Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

31-03-2015, 07:40

“Panorama Zgierska” – nowy tygodnik od Polska Press Grupy  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
31-03-2015

We wtorek 31 marca br. w Zgierzu ukaże się pierwszy numer tygodnika “Panorama Zgierska”, wydawanego przez Oddział Polska Press Grupy w Łodzi.

Panorama Zgierska

Pismo będzie się ukazywać we wtorki. Czytelnicy znajdą w nim przegląd wydarzeń z życia miasta i gminy, a także artykuły interwencyjne, publicystyczne i rozrywkowe. Do każdego wydania zostanie dołączony dodatek telewizyjny “Super Tele”.

Redaktorem naczelnym “Panoramy Zgierskiej” został Michał Kaźmierczak, natomiast zespół redakcyjny tworzy czworo dziennikarzy i współpracowników. Szefem projektu tygodnika jest Marcin Kowalczyk, redaktor naczelny “Expressu Ilustrowanego”, a layout tygodnika zaprojektował dyrektor artystyczny Polska Press Grupy Tomasz Bocheński.

“Panorama Zgierska” liczy 32 stron i kosztuje 2,90 zł. Tygodnik będzie dystrybuowany w ponad 150 punktach sprzedaży w mieście i gminie wiejskiej Zgierz.

Wprowadzeniu tygodnika na rynek towarzyszy kampania promocyjna obejmująca dystrybucję bezpłatnego wydania zerowego “Panoramy Zgierskiej”, telewizję, a także outdoor i reklamę mobilną. Zorganizowano też uliczne eventy promujące gazetę oraz telefoniczną akcję informacyjną skierowaną do mieszkańców Zgierza.

Warto dodać, że “Panorama Zgierska” jest kolejnym lokalnym tygodnikiem Polska Press Grupy, który zadebiutował w tym roku. Z początkiem lutego ukazał się pierwszy numer “Nowin Suwalskich”, którego wydawcą jest Białostocki Oddział Mediów Regionalnych, a w 2014 roku m.in “Tygodnik Miastecki” czy “Życie Krotoszyna”.

Polska Presse Grupa wydaje łącznie ponad 90 tygodników lokalnych – są to albo tytuły samodzielne albo dołączane do jej dzienników.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/panorama-zgierska-nowy-tygodnik-od-polska-press-grupy

31-03-2015, 04:43

Arleta Bojke nagrodzona Wiktorem dla Dziennikarza Roku  »

Press
(DR)
31-03-2015

Arleta Bojke

Super Wiktory to nagrody dla ludzi związanych z telewizją za całokształt twórczości. W tym roku uhonorowani nimi zostali: Juliusz Braun – prezes TVP, Jacek Żakowski – publicysta “Polityki”, Stefan Bratkowski – dziennikarz, honorowy prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i prof. Jerzy Bralczyk – językoznawca.

Podczas gali Wiktorów tytuł Dziennikarza Roku (komentator, prezenter, publicysta) trafił do Arlety Bojke, reporterki TVP, za “wrażliwość na krzywdę drugiego człowieka”. Wśród nominowanych w tej kategorii byli także: Jarosław Gugała (Polsat), Piotr Kraśko (TVP), Jarosław Kuźniar (TVN) i Monika Olejnik (TVN).

Martynę Wojciechowską (związana z TVN) nagrodzono Wiktorem w kategorii Wyjątkowa osobowość roku.

Kandydatów do nagrody typują stacje telewizyjne, a zwycięzcy wybierani są przez Akademię Wiktorów, która składa się z dotychczasowych laureatów konkursu. Nagrody wręczono w poniedziałek 30 marca na Zamku Królewskim w Warszawie.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/48372,Arleta-Bojke-nagrodzona-Wiktorem-dla-Dziennikarza-Roku

31-03-2015, 04:38

Bianka Mikołajewska: Nie zostałam wyrzucona z “Polityki”  »

Press
(KOZ)
31-03-2015

Była dziennikarka tygodnika ”Polityka” Bianka Mikołajewska według publicystów ”Tygodnika do Rzeczy” miała zostać wyrzucona z tego tygodnika. Napisali o tym Piotr Gociek i Piotr Gursztyn w rubryce ”Dwaj panowie G”. Mikołajewska zaprzecza i zapowiada, że będzie domagać się od gazety sprostowania.

Blanka Mikołajewska

Bianka Mikołajewska zajmowała się w tygodniku tematyką śledczą i gospodarczą. W “Polityce” pracowała 13 lat. Jest laureatką nagrody Grand Press z 2005 roku w kategorii Dziennikarstwo specjalistyczne za cykl tekstów o SKOK-ach. W tym samym roku zdobyła nagrodę główną Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za materiały śledcze. Mikołajewska na początku 2013 roku odeszła z ”Polityki”. Obecnie jest dziennikarką ”Gazety Wyborczej”. Znana jest z tekstów o nieprawidłowościach w SKOK-ach.

