Stowarzyszenie Dziennikarzy RP w Katowicach

Znajdź na stronie

Kontakt

ul. Warszawska 37
40-010 Katowice

E-mail: sdrp.katowice@op.pl
Tel.: 32 253 07 38

Nr KRS: 0000344572

Sprawa Jarosława Ziętary

Sprawa Jarka Ziętary

Archiwum

Dziennikarze o sobie

06-11-2015, 04:54

13. edycja konkursu Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich 2015  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
łb
06-11-2015

Wystartowała 13. edycja konkursu dla dziennikarzy i fotoreporterów Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w którym nagradzane są najlepsze prace w polskiej prasie, radiu, telewizji i internecie. Nagrody zostaną wręczone w dwunastu kategoriach, a termin składania prac mija 30 listopada.

Główna Nagroda Wolności Słowa dotyczy publikacji w obronie demokracji i praworządności, demaskujących nadużycia władzy, korupcję, naruszanie praw obywatelskich i praw człowieka. Ufundowana jest w najwyższej w tym konkursie wysokości 20 tys. zł przez zarząd główny SDP. Stowarzyszenie jest również fundatorem Nagrody Watergate, przyznawanej za najlepszą pracę z zakresu dziennikarstwa śledczego oraz Nagrody im. Kazimierza Dziewanowskiego – za publikacje o problemach i wydarzeniach na świecie.

Pozostałe kategorie: Nagroda im. Macieja Łukasiewicza (za publikacje na temat współczesnej cywilizacji i kultury oraz popularyzację wiedzy), Nagroda im. Janusza Kurtyki (za publicystykę o tematyce historycznej), Nagroda im. Eugeniusza Kwiatkowskiego (za dziennikarstwo ekonomiczne), Nagroda im. Aleksandra Milskiego (dla redakcji mediów lokalnych za podejmowanie tematów ważnych dla ich społeczności), Nagroda im. Stefana Żeromskiego (za publikacje o tematyce społecznej) oraz Nagroda im. Kazimierza Wierzyńskiego (za publikacje o tematyce sportowej).

Przyznana zostanie również Nagroda im. Erazma Ciołka za fotografię społecznie zaangażowaną oraz do Nagroda im. Eugeniusza Lokajskiego – za fotografię o tematyce sportowej. W ramach konkursu SDP Klub Publicystów Ochrony Środowiska “Ekos” przyzna Nagrodę im. prof. Stefana Myczkowskiego za najlepsze publikacje o problemach ochrony środowiska.

Konkurs ma charakter otwarty i mogą w nim uczestniczyć dziennikarze i fotoreporterzy także niezrzeszeni, bez względu na przynależność organizacyjną. Termin składania prac mija 30 listopada br. Uroczystość ogłoszenia laureatów i wręczenia nagród odbędzie się w styczniu 2016 roku.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/13-edycja-konkursu-nagrody-stowarzyszenia-dziennikarzy-polskich-2015

06-11-2015, 04:48

Gmyz i Wróblewski pozwą “Rzeczpospolitą” o bezprawne zwolnienie za tekst o trotylu  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Łukasz Brzezicki
06-11-2015

Wczoraj Sąd Gospodarczy w Warszawie orzekł bezpodstawne zwolnienie dziennikarza Mariusza Staniszewskiego z redakcji “Rzeczpospolitej” (Gremi Business Communication), do którego doszło w listopadzie 2012 roku. Zwolnieni w taki sam sposób Tomasz Wróblewski i Cezary Gmyz nie wykluczają, że pozwą wydawcę dziennika o zaległe wynagrodzenie.

O wyroku sądu pierwszej instancji w procesie Staniszewski kontra GBC informowaliśmy wczoraj – wydawca “Rzeczpospolitej” musi wypłacić dziennikarzowi trzymiesięczną pensję, powiększoną o należne odsetki oraz zwrócić mu koszty sądowe. Spór dotyczył zwolnienia Mariusza Staniszewskiego w trybie natychmiastowym po publikacji artykułu Cezarego Gmyza “Trotyl we wraku tupolewa”, w którym autor napisał, że we wraku rozbitego pod Smoleńskiem samolotu znaleziono ślady trotylu i nitrogliceryny. Artykuł ukazał się 30 października 2012 roku, a dziennikarz został zwolniony kilka dni później.

W tym samym czasie w trybie natychmiastowym wydawca rozwiązał umowy o pracę z Cezarym Gmyzem i Tomaszem Wróblewskim, który był wówczas redaktorem naczelnym “Rzeczpospolitej”. Zwolniony z zachowaniem wypowiedzenia został natomiast zastępca redaktora naczelnego dziennika Bartosz Marczuk (niedługo później nowy redaktor naczelny Bogusław Chrabota przywrócił go do pracy, ale na inne stanowisko).

