Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

03-06-2015, 04:14

Rada nadzorcza nie wybrała nowego prezesa TVP. “Przez list Obywateli Kultury”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
03-06-2015

Wczoraj przez kilka godzin członkowie rady nadzorczej Telewizji Polskiej obradowali nad składem nowego zarządu. Posiedzenie jednak przerwano, a decyzja została przesunięta na przyszły tydzień. – Niektóre środowiska chciałyby oddziaływać na rozstrzygnięcia prowadzonego konkursu – poinformowała RN.

Jak dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl, powodem przerwania posiedzenia było opublikowanie wczoraj w “Gazecie Wyborczej” i “Rzeczpospolitej” listu Obywateli Kultury do premier Ewy Kopacz. Podpisani pod listem (m.in. Agnieszka Holland, Maciej Englert, Maciej Nowak, Magdalena Środa czy Michał Zadara) zaapelowali do prezes rady ministrów o odpolitycznienie mediów publicznych oraz zajęcie się trwającym konkursem na zarząd TVP. Pismo ukazało się w postaci płatnych ogłoszeń.

- Kolejny skandaliczny przykład zawłaszczenia przez polityków telewizji to sposób, w jaki Rada Nadzorcza TVP SA przeprowadziła niejawny etap konkursu na prezesa i zarząd TVP nie dopuszczając do udziału w konkursie kandydatów o wysokich kompetencjach merytorycznych, którzy nie reprezentowali interesów partyjnych – czytamy w liście. – Obserwujemy też z zaniepokojeniem łamanie wolności słowa i dostępu do informacji w kolejnym – jawnym już z nazwy jedynie – etapie konkursu. To są przejawy arogancji władz politycznych, które przestały liczyć się z opinią publiczną i nie ukrywają już nawet swoich intencji – piszą Obywatele Kultury.

Przedstawiciele kultury i nauki podpisani pod listem twierdzą, że “ponowny wybór władz TVP z klucza partyjnego” nie służy społeczeństwu, rządzącym politykom ani samej telewizji publicznej. – Podczas wyborów prezydenckich Pan Prezydent miał po swojej stronie nieograniczoną życzliwość większości mediów, co nie zagwarantowało mu zwycięstwa. Naiwnością polityczną jest w czasach Internetu sądzić, że zawłaszczenie mediów publicznych zapewni koalicji rządzącej dobry wynik w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Stanie się wręcz przeciwnie, jeśli bulwersująca sytuacja związana z kolejną próbą całkowitego upolitycznienia mediów publicznych nie zostanie w sposób szybki i zdecydowany rozwiązana zgodnie z oczekiwaniami społecznymi – twierdzą autorzy listu do premier Kopacz.

Rada nadzorcza Telewizji Polskiej odebrała treść listu jako próbę nacisku na organ decyzyjny, ponieważ w dniu jego publikacji w ogólnopolskich dziennikach miała rozstrzygnąć, kogo zarekomenduje Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji do zasiadania w nowym zarządzie TVP. O przerwanie posiedzenia zawnioskował Ryszard Skrzypczak, pozostali członkowie przystali na tę propozycję.

Wczoraj rada wydała oświadczenie, w którym odniosła się do ostatnich publikacji prasowych oceniających jej pracę przy trwającym konkursie na członków zarządu. - Rada nadzorcza pragnie przypomnieć, że jest wyłącznym organem powołanym do przeprowadzenia takiego konkursu, której niezależność jest gwarantowana ustawą. Dotyczy to także niezależności od instytucji państwa czy jakichkolwiek środowisk społecznych i politycznych. Ustawowe warunki niezależności zapewniają radzie nadzorczej pełną autonomię w podejmowaniu decyzji. Autonomia ta jest kształtowana w ramach kolegialności organu, a uchwały są podejmowane statutową większością głosów – napisano w oświadczeniu.

Jednocześnie członkowie rady nadzorczej TVP podkreślają, że „niektóre środowiska” chciałyby podważyć niezależność tego organu, a przez to “oddziaływać na rozstrzygnięcia prowadzonego konkursu”. W opinii rady, takie działania dają podstawę do “rozważenia możliwości podjęcia przez publicznego nadawcę kroków prawnych”.

Autorzy wtorkowego apelu nawiązali też do Paktu dla Kultury podpisanego w Warszawie 14 maja 2011 r. Wśród sygnatariuszy znaleźli się ówczesny premier Donald Tusk i reprezentanci ruchu społecznego Obywatele Kultury (m.in. Agnieszka Holland, Jerzy Hausner, Krzysztof Krauze, Agnieszka Odorowicz). Autorzy apelu domagają się od premier Kopacz podjęcia natychmiastowych działań w kwestii realizacji paktu, w części dotyczącej mediów publicznych.