”Jeśli chodzi o wielki biznes, to Prawdziwe Autorytety w sprawie grillowania SKOK-ów i wiadomego senatora podkreślają pionierską rolę red. Mikołajewskiej Bianki. Redaktor grillowała SKOK-i jeszcze w tygodniku »Polityka«, skąd ją wylano. Z jakiego powodu? Niech sama opowie, będzie zabawnie” – napisali Piotr Gociek i Piotr Gursztyn w rubryce satyrycznej ”Dwaj panowie G” w ”Tygodniku do Rzeczy”.

– Przygotowujemy z prawnikiem sprostowanie – mówi ”Presserwisowi” Bianka Mikołajewska. – W tym, co napisał ”Tygodnik do Rzeczy”, nie ma ani słowa prawdy, co łatwo można było potwierdzić. Dziennikarze, nawet jeśli to jest rubryka satyryczna, mają obowiązek zweryfikowania, czy piszą prawdę. Mogli zadzwonić do mnie albo do redakcji, w której potwierdziliby, że absolutnie nie było to żadne wyrzucenie, tylko że odeszłam sama – tłumaczy Mikołajewska.

Dziennikarka na Facebooku wyjaśniała. “Zadzwoniłam do Piotra Goćka. Choć go nie znam i chyba nigdy wcześniej nie czytałam żadnej jego publikacji. Zapytałam go – dlaczego kłamią? (…) »Nie mogę nic na ten temat powiedzieć« – powtarzał tylko kilkakrotnie Gociek”.

Do Piotra Goćka po komentarz zadzwoniliśmy i my. – Naprawdę zamierzacie pisać o tym, co pisze rubryka satyryczna i jak ktoś czuje się obrażony? Nie mam dla pana w tym momencie żadnego komentarza – uciął Gociek.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48368,Bianka-Mikolajewska_-Nie-zostalam-wyrzucona-z-Polityki

30-03-2015, 14:32

Właściciel “Wprost”: media w Polsce są skorumpowane układem biznesowym bądź politycznym  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
newseria/pr
30-03-2015

Polski rynek medialny jest zbyt ciasny, by media mogły dobrze prosperować bez patronatu biznesu lub partii politycznych – twierdzi wydawca “Wprost” Michał M. Lisiecki. Jego zdaniem zbyt mało mediów zachowuje dziś neutralność polityczną i światopoglądową. Problemem jest także nadmierne wyprzedawanie prywatnych mediów inwestorom zagranicznym. Michał M. Lisiecki żałuje, że żaden z polskich koncernów nie był w stanie wziąć udziału w transakcji kupna stacji TVN.

Michał M Lisiecki

Wolne media to zdaniem Michała M. Lisieckiego jeden z największych sukcesów transformacji ustrojowej i gospodarczej w Polsce. Dzięki dziennikarskiej kontroli poczynań władz Polska gospodarka mogła się swobodnie rozwijać. Liczne badania pokazują, że im większa jest ochrona wolności mediów i swobody wypowiedzi, tym wyższy jest poziom zamożności społeczeństwa i rozwoju biznesu. Media ze swojej natury powinny więc stać w opozycji do władz państwa i stale prowadzić z nimi spór. Polskie media stają się jednak coraz bardziej zależne od polityki, a jedną z przyczyn tego stanu jest nadmierne nasycenie rynku.

– System mediów w Polsce jest trudny. Można powiedzieć, że są one uwikłane w pewien układ polityczny bądź biznesowy. Jest bardzo mało środków masowego przekazu, które podają informacje, nie wyrażają poglądów. Każdy zarzeka się, że jest wolnym medium i pisze niezależnie, natomiast zbyt silnie broniąc jakichkolwiek poglądów, stają się tubą takiego czy innego rządu, takiej czy innej partii politycznej – mówi Michał M. Lisiecki, wydawca “Wprost” i “Do Rzeczy”. – Rynek jest zbyt konkurencyjny, zbyt ciasny.

Zdaniem Lisieckiego problemem polskiego rynku medialnego jest także zbyt szybka i nieodpowiedzialna prywatyzacja. W jej efekcie zbyt wiele mediów trafiło całkowicie w ręce zagranicznych inwestorów. Lisiecki uważa, że polskie władze powinny chronić rodzime media i wprowadzić regulacje prawne na wzór tych, które istnieją np. w Stanach Zjednoczonych lub Niemczech. Kraje te dbają o to, by nabywca mienia publicznego legitymował się ich paszportem lub by duży procent udziałów w jego firmie mieli obywatele tych państw.

