Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

30-07-2015, 13:16

Oburzeni redaktorzy naczelni piszą do prezydenta Krakowa  »

Press
30-07-2015

Po wyborze Jana Tajstera na stanowisko dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu przedstawiciele krakowskich mediów wystosowali list otwarty do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Nominację dla urzędnika oskarżonego w kilkunastu procesach opisywanych przez media, uważają za działanie przeciwko praworządności i stąd ich protest.

Szanowny Panie Prezydencie!

Z początkowym niedowierzaniem, a w końcu z wielkim oburzeniem przyjęliśmy Pańską decyzję o powołaniu na stanowisko dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu Jana Tajstera, człowieka oskarżonego w kilkunastu procesach, m.in. o korupcję, mobbing, molestowanie seksualne podwładnych i przekraczanie uprawnień.

Uważamy, że kompromitacją władz miasta jest powierzenie właśnie takiej osobie zarządzania bardzo ważną jednostką obracającą milionami złotych, która nie tylko prowadzi własne inwestycje i organizuje przetargi, ale także jest odpowiedzialna za wielkie uroczystości plenerowe (np. Światowe Dni Młodzieży w 2016 r.) oraz decyduje o losie wielu prywatnych inicjatyw: choćby poprzez wydawanie postanowień o zajęciu pasów drogowych czy miejskich placów.

Faktem jest, że Jan Tajster nie został skazany prawomocnym wyrokiem, jego procesy wciąż trwają. Jesteśmy jednak zdania, że na stanowisku dyrektora ZIKiT-u powinna stać osoba o nieposzlakowanej opinii, gwarantująca spełnienie najwyższych norm etycznych. Niestety, historia działalności Jana Tajstera w różnych instytucjach miejskich stoi w rażącej sprzeczności z zasadami, jakimi powinien kierować się wiarygodny urzędnik. Sądzimy wręcz, że powołanie go na to stanowisko jest dowodem bezradności władz miasta oraz kpiną z tysięcy wyborców, którzy powierzyli Panu Prezydentowi misję decydowania o losach Krakowa.

Decyzja ta stawia również w fatalnej sytuacji pracowników ZIKiT-u, wśród których są osoby zeznające w jego procesach. Podporządkowanie tych ludzi Janowi Tajsterowi może być odebrane jako działanie przeciwko praworządności w naszym mieście i musi spotkać się ze zdecydowanym protestem środowiska dziennikarskiego.

Wojciech Harpula – redaktor naczelny “Gazety Krakowskiej”

Marek Kęskrawiec – redaktor naczelny “Dziennika Polskiego”

Michał Olszewski – redaktor naczelny “Gazety Wyborczej Kraków”

Marcin Pulit prezes zarządu i redaktor naczelny Radia Kraków

Edyta Stanek – redaktor naczelna “Fakt Kraków”

Marzena Suchan – redaktor naczelna serwisów informacyjnych Onet.pl

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/49537,Oburzeni-redaktorzy-naczelni-pisza-do-prezydenta-Krakowa-

30-07-2015, 07:40

Związkowcy w Agorze chcą wycofania niekorzystnych umów z pracownikami. “Te zapisy zakwestionował sąd”  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
tw
30-07-2015

Działający w Agorze związek zawodowy NSZZ “Solidarność” przedstawił zarządowi firmy postulat rezygnacji z wprowadzonych cztery lata temu umów z dziennikarzami i fotoreporterami zakładających m.in. zbycie ich praw autorskich i zakaz konkurencji. – Jesteśmy zdumieni tym, że Agora przez tyle czasu nie zmieniła zapisów zakwestionowanych przez Inspekcję Pracy i Sąd Pracy w sprawie Damiana Kramskiego – mówi Wirtualnemedia.pl Wojciech Orliński, przewodniczący “Solidarności”.

Przedstawiciele NSZZ “Solidarność” z zarządem Agory spotkali się we wtorek. – W szczególności przedstawiliśmy nasze stanowisko w kwestii praw autorskich oraz zapisów w nowych umowach dotyczących zakazu konkurencji. Stoimy na stanowisku, że autorzy powinni mieć więcej praw do swoich utworów oraz domagamy się zniesienia drastycznych ograniczeń zakazu konkurencji w nowych umowach dziennikarzy i fotoreporterów – poinformował związek.

Takie aneksy do umów Agora zaczęła proponować swoim etatowym dziennikarzom i fotoreporterom w 2011 roku. Część pracowników nie chciała ich podpisywać, w konsekwencji np. wiosną 2012 roku zwolniono kilkunastu fotoreporterów. Jeden z nich, Damian Kramski, podał firmę do Sądu Pracy, który po roku orzekł, że Kramski ma zostać przywrócony do pracy.