Sygnatariusze listu chcą też natychmiastowego odwołania – jak napisali – “skompromitowanych pełnomocników Ministra Skarbu oraz Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Radzie Nadzorczej TVP”.

MKiDN delegowało do RN TVP Lecha Jaworskiego, MSP – Ryszarda Skrzypczaka.

W ocenie Lecha Jaworskiego opublikowany we wtorek apel jest bezprecedensowym atakiem na niezależność telewizji publicznej “dokonanym przez grupę interesu zgromadzoną wokół określonej grupy kandydatów”.

“Jestem w szoku. Te argumenty są wyssane z palca i nie odnoszą się do rzeczywistości i kandydatów, którzy zostali przez nas wybrani. Nazywanie mnie i kolegi (Ryszarda Skrzypczaka - red.) pełnomocnikami rządu, świadczy o całkowitej niewiedzy autorów listu na temat tego, co oznacza to pojęcie” – powiedział Jaworski PAP.

Dodał również, że choć autorzy listu “kreują owych kandydatów na apolitycznych”, to pełnili oni w przeszłości funkcje, m.in. w rządzie Leszka Millera.

Skład osobowy nowego zarządu Telewizji Polskiej ma zostać wybrany podczas kolejnego posiedzenia w środę 10 czerwca br.

__________________________________

List Obywateli Kultury
w sprawie mediów publicznych

Od pierwszego listu, jaki wystosowaliśmy do Pani Premier w sprawie mediów publicznych i nieprawidłowości wyboru członków zarządu TVP, sygnowanego przez Obywateli Kultury, Obywateli Nauki, organizacje pozarządowe oraz kilkuset najwybitniejszych polskich twórców, naukowców i działaczy społecznych, minęły dwa gorące tygodnie. Wydaje nam się, że rząd ani jego ministrowie nie powinni lekceważyć głosu obywatelskiego zaniepokojenia sygnatariuszy listu, więc tym razem nasz list traktujemy jako otwarty i publikujemy w mediach i zwracamy się z prośbą do wszystkich o podpisywanie przesyłając email z wizytówką pod adresem: obywatele.kultury@gmail.com.

Warszawa, 2 czerwca 2015

Szanowna Pani
EWA KOPACZ
Prezes Rady Ministrów

Szanowna Pani Premier,

Telewizja Polska, na której budżet składają się płacący abonament obywatele, jest dobrem wspólnym i nie może być własnością partii politycznych, a taka praktyka utrzymuje się od wielu lat. W podpisanym przez premiera Tuska cztery lata temu Pakcie dla Kultury rząd zobowiązał się do jej odpolitycznienia i jest to jedyny nietknięty punkt tego porozumienia z obywatelami.

Kolejny skandaliczny przykład zawłaszczenia przez polityków telewizji to sposób, w jaki Rada Nadzorcza TVP SA przeprowadziła niejawny etap konkursu na prezesa i zarząd TVP nie dopuszczając do udziału w konkursie kandydatów o wysokich kompetencjach merytorycznych, którzy nie reprezentowali interesów partyjnych. Obserwujemy też z zaniepokojeniem łamanie wolności słowa i dostępu do informacji w kolejnym – jawnym już z nazwy jedynie – etapie konkursu. To są przejawy arogancji władz politycznych, które przestały liczyć się z opinią publiczną i nie ukrywają już nawet swoich intencji.

Pomijając kryterium przyzwoitości trzeba stwierdzić, że ponowny wybór władz TVP z klucza partyjnego nie służy nikomu: ani społeczeństwu, ani rządzącym politykom, ani samej telewizji publicznej. Podczas wyborów prezydenckich Pan Prezydent miał po swojej stronie nieograniczoną życzliwość większości mediów, co nie zagwarantowało mu zwycięstwa. Naiwnością polityczną jest w czasach Internetu sądzić, że zawłaszczenie mediów publicznych zapewni koalicji rządzącej dobry wynik w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Stanie się wręcz przeciwnie, jeśli bulwersująca sytuacja związana z kolejną próbą całkowitego upolitycznienia mediów publicznych nie zostanie w sposób szybki i zdecydowany rozwiązana zgodnie z oczekiwaniami społecznymi.

Pani Premier,

Domagamy się odwołania w trybie natychmiastowym skompromitowanych pełnomocników Ministra Skarbu oraz Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Radzie Nadzorczej TVP SA.

Oczekujemy od Pani podjęcia natychmiastowych działań w kwestii realizacji Paktu dla Kultury w części dotyczącej mediów publicznych i stworzenia prawnych gwarancji misji mediów publicznych.

Apelujemy do wszystkich polityków: Politycy, oddajcie obywatelom media publiczne!