– W momencie, kiedy mamy dużo zagrożeń ze Wschodu, coraz bardziej doceniamy rolę mediów publicznych, ale one mają złą sytuację finansową. Niestety, płacenie abonamentu w Polsce nie jest ani popularne, ani nikt nie jest do tego życzliwie nastawiony. Musimy rozumieć, że jeżeli mamy słabe media prywatne w polskich rękach, to powinniśmy przynajmniej dbać o siłę mediów publicznych. Chyba dzisiaj po raz pierwszy otwarcie powiem, że jestem za płaceniem abonamentu. Sam nie płacę go od lat, ale zacznę to robić – mówi Michał M. Lisiecki.

Wydawca “Wprost” ubolewa nad tym, że żadnej polskiej firmy nie było stać na wykupienie stacji TVN. Telewizja ta za kwotę 584 mln euro została kupiona przez Scripps Network, amerykańską korporację medialną specjalizującą się w programach lifestyle’owych. Michał M. Lisiecki uważa, że z punktu widzenia sytuacji rodzimego rynku medialnego lepiej by było, gdyby w TVN pozostał choćby niewielki udział kapitału polskiego.

– Mamy liberalny rynek, to jest pozytywne, więc nie można odmówić nikomu prywatyzacji, dalszej sprzedaży i blokować takiej transakcji. Ale zwyczajnie jest szkoda, że polskich firm nie stać na kupno polskich mediów. W ogóle w polskie media bardzo mało się inwestuje, jest ich coraz mniej. Spekuluje się, że jeden z dzienników, który dzisiaj jest w polskich rękach, też sobie słabo radzi kapitałowo i że “flirtuje” z kapitałem niemieckim – mówi Michał M. Lisiecki.

Jak już informowaliśmy spółka PMPG Polskie Media, właściciel m.in. “Wprost” i “Do Rzeczy”, zanotowała w 2014 roku spadek przychodów i zakończyła go z mniejszym zyskiem netto niż rok wcześniej.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wlasciciel-wprost-media-w-polsce-sa-skorumpowane-ukladem-biznesowym-badz-politycznym

30-03-2015, 08:32

Tomasz Wróblewski wprowadza pierwsze zmiany we “Wprost”  »

Press
(IKO)
30-03-2015

Dziś ukazuje się pierwszy numer tygodnika “Wprost” (AWR Wprost) przygotowywany pod kierownictwem nowego redaktora naczelnego Tomasza Wróblewskiego. Z nieoficjalnych informacji “Presserwisu” wynika, że z pismem pożegnała się Magdalena Papuzińska, wydawca tygodnika. Przychodzi natomiast nowy szef działu zagranicznego.

Okładka "Wprost" - pierwszego numeru pod kierownictwem Tomasza Wróblewskiego

Tomasz Wróblewski został redaktorem naczelnym “Wprost” 23 marca br. Zastąpił na tym stanowisku Sylwestra Latkowskiego, który pełnił tę funkcję od stycznia 2013 roku. Główny artykuł najnowszego wydania “Wprost” zajawiany na okładce jako “My kontra banki” ma odpowiadać na pytanie, jak bronić się przed bankami oraz zawiera “bankową listę wstydu”.

W nowym numerze znajduje się też m.in. ranking ekskluzywnych apartamentów i rezydencji. We wstępniaku do dzisiejszego numeru “Wprost” nowy naczelny pisze: “Jeżeli jest coś, czego media mają w nadmiarze, to chyba tylko ekspertów od tego, jak pisać nie należy. Na kolejnych swoich zakrętach »Wprost« bywał wdzięcznym obiektem do prawienia nauk. I oczywiście z pokorą będziemy je dalej przyjmować”. Ze wstępniaka naczelnego wynika, że “Wprost” pod jego kierownictwem będzie się opowiadać za liberalizmem gospodarczym.

W redakcji trwają natomiast zmiany personalne. Jarosław Giziński, dotychczas dziennikarz “Rzeczpospolitej”, od kwietnia rozpocznie pracę we “Wprost” (AWR Wprost) jako szef działu Świat (ostatnio to stanowisko nie było obsadzone). To kolejny dziennikarz po Bartoszu Marczuku, który przeszedł do tygodnika po zmianie redaktora naczelnego “Wprost”. Giziński pracował we “Wprost” w latach 1991-2002 i też był kierownikiem działu zagranicznego (potem na tym samym stanowisku pracował w “Newsweek Polska”, kierowanym przez Tomasza Wróblewskiego). – Wracam do źródeł. Byłem wśród “ojców-założycieli” “Wprost” w Poznaniu i mam do tego tytułu sentyment. Dziennik nie jest moim naturalnym środowiskiem. Tryb pracy w tygodniku bardziej mi odpowiada – mówi Giziński.