Według ustaleń “Solidarności” aneksy do umów podpisali m.in. wszyscy fotoreporterzy i dziennikarze sportowi, którzy pozostali w Agorze. Takie umowy zawierano też z nowo zatrudnianymi osobami.

“Solidarność”, działająca w firmie od jesieni 2011 roku, zwraca uwagę, że zapisy w nowych umowach są nie tylko niekorzystne dla pracowników, lecz także niezgodne z prawem. – Zawierają niezgodne z prawem pracy zakazy pracy dla konkurencji oraz niezgodne z prawem autorskim próby odebrania autorom tych praw, których (według prawa) w ogóle żadna umowa nie może przejąć, jak np. prawo do oznaczania autorstwa utworu. Dlatego te prawa nazywane są “niezbywalnymi” – tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Wojciech Orliński, przewodniczący “Solidarności”. – Niezgodność tych umów z prawem pracy potwierdził m.in. sąd I instancji w sprawie Damiana Kramskiego oraz Państwowa Inspekcja Pracy pismem z 2013. Agora w odpowiedzi dla Państwowej Inspekcji Pracy zobowiązała się zmienić niedozwolone zapisy i minęła akurat okrągła druga rocznica tego zobowiązania – podkreśla Orliński.

Związkowcy spore nadzieje na wprowadzenie tych zmian wiązali z roszadami w kierownictwie spółki, które nastąpiły wiosną ub.r.: Wandę Rapaczyńską na stanowisku prezesa zastąpił Bartosz Hojka. – Poprzedni zarząd w ogóle z nami nie chciał na ten temat rozmawiać – przyznaje Wojciech Orliński. – Nowy zaczął rozmowy, co uznaliśmy za gest dobrej woli i mieliśmy nadzieję, że da się tę sprawę rozwiązać bez wychodzenia poza Agorę. Rozumieliśmy też to, że nowy zarząd nie spowodował tego kryzysu, tylko go odziedziczył po swoich poprzednikach. Dlatego długo nie wypowiadaliśmy się na ten temat publicznie oraz nie informowaliśmy Inspekcji Pracy, że Agora nie spełniła swojego zobowiązania. Niestety, że w cztery lata po wprowadzenia nowych umów i w dwa lata po kontroli Inspekcji Pracy – ludzie mają nadal w umowach niedozwolone zapisy – opisuje.

“Solidarność” zapowiedziała, że kolejny raz będzie rozmawiać w tej sprawie z zarządem we wrześniu. – Niezależnie od tego, czy wypracujemy jakiś kompromis między umowami starymi i nowymi, jesteśmy zdumieni tym, że Agora przez tyle czasu nie zmieniła zapisów zakwestionowanych przez Inspekcję Pracy i Sąd Pracy w sprawie Damiana Kramskiego. Może jestem staroświecki, ale wydaje mi się, że pytanie “czy przestrzegamy prawa czy nie?” nie powinno być przedmiotem negocjacji – komentuje Wojciech Orliński.

Zarząd Agory nie zamierza informować, dlaczego nie wycofał jeszcze zakwestionowanego wzoru umów i czy zamierza to zrobić po rozmowach ze związkowcami. – Wszelkie ustalenia związane z zatrudnieniem w Grupie Agora pozostają kwestią pomiędzy spółką a jej pracownikami i nie będziemy ich komentować. Podobnie nie chcemy wypowiadać się na temat uzgodnień czy rozmów z istniejącymi w Agorze związkami zawodowymi – to sprawa wewnętrzna spółki – odpowiedziała nam na pytania Agata Staniszewska, rzeczniczka prasowa firmy.

Na koniec marca br. Grupa Agora zatrudniała w przeliczeniu na pełne etaty 3 044 pracowników. W pierwszym kwartale br. firma zanotowała 282,8 mln zł wpływów (o 11,3 proc. więcej niż rok wcześniej) i 1,3 mln zł zysku netto wobec 8,9 mln zł starty netto przed rokiem.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/zwiazkowcy-w-agorze-chca-wycofania-niekorzystnych-umow-z-pracownikami-te-zapisy-zakwestionowal-sad

29-07-2015, 19:37

Będzie nowy konkurs na dwóch członków zarządu TVP  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
PP
29-07-2015

Nowy prezes Telewizji Polskiej Janusz Daszczyński nie będzie jednoosobowo zarządzał spółką. Rada nadzorcza zdecydowała, że na dwa pozostałe stanowiska członków zarządu TVP ogłoszony zostanie nowy konkurs.

