bezpiecznie” – czytamy w oświadczeniu SDP. “Redakcje i wydawcy prasy pełnią misję publiczną związaną z przekazywaniem informacji, opinii i stanowisk. Wypełnianie tej misji w żadnym przypadku nie może być podważane jakimkolwiek czynem agresji i żadnej agresji nie może ustępować” – napisano w piśmie IWP.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/47607,Niektorym-polskim-dziennikom-informowanie-o-zamachu-w-Paryzu-nie-pasowalo-do-profilu

09-01-2015, 07:23

Rachoń prowokował Owsiaka, ale wyrzucenie go z konferencji to skandal  »

Press
(KOZ, DR)
09-01-2015

Michał Rachoń, dziennikarz Telewizji Republika, został wypchnięty przez ochroniarzy z konferencji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po tym, jak zapytał o działalność jednej ze spółek powiązanych z szefem fundacji Jerzym Owsiakiem. Dziennikarze przyznają, że Rachoń prowokował Owsiaka, ale wyrzucenie go z konferencji to przesada.

”Mam pytanie dotyczące wykonania wyroków sądu i tego, dlaczego firma Mrówka Cała nie udostępniła dokumentacji, jak wynika z sentencji wyroku w sprawie Matka Kurka kontra Jerzy Owsiak i z tym związane pytanie, dlaczego państwo powołaliście nową spółkę?” – zapytał Jerzego Owsiaka na konferencji poświęconej 23. finałowi WOŚP Michał Rachoń z TV Republika.

“Spółka moja prywatna jest moją sprawą prywatną” – odpowiedział Jerzy Owsiak. – Ale jeżeli pan się tutaj do nas dostał, mam dla pana niespodziankę. Ja już z panem nie rozmawiam” – dodał Owsiak, po czym puszczono filmik parodiujący TV Republika.

Rachoń jednak dalej próbował zadać pytanie, ale Owsiak nie pozwolił mu dojść do głosu. “Czy są jeszcze jakieś pytania? Nie ma. Dziękujemy bardzo” – mówił Owsiak. “Ja mam pytanie, chciałem spytać…” – próbował Rachoń. ”Proszę tego pana stąd wziąć” – powiedział Owsiak. Dziennikarz został wypchnięty przez ochroniarzy z konferencji. Wszystko nagrywał i udostępniał w Internecie.

Jerzy Owsiak wypraszający dziennikarza TV Republika z konferencji prasowej

- Ekipa Telewizji Republika nie otrzymała akredytacji na konferencję WOŚP, ponieważ póki co nie robi nic więcej poza dyskredytowaniem WOŚP, manipulowaniem, przekazywaniem nieprawdy na temat naszej działalności – tłumaczy Krzysztof Dobies, rzecznik fundacji. – Człowiek z telefonem komórkowym, który awanturował się w czasie konferencji nie był nam znany, na pewno nie był akredytowanym na konferencji dziennikarzem – dodaje. Dobies przekonuje, że Orkiestra prowadzi otwartą politykę informacyjną. – W tym jednak przypadku pytania są narzędziem nie do pozyskania informacji, a do bezpodstawnych oskarżeń, oszczerstw i manipulacji – uważa Dobies.

– To jest trochę metoda działania Michała Rachonia. On nie przyjmuje, że szeroko pojęte “no comments” jest też odpowiedzią. Wielokrotnie powtarza to samo pytanie, próbuje wymusić udzielenie mu głosu, stara się sprowokować do reakcji, którą później będzie można przedstawić na wideo jako ciemiężenie w dziennikarza – uważa Tomasz Fenske, reporter Radia Tok FM, który był na wczorajszej konferencji WOŚP.

Podczas czerwcowej konferencji ówczesnego premiera Donalda Tuska – jak relacjonowało Radio Tok FM – Rachoń nie pozwalał innym dojść do głosu, nieustannie przerywając Tuskowi. – Decyzja Jerzego Owsiaka nie była słuszna. Jednak nie jest tak, że został usunięty po zadaniu pytania. Szczątkowej, ale jednak odpowiedzi Owsiak udzielił, mówiąc, że firma to jego prywatna sprawa – wskazuje Fenske.

Sprawę szeroko komentowano także na Twitterze. ”z @michalrachon mi nie po drodze, ale wyrzucanie dziennikarza za zadawanie niewygodnych pytań, to skandal” – napisał Klaudiusz Slezak z Polsat News. ”Każdy, nawet/także Owsiak ma obowiązek odpowiadać na pyt. dziennikarzy jeśli pytają o publiczne sprawy. W ten sposób reprezentują obywateli” – stwierdził Bartosz Marczuk z ”Rzeczpospolitej”, a Marcin Leśkiewicz z TVN 24: “Nie przekonują mnie standardy TV Republika, ale wyrzucenie jakiegokolwiek dziennikarza z udziału w publicznym wydarzeniu uważam za skandal”.

– Mam mieszane uczucia. Jedna i druga strona nie przepadają za sobą. Nie ma się co oszukiwać: wielu dziennikarzy prawicowych mediów chce tylko Jerzemu Owsiakowi dołożyć. Jednak Owsiak powinien wiedzieć, że nawet, jeśli kogoś się nie lubi, powinno dać mu się możliwość zadawania pytań. Wyprowadzenie dziennikarza z konferencji prasowej przy pomocy ochroniarza to nie są dobre praktyki – komentuje Marek Kacprzak, dziennikarz Polsat News.

Michał Majewski, kierownik działu śledczego tygodnika “Wprost”, stanowczo stwierdza, że nie należy odpowiadać przemocą na pytania dziennikarzy. – Tak samo protestowałbym, gdyby ktoś od ojca Rydzyka wywalał dziennikarzy “Gazety Wyborczej” czy TVN. Nie można stosować takich metod wobec dziennikarzy i dziennikarze powinni być tutaj lojalni jako środowisko. Odpowiedzią nawet na niewygodne pytania nie może być przemoc. W przeciwnym wypadku to będzie eskalowało i prowadziło do coraz gorszych rzeczy. A przecież nie chcemy, żeby ktoś bił i używał przemocy wobec dziennikarzy. To nie są reguły, na które powinniśmy się zgadzać – uważa Majewski. Jego zdaniem środowisko dziennikarskie powinno solidarnie protestować wobec takich sytuacji. – Niezależnie od tego, czy robi to ktoś z prawicy, czy lewicy – podkreśla Majewski.

Wojciech Czuchnowski, dziennikarz “GW”, w komentarzu opublikowanym w serwisie Wyborcza.pl wskazał, że nieodpowiednio zachowali się też inni dziennikarze, którzy byli na konferencji. “Nie zareagowali na ewidentną krzywdę, która działa się ich koledze. Powinni zaprotestować lub wyjść z konferencji” – napisał Czuchnowski.

Z Michałem Rachoniem nie udało nam się wczoraj skontaktować.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/47604,Rachon-prowokowal-Owsiaka_-ale-wyrzucenie-go-z-konferencji-to-skandal-_wideo_