W uzasadnieniu ustnym wyroku sąd odniósł się do samego artykułu “Trotyl we wraku tupolewa”, podkreślając, że treść odpowiadała stanowi wiedzy redakcji “Rzeczpospolitej” na tamten czas, a zdobyte materiały potwierdzano m.in. w prokuraturze generalnej. Dopiero po kilku latach kolejne badania nie potwierdziły tych informacji, ale dziennikarze nie mieli do nich dostępu w chwili pisania artykułu. – My mieliśmy wiedzę, że urządzenia wskazały (obecność materiałów wybuchowych na wraku tupolewa), nie było więc mowy o żadnym braku szczególnej staranności czy rzetelności. Artykuł został przygotowany zgodnie ze wszystkimi procedurami – wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Mariusz Staniszewski.

Wobec takiego uzasadnienia sądu Cezary Gmyz i Tomasz Wróblewski – którzy dotąd nie procesowali się z wydawcą “Rz” za zwolnienie bez zachowania okresu wypowiedzenia – rozważają pozwanie Gremi Business Communication o wypłatę odszkodowania.

- Muszę porozmawiać na ten temat z prawnikami, nie wykluczam złożenia pozwu przeciwko wydawcy “Rzeczpospolitej”. Na dziś cieszy mnie ocena sądu, że tekst był rzetelny i przygotowany z pełną starannością. Cieszę się, że Mariusz dowiódł swojej uczciwości i staranności – tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Tomasz Wróblewski. Z kolei Cezary Gmyz przypomina, że po zwolnieniu z redakcji został pozbawiony ochrony prawnej w procesach, które wówczas się toczyły. – Muszę skontaktować się z adwokatem. Podejmę kroki prawne w tej sprawie jeżeli nie upłynął termin roszczeń – informuje Gmyz.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/gmyz-i-wroblewski-pozwa-rzeczpospolita-o-bezprawne-zwolnienie-za-tekst-o-trotylu

05-11-2015, 15:25

Staniszewski został bezprawnie zwolniony z “Rzeczpospolitej” za “trotyl”  »

Press
05-11-2015

Mariusz Staniszewski poinformował na Twitterze, że wygrał w sądzie pracy proces o zwolninienie go z “Rzeczpospolitej” (Gremi Business Communication). Sprawa dotyczyła zwolnienia go ze skutkiem natychmiastowym po publikacji tekstu “Trotyl na wraku tupolewa”, którego autorem był Cezary Gmyz.

Tekst “Trotyl na wraku tupolewa” “Rzeczpospolita” opublikowała trzy lata temu. Napisano w nim, że biegli odnaleźli ślady materiałów wybuchowych na wraku prezydenckiego tupolewa. Mariusz Staniszewski był wówczas szefem działu krajowego. Dziś jest on zastępcą naczelnego tygodnika “Wprost” (AWR Wprost) – naczelnym jest Tomasz Wróblewski, który w chwili publikacji tekstu Gmyza był naczelnym “Rzeczpospolitej”. On także został za ten tekst zwolniony, podobnie jak autor – Cezary Gmyz.

Jak informuje dziś “Wprost” sąd pracy uznał, że Grzegorz Hajdarowicz (właściciel “Rzeczpospolitej”) nie miał podstaw do rozwiązania ze Staniszewskim umowy o pracę w trybie natychmiastowym (tak Hajdarowicz tlumaczył zwolnienie dziennikarzy). Zdaniem orzekającej sędzi treść artykułu „Trotyl na wraku tupolewa” odpowiadała stanowi wiedzy na chwilę publikacji. Sąd nakazał wydawcy „Rzeczpospolitej” wypłatę należnego wynagrodzenia oraz zapłatę kosztów sądowych.

Całość: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/50551,Staniszewski-zostal-bezprawnie-zwolniony-z-Rzeczpospolitej-za-trotyl

05-11-2015, 14:36

Marek Wałuszko będzie dyrektorem TVP Gdańsk  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
Patryk Pallus
05-11-2015

Marek  Wałuszko, wieloletni dziennikarz Telewizji Polskiej, ostatnio przeniesiony do LeasingTeam, zostanie nowym dyrektorem TVP Gdańsk.

Marek Wałuszko

Wałuszko od 1995 roku związany jest z TVP, dotychczas współpracował z “Telekurierem”, TVP Info i redakcją publicystyki TVP1, był też reporterem gdańskiej “Panoramy”. W lipcu ub.r. został przeniesiony z częścią dziennikarzy do spółki LeasingTeam. Dzięki objęciu stanowiska szefa TVP Gdańsk ponownie będzie pracownikiem TVP.

