Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

29-05-2015, 09:32

Wiesław Podkański pozostaje prezesem Izby Wydawców Prasy, ale w zarządzie są zmiany  »

Press
(GK)
29-05-2015

Walne zgromadzenie Izby Wydawców Prasy udzieliło absolutorium ustępującemu zarządowi Izby i wybrało nowy, na kolejną trzyletnią kadencję. Jego skład zmienił się niewiele – prezesem pozostaje Wiesław Podkański, prezes honorowy Ringier Axel Springer Polska.

Wiesław Podkański

 

Swojego przedstawiciela w zarządzie IWP zmieniło Wydawnictwo Bauer – Tomasz Namysł, który w Baurze jako wiceprezes odpowiada za prasę drukowaną, zastąpił prezesa Witolda Woźniaka. Z kolei Gremi Business Communication jest teraz reprezentowane przez prezesa wydawnictwa Dariusza Bąka, a nie właściciela – Grzegorza Hajdarowicza. Nowi członkowie w zarządzie IWP to także: Jerzy Janczak (prezes Związku Kontroli Dystrybucji Prasy) i Lech Kruszona (Dom Wydawniczy Kruszona). Na kolejną kadencję pozostali: Jerzy Baczyński (Polityka), Zbigniew Benbenek (Grupa ZPR Media), Robert Cholewa (Elamed), Dominik Księski (Wydawnictwo Wulkan), Robert Musiał (Agora SA), Justyna Namięta (Burda Media Polska), Zbigniew Napierała (Edipresse Polska), Dorota Stanek (Polska Press Grupa), Jacek Ślusarczyk (Tygodnik Powszechny), Ewa Świstuniuk (Infor Biznes).

Wiesław Podkański jest prezesem IWP od 2003 roku (jest współzałożycielem Izby). Wczoraj członkom Izby przedstawił 50-stronicowe sprawozdanie z działalności organizacji w ostatnich trzech latach. – Obecnie cały rynek mediów, nie tylko prasowy, stoi przed ogromnym wyzwaniem, jakim jest opracowana przez Komisję Europejską strategia jednolitego rynku cyfrowego, i to w perspektywie umowy transatlantyckiej TTIP o wolnym handlu – mówi “Presserwisowi”. Zaznacza, że wciąż problemem do rozwiązania pozostaje dostosowanie prawa prasowego do zmian technologicznych i prawa autorskiego w zakresie krajowym oraz europejskim w taki sposób, aby wydawcy nie tracili na tym finansowo. Nadal przed wydawcami jest długo oczekiwana reforma Polskich Badań Czytelnictwa. Nie zakończyła się też walka o objęcie cyfrowych wydań prasy zredukowaną stawką VAT, czyli taką, jaka stosowana jest wobec prasy drukowanej.

- Jest dużo spraw, które wymagają kontynuacji, ale przybywa też nowych problemów, bo przecież nie jesteśmy już tylko wydawcami prasy. W tej chwili musimy przyglądać się każdemu rozporządzeniu np. do ustawy o radiofonii i telewizji, bo może się okazać, że nas dotyczy – podkreśla prezes Podkański. Jego zdaniem trzeba zastanowić się nad zmianą struktury IWP. Wczoraj na wiceprezesów zarządu IWP wybrano Dorotę Stanek i Jerzego Baczyńskiego.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48939,Wieslaw-Podkanski-pozostaje-prezesem-Izby-Wydawcow-Prasy_-ale-w-zarzadzie-sa-zmiany?target=pressletter&uid=556

28-05-2015, 23:59

Paweł Lisicki dostanie odszkodowanie za zwolnienie z “Uważam Rze”  »

Press
(JM)
28-05-2015

Rejonowy Sąd Pracy w Warszawie uznał, że zwolnienie Pawła Lisickiego, redaktora naczelnego “Uważam Rze”, nastąpiło z naruszeniem prawa pracy – podał tygodnik “Do Rzeczy”. Wyrok jest nieprawomocny.

Paweł Lisicki

Paweł Lisicki został trzy lata temu zwolniony z “Uważam Rze” (wydawcą tygodnika była wówczas Presspublica, należąca już do Gremi Media i Grzegorza Hajdarowicza), bo jakoby ujawnił on “poufne informacje dotyczące działalności spółki” w wywiadzie opublikowanym we “Wprost”. Przyznał w nim, że otrzymał od Hajdarowicza propozycję odkupienia praw do „Uważam Rze” oraz określił planowane przychody reklamowe tego pisma. W ustnym uzasadnieniu wyroku sąd uznał, że propozycja odkupienia “Uważam Rze” nie stanowiła oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, a Hajdarowicz wielokrotnie wcześniej sam udzielał mediom podobnych informacji o przychodach reklamowych tytułu.

Paweł Lisicki ma otrzymać odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia należnego mu za okres wypowiedzenia.

Gremi Business Communication (następca Presspubliki) nie chce komentować wyroku Sądu Pracy.