Obywatele Kultury, Obywatele Nauki

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/rada-nadzorcza-nie-wybrala-nowego-prezesa-tvp-przez-list-obywateli-kultury

02-06-2015, 23:03

Wojciech Jagielski zdobył nagrodę Pen Clubu  »

Press
(RUT, PAP)
02-06-2015

Wojciech Jagielski, były dziennikarz “Gazety Wyborczej”, a obecnie Polskiej Agencji Prasowej otrzymał Nagrodę Pen Clubu im. Ksawerego i Mieczysława Pruszyńskich, przyznawaną za reportaż literacki i eseistykę.

Wojciech Jagielski

Małgorzata Szejnert w laudacji określiła reportaże Jagielskiego jako “gorące, mądre, świetnie napisane”, podkreślając, że “był powściągliwy, nie opowiadał o swoich przygodach, nigdy nie pozował do zdjęć w kamizelce kuloodpornej”.

Wojciech Jagielski – dziennikarz, publicysta, korespondent wojenny, pisarz – w latach 1986-1991 pracował w PAP, potem przez 21 lat, do marca 2012 roku w “GW”. Obecnie ponownie jest dziennikarzem PAP. Współpracuje też z BBC i “Le Monde”. Zajmuje się problematyką Afryki, Azji Środkowej, Kaukazu i Zakaukazia. Opublikował m.in. książki “Dobre miejsce do umierania”, “Modlitwa o deszcz”, “Wieże z kamienia”, “Nocni wędrowcy”, “Wypalanie traw”, “Trębacz z Tembisy”. Jest laureatem m.in. nagrody specjalnej Grand Press 15-lecia, Nagrody im. Dariusza Fikusa i Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Nagrodę Pen Clubu dostali wcześniej m.in. Ryszard Kapuściński i Leon Bójko.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48978,Wojciech-Jagielski-zdobyl-nagrode-Pen-Clubu

02-06-2015, 18:45

Żegnaj redaktorze Łęczek  »

Wiadomości Zagłębia
Jagoda Krzeszowiec
02-06-2015

Dziś na sosnowieckiem Cmentarzu Komunalnym rodzina, przyjaciele i koledzy dziennikarze żegnali red. Marcina Łęczka. Zmarł w sobotę 30 maja. Choć zmagał się w ostatnich miesiącach z chorobą nowotworową, dla wszystkich, którym był bliski, był to szok, gdyż wiele wskazywało na to, że walkę o życie wygrał. Odszedł młody wrażliwy człowiek, zdolny dziennikarz. – Kochał i był kochany – powiedział żegnając go jego brat Bartek, także dziennikarz.

Marcin Łęczek

Marcin przez ostatnie miesiące swojego życia zajmował się porządkowaniem dorobku swojego ojca, red. Ireneusza Łęczka, kórego żegnaliśmy jesienią ubiegłego roku. Swoją karierę zawodową jako dziennikarz zaczynał w “Wiadomościach Zagłębia”, w tym czasie pasjonował się także fotografią, w bardzo szybkim czasie doczekał się swojej indywidualnej wystawy, prezentowanej w galerii dąbrowskiego Palacu Kultury Zagłębia. Odkąd na świat przyszła jego córka Amelka, to ona stała się głównym tematem jego zdjęć.

Jako dziennikarz, poza “Wiadomościami Zagłębia”, związany był z “Nowym Zagłębiem” oraz “Trybuną”, przez kilka lat pełnił także funkcję rzecznika prasowego Zarządu Wojewódzkiego SLD. Z pisania nigdy jednak nie zrezygnował, był współautorem monografii kilku zagłębiowskich instytucji. Podobnie jak jego ojciec, uważał, że należy dokumentować historię swojego regionu, odkrywać ją dla potomnych, robił to właściwą sobie z pasją. Miał wyjątkowe poczucie humoru, łatwość nawiązywania kontaktów z ludźmi, lubił ich i oni lubili jego.

Będzie nam go bardzo brakowało.

Całość: http://www.wiadomoscizaglebia.pl/artykul/5635.html

02-06-2015, 14:23

Nieznany sprawca groził zamachem dziennikarzom Życia Częstochowy  »

Dziennik Zachodni
BR
02-06-2015

Policja dzisiaj rano ewakuowała 40 osób z jednej z kamienic w alei NMP. Powodem był telefon z pogróżkami, jaki otrzymała redakcja Życia Częstochowy, mieszczącą się w budynku. Nieznany mężczyzna zagroził dziennikarzom, że zrobi z nimi to samo, co z redakcją we Francji, sugerując, że chodzi o zamach na paryskie Charlie Hebdo.

Częstochowska policja prowadzi śledztwo w sprawie pogróżek wobec dziennikarzy.