Poprzedni dyrektor TVP Gdańsk Zbigniew Jasiewicz został odwołany przez prezesa TVP Janusza Daszczyńskiego w połowie września br. Od tego czasu obowiązki szefa gdańskiego oddziału pełnił Waldemar Domański, wcześniej zastępca dyrektora Belsat TV.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/marek-waluszko-bedzie-dyrektorem-tvp-gdansk

05-11-2015, 14:30

Igor Janke odchodzi z Polsat News 2  »

WIRTUALNEMEDIA.pl
PP
05-11-2015

Igor Janke zakończył współpracę z kanałem Polsat News 2, gdzie od prawie półtora roku był jednym z dwóch prowadzących program “Prawy do lewego, lewy do prawego”. Stacja nie podaje jeszcze, kto go zastąpi.

Igor Janke

- Zamierzam rozwijać własną firmę Bridge i think thank Instytut Wolności. Dlatego mam już czasu na inne działalności i postanowiłem to uporządkować – mówi Wirtualnemedia.pl Igor Janke.

Janke był prowadzącym “Prawy do lewego, lewy do prawego” na zmianę z Mariuszem Ziomeckim od czerwca 2014 roku, czyli od startu kanału Polsat News 2. – Realizowałem tam jeszcze resztkę mojej pasji dziennikarskiej, choć de facto nie byłem już dziennikarzem. Polsat dał mi tak niezwykłą – jak na obecne czasy – możliwość prowadzenia długich i pogłębionych rozmów na ważne tematy. Było to fantastyczne doświadczenie – napisał na blogu.

Igor Janke w przeszłości był publicystą “Rzeczpospolitej” i “Uważam Rze”. Wcześniej pracował jako dziennikarz w pismach “Po prostu”, “Życie Warszawy” i “Życie”, a także PAP, TVP, TV Puls oraz Tok FM. Od 2006 roku prowadzi portal blogowy Salon24.pl. Z dziennikarstwa do firmy Bridge odszedł w 2013 roku.

Polsat nowego prowadzącego “Prawy do lewego, lewy do prawego” ma przedstawić w przyszłym tygodniu. Drugim gospodarzem magazynu pozostaje Ziomecki.

W programie „Prawy do lewego” prowadzący rozmawiają z gośćmi o przeciwstawnych poglądach na tematy istotne społecznie i cywilizacyjnie. Emitowany jest on w Polsat News 2 w dni powszednie o 20.00.

Całość: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/igor-janke-odchodzi-z-polsat-news-2

05-11-2015, 11:59

TVP zrezygnuje z programów Tomasza Lisa i Jana Pospieszalskiego  »

Press
(RUT)
05-11-2015

Programy “Tomasz Lis na żywo” (TVP 2) i “Bliżej” Jana Pospieszalskiego (TVP Info) znikną z anten, gdy skończą się umowy z ich producentami. Tomasz Lis komentuje: “Czy ja gdzieś mówiłem, że chcę przedłużyć kontrakt z TVP?”.

Te programy nie znajdą się w najnowszych ramówkach

Prezes Telewizji Polskiej Janusz Daszczyński dał to do zrozumienia na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami podsumowującym 100 dni jego kadencji. – Umów trzeba dotrzymywać – powiedział zapytany o te audycje. – Ale kiedy wejdzie ramówka zimowa i potem wiosenna, zobaczycie państwo zmiany – dodał.

W rozmowie z “Presserwisem” potwierdził wprost, że po zakończeniu umów z producentami tych audycji nie będzie ich przedłużał.

Już obejmując funkcję prezesa TVP, Daszczyński planował zmianę modelu publicystyki tak, by realizować ją w ramach produkcji własnej i zmienić programy wpisujące każdy problem w ramy konfliktu politycznego. – Mam nadzieję, że zmiany w programach produkowanych przez TVP już widać: odeszliśmy od ringów, na których ścierali się politycy, na rzecz rozmów eksperckich – podkreślił Janusz Daszczyński. TVP nadal emituje jednak programy publicystyczne zamawiane u producentów zewnętrznych: “Tomasz Lis na żywo” (TVP 2) i “Bliżej” Jana Pospieszalskiego (TVP Info). Kontrakty na ich produkcję podpisał na odchodne poprzedni prezes TVP, Juliusz Braun. Z informacji “Presserwisu” wynika, że umowa na program Pospieszalskiego wygasa z końcem br., a kontrakt z Lisem niedługo później.

Całość: http://www.press.pl/newsy/telewizja/pokaz/50550,TVP-zrezygnuje-z-programow-Tomasza-Lisa-i-Jana-Pospieszalskiego