Zwolnienie w 2012 roku Pawła Lisickiego z “Uważam Rze” spowodowało odejścia autorów z tego tygodnika. Obecnie większość z nich publikuje w “Do Rzeczy” (którego redaktorem naczelnym i współwydawcą jest Lisicki).

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48934,Pawel-Lisicki-dostanie-odszkodowanie-za-zwolnienie-z-Uwazam-Rze

28-05-2015, 13:19

Krzysztof Mejer nowym wiceprezydentem Rudy Śląskiej  »

Wyborcza.pl Katowice
pj
28-05-2015

Były rzecznik wojewody Lechosława Jarzębskiego i wydawca programu “Uwaga!” TVN będzie wiceprezydentem Rudy Śląskiej.

Krzysztof Mejer

Krzysztof Mejer w przeszłości był m.in. reporterem Radia Flash, był również rzecznikiem wojewody Lechosława Jarzębskiego, pracował też jako producent programu “Uwaga!” TVN, prowadził również własną firmę. Przez jakiś czas był też rzecznikiem Górnośląskiego Związku Metropolitalnego, a następnie doradcą prezydent Rudy Śląskiej Grażyny Dziedzic. Teraz zostanie jej zastępcą. Funkcję obejmie od 1 czerwca.

Całość: http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,18004632,Krzysztof_Mejer_nowym_wiceprezydentem_Rudy_Slaskiej.html#ixzz3bSVFSnJE

28-05-2015, 07:05

Radio Piekary w nowej odsłonie: więcej informacji i szlagierów  »

Dziennik Zachodni
Iwona Makarska
28-05-2015

Większy zasięg nadajników, nowi ludzie i nowe audycje: piąta rozgłośnia radiowa w regionie, jeśli chodzi o słuchalność, zmienia się.

Paweł Zięba, prezenter Radia Piekary od 2013 roku

Od ponad miesiąca Teresa Szaflik nie jest już redaktor naczelną Radia Piekary i dyrektorką Miejskiego Domu Kultury. Została odwołana ze stanowiska decyzją prezydent Piekar Śląskich, Sławy Umińskiej-Duraj, po 10 latach pracy. Popularna rozgłośnia, kierowana teraz przez dziennikarkę radia Martę Meres-Krawczyk, już zmienia się i przygotowuje niespodzianki dla swoich słuchaczy.

W Radiu Piekary pojawili się nowi dziennikarze. Do Marcina Hirnyka i Karoliny Michalik dołączyli Robert Wnorowski, Jarosław Adamski i Kamil Zatoński.

Zmieniła się godzina emisji serwisów informacyjnych. Informacji lokalnych i z regionu będzie można posłuchać od poniedziałku do piątku w godzinach od 6 do 18. Wcześniej było to możliwe w godzinach od 8.30 do 14.30.

Nowością jest także program publicystyczny “Rozmowa dnia”, który prowadzą dziennikarz TYP Info oraz programy “Minęła 20″, “Forum” i “Gość Poranka” – Maciej Wąsowicz oraz dziennikarz Radia Piekary Jarosław Adamski.

- “Rozmowa dnia” Radia Piekary to audycja nie tylko o polityce, ale przede wszystkim o realnych problemach Śląska, z którymi w naszym studiu zmierzą się najważniejsi ludzie w regionie – wyjaśnia redaktor naczelna Radia Piekary, Marta Meres-Krawczyk. – Dlaczego w Parku Śląskim rosną opłaty? Dlaczego nie ma programu dla Śląska? Dlaczego nie wypracowano spójnej polityki dla branży węglowej w regionie? O to będziemy pytali i nie pozwolimy na unikanie odpowiedzi  – mówi. Audycja w letniej ramówce będzie zaczynała się o 7.32 i potrwa osiem minut.

A co dla miłośników śląskiej rozrywki? l czerwca na antenę wchodzą dwie nowe audycje. “Balangę u Szołtyska” produkcji Jana Musialika poprowadzi Mirek Szołtysek. Prowadzącą “Klachy Bernadety” będzie m.in. Bernadeta Kowalska. Producentem tej audycji jest Bogdan Tyc. – Staramy się o zwiększenie mocy nadajnika, żeby swoim zasięgiem objąć miasta, w których radio nie gościło w odbiornikach – dodaje Meres-Krawczyk

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3879117,radio-piekary-w-nowej-odslonie-wiecej-informacji-i-szlagierow,id,t.html

27-05-2015, 23:54

Anna Marszałek i Bertold Kittel nie skompromitowali dziennikarstwa śledczego i wygrali z REM  »

Press
(IKO)
27-05-2015

Sąd Najwyższy odrzucił kasację Rady Etyki Mediów, która nie chciała przeprosić Anny Marszałek i Bertolda Kittela za wydane w 2009 roku oświadczenie. Dziennikarzom śledczym zarzucano w nim nierzetelność.