- Po telefonie nieznanego sprawcy do redakcji, podczas którego groził on dziennikarzom, że zrobi z nimi to samo, co we Francji, ewakuowaliśmy cały budynek, w sumie 40 osób. Prowadzimy czynności w celu ustalenia sprawcy – mówi Joanna Lazar, rzeczniczka prasowa częstochowskiej policji.

W dość nietypowy sposób rozpoczęliśmy dzisiaj pracę.

Tuż po godzinie 8.00 jedna z naszych pracownic odebrała dziwny telefon. – Wiecie co się stało z redakcją we Francji? Z wami zrobię dokładnie to samo! – zagroził nieznany mężczyzna i natychmiast się rozłączył. O całym zdarzeniu powiadomiliśmy policję. Konieczna okazała się ewakuacja budynku, w którym znajduje się siedziba naszej redakcji. Na szczęście alarm okazał się fałszywy. Po dokładnym przeszukaniu mogliśmy wrócić do pracy. Mamy nadzieję, że osoba odpowiedzialna za ten głupi żart szybko zostanie namierzona i odpowie za swój czyn.Jeszcze raz dziękujemy wszystkim służbom za sprawne i szybkie przeprowadzenie akcji!” – poinformowano na oficjalny profilu Facebookowym Życia Częstochowy.

Całość: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3886023,nieznany-sprawca-grozil-zamachem-dziennikarzom-zycia-czestochowy,id,t.html

02-06-2015, 11:58

Henryk Grzonka pozostanie prezesem Radia Katowice  »

Press
(KOZ)
02-06-2015

Henryk Grzonka będzie prezesem Radia Katowice przez kolejną czteroletnią kadencję.

Henryk Grzonka

Tak zdecydowała rada nadzorcza rozgłośni, która zwróci się teraz do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o powołanie Grzonki na stanowisko prezesa następnej kadencji (zarząd pozostanie jednoosobowy).

Wczoraj rada nadzorcza Radia Katowice przesłuchała kandydatów na szefa katowickiej stacji. O stanowisko prezesa ubiegały się cztery osoby. Oprócz Henryka Grzonki (jednocześnie redaktora naczelnego radia) byli to: Maciej Gramatyka (rzecznik prasowy Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, przewodniczący rady miasta Tychy), Piotr Karmański (w latach 1993-2012 wiceprezes Radia Katowice, obecnie przedsiębiorca) oraz Bogdan Marcinkowski (były członek rady nadzorczej Radia Katowice). Karmański, podobnie jak Grzonka, startował również w poprzednim konkursie na zarząd stacji (cztery lata temu).

Henryk Grzonka z Radiem Katowice związany jest od 30 lat. Jako dziennikarz zajmował się sportem. Od 1998 roku, z dwuletnią przerwą w latach 2006-2008, był szefem anteny radia. W latach 2002-2006 był też zastępcą redaktora naczelnego Radia Katowice.

Całość: http://www.press.pl/newsy/radio/pokaz/48970,Henryk-Grzonka-pozostanie-prezesem-Radia-Katowice

02-06-2015, 10:04

“Wprost” kontra Tusk: “Sąd stanął po stronie syna polityka, a nie prasy”  »

Press
(GK)
02-06-2015

“W sprawie Tusk – AWR Wprost, Sąd stanął po stronie syna polityka, a nie prasy, co stanowi niedopuszczalne ograniczenie wolności prasy” – napisała wczoraj wieczorem na swoim profilu na Facebooku spółka PMPG Polskie Media (należy do niej AWR Wprost).

"Wprost" pisał o Michale Tusku w kontekście afery Amber Gold

Wczoraj Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał rację Michałowi Tuskowi w sprawie przeciwko AWR Wprost i tygodnikowi “Wprost”. Zasądził 30 tys. zł zadośćuczynienia i przeprosiny na stronie internetowej tygodnika. Chodziło o tekst z 2012 roku, zamieszczony w Internecie, pt. “Michałowi Tuskowi grozi nawet 10 lat więzienia”, w którym tygodnik sugerował udział syna premiera Donalda Tuska w tzw. aferze Amber Gold. O wygranej przed sądem poinformował wczoraj na Facebooku Romana Giertych, adwokat Michała Tuska.

“Szanując niezawisłość sądów, orzeczenie dziwi o tyle, że w tej sprawie chodziło o syna premiera, który nie stał w cieniu i świadomie wkraczał w światło reflektorów, a także inicjował zainteresowanie mediów swoją osobą. W ocenie wydawcy społeczeństwo ma prawo do informacji, a artykuły przedrukowywane (zacytowane z innego źródła) na www.wprost24.pl dotyczyły kwestii interesujących społeczność, bo przecież sprawy Amber Gold” – napisano w oświadczeniu PMPG. Spółka zapowiada apelację.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/48968,Wprost-kontra-Tusk_-Sad-stanal-po-stronie-syna-polityka_-a-nie-prasy