Daszczyński na prezesa TVP wybrany przez radę nadzorczą został w połowie czerwca br., a w połowie lipca br. jego wybór zaakceptowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji Rada nadzorcza zdecydowała też, że członkami zarządu TVP mają zostać Marian Zalewski i Wiesław Rola. KRRiT odrzuciła jednak te kandydatury.

W związku z tą sytuacją rada nadzorcza miała kilka opcji. Mogła zdecydować o rozpisaniu konkursu uzupełniającego skład zarządu o dwóch członków albo rekomendować KRRiT innych kandydatów z ostatniego etapu konkursu, mogła też pozostawić jednoosobowy zarząd spółki (co skutkowałoby powołaniem w firmie dyrektorów generalnych) lub uzupełnić go o kogoś spośród członków rady.

Na środowym posiedzeniu rada nadzorcza podtrzymała swą decyzję z 23 marca br., w której opowiedziała się za trzyosobowym składem zarządu TVP.  Tym samym postanowiła przeprowadzić konkurs uzupełniający na stanowiska dwóch członków zarządu. Ma on się zakończyć najpóźniej 31 grudnia br.

Do czasu powołania nowych członków zarządu Janusz Daszczyński samodzielnie zarządzać będzie spółką. Swoją kadencję nowy prezes TVP rozpoczął dzisiaj. Stało się to możliwe po tym jak we wtorek walne zgromadzenie akcjonariuszy TVP udzieliło absolutorium odchodzącemu zarządowi nadawcy, którym kierował Juliusz Braun.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/bedzie-nowy-konkurs-na-dwoch-czlonkow-zarzadu-tvp

29-07-2015, 15:24

Nowy prezes TVP przywitał się z pracownikami e-mailem  »

Press
(RUT)
29-07-2015

Janusz Daszczyński, który jest od dziś prezesem Telewizji Polskiej, przywitał pracowników e-mailem, w którym przedstawił swoje założenia na czteroletnią kadencję.

“Wyrażam przekonanie, że Państwa wiedza i zaangażowanie oraz suma moich doświadczeń będą z pożytkiem wykorzystane dla zmian jakościowych w telewizji publicznej” – napisał Janusz Daszczyński w mailu do pracowników. “Nie wracam po latach do Telewizji Polskiej z szeroką grupą tzw. zaufanych współpracowników” – podkreślił nowy prezes telewizji publicznej. “Natomiast liczę na dobrą współpracę ze wszystkimi, którym zależy, aby TVP mogła zaproponować naszym widzom atrakcyjną ofertę programową godną polskiej telewizji publicznej” – dodał.

Na nadchodzące lata postawił przed pracownikami i współpracownikami TVP następujące cele:

1. Powrót do wartości, czyli “narracji publicznej w telewizji publicznej”.

2. Starannie zaplanowane, konsekwentne wycofanie się ze zgubnej dla jakości programu rywalizacji z nadawcami komercyjnymi.

3. Rezygnacja z postępującej tabloidyzacji programów informacyjnych.

4. Zmiana modelu publicystyki i wykreowanie nowych formatów służących edukacji obywatelskiej, które zastąpią pozycje wpisujące każdy problem w ramy konfliktu politycznego; podejmowanie istotnych społecznie problemów.

5. Zaangażowanie w produkcję form telewizyjnych opisujących dziedzictwo kulturowe i historyczne naszego kraju – stosownie do wyzwań, przed którymi stoją nasze państwo i społeczeństwo.

6. Przywrócenie zlikwidowanych redakcji gatunkowych i wznowienie systematycznych ocen programów.

7. Połączenie powinności misyjnych nadawcy publicznego z modelowymi cechami efektywnego przedsiębiorstwa – odpowiedzialnej społecznie korporacji, nie gubiącej wartościowych ludzi, doceniającej profesjonalizm.