Po zmianie naczelnego z pracy we “Wprost” zrezygnowali: Michał Majewski (szef działu śledczego), Agnieszka Burzyńska (z działu Polityka), Olga Wasilewska (Polityka), Izabela Smolińska (Społeczeństwo). – Negocjujemy warunki rozstania – mówi Michał Majewski. Z naszych informacji wynika, że wydawnictwo próbowało zatrzymać dziennikarzy, zapewniając im możliwość swobodnego doboru tematów, którymi będą się zajmować. Dziennikarze jednak nie wierzą w te zapewnienia, zwłaszcza że profil pisma ma ulec zmianie. Co najmniej jeszcze trzy osoby rozważają odejście z “Wprost”.

Nieoficjalnie “Presserwis” dowiedział się, że w czwartek rezygnację z pracy złożyła też Magdalena Papuzińska, wydawca “Wprost”. – Nie komentuję tej sprawy – ucina Papuzińska. W czwartek Tomasz Wróblewski przyznał, że redakcja będzie przez pewien czas pracować w pomniejszonym składzie. – Nie chcę podejmować pochopnych decyzji przy dobieraniu kolejnych osób – mówił Wróblewski.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48352,Tomasz-Wroblewski-wprowadza-pierwsze-zmiany-we-Wprost

30-03-2015, 07:32

Pierwszy “Wprost” Wróblewskiego postawił na gospodarkę tylko na okładce  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
pp
30-03-2015

W pierwszym wydaniu tygodnika “Wprost” (AWR “Wprost”) pod kierownictwem Tomasza Wróblewskiego tematem okładkowym jest dominacja banków nad ich klientami w Polsce. Poza nim w środku jest niewiele artykułów związanych z ekonomią.

Tomasz Wróblewski

Numer otwiera wstępniak nowego redaktora naczelnego Tomasza Wróblewskiego. - Jeżeli jest coś, czego media mają w nadmiarze, to chyba tylko ekspertów od tego, jak pisać nie należy. Na kolejnych swoich zakrętach “Wprost” bywał wdzięcznym obiektem do prawienia nauk. I oczywiście z pokorą będziemy je dalej przyjmować – pisze w nim Wróblewski. Podkreśla on, że wartości, które stały u zarania tygodnika, nie tracą na aktualności.

- Świat może i jest bardziej złożony, a ludzkie postawy wielowymiarowe, ale wszystkie zagrożenia dla wolności obywatelskich, gospodarczych, bezpieczeństwa narodu pozostaną w centrum naszej uwagi i miarą naszego profesjonalizmu - deklaruje we wstępniaku Wróblewski.

Tekstem okładkowym najnowszego wydania “Wprost” jest artykuł “Polska Rzeczpospolita Bankowa”, w którym Szymon Krawiec, dziennikarz działu ekonomicznego, pisze, że banki w Polsce mogą wszystko, a rząd nie broni przed nimi obywateli.

Mimo że tygodnik ma teraz położyć większy nacisk na tematy związane m.in. z gospodarką czy poradnictwem ekonomicznym, to w numerze jest jeszcze tylko jeden materiał w dziale Biznes – to tekst Grzegorza Sadowskiego o miejscach, gdzie operatorzy komórkowi nie mają zasięgu.

W numerze znaleźć można też tekst Cezarego Bielakowskiego i Anny Gielewskiej o sześciu miesiącach rządu, w którym sprawdzają, czego dokonała Ewa Kopacz. Cezary Łazarewicz napisał materiał  o Waldemarze Tomaszewskim – jedynym polskim parlamentarzyście wybranym poza Polską. Magdalena Rigamonti przeprowadziła zaś wywiad z lekarzem ratunkowym Magdaleną Kozak dotyczący oddawania dziadków na czas świąt do szpitala.

Ze stopki “Wprost” zniknęły nazwiska szefa działu śledczego Michała Majewskiego oraz dziennikarzy Agnieszki Burzyńskiej, Olgi Wasilewskiej i Izabeli Smolińskiej, którzy w zeszłym tygodniu złożyli wypowiedzenia. W numerze jest natomiast nowy felieton Michała Witkowskiego, który – jak informowaliśmy – renegocjuje swoją umową z “Wprost”. Jego tematem jest Rosja.

Tomasz Wróblewski został redaktorem naczelnym “Wprost” w poniedziałek 23 marca br. Zastąpił odwołanego przez wydawcę Sylwestra Latkowskiego. Michał M. Lisiecki, prezes AWR „Wprost”, zmianę na stanowisku redaktora naczelnego w rozmowie z Wirtualnemedia.pl tłumaczył tym, że zdecydował się powrócić do linii, która wyróżniała “Wprost” przed laty.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/pierwszy-wprost-wroblewskiego-postawil-na-gospodarke-tylko-na-okladce