06-10-2015, 11:41
Doczekała się! Monika Olejnik stanie przed sądem za obrażanie prezydenta Dudy? »
ssk
06-10-2015
Jakiś czas temu ceniona publicystka Monika Olejnik popełniła wielka gafę. Na swoim Facebooku zamieściła fotomontaż przedstawiający prezydenta Dudę w geście wykonywanym przez masowego mordercę Andersa Breivika. Olejnik przeprosiła za zdjęcie i wyjaśniła, że nie była świadoma, że fotografia była sfabrykowana. Nie wszyscy jednak wierzą w skruchę dziennikarki.
Jakiś czas temu, Monika Olejnik w charakterystyczny dla siebie sposób, postanowiła skomentować przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy w Wielkiej Brytanii. Zamieściła cytat z wypowiedzi Dudy i opatrzyła go niefortunnym zdjęciem. Fotografia przedstawia Dudę, który trzyma zaciśniętą w pięść dłoń. Po kilku minutach pod wpisem rozgorzała fala krytyki. Okazało się, że fotka jest fotomontażem. Na oryginalnym zdjęciu widnieje Anders Breivik, masowy morderca z Norwegii. Olejnik natychmiast skasowała post i zamieściła przeprosiny.
- Przepraszam za pierwsze zdjęcie, które było fejkiem. Niestety to jedno z pierwszych zdjęć, które pojawia się, gdy wpisze się “Andrzej Duda” w wyszukiwarkę. Tylko w chorej głowie mógł powstać pomysł na taki fotomontaż – czytamy na profilu dziennikarki. Nie wszyscy jednak uwierzyli w skruchę publicystki. Jeden z obywateli, Stanisław Żurek stwierdził, że Olejnik popełniła przestępstwo i powinna za nie odpowiedzieć przed sądem. Według mężczyzny wpis Olejnik mógł naruszyć paragraf 2 art. 135 Kodeksu Karnego. Zapis brzmi: “kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3″. Donos trafił do prokuratury, gdzie jest już rozpatrywany. Olejnik trafi za kratki?