“Nie zamknę się w salach X piętra naszego budynku przy ul. Woronicza. Zamierzam możliwie często spotykać się z Państwem, słuchać Waszych opinii i rad” – zadeklarował Janusz Daszczyński. “Jestem przekonany, że era cyfrowa nowych mediów 3.0 wcale nie musi być końcem telewizji publicznej, przeciwnie – może stanowić jej nowy początek. Jest wszakże jeden warunek: to właśnie TVP musi w polskim krajobrazie medialnym wyznaczać standardy, musi działać na rzecz dobra wspólnego” – stwierdził. Szczegółowe cele nowej kadencji prezes telewizji ma przedstawić na kolegium spółki, które ma się odbyć w najbliższym czasie.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/49529,Nowy-prezes-TVP-przywital-sie-z-pracownikami-e-mailem

29-07-2015, 14:31

TVP z jednoosobowym zarządem  »

Press
(RUT)
29-07-2015

Janusz Daszczyński, który zaczął dziś urzędowanie jako prezes Telewizji Polskiej, na razie będzie kierował spółką jednoosobowo – zdecydowała dziś rada nadzorcza.

Rada postanowiła przeprowadzić konkurs uzupełniający na stanowiska dwóch członków zarządu TVP, ale do czasu jego rozstrzygnięcia nowy prezes będzie zarządzał jednoosobowo – nie zdecydowano o oddelegowaniu do zarządu członków rady nadzorczej. Konkurs ma się odbyć do końca br., a zarząd ma docelowo liczyć trzy osoby. “Rada nadzorcza TVP podtrzymała swą decyzję wyrażoną w uchwale z 23 marca 2015 roku, w której opowiedziała się za trzyosobowym składem” zarządu – czytamy w komunikacie TVP.

Jak informowaliśmy, z wybranego przez radę nadzorczą TVP w czerwcu trzyosobowego zarządu Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji 14 lipca powołała tylko prezesa Janusza Daszczyńskiego, bez członków zarządu: Wiesława Roli i Mariana Zalewskiego.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/49528,TVP-z-jednoosobowym-zarzadem

29-07-2015, 08:35

Stary zarząd TVP z absolutorium, Janusz Daszczyński może przejąć stery w spółce  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Patryk Pallus
29-07-2015

Walne zgromadzenie Telewizji Polskiej udzieliło absolutorium dotychczasowym członkom zarządu spółki. TVP może już kierować nowy prezes Janusz Daszczyński, a w środę rada nadzorcza zdecyduje, czy zarząd nadawcy będzie jednoosobowy.

We wtorek 28 lipca br. po przerwie w obradach zarządzonej 30 czerwca odbyła się druga część zwyczajnego walnego zgromadzenia Telewizji Polskiej. Reprezentujący Skarb Państwa, który posiada 100 proc. akcji TVP, minister skarbu udzielił członkom odchodzącemu zarządu spółki, czyli Juliuszowi Braunowi, Marianowi Zalewskiemu i Bogusławowi Piwowarowi absolutorium z wykonania obowiązków w 2014 roku. Kończy to kadencję ich zarządu.

Od środy TVP kierować będzie wybrany na prezesa przez radę nadzorczą Janusz Daszczyński. Jego wybór w połowie lipca br. zaakceptowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Regulator odrzucił jednak przedstawione przez radę nadzorczą kandydatury Mariana Zalewskiego i Wiesława Roli na członków zarządu publicznego nadawcy.

W związku z tą sytuacją rada nadzorcza musi zdecydować o rozpisaniu konkursu uzupełniającego skład zarządu o dwóch członków albo rekomendować KRRiT innych kandydatów z ostatniego etapu konkursu, może też pozostawić jednoosobowy zarząd spółki lub uzupełnić go o kogoś spośród członków rady. Posiedzenie tego organu początkowo planowane na wtorek, odbędzie się w środę.

- W ramach rady nadzorczej przegrała opcja trzyosobowego zarządu. Możliwe są różne warianty – mówiła nam niedawno osoba z otoczenia TVP. Jeśli zostanie przyjęty wariant jednoosobowego zarządu to w spółce utworzone zostaną stanowiska dyrektorów generalnych. Zająć je mogą startujące w konkursie do zarządu TVP: była szefowa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz, była szefowa TVP1 Iwona Schymalla, a także rzecznik PSL i były dziennikarz TVP Info Jakub Stefaniak.

We wtorek zakończyło się też walne zgromadzenie spółek Polskie Radio, Radio Białystok i Radio Rzeszów, które również udzieliło absolutorium ich poprzednim zarządom. Nowy zarząd Polskiego Radia tworzą dotychczasowy prezes Andrzej Siezieniewski oraz Henryk Cichecki. W Radiu Białystok zostanie ogłoszony nowy konkurs na zarząd (do jego rozstrzygnięcia spółką ma kierować jeden z członków rady nadzorczej), zaś nowym prezesem Radia Rzeszów będzie Jerzy Krużel.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/stary-zarzad-tvp-z-absolutorium-janusz-daszczynski-moze-przejac-stery-w-spolce