Anna Marszałek

Bertold Kittel

- Oświadczenie Rady Etyki Mediów, w którym skrytykowała Annę Marszałek i Bertolda Kittela, dotyczy opublikowanego w 2001 roku na łamach “Rzeczpospolitej” artykułu “Kasjer z Ministerstwa Obrony”. Tekst opisywał m.in. przedstawiciela zagranicznego koncernu nagabywanego o łapówkę przez asystenta Romualda Szeremietiewa, byłego wiceministra obrony narodowej. W 2009 roku Szeremietiew został uniewinniony z zarzutów korupcyjnych. Wówczas Rada Etyki Mediów zarzuciła dziennikarzom doprowadzenie do kompromitacji dziennikarstwa śledczego. Marszałek i Kittel skierowali sprawę do sądu, uznając, że oświadczenie naruszyło ich dobra osobiste. W 2013 roku Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał opublikowanie przeprosin Magdalenie Bajer, byłej przewodniczącej REM, Maciejowi Iłowieckiemu, byłemu wiceprzewodniczącemu REM oraz Helenie Kowalik-Ciemińskiej, byłej sekretarz REM, a obecnie wiceprzewodniczącej. SN oddalił skargę Rady 2 kwietnia br., lecz dopiero 25 maja zakończono sprawę. Nie ma jeszcze uzasadnienia wyroku sądu.Cieszę się, że udało się to skończyć. Jestem zadowolony z wyroku, ponieważ zarzuty Rady Etyki Mediów wobec nas były bezpodstawne, wręcz absurdalne. Będziemy teraz żądać przeprosin – mówi Bertold Kittel.

Dziennikarze chcą, by pozwane osoby przeprosiły na internetowej stronie REM, w ”Press” i serwisie PAP. – Trudno. Jeśli Sąd Najwyższy tak zadecydował, to przeprosimy dziennikarzy – mówi Magdalena Bajer.

Bertold Kittel skrytykował także fakt, że Helena Kowalik-Ciemińska jest wiceprzewodniczącą Rady. – Nie rozumiem, dlaczego osoba odpowiadająca za oszczerstwa zasiada w zarządzie Rady Etyki Mediów. Jest to kuriozalne – ocenia Kittel.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48922,Anna-Marszalek-i-Bertold-Kittel-nie-skompromitowali-dziennikarstwa-sledczego-i-wygrali-z-REM

27-05-2015, 16:49

Sąd: Domosławski ma przeprosić wdowę po Kapuścińskim  »

Press
27-05-2015

Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że Artur Domosławski ma przeprosić wdowę po Ryszardzie Kapuścińskim za swoją książkę o pisarzu “Kapuściński non-fiction” – informuje Polska Agencja Prasowa.

Alicja Kapuścińska pozwała Domosławskiego, twierdząc, że w wydanej w 2010 roku książce naruszył on jej prawo do dobrej pamięci po zmarłym mężu, prawo do życia prywatnego oraz prawa autorskie po mężu. Sąd uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych i praw autorskich powódki. Nie uwzględnił jednak żądania wpłaty 50 tys. zł na Fundację im. Ryszarda Kapuścińskiego, ani przeprosin w mediach – przeprosiny mają być złożone w formie listu do Kapuścińskiej.

Wyrok jest nieprawomocny; można się od niego odwołać do Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

W 2010 r. do księgarń trafiła biografia Domosławskiego pt. “Kapuściński non-fiction”. Kwestionowała ona m.in. wierność szczegółów opisywanych w słynnych reportażach Kapuścińskiego, opisywała jego związki z władzami i tajnymi służbami PRL, zawierała szczegóły o życiu intymnym pisarza i o trudnych relacjach z córką.

Wdowa po zmarłym w 2007 roku pisarzu wytoczyła za to proces autorowi i wydawcy jego książki. Toczył się on za zamkniętymi drzwiami. Alicja Kapuścińska mówiła, że autor nie miał prawa pisać o życiu osobistym pisarza i “nie został upoważniony do pisania o córce”. W 2013 roku na mocy ugody wydawca wyraził ubolewanie wobec wdowy i córki z powodu “nieprawdziwych informacji” zawartych w książce. Zobowiązał się też, że w razie powtórnego wydania książki, nie zamieści w niej kilku rozdziałów.

Artur Domosławski wnosił o oddalenie pozwu, argumentując że nie naruszył dóbr osobistych powódki. Nazywał jej działania próbą “cenzury prewencyjnej”. Do pozwu dołączono wniosek o zakaz rozpowszechniania książki do wydania prawomocnego wyroku w sprawie. Sąd nie uwzględnił tego wniosku, bo “powódka nie uprawdopodobniła wystarczająco swego roszczenia”. Sąd wziął pod uwagę, że powódka wiedziała, iż autor pisze książkę i zgodziła się na korzystanie przezeń z archiwum pisarza.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48921,Sad_-Domoslawski-ma-przeprosic-wdowe-po-Kapuscinskim